EPF
Zdrowotne aspekty e-palenia.
Awatar użytkownika
By StaryChemik
#49733
Co użytkownik e-papierosów o nikotynie wiedzieć powinien?

Musimy pamiętać, że większość z nas używa e-liquidów zawierających w składzie nikotynę. Zwykle jest jej tam od 6 do 36 mg/ml (choć można dostać też liquidy do rozcieńczania zawierające nawet 54 mg/ml). Jeśli przeliczymy to na stężenia procentowe, to otrzymamy 0,6-3,6% (54 mg/ml = 5,4%).
Dlaczego ważna jest znajomość tych stężeń i zawartości nikotyny w liquidzie? To proste – nikotyna jest naprawdę silną trucizną. Dawka śmiertelna wynosi ok. 60 mg (dla człowieka dorosłego, w przypadku dziecka jest to znacznie mniej), tak więc musimy pamiętać, że praktycznie każdy z naszych 10-mililitrowych pojemników zawiera zabójczą dawkę tej substancji. Nikotyna (w czystej postaci!) jest silniej toksyczna niż arszenik czy też znany wszystkim cyjanowodór.

Dlatego też używając e-liquidów należy zachować pewne środki ostrożności. Przede wszystkim trzymajmy nasze e-liquidy w miejscu bezpiecznym, chroniąc dzieci przed dostępem do nich. Większość e-liquidów ma smak słodki, niektóre dodatkowo całkiem ładnie pachną, więc mogą stanowić istotne niebezpieczeństwo dla nieletnich (oraz dla zwierzaków domowych typu psy i koty).
Warto też dbać o to, aby w trakcie wszelkich operacji z liquidem (zakraplanie, mieszanie, przelewanie) robić to spokojnie i w takich warunkach, aby nie dostała się na skórę, ponieważ nikotyna w tych warunkach bardzo łatwo ulega wchłonięciu (a kropla liquidu 24 mg/ml zawiera około 1 mg czystej nikotyny).
W przypadku kontaktu liquidu ze skórą należy miejsce to zmyć po prostu wodą z mydłem. Analogicznie należy postąpić, jeśli przypadkowo ciecz dostanie się do oka. W przypadku problemów z widzeniem lub przedłużającego się zaczerwienienia oka należy koniecznie skontaktować się z lekarzem.

Warto pamiętać też, że nikotyna jest wrażliwa na dwa czynniki – tlen oraz światło. Dlatego też e-liquidy powinno się przechowywać szczelnie zamknięte, chroniąc je przed światłem. Nie ma potrzeby przechowywania ich w lodówce a już zupełnie odradzam wkładanie do zamrażarki (czytałem o takich pomysłach). Wystarczy włożyć je do pudełka i schować na półce w miejscu, do którego nie będą miały dostępu dzieci.

Działanie nikotyny na organizm ludzki w przypadku przedawkowania
Zmęczenie, brak energii, uczucie oderwania od rzeczywistości, myślotok, wymioty, biegunka. W większych dawkach występuje zamroczenie pola widzenia, mogą pojawić się halucynacje. W ekstremalnie wysokich dawkach następuje utrata przytomności, drgawki i zgon.

W przypadku stwierdzenia u siebie objawów podobnych do opisanych powyżej należy niezwłocznie skonsultować się z lekarzem.

ISTOTNA UWAGA!!! Jeśli zaczynasz przygodę z e-papierosami będąc w danym momencie poddawanym nikotynowej terapii zastępczej (NTZ) przy użyciu plastrów zawierających nikotynę lub też gumy do żucia z zawartością nikotyny albo też stosujesz innego rodzaju sposób aplikowania nikotyny do organizmu, lepiej skontaktuj się ze swoim lekarzem zanim sięgniesz po e-papierosa. Łączenie dawek nikotyny uwalnianych z e-liquidu z tymi, które pochodzą z plastrów lub gum do żucia zawierających nikotynę może spowodować poważne problemy zdrowotne!
Oczywiście w przypadku, gdy zamierzasz stosować liquidy o zerowej zawartości nikotyny (ale tylko i wyłącznie takie), nie musisz się specjalnie martwić. W takiej sytuacji nikotyna dostarczana organizmowi przy pomocy plastra czy gumy zaspokoi głód fizyczny, natomiast e-papieros zaspokoi klasyczne u palacza tzw. odruchy behawioralne, czyli związane z samym rytuałem palenia.

Kilka uwag dla domorosłych eksperymentatorów

Wielokrotnie czytałem na różnych forach posty ludzi, którzy chcą własnoręcznie popróbować mieszanie liquidów od zera, to znaczy zaczynając od pierwotnych składników (nikotyna, glikol, aromaty itp.)
Moja osobista rada jako człowieka, który ponad 30 lat spędził w laboratorium, pracując także z wieloma silnie toksycznymi związkami, brzmi – jeśli nie jesteś na 100% pewien swoich umiejętności i nie masz dostępu do prawdziwego laboratorium wyposażonego m.in. w sprawny wyciąg oraz sprzęt do poradzenia sobie w przypadku rozbicia butelki z nikotyną, TO NIE BIERZ SIĘ ZA TO!

To, że możesz zrobić sobie samemu/samej krzywdę, to jedna sprawa. Możesz jednak narazić na ciężkie zatrucie lub nawet na śmierć ludzi z Twojego otoczenia. Naprawdę nie warto.
Butelka zawierająca 100 ml nikotyny zawiera dawkę śmiertelną dla tysiąca ludzi, a można z niej otrzymać zaledwie 2 litry liquidu bazowego o stężeniu 50 mg/ml.
Nikotyna jako substancja oznaczona znakiem T+ (silnie trująca) nie jest sprzedawana w czystej formie każdemu. Można ją oczywiście nabyć stosując pewne fortele, ale tu znów zaczyna się problem z czystością związku, sposobem przechowywania, a co za tym idzie jakością. Trzeba pamiętać, że przygotowany liquid jest wprowadzany do organizmu człowieka, a to nie jest zabawa.
Do znudzenia będę powtarzał – nikotyna w formie czystej jest bardziej toksyczna niż arszenik i cyjanek potasu, a w związku z tym że jest cieczą i paruje w temperaturze pokojowej, jest tym bardziej groźna.

Więcej informacji na ten temat można znaleźć na moim blogu znajdującym się na znanym Wam równoległym forum.

Wszelkie pytania, uwagi i komentarze są mile widziane - pozwolą mi uzupełnić i poprawić ten tekst.

(c) by StaryChemik - jeśli chcesz wykorzystać całość lub fragment tekstu, skontaktuj się z autorem
Awatar użytkownika
By maniak
#49761
Bardzo zgrabnie to opisałeś StaryChemiku - proponuję, żeby moderatorzy zastanowili się czy nie warto tego wątku jakoś przenieść do działu "początkujący". Może zamieścić tam odnośnik - nie wiem co lepsze, ale moim zdaniem dobrze byłoby gdyby osoby zaglądające tu po raz pierwszy mogły to przeczytać.
Awatar użytkownika
By lesmie
#49763
Przykleiłem ten ważny temat, tu też każdy zagląda, powinno wystarczyć.
By zbi obi
#49798
Dobre info.
Może jednak dla równowagi i pełności obrazu, warto by dodać, iż w przypadku wieloletnich palaczy dawka 60 mg z reguły nie bywa śmiertelna. Czytałem że robiono test w tej materii...Zgroza...Nie sądziłem że takowe testy są dopuszczalne...Jak oni to robią..?! *SHOCK* Oczywiście ze wszech miar, nie może to stanowić braku umiaru w stosowaniu używek, tym bardziej że każdy organizm może reagować inaczej.
Poza tym, warto wspomnieć o tym, że nikotyna nie wykazuje właściwości mutagennych i rakotwórczych.
Awatar użytkownika
By kasperek76
#49837
Dawka śmiertelna jest określona pewnie teoretycznie. Ile to razy słyszeliśmy, że dawka śmiertelna alkoholu to jest jakieś 4-5 promili, a potem trafia się typ, który prowadzi samochód i ma 6-7 promili...?? Wsio zależy od ogranizmu i jego odporności/przyzwyczajenia do bycia trutym oraz czasu trucia.
Awatar użytkownika
By StaryChemik
#50023
Zbi obi - dzięki, faktycznie warto informację o tym, że nikotyna nie działa kancero- i mutagennie wrzucić do tego tekstu.

Co do dawki - tak, to prawda, że nałogowca to pewnie i 200 mg nie zabije. Jeśli chodzi o testy - raczej ich nie robiono w sposób taki, jak sobie wyobrażamy, lecz stwierdzano pojedyncze przypadki ludzi, którzy pewne dawki przeżyli.
No, chyba że takie testy były robione na więźniach w obozach, podobnie jak te na odporność na niskie temperatury (wątpię, bo coś bym wiedział).
Awatar użytkownika
By Above
#54825
Bardzo dobry tekst. Temat powinien zostać przypięty a KAŻDY SOLIDNY I SZANUJĄCY SIĘ SPRZEDAWCA powinien napisać taki sam (nie sądzę, że to nastąpi) więc powinien skontaktować się z Tobą w celu zamieszczenia tych informacji (dla własnego-sprzedawcy-dobra) na stronach WWW i wydrukach dla klientów, którzy to kupują.

Jeśli nie chcesz zarabiać na tekście (opublikowałeś na forum) to proponuję to upakować w piękne opakowanie jakim jest licencja CC - Creative Commons by StaryChemik.
By LockeOn
#60769
Hmm troche mnie zaintrygował ten tekst gdyż ja mam skłonności do częstego sięgania po e-papierosa, zdażyło mi się kiedyś nawet palić 3 paczki marlboro czerwonych na dobe przez około 2 tygodnie (skrajna głupota, wiem o tym) obecnie żyje w stresie i przy dripping'u na atomizer na dobe zużywam około 100 kropel liquidu Colinss High 18mg w butelce 15ml rozcieńczonego 3 ml gliceryny aptecznej czyli w stosunku 2/8 (około 25 razy dziennie zakraplam atomizer 4 kroplami, gdyż traktuję to w następujący sposób: 4 krople jako jeden papieros i tak 25 papierosów dziennie). Jeśli dobrze licze to idąc następującym tokiem myślenia wygląda to tak:

Liquid przeze mnie otrzymany ma około 14,4mg/ml nikotyny.
Jeśli 1 kropla liquidu 24mg/ml to 1mg nikotyny to 1 kropla mojego liquidu to 0.6mg nikotyny.
100 kropel na dobe razy 0.6mg nikotyny to daje 60mg nikotyny na dobe.

Sporo, i szczerze mówiąc nie zdawałem sobie z tych ilości sprawy dopóki nie przeczytałem tego tekstu. Oczywiście mogłem gdzieś popełnić błąd w obliczeniach no i kropla kropli nie równa. Jesli chodzi o objawy przedawkowania nikotyny to nie odczuwam żadnych aczkolwiek nie mogę tego określić jeśli chodzi o pracę serca gdyż biorę regularnie beta-blocker, który reguluje pracę mojego serca tak, że mieszczę się w normach.
Awatar użytkownika
By gulus
#67813
Może trochę ku pokrzepieniu: stosunkowo niedawno pojawiły sie wyniki badań (wybaczcie nie pamiętam konkretnego źródła), które wskazują na mniejsze prawdopodobieństwo choroby Parkinsona u osób uzależnionych od nikotyny.

Druga rzecz, podano ją nam na studiach - osoby nałogowo palące papierosy (nie chodzi konkretnie o nikotynę a przynajmniej nie zaznaczono tego w wyraźny sposób) statystycznie rzadziej chorują na raka odbytnicy.
Awatar użytkownika
By Riccardo
#67816
Chemik, jak zwykle dobry tekst.
Mogę Cię uprzejmie prosić o rozwinięcie tematu przechowywania lub nie płynów w lodówce? Dlaczego tak albo nie? Szafa vs lodówka vs zamrażalnik?
Awatar użytkownika
By StaryChemik
#67826
@Riccardo - liquidom (a przede wszystkim nikotynie) szkodzą dwie rzeczy głównie - tlen z powietrza oraz światło. Następuje reakcja utleniania.
Prawie każda reakcja przyspiesza wraz ze wzrostem temperatury (jako ciekawostka: wzrost temperatury o 10 stopni przyspiesza proste reakcje zwykle 2-4 krotnie).
Stąd warto przechowywać liquidy z dala od światła, szczelnie zamknięte i w niezbyt ciepłym miejscu. Dwie pierwsze kwestie są kluczowe, trzecia mniej.
Można przechowywać w lodówce, choć przyznam, że nie widzę specjalnie sensu. Chyba, że chodzi o zapas płynu na rok czy dwa, ale takich ilości chyba nikt nie posiada.
Poza tym - lodówka to miejsce 'spożywcze'. Osobiście mam wkodowane czerwone światło, jeśli chodzi o przechowywanie tam czegokolwiek poza jedzeniem i lekami.
Ja swoje 'laboratorium' trzymam w doskonałej metalowej puszce po herbacie - idealna do pojemników od 5 do 15 ml, niestety 30tka gliceryny już nie wchodzi, ale to mniej istotne. PG też można trzymać poza puszką.
Awatar użytkownika
By airs
#68599
Chciałem dorzucić swoje 3 grosze do tematu. ;)

W pierwszym poście jest zaznaczone, że nikotyna wchłania się przez skórę. To jest istotny czynnik przy paleniu.
Po pierwsze operując liquidem, watkami i kartridżami zdarza się, że na palcach mamy nikotynę, która się wchłania do organizmu.
Po drugie (ważniejsze), paląc e-papierosa, nawet nie zaciągając się "dymkiem" łapiemy sporą dawkę przez błony śluzowe ust itp.
Te wszystkie dawki kumulują się - oczywiście będąc długofalowymi palaczami jesteśmy uodpornieni i możemy bez przykrych efektów przyjąć większą dawkę, ale to przecież nikotyna uzależnia - więc trzeba nad tym panować.

Paląc "klasyczne" papierosy, smoły w pewnym sensie odcinają (zmniejszają) dopływ nikotyny przez skórę i śluzówki i tak praktycznie decydująca dawka dostaje się do organizmu w kilku ostatnich machach, jak papieros jest już prawie wypalony. Natomiast przy e-papierosach nikotyna "wchodzi" od razu. Trzeba mieć tego świadomość.

Z mojej praktyki - wieloletnie ograniczanie ilości papierosów - nabrałem wyczucia, kiedy nikotyna dopływa. Robiłem 2-3 godzinne przerwy między papierosami i czuję "kopa" nikotynowego.
Próbując oswoić się z e-papierosem, robiłem różne próby i np. po trzech "średnich" machach z liquidem 18mg - poczułem "kopa" jak po 2 rothmansach bez filtra (były takie kiedyś). Dodam że "analogowe" paliłem najmocniejsze dostępne.
Pamiętając, że okres połowicznego rozkładu nikotyny w organizmie wynosi godzinę, to przy próbach też trzeba zebrać się na cierpliwość i nie narażać się na wpadanie w coraz głębszy nikotynizm.

Moje wnioski dla siebie, jako początkującego e-palacza: jak najsłabsze liqiudy, rozcieńczanie i obowiązkowe przerwy w puszczaniu dymków. Wszak to właśnie uzależnienie od nikotyny (nie odruchy czy inne) nie pozwoliły mi przez 30 lat rzucić palenia.
By rufi
#421470
Witam. Jeżeli liquidy(nikotynę) należy przechowywac w ciemnym i niezbyt ciepłym miejscu,to zastanawiam się nad używaniem e -petka w okresie letnich upałów.Leże sobie na plaży *PLAZA* ,smaże swoje cielsko,obok leży e-pecio i też się smaży.Przeważnie parowniki są w czarnych barwach,a to potęguje nagrzewane.Co wtedy się dzieje z liquidem? Pytam na poważnie ,bo lato za pasem.
Awatar użytkownika
By marciu
#421471
rufi pisze:Witam. Jeżeli liquidy(nikotynę) należy przechowywac w ciemnym i niezbyt ciepłym miejscu,to zastanawiam się nad używaniem e -petka w okresie letnich upałów.Leże sobie na plaży *PLAZA* ,smaże swoje cielsko,obok leży e-pecio i też się smaży.Przeważnie parowniki są w czarnych barwach,a to potęguje nagrzewane.Co wtedy się dzieje z liquidem? Pytam na poważnie ,bo lato za pasem.

Trzymasz e-petka w podręcznej lodówce razem z piwem.
Awatar użytkownika
By rocq
#431213
Gdzieś w jakimś temacie wyczytałem, że organizm przyswaja 98% nikotyny z liquidu ... ile w tym prawdy ?
Nie znam się na tym, ale dziwne byłoby gdyby z chmury, którą prawie w całości wydychamy, aż 98% nikotyny wchłaniał organizm.

Druga kwestia, czy podana zawartość nikotyny w analogach (np. 0,7mg ) dotyczy ilości jaka wchłoniemy wypalając całego papierosa, czy ilości w papierosie (z analoga przyswajamy ~60% nikotyny- to także info z forum - nie wiem na ile w tym prawdy).

Kolejna kwestią jest czas trzymania dymu w płucach, przecież to musi diametralnie wpływać na ilość wchłoniętej nikotyny.

Chciałbym określić sobie zdrową dzienną dawkę nikotyny, zdrową w znaczeniu porównywalną z 20-25 szt. papierosów zawierającymi po 0,7mg (nie chciałbym zwiększyć jej "spożycia" ). Bez odpowiedzi na powyższe pytania nie będę wstanie określić tej wielkości.
Awatar użytkownika
By PucH2
#431238
rocq pisze:Gdzieś w jakimś temacie wyczytałem, że organizm przyswaja 98% nikotyny z liquidu ... ile w tym prawdy ?
Nie znam się na tym, ale dziwne byłoby gdyby z chmury, którą prawie w całości wydychamy, aż 98% nikotyny wchłaniał organizm.

Druga kwestia, czy podana zawartość nikotyny w analogach (np. 0,7mg ) dotyczy ilości jaka wchłoniemy wypalając całego papierosa, czy ilości w papierosie (z analoga przyswajamy ~60% nikotyny- to także info z forum - nie wiem na ile w tym prawdy).

Kolejna kwestią jest czas trzymania dymu w płucach, przecież to musi diametralnie wpływać na ilość wchłoniętej nikotyny.

Chciałbym określić sobie zdrową dzienną dawkę nikotyny, zdrową w znaczeniu porównywalną z 20-25 szt. papierosów zawierającymi po 0,7mg (nie chciałbym zwiększyć jej "spożycia" ). Bez odpowiedzi na powyższe pytania nie będę wstanie określić tej wielkości.

Na te pytania wielokrotnie szukano odpowiedzi na tym i innych forach. Są to zebrane informacje jakie użytkownikom udało się znaleźć na podstawie przeprowadzonych badań. Tą działkę opanował Stary Chemik i na jego blogu można znaleźć najświeższe dane na ten temat. Wraz z źródłami tych informacji. Co do dawkowania i mocy liqidu to użytkownicy i sprzedawcy wypracowali własne metody. Są one diametralnie różne i należy do tego podejść indywidualnie. W podpisach userów znajdziesz takie informacje. I pewno one Tobie pomogą opracować swój własny plan.
Awatar użytkownika
By Goldi
#502076
robur75 pisze:Cenne informację , ale troszkę się gubię w wyliczeniach. Jeśli e-palę liquidy po 12mg nikotyny, to ile ml jest dla mnie "śmiertelne" ?

Teoretycznie 5ml, jednak wchłonięte w całości w jednorazowej dawce.
By robur75
#502084
Goldi pisze:
robur75 pisze:Cenne informację , ale troszkę się gubię w wyliczeniach. Jeśli e-palę liquidy po 12mg nikotyny, to ile ml jest dla mnie "śmiertelne" ?

Teoretycznie 5ml, jednak wchłonięte w całości w jednorazowej dawce.


Dzięki , a to jakie przerwy są bezpieczne. Wczoraj spaliłem przez 15 godzin prawie 3ml , czyli podchodzi prawie pod punkt krytyczny?. Czy jest jakaś tabelka na to czy cos w tym rodzaju ?
Awatar użytkownika
By Riccardo
#502089
robur75 pisze:Dzięki , a to jakie przerwy są bezpieczne. Wczoraj spaliłem przez 15 godzin prawie 3ml , czyli podchodzi prawie pod punkt krytyczny?. Czy jest jakaś tabelka na to czy cos w tym rodzaju ?

Chmurząc 3-4 ml 12 mg na dobę raczej nie masz się czym przejmować.
Awatar użytkownika
By Riccardo
#502101
robur75 pisze:HEHE to spoko , czyli zostało mi jeszcze troszkę życia ;-) Skoro Wy żyjecie ;-)

Na pewno :)
Słuchaj, jeżeli zacznie Ci być gorąco, będziesz miał zawroty głowy, a serce zacznie łomotać, to zrób sobie przynajmniej dwie godziny przerwy. Ludzie różnie reagują na nikotynę. Piszę to tak na wszelki wypadek :)
By robur75
#502104
Riccardo pisze:
robur75 pisze:HEHE to spoko , czyli zostało mi jeszcze troszkę życia ;-) Skoro Wy żyjecie ;-)

Na pewno :)
Słuchaj, jeżeli zacznie Ci być gorąco, będziesz miał zawroty głowy, a serce zacznie łomotać, to zrób sobie przynajmniej dwie godziny przerwy. Ludzie różnie reagują na nikotynę. Piszę to tak na wszelki wypadek :)



Dzieki , mam nadzieje że nic mi nie będzie , w sumie 20 lat paliłem czerwone analogi po paczce dziennie .
pozdrowienia
Awatar użytkownika
By Chmurka
#502114
nawet po wstrzyknieciu do mięsniowo 1ml liquidu 18mg/ml człowiek żyje
wapuje okolo 10 ml 12mg/ml powinno mnie to zabic 3 razy w ciągu dnia (biore pod uwage mase ciała i płeć) a jednak zyje i czasami jeszcze wracam do 18 czy 24 mg/ml
Awatar użytkownika
By sawas
#502130
A ja dodam tylko:
Drodzy Wapowicze! Pamiętajcie, że na jakiekolwiek dane się natkniecie, weźcie pod uwagę, że w większości podaje się coś takiego jak LD50. Znaczy to dokładnie Dosis Letalis (dawka śmiertelna) dla połowy badanej populacji! Czyli dla części organizmów poddanych intoksykacji śmiertelne będzie dużo mniej niż wspomniana dawka, dla części dużo więcej. Obserwujcie swój organizm, nikosia z e-p wchłania sie i działa szybko, więc mozna chmurzyć do puki czujecie się normalnie. Zawroty głowy, duszności, mroczki przed oczami czy jakiekolwiek inne niepokojące objawy powinny dac Wam sygnał, że prawdopodobnie przesadzacie z nikotyną i wypada zrobić sobie conajmniej godzinkę odpoczynku od chmurzenia (oraz innych źródeł nikotyny jeśli ktoś się wspomaga).
Rocq - możliwe jest przyswojenie 98% nikotyny nawet podczas niedługiego trzymania mgiełki w płucach. To jak szybko się coś przyswaja zależy głównie od tego, jak rozpuszcza się ta substancja w tłuszczach (błony komórkowe sa zbudowane własnie z lipidów więc łatwiej przenikają przez nie substancje rozpuszczające się w tłuszczach), mimo wydychania większości mgiełki. Dane z opakowań analogów dotyczące zawartości w nich nikotyny sa niestety bardzo nieprecyzyjne i mylące (nie uzględniają faktycznej ilości nikotyny ani w papierosie - gdyż podawana jest tylko nikotyna w postaci wolnej, ani w dymie wdychanym, bo tu sporo zalezy także od sposobu palenia). Przyswajalność nikotyny z analogów też jest ciężka do określenia, gdyż nagromadzona w płucach smoła skutecznie blokuje dostęp nikotyny do pęcherzyków płucnych.
Pozdrawiam i życze tylko 'zdrowego' wapowania
@chmurzyk prosze, powiedz że tej informacji o wstrzykiwanej nikotynie nie znasz z autopsji?
By Mateusz5
#502509
Jak rozumieć:
While no epidemiological evidence supports that nicotine alone acts as a carcinogen in the formation of human cancer, research over the last decade has identified nicotine's carcinogenic potential in animal models and cell culture.[66][67]

Stąd:
http://en.wikipedia.org/wiki/Nicotine#Toxicology

Rozumiem, że nie ma dowodów na szerszą skalę, ale coś-tam na rzeczy jest. Zgadza się?
Awatar użytkownika
By StaryChemik
#502537
Mateusz5 pisze:Jak rozumieć:
While no epidemiological evidence supports that nicotine alone acts as a carcinogen in the formation of human cancer, research over the last decade has identified nicotine's carcinogenic potential in animal models and cell culture.[66][67]

Stąd:
http://en.wikipedia.org/wiki/Nicotine#Toxicology

Rozumiem, że nie ma dowodów na szerszą skalę, ale coś-tam na rzeczy jest. Zgadza się?

Nie, NIC nie jest na rzeczy pomimo wieloletnich wysiłków.
W pierwszej pracy napisano wprost:
"While nicotine itself is not considered to be carcinogenic, each cigarette contains a mixture of carcinogens."
"podczas gdy nikotyna sama w sobie nie jest uznawana za rakotwórczą, każdy papieros zawiera mieszaninę kancerogenów"
(no, odkrycie na miarę XXI wieku!)
a w drugiej:
"there is still no evidence... that the use of nicotine increases cancer risk."
"nadal nie ma dowodów, że używanie nikotyny zwiększa ryzyko raka".
(autorzy wyrażają żal czy co? Tyle lat ciężkiej roboty wielu zespołów na nic. A miało być tak pięknie... Wywiady miały być, akademie, wizyty w zakładach pracy...)
Ba - w drugiej pracy pisze się raczej o tym, że nikotyna (i szerzej - palenie tytoniu) działa pozytywnie w przypadku wrzodziejącego zapalenia jelita grubego.
By Mateusz5
#502579
Dzięki za odpowiedź!

A co oznacza (nie dosłownie, tylko jako dla użytkownika, bo mimo znajomości ang. mówi mi to niewiele):
Nicotine has been noted to directly cause cancer through a number of different mechanisms such as the activation of MAP Kinases.[68]

...i dalej:

Indirectly, nicotine increases cholinergic signalling (and adrenergic signalling in the case of colon cancer[69]), thereby impeding apoptosis (programmed cell death), promoting tumor growth, and activating growth factors and cellular mitogenic factors such as 5-LOX, and EGF. Nicotine also promotes cancer growth by stimulating angiogenesis and neovascularization.[70][71] In one study, nicotine administered to mice with tumors caused increases in tumor size (twofold increase), metastasis (nine-fold increase), and tumor recurrence (threefold increase).[72]

?

-- [scalono] 11 sie 2012, 17:07 --

bofh pisze:To, że się wychmurza dziennie 5ml nawet 24-ki nie zabije bo:

http://starychemik.wordpress.com/2011/1 ... -policzmy/

;)


Oj tam - o dawkach śmiertelnych to ja wiem, ale to ma się nijak bezpośrednio do długoterminowych skutków (jeśli jakiekolwiek są).

edit: teraz dopiero zauważyłem emotkę ;)
By tomek1984
#589983
Przydatne :) Chociaż nie wiem bo zdania sa podzielone jedni nikotyne uważają za truciznę inni nie. Ci co mówią że nie jest trucizną twierdzą że organizm człowieka sam w sobie produkuje nikotyne i bądź tu mądry:(
By romano
#681868
Witam . Jestem początkującym z E paleniem i dzięki za wyjaśnienie wielu wątpliwości .
Paliłem 30 lat . I choć to nie do uwierzenia całkowicie potrafiłem przejść na E papierosa już pierwszego dnia . Nie kopcę 4 dzień . Palacze wiedzą co to znaczy . Mam jednak pytanie ; czy opakowania , w których znajduje się ta tajemnicza ciecz są chemicznie neutralne ?!. Jak reaguje Gliceryna i inne związki likłidu z PCV ?.
Awatar użytkownika
By roscislaw
#681927
romano pisze:Witam . Jestem początkującym z E paleniem i dzięki za wyjaśnienie wielu wątpliwości .
Paliłem 30 lat . I choć to nie do uwierzenia całkowicie potrafiłem przejść na E papierosa już pierwszego dnia . Nie kopcę 4 dzień . Palacze wiedzą co to znaczy . Mam jednak pytanie ; czy opakowania , w których znajduje się ta tajemnicza ciecz są chemicznie neutralne ?!. Jak reaguje Gliceryna i inne związki likłidu z PCV ?.

Witam,
tu jest o tworzywach sztucznych, o tym z czym mogą reagować:
http://starychemik.wordpress.com/2011/1 ... -sztuczne/
A tu najnowsze wyniki badań, dot. zawartości toksyn w liquidach w zestawieniu z tradycyjnymi papierosami:
konferencja-pap-badania-legalizacja-normalizacja-t38271.html
Awatar użytkownika
By JarJar
#686977
romano pisze:[...]Mam jednak pytanie ; czy opakowania , w których znajduje się ta tajemnicza ciecz są chemicznie neutralne ?!. Jak reaguje Gliceryna i inne związki likłidu z PCV ?.

Opakowanie liquidu (Provog), które mam pod ręką jest wykonane z PET (polietylen), a nie z PVC :wink:
By lisek
#979636
Przeliczacie ilość nikotyny w wyparowanym liquidzie i wielu z was zakłada ,że uodporniło się na nikotynę bo wypala DAWKĘ ŚMIERTELNĄ. Otóż NIE, prawdopodobnie żaden z Was nie wchłonął dawki śmiertelnej.
Jak byście wypili buteleczkę liquidu o sporej zawartości nikotyny to prawdopodobnie wieluuuu z was by zmarło...
Dlaczego ? Dlatego bo paląc liquid wchłaniacie tylko część nikotyny w nim zawartej, a resztę wydmuchujecie z obłokiem pary.
By lisek
#979800
Jak wciągasz obłok pary jakiś % się skrapla w drogach oddechowych a resztę wydmuchujesz, to samo się tyczy nikotyny i reszty składników zawartych w liquidzie. Stopień w jakim wchłoniemy dany składnik jest zależny od osiadania czy lepkości, zawartości w liquidzie i od pozostałych właściwości składnika.
Nie jest to teoria tylko fakt wynikający ze zdrowej logiki... Bo jak wy sobie to wyobrażacie ? Wciągasz obłok z liquidu po czym wypuszczasz obłok czystej pary wodnej, a wszystkie składniki w nim zawarte zostają przefiltrowane i zostają w organizmie ?!
Awatar użytkownika
By StaryChemik
#979825
Widzisz... logika nie wystarczy. My sobie nie musimy wyobrażać, tylko mamy konkretne wyniki badań. I wynika z nich, że w organizmie pozostaje ponad 95% nikotyny z liquidu. I jest to zgodne też z logiką - wystarczy trochę poczytać o mechanizmie wchłaniania nikotyny przez błonę śluzową oraz drogi oddechowe.
I nikt rozsądny nie opowiada, że to, co jest wydmuchiwane, to czysta para wodna. Tam jest więcej składników, ale nikotyny jest w tym bardzo niewiele.
Przy okazji - nieco się zmieniły naukowe poglądy na wartość dawki śmiertelnej nikotyny. Też warto poczytać.
Awatar użytkownika
By sawas
#979839
Logika rozwiązałaby to zagadnienie, gdyby skonstruować odpowidni model, uwzględniający wszystkie zmienne. To oczywiście nieosiągalne. Stary Chemik jak zwykle ładnie to objaśnił. Ja tylko dodam, że do organizmu najłatwiej dostają się substancje dobrze rozpuszczalne w tłuszczach. A nikotyna do takich należy. Więc płuca właściwie służa za filtr, który bardzo sprawnie wychwytuje nikotynę z chmury.
By lisek
#979857
Wszystko ok ale to co napisałeś nie jest prawdą... to że organizm wchłania 95% nikotyny nie jest jednoznaczne ,z tym że 95% nikotyny z liquidu trafia do organizmu... Oprócz czytania trzeba jeszcze rozumieć owe wyniki badań i pamiętać że są wielokrotnie przetwarzane i tłumaczone przez różne jednostki, a zdarza się że błędne przetłumaczenie/przeinaczenie jednego słowa wpływa na znaczenia całego zdania. Ale mniejsza o to...
A więc przedstaw mi proszę jakiś artykuł ,który podważa zasadność mojej wypowiedzi opartej na logice.
Awatar użytkownika
By sawas
#979863
lisek pisze:organizm wchłania 95% nikotyny nie jest jednoznaczne ,z tym że 95% nikotyny z liquidu trafia do organizmu
Kompletnie nie rozumiem, co masz na myśli. Ale na początek przeczytaj
http://esmokinginstitute.com/files/prezentacja.pdf
Rodzime badania, więc bez błędów translatorskich. Życzę owocnej lektury.
Nie obiecuję, ale spróbuję znaleść jeszcze porównanie wchłanialności nikotny z analoga i z ep.


b.t.w.
http://starychemik.wordpress.com/tag/badania-naukowe/
ciekawa i pouczająca lektura, na pewno nie zaszkodzi.
Ostatnio zmieniony 01 lut 2014, 20:08 przez sawas, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
By StaryChemik
#979875
lisek pisze:Wszystko ok ale to co napisałeś nie jest prawdą... to że organizm wchłania 95% nikotyny nie jest jednoznaczne ,z tym że 95% nikotyny z liquidu trafia do organizmu... Oprócz czytania trzeba jeszcze rozumieć owe wyniki badań i pamiętać że są wielokrotnie przetwarzane i tłumaczone przez różne jednostki, a zdarza się że błędne przetłumaczenie/przeinaczenie jednego słowa wpływa na znaczenia całego zdania. Ale mniejsza o to...
A więc przedstaw mi proszę jakiś artykuł ,który podważa zasadność mojej wypowiedzi opartej na logice.

Możesz rozjaśnić to pierwsze zdanie? Bo za diabła nie rozumiem na czym polega różnica.
Po drugie - chyba ciut się zagalopowałeś, kolego. Ja mówię wprost o wynikach badań publikowanych oficjalnie czytanych w oryginale bez żadnego przetwarzania. Uwierz, że umiem to przeczytać i zrozumieć. A artykułów sobie poszukaj - nie będę prowadził jak pierwszaka za łapkę.
Awatar użytkownika
By roscislaw
#979905
liskowi pewnie chodzi o to, że duża częścią nikotyny (~50%, o ile dobrze pamiętam), podczas wapowania gdzieś znika (może osadza się jako nagar?).
Tak wyczytałem z wyników z http://esmokinginstitute.com .
Chyba, że coś źle zrozumiałem :zakrecony

De facto wapujemy nie 18stkę, a 9 :(

Edit
Nie o to chodziło liskowi. Sory za bałagan :)

Kiedyś musiało to nastąpić. Do pracy wyniosłem jed[…]

Co wziąć po Evicu VTC Mini?

Witam, mój Evic VTC Mini już jest nieco leciwy i p[…]

Jaki atomizer dobrać ?

Witajcie :) Posiadam aktualnie tesle punk 220w, z […]

e papieros jednorazowy

Witam! Pierwszego e papierosa kupiłam w 2013 roku[…]

UWAGA! Na blogu Starego Chemika BARDZO WAŻNE informacje! Dotyczą zdrowia i życia.