EPF
Awatar użytkownika
By matatiti
#1060184
Pocieszam się, że na swój sposób tez wygrałem, bo przyjdzie mi obcować z tym cudem przez cały długi weekend dzięki obiegówce testowej, zorganizowanej przez szanownego kolegę Haze ;) , za co należą mu się z góry wielkie słowa szacunku i podziękowania.


Tapatalk
Awatar użytkownika
By Haze
#1060337
matatiti pisze:...przyjdzie mi obcować z tym cudem przez cały długi weekend dzięki obiegówce testowej...

ProgS już w trasie :mrgreen:


A żeby nie było off-topa to Bassmaster <- to kodowanie jest takie nieefektywne :( bo z "potencjału" całego bajta czyli 256 kombinacji wykorzystujesz tylko 10. Może zastosuj chociaż BCD? Będzie też mniej do grawerowania :D
Awatar użytkownika
By jimibazooda
#1061673
ProgS dripper wygrany w konkursie wylądował dzisiaj u mnie. Pierwsze wrażenie jak najbardziej pozytywne. Szybko ukręciłem setup microcoil na skrętce + wata. Wyszło 1.1 ohma i jara cudownie! :D Smak oddaje rewelacyjnie, chmurka całkiem pokaźna - wszystko w jak najlepszym porządku. Jak będę miał trochę więcej czasu to się nim pobawię i zdam dogłębniejszą relację ;)


Obrazek
By dorjak72
#1062140
Na początku chciałbym BARDZO PODZIĘKOWAĆ kol. Haze za możliwość wzięcia udziału w obiegówce ProgS'a.

No to od początku. Przyznam się że bardzo pobieżnie przejrzałem cały wątek, głównie aby zobaczyć jak wygląda zrobiony setup bo nie miałem jeszcze styczności z parownikiem tego typu.
Dzisiaj spotkaliśmy się w małym gronie (taki micro spot) z kol. steryd i kol. Kwiatek_83. Najpierw obejrzeliśmy sobie ProgS'a, mi się bardzo podoba i myślę że im również. Dodam że nie zrobiłem zdjęć bo nie mam za bardzo czym zrobić, a poza tym kol. Thaniell zrobił super fotki. Natomiast ProgS na JM22 z konektorem hybrydowym prezentuje się równie ładnie jak na Corvinuss'ie .
Po oględzinach przyszła pora aby odpalić ProgS'a
Kto się odważy, kol. steryd podjął się zrobić pierwszą grzałkę: sznurek ekowol silica 3mm (z zestawu od klona kayfuna) złożony w ósemkę (jak na zdjęciach Thaniell'a), drut KanthalD 0.30 pięć zwojów o średnicy ok. 2,5mm oporność 1.1 ohma (zmierzone SVD), w komin tanka włożony kawałek gąbki (dołączony przez kol. Haze), grzałka umieszczona mniej więcej 1.5 mm nad otworem powietrznym. Gąbka została nasączona moim samogonem, ProgS złożony i pora próby smaku, mocy, chmurki itp. Grzałka odpaliła od pierwszego strzała (bingo). Chmurka średnia, mały przeciąg, coś nie tak zrobione. Wyjąłem nasadkę na dyszy powietrza i automatycznie ProgS dostał cugu, co objawiło się dużą chmurą i lepszym "kopem". Ja ProgS'a mogę porównać tylko z kajtkiem którego używam na co dzień. Smak samogonu na ProgS'ie dużo lepszy niż na kajtku.
Pora na zmianę z tanka na drippera, grzałka pozostawiona bez zmian, samogon również. Dla mnie dripper pokazał pazurki okazał się lepszy od tanka, smak samogonu zrobił się jeszcze bardziej wyrazisty (wręcz niebo w gębie). Kolegom natomiast bardziej pasował tank od drippera.
Następna zmiana, nowa grzałka średnica ok 2.5mm drut kanthalD 0.35 6 zwojów (oporność nie zmierzona) w środku "szmata", umieszczona mniej więcej 1.5 mm nad otworem powietrznym (nadal zdjęta nasadka dyszy), dodam że grzałka ponownie zrobiona przez kol. steryd. Ponownie od pierwszego strzału, zero bobra. Nowy samogon (mój ulubiony). ProgS wkręcony w boxa (LitteBlueBox na kisie) napięcie 3.8v, chmura obfita, "kop" odpowiedni. Smak na początku lekko było czuć szmatę, po ponownym zalaniu (duża pojemność jak na drippera) smak szmaty zniknął i mogę porównać z kajtkiem w którym znajduje się ten sam samogon. Znowu ProgS kładzie dosłownie na łopatkach kajtka (w kajtku znajduje się podobna grzałka również na szmacie). Kajtek ma mniejszego kopa oraz smak jest zdecydowanie słabszy, ProgS ma większego kopa i większą chmurę (za pewnie związane z przepływem powietrza ma maxa) oraz smak samogonu zdecydowanie lepszy.

Jedna sprawa jest trochę niewygodna w ProgS'ie to napełnianie drippera, trzeba odkręcić tuleję od podstawy i potem palcem wypchnąć górny cap, wkręcić tulejkę i dopiero wtedy zalać drippera. Może być to związane z tym że ProgS jest nowy i ma nie wyrobione oringi.

Kolejne próby przeprowadzę jutro (czyli już dzisiaj). Recka napisana dosłownie na gorąco, pierwsze wrażenia po powrocie do domu.
Awatar użytkownika
By Thaniell
#1062171
To może kilka słów ode mnie na temat działania, ponieważ jak powszechnie wiadomo wykonany jest bardzo dobrze.


Atomizer sprawuje się na prawdę dobrze i można z niego wykrzesać wiele, choć coś bym w konstrukcji zmienił. Pierwszą rzeczą jaka się nasuwa na myśl, to w opcji dripper miło by było, gdyby baza miała rynienkę. Coś jak na fotce poniżej.


Obrazek


Oczywiście chodzi o zbieranie się liquidu, ponieważ dzięki takiej rynience nie wylewa się on na boki.



Teraz jak wiadomo wygląda to tak:

Obrazek



Kolejną sprawą jest to o czym wspominał już kolega dorjak72, czyli lekka upierdliwość w napełnianiu wersji do dripowania. Oczywiście można zmienić o-ring na cieńszy, aby górna część po prostu schodziła lekko i przyjemnie. Tyle tylko, że wtedy też by pasowało aby dekiel był radełkowany, albo choć lekko chropowaty, aby się po prostu nie ślizgał podczas jego demontażu.



I jeszcze jedna sprawa, która wydaje mi się, żeby usprawniła ten atomek. O ile w bazie do drippu ma to zastosowanie i jest jak najbardziej zasadne, to przy konfiguracji watkowej nie ma już potrzeby stosowania takiej konstrukcji. Piszę o obniżeniu słupków, oraz samego kanału powietrznego nawet o połowę. Na tą chwilę bazy są identyczne, a jak wiadomo mają służyć dwóm różnym zastosowaniom i konfiguracjom.



Podsumowując jestem z atomizera bardzo zadowolony, a ewentualne usprawnienia pozwolą przyszłym pokoleniom cieszyć się z atomizera jeszcze bardziej.


To oczywiście moja prywatna opinia, a jak wiadomo co kraj to obyczaj.


Dzięki Bassmaster :beer:
Awatar użytkownika
By Haze
#1062176
Thaniell pisze:Kolejną sprawą jest to o czym wspominał już kolega dorjak72, czyli lekka upierdliwość w napełnianiu wersji do dripowania. Oczywiście można zmienić o-ring na cieńszy, aby górna część po prostu schodziła lekko i przyjemnie. Tyle tylko, że wtedy też by pasowało aby dekiel był radełkowany, albo choć lekko chropowaty, aby się po prostu nie ślizgał podczas jego demontażu.

Faktycznie, w wersji do dripu dekiel mógłby być radełkowany i prosty, bez tej fazy. I najlepiej na gwincie z większym skokiem, tak żeby do zakręcenia/odkręcenie wystarczył obrót o 360 stopni.
Awatar użytkownika
By boogeyman
#1062207
Co do zdejmowania capa w trybie drippera. Wykorzystajcie dripa jako dźwignię, zdejmuję go tak od samego początku i nie ma najmniejszych problemów :)
By steryd
#1062259
dorjak72 pisze:Na początku chciałbym BARDZO PODZIĘKOWAĆ kol. Haze za możliwość wzięcia udziału w obiegówce ProgS'a.

No to od początku. Przyznam się że bardzo pobieżnie przejrzałem cały wątek, głównie aby zobaczyć jak wygląda zrobiony setup bo nie miałem jeszcze styczności z parownikiem tego typu.
Dzisiaj spotkaliśmy się w małym gronie (taki micro spot) z kol. steryd i kol. Kwiatek_83. Najpierw obejrzeliśmy sobie ProgS'a, mi się bardzo podoba i myślę że im również. Dodam że nie zrobiłem zdjęć bo nie mam za bardzo czym zrobić, a poza tym kol. Thaniell zrobił super fotki. Natomiast ProgS na JM22 z konektorem hybrydowym prezentuje się równie ładnie jak na Corvinuss'ie .
Po oględzinach przyszła pora aby odpalić ProgS'a
Kto się odważy, kol. steryd podjął się zrobić pierwszą grzałkę: sznurek ekowol silica 3mm (z zestawu od klona kayfuna) złożony w ósemkę (jak na zdjęciach Thaniell'a), drut KanthalD 0.30 pięć zwojów o średnicy ok. 2,5mm oporność 1.1 ohma (zmierzone SVD), w komin tanka włożony kawałek gąbki (dołączony przez kol. Haze), grzałka umieszczona mniej więcej 1.5 mm nad otworem powietrznym. Gąbka została nasączona moim samogonem, ProgS złożony i pora próby smaku, mocy, chmurki itp. Grzałka odpaliła od pierwszego strzała (bingo). Chmurka średnia, mały przeciąg, coś nie tak zrobione. Wyjąłem nasadkę na dyszy powietrza i automatycznie ProgS dostał cugu, co objawiło się dużą chmurą i lepszym "kopem". Ja ProgS'a mogę porównać tylko z kajtkiem którego używam na co dzień. Smak samogonu na ProgS'ie dużo lepszy niż na kajtku.
Pora na zmianę z tanka na drippera, grzałka pozostawiona bez zmian, samogon również. Dla mnie dripper pokazał pazurki okazał się lepszy od tanka, smak samogonu zrobił się jeszcze bardziej wyrazisty (wręcz niebo w gębie). Kolegom natomiast bardziej pasował tank od drippera.
Następna zmiana, nowa grzałka średnica ok 2.5mm drut kanthalD 0.35 6 zwojów (oporność nie zmierzona) w środku "szmata", umieszczona mniej więcej 1.5 mm nad otworem powietrznym (nadal zdjęta nasadka dyszy), dodam że grzałka ponownie zrobiona przez kol. steryd. Ponownie od pierwszego strzału, zero bobra. Nowy samogon (mój ulubiony). ProgS wkręcony w boxa (LitteBlueBox na kisie) napięcie 3.8v, chmura obfita, "kop" odpowiedni. Smak na początku lekko było czuć szmatę, po ponownym zalaniu (duża pojemność jak na drippera) smak szmaty zniknął i mogę porównać z kajtkiem w którym znajduje się ten sam samogon. Znowu ProgS kładzie dosłownie na łopatkach kajtka (w kajtku znajduje się podobna grzałka również na szmacie). Kajtek ma mniejszego kopa oraz smak jest zdecydowanie słabszy, ProgS ma większego kopa i większą chmurę (za pewnie związane z przepływem powietrza ma maxa) oraz smak samogonu zdecydowanie lepszy.

Jedna sprawa jest trochę niewygodna w ProgS'ie to napełnianie drippera, trzeba odkręcić tuleję od podstawy i potem palcem wypchnąć górny cap, wkręcić tulejkę i dopiero wtedy zalać drippera. Może być to związane z tym że ProgS jest nowy i ma nie wyrobione oringi.

Kolejne próby przeprowadzę jutro (czyli już dzisiaj). Recka napisana dosłownie na gorąco, pierwsze wrażenia po powrocie do domu.



Skoro kolega dorjak72, któremu dziękuję za za to że mysli o innych :beer:,prawie już wszystko napisał dodam tylko swoje subiegtywne odczucia.
Miło zaskoczony byłem wykonaniem. Moje zabawki praktycznie wszystkie pochodzą od polskich moderów i tu z przykrością muszę stwierdzić ,że za każdym razem musiałem osiągać wewnętrzny kompromis, aby przymknąć oczy i się zbytnio nie czepiać. Progs jest idealny.
Przyznaję że po raz pierwszy miałem tego typu parownik i tu dzięki koledze Haze- następny temat do zapoznania ( na pw proszę nr karty kredytowej :lol: ).
A miało być o odczuciach :) . W wersji tank i dripper smaczyło, chmurzyło i kopało zacnie. Myślę że nie był to maks możliwości tego zestawu, bo setup'y na szybko kręcone. Przy okazji przekonałem się, że tytoniówki nie muszą walić łapami mojego psa, bo te kolegi dorjak 72 były zacne.
Podziękowania dla Wszystkich, szczególnie dla kolegów Haze i dorjak72, dzięki Wam świat normalnieje.
p.s. Dla fanów wytwornicy pary myślę, że będzie mały przeciąg. Skoro jest możliwość regulacji pokusiłbym się o wyjściowy ciut większy.
By dorjak72
#1062636
Obiecałem kolejną reckę.

Na początek chciałbym zrobić małe sprostowanie ponieważ myślałem że Maciek zrobił drugą grzałkę podobną do tej co zrobiłem w RSST kol. kwiatek_83.
Kol. steryd zrobił grzałkę średnica ok 2.5mm drut kanthalD 0.30 7 zwojów (oporność 1.4 ohma) w środku "szmata", umieszczona mniej więcej 1.5 mm nad otworem powietrznym (nadal zdjęta nasadka dyszy)

Obrazek
Obrazek


Dzisiaj ja natomiast zrobiłem dualcoil na szmacie. Drut KanthalD 0.35 2x6 zwojów o średnicy 2mm, umieszczona ok.1mm nad otworem powietrza, oporność 1.5 ohma

Obrazek
Obrazek

W środek włożone dwa ruloniki ze szmaty ułożone jak na trzecim zdjęciu

Obrazek
Obrazek
Obrazek

O smaku i chmurce w porównaniu do kajtka pisałem wcześniej i mogę tylko potwierdzić że jest lepiej.

Po Dniu używania ProgG'a (praktycznie palę tylko na nim) praktycznie tylko w opcji dripper. Spróbowałem tanka na pojedynczej grzałce ze szmatą, niestety po paru buszkach łapałem bobra, być może źle ułożyłem szmatę i dlatego.
Rozmontowałem i zrobiłem już podwójną grzałkę opisaną powyżej. ProgS używany na boxie ustawione 4v stąd grzałka o nazwijmy standardowej oporności.

Wczoraj doszło do spotkania dwóch obiegówek w jednym miejscu co się zapewne nieczęsto zdarza. ProgS z obiegówki zorganizowanej przez kol. Haze i LittleBlueBox z obiegówki zorganizowanej przez kol.michalodz88

Obrazek
i przy okazji ProgS na JM22
Obrazek

Wracamy do ProgS'a jest to pierwszy parownik tego rodzaju z jakim miałem do czynienia. Fajny i nawet mi się spodobał. Mam natomiast parę uwag, jako że w obiegówce miałem możliwość spróbowania tylko z najmniejszym albo z pełną "dziurą" pozostałych nie było. Ustosunkuję się tylko do obu pozycji:
- przepływ powietrza min - dla mnie dużo za mało, czuć powietrze ale mało i mało
- przepływ powietrza max - dla mnie za dużo, nie jestem jakimś hardcorowcem a podejrzewam że dla nich będzie za mało.

W wersji dripper górny cap mógłby być radełkowany (jak napisał Thaniell) oraz zamiast być tylko na oringu na wcisk posiadać posiadać gwint (jak napisał Haze). Podobnie mogłoby być w wersji tank choć nie jest to aż tak konieczne.

Na koniec podczas pisania tej recki wróciłem do wersji tank na podwójnej grzałce i nie złapałem bobra, prawdopodobnie poprzednio źle ułożyłem szmatę.

No i już całkowicie na koniec chciałbym jeszcze raz podziękować kol Haze za możliwość spróbowania ProgS'a.
Awatar użytkownika
By Haze
#1062722
dorjak72 pisze:Wczoraj doszło do spotkania dwóch obiegówek w jednym miejscu co się zapewne nieczęsto zdarza.

Ale jaja :mrgreen: Toż to prawie tak rzadkie jak zaćmienie Słońca :mrgreen:
Awatar użytkownika
By Faja
#1062734
Dripa to się tankuje przez dripa a rynienka to by się przydała. :-)
By dorjak72
#1062821
Haze pisze:
dorjak72 pisze:Wczoraj doszło do spotkania dwóch obiegówek w jednym miejscu co się zapewne nieczęsto zdarza.

Ale jaja :mrgreen: Toż to prawie tak rzadkie jak zaćmienie Słońca :mrgreen:

Dokładnie. Ja biorę udział w Twojej obiegówce a kol. Kwiatek_83 w obiegówce Michała.
Awatar użytkownika
By kwiatek_83
#1062851
Haze pisze:Ale jaja :mrgreen: Toż to prawie tak rzadkie jak zaćmienie Słońca :mrgreen:


No powiem, że zaćmienia słońca nie udało nam się sprowokować, ale w lokal Maćka troszkę mgła zaszedł w wyniku naszego " eksperymentowania" Ja już w zasadzie nie mam nic do dodania, bo koledzy już wszystko napisali. Duże :beer: dla kolegow za zorganizowanie tego "micro spocika"
Awatar użytkownika
By michalodz88
#1062862
I mnie udało się dziś przez chwilę progsa ujrzeć na żywo. Co prawda przetestować na nim żadnego setupu okazji nie miałem, ale na macanego parowniczek jest bardzo zgrabny. Konstrukcja też wydaje się być przemyślana :) Pogratulować tylko pomysłu Twórcy ;)
Awatar użytkownika
By matatiti
#1062875
Odliczam niecierpliwie dni kiedy zagości w moim domu i z zaciekawieniem śledzę wasze recenzję. Udało mi sie już nawet pozyskać nie mały kawałek filtra akwarystycznego z łódzkiej giełdy.


Tapatalk
Awatar użytkownika
By Bassmaster
#1064564
Witajcie po krótkiej przerwie, widzę że ProgS jest w trasie i każdy testujący dorzuca cegiełkę do jego finalnego wyglądu i funkcjonalności.

Haze pisze:A żeby nie było off-topa to Bassmaster <- to kodowanie jest takie nieefektywne :( bo z "potencjału" całego bajta czyli 256 kombinacji wykorzystujesz tylko 10. Może zastosuj chociaż BCD? Będzie też mniej do grawerowania :D


Jak najbardziej się zgadzam, kod binarny jest po prostu bardziej rozpoznawalny. Za Twoją namową zmienię na BCD tylko dam małe odstępy pomiędzy czwórkami zer i jedynek.

Thaniell pisze: Pierwszą rzeczą jaka się nasuwa na myśl, to w opcji dripper miło by było, gdyby baza miała rynienkę.
Oczywiście chodzi o zbieranie się liquidu, ponieważ dzięki takiej rynience nie wylewa się on na boki.


Nie będzie chyba problemu ze zrobieniem rynienki, rzeczywiście ułatwi ona serwis i napełnianie drippera lub tanka.

Thaniell pisze:Kolejną sprawą jest to o czym wspominał już kolega dorjak72, czyli lekka upierdliwość w napełnianiu wersji do dripowania. Oczywiście można zmienić o-ring na cieńszy, aby górna część po prostu schodziła lekko i przyjemnie. Tyle tylko, że wtedy też by pasowało aby dekiel był radełkowany, albo choć lekko chropowaty, aby się po prostu nie ślizgał podczas jego demontażu.


W projekcie pierwszego, nieudanego prototypu górny dekiel był powiedzmy "moletowany" i łatwo było go zdejmować ale wygląd takiego rozwiązania nie pasował do reszty. W obecnej, najnowszej wersji projekt zakładał zakraplanie po zdjęciu dripa i cap górny identyczny dla obu wersji: drippera i drip tanka. Mogę zaproponować rozwiązanie, które być może pogodzi moją i Waszą wizję: powiększę otwór w capie górnym drippera z 5mm do 8,7mm aby można było łatwiej uzupełniać liquid. Aby pogrzebać przy grzałce i nie wylać liquidu, który jest już w środku ja odwracam drippera do góry nogami, odczekuję chwilkę aż wszystko ścieknie i wtedy rozkręcam bez rozlewania. Napiszcie proszę czy takie rozwiązanie jest OK.

Thaniell pisze:I jeszcze jedna sprawa, która wydaje mi się, żeby usprawniła ten atomek. O ile w bazie do drippu ma to zastosowanie i jest jak najbardziej zasadne, to przy konfiguracji watkowej nie ma już potrzeby stosowania takiej konstrukcji. Piszę o obniżeniu słupków, oraz samego kanału powietrznego nawet o połowę. Na tą chwilę bazy są identyczne, a jak wiadomo mają służyć dwóm różnym zastosowaniom i konfiguracjom.


Słusznie Thaniellu, to rozwiązanie nawet obniżyłoby wersję drip tanka o kilka mm. Ale skoro jesteśmy przy tym temacie, to nikt z Was nie sprawdził jak sprawuje się tank z wyjętą watką i ze sznurkami do dołu zalany ~1ml liquidu. Zapewne dlatego, że dostaliście w zestawie "dripper kit". Gdy powstanie lista zakupowa, to będziecie mieli do wyboru zakup:
1. drip tanka
2. drippera
3. "dripper kit-a"
I być może ci, którzy zakupią drip tanka będą chcieli mieć możliwość zrobienia z niego drippera. Niestety jak obniżymy wieże i komin powietrzny, to zmusimy ich do zakupu drippera a nazwa drip tank zmieni się na tank.

steryd pisze:p.s. Dla fanów wytwornicy pary myślę, że będzie mały przeciąg. Skoro jest możliwość regulacji pokusiłbym się o wyjściowy ciut większy.


Wyjściowy otwór będzie ciut większy: z obecnego fi 1,60mm zrobię fi 2,10mm :wink:

A teraz pytanie do wszystkich zainteresowanych ProgS-em: jakie średnice w związku z większym kominem powietrznym byłyby wskazane? Obecnie dysze mają 1mm, 1,20mm, 1,40mm.
By steryd
#1064650
Co do regulacji przepływu to uważam, że śrubka jest lepsza. Szybko można zmienić, nic nie zginie i jak coś, to nie trzeba szukać w szpargałach gdzie są inne dysze :wink:

Możesz zrobić łączenie cap tuleja z 3mm niżej i już bedzie za co złapać. Radełko by było super, ale jak ma stracić linię .......... :D
Przy twojej dokładności to nie będzie widać połączenia :wink:
Awatar użytkownika
By Thaniell
#1064914
Bassmaster pisze: Mogę zaproponować rozwiązanie, które być może pogodzi moją i Waszą wizję: powiększę otwór w capie górnym drippera z 5mm do 8,7mm aby można było łatwiej uzupełniać liquid


Brzmi nieźle tyle tylko, że to dyskwalifikuje użycie ulubionego dripa, bo zmienia się średnica i jesteśmy niejako skazani na drip z kompletu, oczywiście niczego mu nie ujmując :)


Bassmaster pisze:A teraz pytanie do wszystkich zainteresowanych ProgS-em: jakie średnice w związku z większym kominem powietrznym byłyby wskazane? Obecnie dysze mają 1mm, 1,20mm, 1,40mm.


Myślę, że 1.4mm, 1.6mm, 1.8mm. Ale to według mnie, jak wiadomo każdemu może pasować co innego. Trzeba pójść na jakiś kompromis :)
Awatar użytkownika
By jimibazooda
#1065209
Dobra, po kilku dniach ciągłego używania ProgSa Drippera mogę napisać coś więcej

ProgS przyszedł do mnie w bardzo zgrabnym, drewnianym pudełeczku, w którym znalazłem również bazę pod parowniki 20mm, dripka, sznurek i drut, oraz kilka części zapasowych. Samo to, że dostajemy atomizer w ładnym pudełeczku jest czymś miłym dla oka, podczas rozpakowywania paczuszki ;) Teraz do rzeczy:

Parownik jest bardzo dobrze wykonany. Wszystkie gwinty chodzą lekko i bezproblemowo, a sam parowniczek ma bardzo ładne wykończenie i dyskretny grawer na górnym capie. Jako, że nie jestem ekspertem od spraw technicznych przejdę od razu do moich osobistych odczuć przy użytkowaniu ProgSa.

Po odebraniu tego atomizera, od razu wymieniłem bazę z 22mm na 20mm. Niestety miałem z tym mały problem, ponieważ trudno mi było wkręcić dolny dekiel ponownie do bazy. Po kilku próbach w końcu się udało. Tutaj dochodzę do pierwszego minusa, który udało mi się wyłapać, oprócz problemów z ponownym zamontowaniem tego "dekla" , zdarzało mi się wykręcić go podczas wkręcania parownika do zasilania :roll: Nie jest to na szczęście ogromny problem ;) Co do górnego capa - też miałem problemy z jego zdejmowaniem, pomogło danie odrobiny liquidu na oring. Co do dripka, który dostałem w zestawie - niestety nie moja bajka. Nie lubię dripków teflonowych ale to pewnie kwestia gustu ;)

Nakręciłem pierwszą grzałkę - microcoil 6x0.3 kanthal kręcony na wykałaczce i wata do środka, wyszło 1.1 ohm. Słupki są dość mocno od siebie oddalone, co mi w zupełności nie przeszkadza. Zalałem atomizer dobrze przeze mnie znanym i lubianym Red Dropem i zacząłem chmurzyć. Moja mina wyglądała na początku tak - *BOJE SIE* Jak to dobrze oddaje smak! REWELACJA! Zachwycony smaczkiem nie przejmowałem się chmurą, która nie należała do największych. Po dwóch dniach stwierdziłem - trzeba kombinować dalej, nie ma co stać w miejscu :mrgreen: Zrobiłem dwie grzałki obok siebie 8x0.3 kanthal również microcoil na wykałaczce, oporności nie zmierzyłem :roll: Chmura i kop się poprawiły, jednak smaczek gdzieś mi uciekał, więc wróciłem do starego buildu.

Dzisiaj wpadłem na pomysł nakręcenia Parallel coil. 7x0.3 kanthal też na wykałaczce - 0.6 ohm. *BOJE SIE* *BOJE SIE* *BOJE SIE* Teraz ProgS pali jak marzenie. Soczysty i bardzo wyraźny smak, duża chmura i idealny kop. Szczerze mogę powiedzieć, że na tym buildzie w ProgSie uzyskuję najlepszy smak ze wszystkich atomizerów, które posiadam i posiadałem ( a było tego trochę ). Z każdego liquidu, który zalałem otrzymuję pełnie smaku i zadowalającą chmurę.

Tak to pali:


Teraz co bym zmienił:
- Powiększyłbym airhole, przy dodatkowych dyszach każdy znajdzie coś dla siebie, dla mnie przeciąg jest odrobinę za mały.
- Zrobiłbym coś z tym dolnym "deklem" :P

I to w sumie wszystko - nie mam żadnych innych zastrzeżeń

Podsumowując, dla mnie, ProgS dripper jest mistrzostwem. Rewelacyjnie oddaje smak, mieści ok. 1.5 ml liquidu (co przy dripperach jest rzadkością), jest bardzo starannie wykonany i niezwykle łatwy do opanowania. Zdecydowanie polecam go każdemu! Zwłaszcza, że wersja która trafi do sprzedaży będzie jeszcze ulepszona *BOJE SIE*

Ps. Jeszcze raz bardzo dziękuję za nagrodę, która okazała się dla mnie zupełnym strzałem w 10! :beer:
Awatar użytkownika
By Bassmaster
#1065386
Thaniell pisze:
Bassmaster pisze: Mogę zaproponować rozwiązanie, które być może pogodzi moją i Waszą wizję: powiększę otwór w capie górnym drippera z 5mm do 8,7mm aby można było łatwiej uzupełniać liquid


Brzmi nieźle tyle tylko, że to dyskwalifikuje użycie ulubionego dripa, bo zmienia się średnica i jesteśmy niejako skazani na drip z kompletu, oczywiście niczego mu nie ujmując :)


Nie wiem czy się dobrze zrozumieliśmy. Chodziło mi o to, że górny cap w obecnej wersji ma już otwór pod dripek fi 8,70mm ale potem zwęża się on do 5mm i właśnie to zwężenie chciałbym zlikwidować. Otwór w capie górnym miałby wtedy fi 8,70mm "na wylot". Dripki do modów mają uniwersalne mocowanie pasujące do takiej dziury.
Jest to jedno rozwiązanie, drugie to podcięcie pod capem górnym pomiędzy nim a tubką aby część palucha/paznokieć mógł podważyć cap górny. Wolałbym uniknąć moletowania, gdyż na mój gust pogorszy to wygląd zewnętrzny dripperka.
A co do dyszy, to proszę o więcej wypowiedzi, gdyż myślę że jest to ważna część ProgS-a. Przypominam, że centralny komin powietrzny pod grzałką będzie miał docelowo 2,10mm (żadne śrubki dławiące nie wchodzą niestety w grę ze względu na konstrukcję).

jimibazooda pisze:Po odebraniu tego atomizera, od razu wymieniłem bazę z 22mm na 20mm. Niestety miałem z tym mały problem, ponieważ trudno mi było wkręcić dolny dekiel ponownie do bazy. Po kilku próbach w końcu się udało. Tutaj dochodzę do pierwszego minusa, który udało mi się wyłapać, oprócz problemów z ponownym zamontowaniem tego "dekla" , zdarzało mi się wykręcić go podczas wkręcania parownika do zasilania :roll: Nie jest to na szczęście ogromny problem ;) Co do górnego capa - też miałem problemy z jego zdejmowaniem, pomogło danie odrobiny liquidu na oring. Co do dripka, który dostałem w zestawie - niestety nie moja bajka. Nie lubię dripków teflonowych ale to pewnie kwestia gustu ;)


Dolny dekiel jest na lewym gwincie M16x0,5 a do odkręcania/przykręcania jest w zestawie specjalny kluczyk. Dlaczego lewy gwint a nie prawy? Ci, którzy tak jak ja dokręcili kiedyś za mocno inny parownik do głowicy zasilania mieli potem nie małe problemy z odkręceniem go :evil: . W ProgS-ie nie ma takiej możliwości (prędzej właśnie odkręcimy dolny dekiel). Taki dekiel bezpieczeństwa :wink: .
Nad górnym capem jak widać pracujemy :mrgreen: .

jimibazooda pisze:Ps. Jeszcze raz bardzo dziękuję za nagrodę, która okazała się dla mnie zupełnym strzałem w 10! :beer:


To ja dziękuję i jeszcze raz gratuluję :beer: .
Awatar użytkownika
By boogeyman
#1065427
Dysze myślę że 1,2 1,4 1,6 1,8 i będzie ok :)
BTW, będzie można kupić samą nową głowice?
Awatar użytkownika
By Bassmaster
#1065476
boogeyman pisze:BTW, będzie można kupić samą nową głowice?


Wszyscy, którzy kupili/wygrali pierwsze ProgS-y będą otrzymywać nowości do nich gratis. To moje podziękowanie za zaufanie jakie okazaliście "świeżemu" modderowi i wkład w projekt. Gdyby nie Wy - nie byłoby ProgS-a :beer: .
Awatar użytkownika
By Haze
#1065481
Bassmaster pisze:
boogeyman pisze:BTW, będzie można kupić samą nową głowice?


Wszyscy, którzy kupili/wygrali pierwsze ProgS-y będą otrzymywać nowości do nich gratis. To moje podziękowanie za zaufanie jakie okazaliście "świeżemu" modderowi i wkład w projekt. Gdyby nie Wy - nie byłoby ProgS-a :beer: .

To rozumiem :mrgreen: :mrgreen:
Awatar użytkownika
By Thaniell
#1065492
Bassmaster pisze:Nie wiem czy się dobrze zrozumieliśmy. Chodziło mi o to, że górny cap w obecnej wersji ma już otwór pod dripek fi 8,70mm ale potem zwęża się on do 5mm i właśnie to zwężenie chciałbym zlikwidować. Otwór w capie górnym miałby wtedy fi 8,70mm "na wylot". Dripki do modów mają uniwersalne mocowanie pasujące do takiej dziury.
Jest to jedno rozwiązanie, drugie to podcięcie pod capem górnym pomiędzy nim a tubką aby część palucha/paznokieć mógł podważyć cap górny. Wolałbym uniknąć moletowania, gdyż na mój gust pogorszy to wygląd zewnętrzny dripperka.



Fakt, ja opacznie to zinterpretowałem. To podcięcie mogło by chwycić. Osobiście nie lubię zakraplać atomizera, poprzez otwór pod drip ( jest to mało poręczne i brak wglądu ), no ale... :)
Awatar użytkownika
By boogeyman
#1065507
Bassmaster pisze:
Wszyscy, którzy kupili/wygrali pierwsze ProgS-y będą otrzymywać nowości do nich gratis. To moje podziękowanie za zaufanie jakie okazaliście "świeżemu" modderowi i wkład w projekt. Gdyby nie Wy - nie byłoby ProgS-a :beer: .


Wow, to mnie zaskoczyłes :mrgreen:
Awatar użytkownika
By matatiti
#1065557
Bassmaster pisze:
Wszyscy, którzy kupili/wygrali pierwsze ProgS-y będą otrzymywać nowości do nich gratis. To moje podziękowanie za zaufanie jakie okazaliście "świeżemu" modderowi i wkład w projekt. Gdyby nie Wy - nie byłoby ProgS-a :beer: .

I to jest postawa zasługująca na pochwałę *1st* , zwłaszcza otwartość na sugestie użytkowników i dostosowywanie się do ich potrzeb. To robi wrażenie. Brawo!
Awatar użytkownika
By Bassmaster
#1066364
Zrobiłem podtoczenie na tubce ProgS drippera (szerokość 1mm) w mojej testowej wersji i teraz zdejmowanie capa górnego nie stanowi problemu nawet dla osób bez paznokci (jeśli takowe istnieją :wink: ).
Zresztą zobaczcie sami (komentarz - nasz szlifierz Tadeusz bo mi rąk zabrakło :lol: ):



Proszę o komentarze czy takie rozwiązanie jest OK, czy też nie.
Awatar użytkownika
By boogeyman
#1066379
Hmm, szczerze to wizualnie średnio mi się podoba... Praktyczne jest, ale jakoś mi nie pasuje...
Ja tam otwieram robiąc dźwigienke z dripa i jest ok, ale przy takiej metodzie może być problem z plasticzanymi dripami i ich wytrzymałością ;)
Awatar użytkownika
By Bassmaster
#1066841
boogeyman pisze:Ja tam otwieram robiąc dźwigienke z dripa i jest ok, ale przy takiej metodzie może być problem z plasticzanymi dripami i ich wytrzymałością ;)


"Plasticzane" dripki i te wykonane np. z plexi nie wytrzymają bo są niestety za kruche do takiej operacji.
Awatar użytkownika
By matatiti
#1068808
Witam.
Dzięki uprzejmości kolegi Haze i zorganizowanej przez niego obiegówki, mam przyjemność podzielić się z Wami wrażeniami na temat parownika ProgS by Bassmaster.
Długo oczekiwany w końcu wylądował na moim stole wraz z masą ciekawych dodatków obiegówkowych ufundowanych przez inicjatora akcji, czyli wspomnianego już kolegę Haze, jak i kolegę dorjak72 (tu podziękowania za dwa smakowite samogonki ;) ).
Sam parownik doskonale zabezpieczony, nie tylko w formie gustownego drewnianego pudełka, ale też za pomocą folii bąbelkowej, w którą została owinięta każda część z osobna.

Obrazek

Nie wiem czy ma sens pisanie jak ogromne wrażenie wywarł na mnie jego wygląd i jak bardzo mi się podoba :) Wszystkie elementy są idealnie dopracowane. Gwinty chodzą gładziutko i bez jakichkolwiek zbędnych oporów. Naprawdę kawał dobrego rzemiosła i fachu, co wyczuć można na każdym milimetrze tej konstrukcji i z każdą chwilą obcowania nią. Nie ma tu mowy o jakiś niedoróbkach, niedopracowaniach czy kompromisach.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Wersja Tank:

Obrazek

Obrazek

Wersja Dripper:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Wersja Tank i porównanie jej wielkości z popularnymi parownikami:

Obrazek

Jest naprawdę zgrabny, a jeszcze zgrabniejszy w wersji Dripper.


Czas na pierwszy setup. Wersja Dripper.
Drut Kanthal A 0,30 , cztery zwoje, sznurek Ekowool 2mm x2
Opór 0,8 Ohm.

Obrazek

Tu muszę przyznać, że jakiekolwiek operacje związane z przygotowywaniem grzałki na bazie ProgS'a to czysta przyjemność i wygoda. Bardzo dobry dostęp do wysokich słupków i duże idealnie "łapiące" drut śrubki. Duży jest także odstęp między słupkami, dający szerokie pole do popisu i wyobraźni w budowie najprzeróżniejszych grzałek.
Na słupku powietrza sprytnie, na wcisk siedzi osadzona dysza regulująca przepływ powietrza w rozmiarze najmniejszym z dostępnych z zestawu. Bardzo fajne i nowatorskie rozwiązanie, w żaden sposób nie kolidujący z grzałką.

Obrazek

Obrazek

Grzałka zalana aromatycznym klonem Dragona własnej produkcji PG60/VG40

Obrazek

Wlać tu możemy naprawdę dużo :) Wysoki słupek powietrza, a do tego dysza, pozwalają na dość obfite dolewki i swobodne korzystanie z drippera w wielu pozycjach.

Obrazek

Obrazek

Paruje obiecująco. Wszystko gotowe do pierwszego testu.
Tu w zestawie z tubą pod 18650 i plasticzanym dripkiem:

Obrazek

Pierwsze dwie chmury i mam już siwo na stole :wink:

Obrazek

Smak czysty i idealnie odwzorowujący wszystkie aromaty użyte w Dragonie. Raj dla kubków smakowych i podniebienia. Przeciąg, mimo zastosowania najmniejszej dyszy, naprawdę zadowalający. Z resztą i tak zaliczam się do tych, co lubią mniejsze przeciągi, więc chmurzenie na ProgS'ie stanowi dla mnie czystą przyjemność.
Skoro już wspomniałem o przeciągach i dyszy, to można ową dyszę bez najmniejszego problemu w każdej chwili zdemontować bez uszkodzenia grzałki. Tu oczywiście przelot powietrza jest większy, ale znajdą się pewnie tacy dla których może okazać się niewystarczający, zwłaszcza mam tu na myśli fanów otwartego przelotu z kajtka.
Dolewki. Tu, jeśli używamy platiczanego dripka możemy mieć problemy z unoszeniem dekla. Posiłkując się paznokciem kciuka wygląda to jako tako, ale ciężko tu mówić o wygodzie. Potrzebny jest więc mocno osadzony drip, ułatwiający nam podnoszenie dekla do góry.
Nawiązując do pytania Bassmaster'a , dotyczącego ewentualnego nacięcia pod deklem, to myślę, że to dość wygodne rozwiązanie, ułatwiające życie dripującym i ogólnie podoba mi się. ProgS według mnie nie traci na swym uroku. Najlepiej gdyby to nacięcie było wprowadzone jako opcja do wyboru podczas zamawiania Progs'a.
To tyle na razie tytułem wstępu na temat tego zacnego czajniczka, który nie dość, że bardzo mi się spodobał, to oczarował mnie swą funkcjonalnością i bezproblemową obsługą. Z mojej strony wielki ukłon w stronę Twórcy za wspaniałą konstrukcję i dla Haze za pomysł z obiegówką. Teraz na warsztat pójdzie wersja Tank. Zostawiłem ją sobie na deser i mam nadzieję, że i tu ProgS mnie pozytywnie zaskoczy ;)
Awatar użytkownika
By TommyBlack
#1068883
Haze pisze:matatiti <- świetna relacja - masz sprawne pióro (a właściwie klawiaturę :mrgreen:).


Też tak myślę. Czytam wszystko co wypisuje ten matatiti :) bo po prostu lubię go czytać!
Może dlatego że lubię czytać teksty napisane sensownie, poprawną polszczyzną, okraszone
na dodatek właściwą gramatyką i interpunkcją. :)
Tę relację przeczytałem i obejrzałem też, z prawdziwą przyjemnością , choć "dripping"
to nie moja bajka , a nawet nie jestem w stanie tego zrozumieć... :zakrecony
To jednak temat na inną bajkę...w innym temacie!
Awatar użytkownika
By matatiti
#1069057
@Haze, @TommyBlack - bardzo Wam dziękuję za słowa uznania ;) Jakże miło się je czyta w ten deszczowy i paskudny poranek :)
@TommyBlack, nie bój się drippingu. Ja też kiedyś podobnie jak Ty, myślałem, że to nie moja bajka, ale w przypadku ProgS'a to czysta przyjemność. Nie ma tu nic skomplikowanego w budowaniu setupu czy też w dolewkach i użytkowaniu, a przyjemność i satysfakcja jaką daje chmura wydobywana z niego jest niedoopisania. Do tego idealne oddawanie smaku. Polecam Ci spróbować jeśli tylko będziesz miał okazję.
Muszę jeszcze spróbować wacianego setupu i wtedy dopiero będzie jazda ;)


Tapatalk
Awatar użytkownika
By Faja
#1069163
Recka fajna. :piwo Do @ Bassmaster'a do tej rynienki i powiększonego otworó pod dripa dodał bym modyfikacje dripa ala kajtek, chodzi o mniejszy otwór na wyjściu, zapobiegnie to w piciu skroplin.
Awatar użytkownika
By jimibazooda
#1069172
Faja pisze:Recka fajna. :piwo Do @ Bassmaster'a do tej rynienki i powiększonego otworó pod dripa dodał bym modyfikacje dripa ala kajtek, chodzi o mniejszy otwór na wyjściu, zapobiegnie to w piciu skroplin.


Używam non stop ProgSa i jeszcze nie miałem sytuacji, w której napiłbym się skroplin :)
By szyroki
#1069174
Oj, nie mogę się doczekać swojej kolejki :)
Zwłaszcza tryb drippera mnie urzeka. Wygląda na to, że dolny nawiew może zrobić konkurencję smakową dla Fatty V3, który smaczy wybornie. No nic, zaciskam zęby i spokojnie wyczekuję. Dzięki za recki!
Awatar użytkownika
By Bassmaster
#1069193
Również dziękuję za obiektywną recenzję koledze matatiti.

Faja pisze:Recka fajna. :piwo Do @ Bassmaster'a do tej rynienki i powiększonego otworó pod dripa dodał bym modyfikacje dripa ala kajtek, chodzi o mniejszy otwór na wyjściu, zapobiegnie to w piciu skroplin.


Wezmę to pod uwagę, czasami jak zaleję tanka za bardzo liquidem, to lubi on mocniej ścieknąć na grzałkę i podczas wapowania odrywają się od niej krople lądujące potem w dripku. Ale dzieje się tak tylko po uzupełnianiu płynu.
Awatar użytkownika
By matatiti
#1070354
Witam ponownie.
Tym razem na mój stół trafiła wersja Tank ProgS.

Obrazek Obrazek

Na wstępie chciałbym napomknąć, że do tej próby i testu podchodziłem z lekką obawą, bowiem nie miałem wcześniej styczności z tego rodzaju konstrukcją parownika, gdzie system zaopatrywania grzałki w liquid oparty jest na gąbce nim nasączonej po brzegi. Jakoś w głowie mi się to nie mieści i nie ogarniam, że to może działać prawidłowo, a jednak działa i to całkiem pomyślnie :)
Do budowy Tankowego setupu wykorzystałem tą samą grzałkę i liquid co w poprzednim teście, który dotyczył wersji Dripper. Chciałem tym samym osiągnąć najlepsze porównanie obydwu wersji. Jako magazyn do liquidu wykorzystałem filtr akwarystyczny JUVEL od kolegi Haze.

Obrazek

Z filtra wyciąłem fragment o wymiarach 15mm x 80mm, według wskazówek kolegi Haze i zamieszczonej przez niego filmowej recenzji.

Obrazek

Tu nawinięty na górną tuleję Tanka

Obrazek

Obrazek

i wskakujemy do tubki :) uważając przy tym, by wciskając górny dekiel nie powchodziły nam włókna filtra w uszczelkę, bo potem może być nie mały problem ze zdjęciem tego dekla

Obrazek

Obrazek

Napełnianie. Strzykawka z igłą nabita na 4ml. Lejemy po 2ml na stronę.

Obrazek Obrazek

Jest mokro, wystarczająco

Obrazek

Chyba wszystko gotowe i można już nakręcać Tank'a na bazę. Wkładając bazę starałem się aby knoty grzałki umiejscowić najbliżej nasączonego filtra.

Obrazek

Cała operacja przygotowywania Tanka trwała nie dłużej jak kwadrans i ku mojemu zdziwieniu zakończyła się pełnym sukcesem :) Wszelkie moje obawy dotyczące tego rodzaju konstrukcji zostały szybko rozwiane. Wynikały one na pewno z mojej nie wiedzy. Chmurzy się na tym naprawdę miło. Nie ma tu mowy o jakichkolwiek futrzakach czy kłopotach z transportem. Chmura nieco mniejsza niż w Dripperze, ale smak cały czas idealnie czysty.
Dolewki i uzupełnianie liquidu, to jedna z wielu zalet ProgS Tank'a, bowiem odkręcając bazę do góry kołami w celu dolania liquidu, mamy możliwość rewizji grzałki. Co najlepsze, nie potrzeba do tej czynności strzykawki i igły. Można śmiało lać po ściankach liquid prosto z buteleczki.
Tank ProgS jest parowniczkiem całkowicie szczelnym. Podczas pieszych wycieczek i codziennego użytkowania nie sprawiał mi najmniejszych problemów. Nie ma tu mowy o jakichkolwiek wyciekach, siorbaniu, czy zalewaniu pinu naszego zasilania. Nie ma tu też mowy o jakichkolwiek bobrach, o ile będziemy dbać o to, by nie wysuszyć za bardzo filtra maganyzującego liquid. Ten czajniczek lubi mieć mokro.
Przedstawione przeze mnie odczucia i wrażenia dotyczą jednej grzałki. Przypomnę tylko, że była to grzałka 0,8 Ohm na dwóch sznurkach Ekowool 2mm. Nie byłbym sobą gdybym nie spróbował grzałki Microcoil z udziałem szmatki Tami ;) , ale to już temat na inny wieczór. Oczywiście na dniach się z tym z Wami podzielę. Mogę tylko powiedzieć, że opcja z Microcoilem przeważyła szalę i przekonała mnie w 100% do tego parownika. Mam nadzieję, że w niedalekiej przyszłości stanę się jego posiadaczem ;)
Tymczasem jeszcze raz dziękuję koledze Haze za udostępnienie ProS'a. Bassmaster jeszcze raz wielkie ukłony za wspaniały projekt.
Parownik oczywiście jak najbardziej polecam i to nie tylko tym bardziej zaawansowanym vaperom, bowiem jest naprawdę dziecinnie prosty w obsłudze, a wrażenia i satysfakcja z jego użytkowania - nie do opisania.
Pozdrawiam i dziękuję za uwagę.
Awatar użytkownika
By Bassmaster
#1071973
matatiti pisze:Tymczasem jeszcze raz dziękuję koledze Haze za udostępnienie ProS'a. Bassmaster jeszcze raz wielkie ukłony za wspaniały projekt.
Parownik oczywiście jak najbardziej polecam i to nie tylko tym bardziej zaawansowanym vaperom, bowiem jest naprawdę dziecinnie prosty w obsłudze, a wrażenia i satysfakcja z jego użytkowania - nie do opisania.
Pozdrawiam i dziękuję za uwagę.


Cieszę się matitati, że przypadliście sobie do gustu :wink: i bardzo dziękuję za obiektywne recenzje.

Tymczasem miałem chwilę na zrobienie prototypu regulowanego pinu plusowego a oto rezultaty:
Meanwhile I had some time for a prototype of adjustable plus pin and here are results:

- regulacja 3mm / 3mm regulation
- przecięcie pod śrubokręt / slit for screwdriver

Obrazek

Obrazek
Awatar użytkownika
By matatiti
#1072161
Bassmaster pisze:
- regulacja 3mm / 3mm regulation
- przecięcie pod śrubokręt / slit for screwdriver

Obrazek

Obrazek


Rozwiązanie genialne i bardzo mi się podoba. Rozumiem, że będzie ono jako opcja dodatkowa w zakupie ProgS'a?
Awatar użytkownika
By Bassmaster
#1072356
matatiti pisze:Rozwiązanie genialne i bardzo mi się podoba. Rozumiem, że będzie ono jako opcja dodatkowa w zakupie ProgS'a?


Nie jako opcja, będzie dla wszystkich wersji ProgS-a. Jak już będę robił, to chcę uniknąć robienia różnych wersji i ujednolicić budowę.

Thaniell pisze:Malina :) Regulacja jest na prawym, czy lewym gwincie? *CZAJNICZEK*


Na prawym. Wiem co Ci chodzi po głowie, ale nie mam niestety lewego gwintownika M2,5 :(
Skok gwintu to. 0,45mm.
A tak z ciekawości, to w Kajtku jaki jest gwint na tej śrubie?
By dorjak72
#1072538
Bassmaster pisze:A tak z ciekawości, to w Kajtku jaki jest gwint na tej śrubie?

Jeżeli chodzi ci o śrubkę pinu+ to zwykła M3
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 8
Nasze tatuaże

Jestem ciekaw czy mamy tu jakiś miłośników tatuażu[…]

cześć, lokalizacja - okolice różan - w trasie do g[…]

1000 smaków świata

witam, czy ktoś może używał aromatów ze strony: […]

Powrót po latach do E

Cześć. Wiele lat nie dotykałem już epapierosa. Pa[…]

UWAGA! Na blogu Starego Chemika BARDZO WAŻNE informacje! Dotyczą zdrowia i życia.