EPF
Dział o bazach (PG/VG), shotach i solach.
By MJ_Vape
#1925233
W ostatnim czasie miałam przyjemność testów 5 smaków jednorazówek Foggy Frog, które w Polsce pojawią się na przełomie marca/kwietnia. Jest to nowość na naszym rynku.
Foggy Frog jako jedne z nielicznych zainstalowało w swoich jednorazowych e-papierosach grzałkę typu mesh coil, która według opinii dużej ilości użytkowników intensywniej oddaje smak. Większość jednorazówek korzysta wciąż ze zwykłego druta. Czy faktycznie jest lepiej? Tak. Jest duuużo lepiej. Testowałam już Smok Novo Bar B600, które również pokusiły się o zastosowanie mesh coil i wypadły lepiej od zwykłych Novo Barów. Jednak w przypadku Foggy Frog mamy do czynienia już ze starannie wyselekcjonowanymi aromatami. Szczerze muszę przyznać: smaki są niepowtarzalne i tak intensywne, że ciężko wracało mi się do normalnych płynów.
Kolejną rzeczą, która wyróżnia Foggy Frog to specjalnie wyprofilowany ustnik, wykonany z sylikonu. Korzysta się z niego bardzo przyjemnie, oraz nie powoduje żadnego dyskomfortu.
O wyczerpaniu urządzenia informuje nas mrugająca niebieska dioda.

Na rynku pojawi się 10 smaków, w tym najpopularniejsze jak: Grape, Pink Lemonade czy Strawberry Ice. Ale przejdźmy do 5 smaków, które ja testowałam.

Blueberry Sour Raspberry
Obrazek
Zawsze najbardziej boję się miksów smaków, bo albo wyczuwalna jest tylko słodycz, albo przebija się tylko jeden składnik. Jednak tutaj to jeden z moich faworytów. Jest wyczuwalny lekki chłodzik, który nie drażni w gardło, a pozostawia uczucie „świeżości„. Na sam początek uderza do naszych kubków smakowych słodka jagoda, a na końcu kwaśny posmak maliny. Sięgałam po ten smak najczęściej i nie miałam sytuacji żebym się przesłodziła, bądź mi się znudził. Fani Blueberry z pewnością powinni sięgnąć po ten smak jako pierwszy!

Sour Apple
Obrazek
Po spróbowaniu tego smaku od razu się zakochałam. Przypomina bardzo kwaśne żelki jabłkowe, raczej każdy z nas je próbował chociaż raz w swoim życiu. Również tutaj wyczuwalna jest kolada, ale tak samo jak w poprzednim – pozostawia jedynie efekt „świeżości„. Praktycznie każde jednorazówki, które próbowałam i miały być kwaśne – okazywały się bardzo słodkie. Tutaj pierwsze co czujemy to właśnie kwaśność zielonego jabłka! Na końcu jednak pozostawia słodycz, według mnie właśnie bardzo zbliżoną do słodyczy o których wspominałam wcześniej. Fani takich smaków niech się nawet nie zastanawiają, a biorą.

Strawberry Ice
Obrazek
Mało jest płynów na rynku o smaku truskawki, które mi podejdą. Większość jest dla mnie na tyle chemiczna, że nie czerpie żadnej przyjemności z vapowania ich. Tutaj smak jednak kojarzy mi się bardzo z popularnymi lizakami, o nazwie zaczynającej się na „C”. Chłodzik jest tutaj już bardzo intensywny, ale nie kradnie on słodyczy truskawki.

Tripple Berry
Obrazek
Na początku nie byłam przekonana. Zdjęcie sugeruje nam, że mamy do czynienia z truskawką, maliną oraz borówką amerykańską. Po czasie rzeczywiście wyczuwałam w kolejności wszystkie 3 owoce. Na początku dosięga nas słodycz truskawki, potem kwaśność maliny i na koniec słodki smak pozostawia nam borówka. Ta jednorazówka również zawiera delikatną koladę. Osoby lubiące płyny o smakach owoców leśnych czy jagodowych będą zadowolone.

Watermelon Ice
Obrazek
W moim top 3, ten smak znajduje się na 3 miejscu. Na dworze mamy ostatnio dosyć nieprzyjemne pogody, a tutaj czujemy po prostu lato. Myślę, że nie tylko mi się kojarzy ono ze słodkim smakiem arbuza, oraz zimnymi napojami. Właśnie tutaj mamy to połączenie. Słodycz owocu, oraz intensywny chłodzik idealny na gorące dni.

Podsumowanie
Jednorazowe e-papierosy Foggy Frog to z pewnością rozwiązanie po, które będę sięgać częściej gdy już wejdą do sprzedaży i u nas. Doznania smakowe z jakimi się tutaj spotykamy są tak wyraziste, oraz przyjemne, że zadowolą najbardziej wymagających użytkowników (co mogę powiedzieć też o sobie). Pomimo swojej intensywności nie pozostawiały nieprzyjemnego posmaku na ustach, a miałam już do czynienia z tym w przypadku innych firm. Każdy smak wyróżniał się na swój sposób i dawał przyjemność z użytkowania. Samo urządzenie bardzo przyjemnie leży w dłoni, a ustnik nie sprawiał żadnego dyskomfortu – a wręcz w drugą stroną. Oczywiście nie liczyłam ilości zaciągnięć, bo pamiętajmy, każdemu starczy indywidualnie. Jednak z pewnością wystarczyły na tyle ile powinny i wystarczały mi jednorazówki dostępne już na rynku.
Każdy z Was, który lubi kupić od czasu do czasu urządzenia jednorazowe lub korzysta z ich regularnie, powinien spróbować co ma do zaoferowania Foggy Frog. Ja osobiście nie mogę się doczekać aż wpadnie w moje ręce Blueberry Lemonade, oraz Strawberry Ice Cream.
A Wy jakich smaków jesteście ciekawi?

Witam. Od ładnych kilkunastu lat wapuję za pomocą […]

Suorin Fero-lepsze niż Oxva?

https://i.ibb.co/p2gfysq/1.jpg […]

oxva działa tylko na przycisk

Od kilku dni posiadam OXVA XLIM PRO. Dziś oxva zac[…]

Longfille #TAG - legendarny powrót

Longfille #TAG to płyny, których nie trzeba niko[…]

UWAGA! Na blogu Starego Chemika BARDZO WAŻNE informacje! Dotyczą zdrowia i życia.