EPF


Zdrowotne aspekty e-palenia.
Awatar użytkownika
By Rob_cig
#1115194
@ powyższego postu tylko głębiej poszukane
http://www.impactjournals.com/oncotarge ... =view&path[]=2033&path[]=3019
Badano kultury komórkowe po dodaniu przez 72 godziny 3 stężeń roztworów nikotyny 5mM (~LD50), 3mM (~LD25) oraz 0.5mM (~LD5) i porównawczo roztworu 4mM (~LD50) wody utlenionej (H2O2).
Wyszło, że efekty mutagenne nikotyny ( nie podano, w którym stężeniu) są podobne jak wody utlenionej.
Autorzy spekulują, że tak wysokie steżenia nikotyny są udziałem komórek położonych w pobliżu zastosowania plastra nikotynowego lub inhalatora i tu przywołali e-papsy...

Mój komentarz.
1) za dużo spekulacji i polityki jak na naukowy artykuł
2)Jak się chce konia uderzyć to i metalowy drąg jest dobry. Takich stężeń nikotyny nie ma we krwi.
3) Tym sposobem można "udowodnić", że kofeina, teina i setki innych alkaloidów też są mutagenne oraz, że właściwie WSZYSTKO jest mutagenne.
Awatar użytkownika
By oliee0
#1601296
Szukam i szukam i znaleźć nie mogę... Próbuję znaleźć negatywne skutki zażywania nikotyny, a dokładniej - co takiego powoduje przyjmowanie samej nikotyny? Znalazłem tylko tyle, że poprawia koncentrację, bo pobudza szare komórki. Nikotyna jest także stosowana przy chorobach Alzheimer i Parkinsona. Co do samej szkodliwości nikotyny nie mogę znaleźć nic. Wiem też tyle, że podnosi nieco bicie serca itp., ale jaki to ma wpływ bezpośredni? Jeśli ktoś może to niech podrzuci jakiś wiarygodny artykuł na temat szkodliwości nikotyny, konkretnie.
Awatar użytkownika
By jupiajo
#1601358
Takie tam wapujące szczurki z 1996 roku. Oczywiście szczury to nie ludzie, ale jakoś nie chciały zdychać ani chorować, wbrew twierdzeniom Radziwiłła Jego Mać.

http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/19571249

The rats breathed in a chamber with nicotine at a concentration giving twice the plasma concentration found in heavy smokers. Nicotine was given for 20 h a day, five days a week during a two-year period. We could not find any increase in mortality, in atherosclerosis or frequency of tumors in these rats compared with controls. Particularly, there was no microscopic or macroscopic lung tumors nor any increase in pulmonary neuroendocrine cells. Throughout the study, however, the body weight of the nicotine exposed rats was reduced as compared with controls. In conclusion, our study does not indicate any harmful effect of nicotine when given in its pure form by inhalation.


Szczury oddychały w komorze z nikotyną w stężeniu skutkującym dwa razy większym poziomem w osoczu niż u nałogowych palaczy. Nikotyna była podawana przez 20 godzin dziennie, pięć dni w tygodniu, przez okres dwóch lat. Nie mogliśmy znaleźć żadnego wzrostu śmiertelności, miażdżycy lub częstości nowotworów u tych szczurów w porównaniu z grupą kontrolną. Szczególnie, nie było mikroskopijnych lub makroskopowych guzów nowotworowych płuc, ani jakiegokolwiek wzrostu komórek neuroendokrynnych płuc. Jednakże w czasie badania masa ciała szczurów zmniejszyła się w porównaniu z grupą kontrolną. Podsumowując: nasze badania nie wskazują na szkodliwe działanie nikotyny podawany w czystej postaci przez drogi oddechowe.
Awatar użytkownika
By Szaddam
#1601376
Podstawowym problemem jest to, że nikotyna UZALEŻNIA. I o ile sama w sobie zbyt szkodliwa nie jest (w małych ilościach, bo przy przedawkowaniu jest trująca), o tyle "zmusza" do ciągłego jej zażywania. A, że w papierosach nikotynie towarzyszy ok. 2500 innych związków chemicznych (w świetnej większości szkodliwych) zbadanych i nie zbadanych, to tu wynikają z nią kłopoty.
Awatar użytkownika
By oliee0
#1601459
Ja osobiście twierdzę, że jeśli chodzi o uzależnienia to wszystko siedzi w psychice człowieka. Sam w sobie wapuję dla przyjemności. :)
Używam liquidów o różnych mocach, czasem 6, czasem 12, zdarzają się i 18, ale i 0 też czasem i nie czuję potrzeby palenia, nawet dość często odkładam palenie e-fajka i nie sprawa mi to problemów, ale pytałem z ciekawości o tę nikotynę.
Poza tym dziękuję bardzo @jupiajo. :)
Awatar użytkownika
By StaryChemik
#1601493
Szaddam pisze:Podstawowym problemem jest to, że nikotyna UZALEŻNIA. I o ile sama w sobie zbyt szkodliwa nie jest (w małych ilościach, bo przy przedawkowaniu jest trująca), o tyle "zmusza" do ciągłego jej zażywania. A, że w papierosach nikotynie towarzyszy ok. 2500 innych związków chemicznych (w świetnej większości szkodliwych) zbadanych i nie zbadanych, to tu wynikają z nią kłopoty.

No dobrze - to może ja spytam: czy masz może jakieś dane dotyczące tego uzależniania? Mowa o czystej nikotynie, bez dodatków.
Awatar użytkownika
By Szaddam
#1601500
StaryChemik pisze:No dobrze - to może ja spytam: czy masz może jakieś dane dotyczące tego uzależniania? Mowa o czystej nikotynie, bez dodatków.

Czyżbym, się mylił? Wszak nałóg papierosowy zwany też jest nikotynizmem ... to i mniemam (chyba, jak większość), że to własnie nikotyna ma właściwości uzależniające.
Dodatkowo, na własnym przykładzie, wiem - usunięcie nikotyny praktycznie wyzwoliło mnie z przymusu wapowania.
Awatar użytkownika
By refurbished
#1601519
Nikotyna na organizm wpływa rozmaicie.
Podstawowa rzecz - w układzie autonomicznym wpływa na receptory N-acetylocholinergiczne, dla ułatwienia nazywane właśnie receptorami nikotynowymi. Powoduje wyrzut adrenaliny, czyli przyspiesza akcję serca, rozszerza źrenice, powoduje też wyrzut glukozy do krwi (przyjemne odczucie, jako nagroda za przyjęcie dawki powoduje podtrzymanie nawyku przyjmowania).
Z negatywnych skutków wymienię choćby powodowanie skurczu naczyń, o czym przekonało się wielu pacjentów z chorobami naczyń obwodowych, a także naczyń wieńcowych (może doprowadzić do zaostrzenia objawów choroby niedokrwiennej serca).
Ale porównując siłę działania czystej nikotyny z taką wspomaganą składnikami dymu z papierosów tradycyjnych ... nie jest tak strasznie.
W chorobach naczyń obwodowych istotne jest również uszkadzanie ścian naczyń i powodowanie powstawania skrzeplin. W chorobie niedokrwiennej serca bardziej niż nikotyna szkodliwy będzie tlenek węgla powodujący znaczne niedotlenienie mięśnia sercowego.
Trzeba to mieć na uwadze, ale bez przesady.
Awatar użytkownika
By oliee0
#1601549
No tak, ale to pewnie testowali na palaczach, tzn. na analogowcach, więc nikotynę mogę o to podejrzewać, a tak naprawdę może powodować to reszta świństwa z papierosa. Czy mówisz jednak o testach, gdzie testowali czystą nikotynę?
A tak poza tym, ta nikotyna dodawana do liquidu to jest właśnie taka w najczystszej postaci?
Awatar użytkownika
By refurbished
#1601553
oliee0 pisze:No tak, ale to pewnie testowali na palaczach, tzn. na analogowcach, więc nikotynę mogę o to podejrzewać, a tak naprawdę może powodować to reszta świństwa z papierosa. Czy mówisz jednak o testach, gdzie testowali czystą nikotynę?
Pierwsza część jest o czystej nikotynie, druga o analogach.

oliee0 pisze:A tak poza tym, ta nikotyna dodawana do liquidu to jest właśnie taka w najczystszej postaci?
Tak, czysta.
Awatar użytkownika
By NiezłyDzik
#1649648
Osobiście odczuwam wpływ nikotyny w ten sposób, że kiedy trenuje i zapale ele do 30 minut przed treningiem to nieco szybciej się męczę.
Ale czasami przerzucam się na zerówki i problem znika, więc to nikotyna jest kluczem bo na codzień palę szóstki i jest jak jest :wink:
By wojmar
#1734705
Autor świetnie przedstawił sytuację. to tak jakby wziąć 1 kg tytoniu, wrzucić go do garnka, zacząć gotować aż do momentu wygotowania 3/4 wody. Podobno takie odczynniki były stosowane jeszcze kiedyś jako oprysk naturalny na robaki przy plonach. Nie chciałbym się tego napić :piwo
Wybór boxa do 150zł

Cześć. Zdecydowałem się na zakup nowego sprzętu do[…]

Volish - strzelanie

Witam. Ponieważ nie znalazłam za dużo informacji c[…]

Szanowni forumowicze, Zwracam się do Was z prośbą […]

SMOK AL85

Witam. Sprawa jest taka, że Mod nie włącza się, […]