EPF
Czyli o tym co i czym napełniamy nasze e-papierosy.
Awatar użytkownika
By malina
#1467223
Zależy która bazę?
Jeśli z dodatkami aromatycznymi to to jest taki ala liquid i dobrze by się przegryzła.
Jeśli tylko mieszanina nikotyny, glikolu i gliceryny to nie musisz odprawiać czarów bo w niej głównie chodzi o dobre połączenie się różnych gęstości składników.
Awatar użytkownika
By Odaliska
#1467310
Bazy Exclusive (tj. Traveller i North Pole) - są jak szlachetne wino, im dłużej leżakują tym lepiej. Dlatego warto je zamówić sobie wcześniej do Piwniczki.

Bazy Regular - jak słusznie pisze Malina, nie wymagają żadnych rytuałów ;)


:drinkb
By darwroc
#1468370
Tomy pisze:
Ceberebek pisze:Jeśli nie brałeś z "piwniczki" to powyższe może być przyczyną :zakrecony


Tak właśnie podejrzewam i dam tym liquidom drugą szansę .. Schowane do ciemnej szuflady niech poleżą miesiąc.

BTW: zalałem dzisiaj testowo otrzymaną od Pana Artura bazę nikotynową o mocy 0 i 3 mg (bardzo miły gest na moją prośbę o zmniejszeniu mocy przed wysyłką <3 mg).
Rozumiem, że to jest taka sama, na której zrobione są mikstury?
Jeśli tak to mam powód gryzienia w gardło. Nawet zerówki na iJust2 nie idzie przetrzymać, strasznie szczypie, przeokrutnie aż oczy na wierzch wywala.


Moja "MACHORKA" leżakowała 3 tyg. Na rose v2 , 9mg, też zatyka i zwapować tego chyba nie dam rady.
Pewnie z Tomy mamy jakąś nieznaną chorobę :D
Ale dam dłużej poleżakować innym lq z MaiArt i zobaczymy. Jeśli, jak pisze Tomy , powodem jest baza na której zrobione są lq, to czarno to widzę.
Awatar użytkownika
By Odaliska
#1468424
darwroc pisze:Moja "MACHORKA" leżakowała 3 tyg. Na rose v2 , 9mg, też zatyka i zwapować tego chyba nie dam rady.
Pewnie z Tomy mamy jakąś nieznaną chorobę :D Ale dam dłużej poleżakować innym lq z MaiArt i zobaczymy. Jeśli, jak pisze Tomy , powodem jest baza na której zrobione są lq, to czarno to widzę.

Liquidy i bazy od MaiArt testuję i wapuję zamiennie w Kanger dual coil 1.0 ohm na Lambo V4, innym razem z setupem Eleaf iJust 18350/18650 zmiennie przy 3.5-4.5 V na clearomizerze iJust Pyrex 3.7ml (1.8 ohm), i nigdy żadne tego typu historie mi się nie przydarzyły. Żadnego szczypania w gardło, żadnego pryskania na język, a stężene nikotyny adekwatne do tego co na etykiecie, być może nawet nieco mocniej odczuwalne dzięki lepszej jakości komponentów - niemniej dzięki temu mogłam zejść w ciągu pół roku z 18 mg/ml do 3 mg/ml. Smaki zawsze są dla mnie zadowalające, a gęstość i zapach aerozolu oceniam bardzo wysoko.

Z tego co czytałam na stronie, to liquidy MaiArt komponowane są na bazach Exclusive o proporcjach 70 VG / 30 PG, a więc z wyższą niż przeciętna zawartością gliceryny. Stąd być może przyczyną "przykrych objawów" u Panów jest utrudniony transport liquidu - sugeruję wówczas dodać odrobinę alkoholu etylowego dla rozbicia lepkości.


:girl_fume:
Ostatnio zmieniony 13 wrz 2015, 22:56 przez Odaliska, łącznie zmieniany 1 raz.
By darwroc
#1468441
Nie mam żadnych problemów z transportem, to wykluczone. Wapuje już prawie 5 lat i wiem kiedy transport kuleje, mimo wszystko dziękuję za dobrą i sprawdzoną radę.

Odezwał się p.Artur na PW i może coś się wyjaśni, bo z czymś takim się jeszcze nie spotkałem.
Pozdrawiam
Awatar użytkownika
By DeXoteric
#1468443
Ja właśnie jestem w trakcie próbowania liquidów MaiArt (standardowe 70vg/30pg, 3mg) i przy dwóch smakach wystąpiło właśnie takie drapanie w gardle. Wydaje mi się, że powodem może być jeden ze składników w aromatach, na który niektórzy mogą źle reagować. Ale co ja tam wiem.

W każdym razie warto byłoby z pomocą Pana Artura dojść do tego co powoduje w/w drapanie w gardle. Może jakąś małą listę zrobić i może pojawi się wspólny mianownik.
Awatar użytkownika
By Odaliska
#1468450
DeXoteric pisze:... przy dwóch smakach wystąpiło właśnie takie drapanie w gardle. Wydaje mi się, że powodem może być jeden ze składników w aromatach, na który niektórzy mogą źle reagować.

Może mieć Pan sporo racji, że to kwestie osobnicze. To by również tłumaczyło, dlaczego ani ja, ani inni użytkownicy tych liquidów nie mieli takich odczuć.


:girl_fume:
Awatar użytkownika
By Luk Goth
#1468738
Od weekendu chmurzę sobie na zmianę Ciasto Cytrynowe z Ciastem Wisniowym i nie wiem które lepsze ;) W obu mam takie samo wrażenie jak przy tym z jagodami, tj. dobrze zrównoważonych proporcji smaku ciasta (pieczony biszkopt?) i tytułowych owoców, chmura jak zwykle dużą i pachnąca, smak nie mdli nawet po dłuższym wapowaniu; żona z kolei nie może przestać się zachmurzać zerówka Ciasta jagodowego :). W każdym razie ta "trójca ciast" bardzo udana, trudno nam będzie zrobić sobie przerwę na wyprobowanie kolejnych nowości; a jednak Piernik i Sernik kuszą... :roll:

Pozdr.
Łukasz
Awatar użytkownika
By boqu86
#1471821
Zamówienie poprzedzone krótką korespondencją z Panem Arturem, m.in. przesłałem listę wybranych przeze mnie smaków i poprosiłem o porównanie ich z moim gustem. Odpowiedź przyszła bardzo szybko i zawierała cenne wskazówki. Zawierała również informację, że większość liquidów jest "wapowalna" 1-2 tygodnie od wyprodukowania, więc będę edytował post w miarę testowania *CZAJNICZEK*

Wczoraj (po 7 dniach) przyszedł testowy pakiecik 11 smaczków. Zapakowane bardzo estetycznie, w kopercie bąbelkowej, folijkach. Do większych butelek bez dozownika dodane wygodne 10-tki. Dołączona karta z informacją kiedy liquidy zostały zmieszane (3 dni wcześniej) i standardowymi zaleceniami. Świetne buteleczki, materiał z którego są wykonane ułatwia precyzyjne dozowanie. W gratisie 50% więcej (15ml zamiast 10) Apfelstrudel i Cytrus (wielkie dzięki :D )

Wapuję na Nunchaku + Nautilus mini, 12W. Jak dobrze przyssam się do e-pka, w pokoju robi się siwo. Pięknie chmurzą, a przy tym nie ma problemu z transportem liquidu.

Wszystkie liquidy były świeżo mieszane, więc wstrzymuję się od negatywnych ocen w przypadku części złożonych i tytoniowych smaków.

Nugat 10/10
Poszedł na pierwszy ogień i... Rewelacja! Doskonałe połączenie orzecha i lekkiej, miodowej słodyczy. Nie męczący, w tej chwili to mój numer 1 do codziennego chmurzenia.

Apfelstrudel 9/10
Bardzo wyraźne, lekko kwaśne pieczone jabłko z cynamonem. W tle ciasto, które mogłoby być nieco bardziej wyraźne, ale to raczej kwestia mojego gustu. Nie jadłem tego ciasta, ale zdaje się że 90% stanowią jabłka, więc liquid idealnie ten smak oddaje.

Banana biscuit 10/10
WOW! Bardzo, bardzo dojrzały banan z mokrym biszkoptem/herbatnikiem. Zjadłbym :D

Poziomka 4/10
Duże rozczarowanie po tych wszystkich pochlebnych opiniach. Smak bardzo mało wyraźny, na języku zostaje jedynie kwaśny lekko poziomkowy posmak, który dość szybko zaczyna męczyć. Aż nie chce mi się wierzyć, żeby ten smaczek był aż tak nieudany. Dam mu trochę czasu, jeśli smak się zmieni na pewno o tym napiszę.

Malina Ice 10/10
Kolejne WOW! Pyszna, pachnąca malina z lekkim, orzeźwiającym smaczkiem w tle. Chłodny posmak mistrzowsko wzmacnia i tak już genialny aromat.

cytryna ice 6/10
Już dawno zwątpiłem, że znajdę odpowiadającą mi cytrynę :) Ta jest bardzo mało wyraźna, ale przynajmniej nie słodka. Niestety nie smakuje świeżą cytrynką. Nie zmienia to faktu, że to Ferrari wśród cytrynowych liquidów.

Pina Colada :?:
Żadnego rozpoznawalnego smaku, na niskich napięciach czasami jakby kokosem zalatywał, ale ledwo wyczuwalnie. Do szuflady...

Tobacco Cherry :?:
Czuć, że ma potencjał ale musi nabrać smaczku. Niech odpocznie :)

Cytrus 8/10
Bardzo ciekawa kompozycja. Cytrusy zlały się w jeden smaczek, nie czuć poszczególnych owoców. Taka tropikalna multiwitaminka.

Amphore :?:
Brak smaku. Do szuflady.

Sex on the beach 9/10
Niesamowicie zrównoważone smaki. Dominuje słodka brzoskwinia, w tle cytrusowy smaczek i kwaśność żurawiny, obiecanej wódki nie stwierdziłem i nie brakuje mi tego :) Pozostawia przyjemny kwaśno-brzoskwiniowy posmak w ustach. Raczej z rodzaju liquidów, których używałbym jako przerywnik, choć smak się nie nudzi. Dałbym 10, gdyby był odrobinę bardziej intensywny.


Moim zdaniem na świeżo do wapowania nadają się: Apfelstrudel, Banana Biscuit, Nugat, Malina Ice i Cytrus. Być może również Cytryna Ice, ale odstawie ją jeszcze.
By Paulus27
#1472010
A ja zrobiłem pierwsze próby na razie z dwoma tylko smakami.
Zakupiłem bazy i koncentraty smakowe i zmieszałem w 10ml dozowniczkach.
Baza 60/40 15mg z 8 kropelkami o smaku tytoń fajkowy. Jak na świeżo zmieszany lq wg mnie rewelacja i jeżeli prawdą jest ze musia polezakowac ze 2 tygodnie i przez to stanie sie jeszcze lepszy to jestem zachwycony.
Kiedyś paliłem fajkę i uzywałem głownie tytoniów Amphora oryginał blend i Full Aroma i smak tejże mieszanki bazy i koncentratu jest idealna kopia tego tytoniu.
Ocena wg mnie bardzo wysoka za bardzo dobre odwzorowanie smaku.

Drugi lq jaki sobie zmieszałem to ta sama baza oraz koncentrat tytoń mocny. Jest dobrze ale odstawię go sobie na jakis czas i sprawdzę za kilka dni, aczkolwiek jestem z tego smaku zadowolony. Tak samo 8 kropel na 10ml bazy 15mg nikotyny.

Myślałem ze 15mg bedzie zbyt dużo ale jest OK. Bazy sa naprawdę OK. Nic nie drapie w gardle. Nic nie drażni. Jestem zadowolony z zakupu i chyba sobie jeszcze dokupić trochę bazy by zalać całe butelki 100ml tymi dwiema aromatami i odstawić na miesiac czy nawet dwa do "przegryzienia".

Kupiłem jeszcze aromat jagodowy, ale obawiałem sie ze nie bedą mi podchodziły smaczki owocowe i miałem racje. Najwidoczniej nie gustuje w tych rożnych posmakach owocowych.

Możliwe zwezme na próbę jakaś mięte i może cytrynę, bo te jeszcz może bede w stanie zaakceptować.


Tapnięte z zabójcy tabletów wszelakich - iPada Mini 2
Awatar użytkownika
By szcz0ta
#1472302
:bry
Niecałe 2 tygodnie temu dotarły do mnie 3 smaczki: Fajkowe ziele, Pomarańcza oraz Banana Biscuit. Chciałabym podziękować Panu Arturowi za gratisy w postaci 50% więcej ml do dwóch smaczków :)

Przedtem nie byłam przekonana do smaków tytoniowych, jednak gdy spróbowałam Fajkowego Ziela... Bajeczny! Wyczuwalna wędzona śliwka oraz aromatyczna wanilia. Idealny do wieczornego wapowanka :cygaro: z pewnością skosztuję resztę MaiArt'owych tytoniówek :)

Banana Biscuit :piwo świetne połączenie kruchego herbatnika oraz dojrzałego owocu banana. Żadnych chemicznych posmaków. Nie za słodki, nie zatyka. Mniam :D

Małe rozczarowanie przy Pomarańczy. Bardzo płaski smak :( podczas wapowania wyczuwałam nieprzyjemne szczypanie w gardło oraz w język (objawy jak u użytkownika kilka postów wyżej). Grzałka nowiutka, zakropiona, baniaczek zalany i odstawiony na noc, zaciąganie na sucho i... nadal to samo :(
Dam jej szansę, niech poleżakuje. Może stanie się cud :lol:

A w piwniczce czekają Ciasta: cytrynowe i jagodowe wraz z Zabaglione :D
Awatar użytkownika
By SubOhm
#1473595
DeXoteric pisze:W każdym razie warto byłoby z pomocą Pana Artura dojść do tego co powoduje w/w drapanie w gardle. Może jakąś małą listę zrobić i może pojawi się wspólny mianownik.

Drapanie w gardle na 1000% nie jest spowodowane większą ilością VG do PG, gdyż własnie VG jest delikatniejsze w odczuciach.
Myśle ogólnie iż soki MaiArt mogą być skomponowane bardziej dla setupów typu clearomizer + bateria długopisowa jak te różne spinnery, volishe i inne itaste'y.
Gdy wchodzi zastosowanie setupów z dużym przeciągiem i mocami około 20-30w - pojawia się gryzienie i drapanie.
..ale co ja tam wiem - tak mi się jeno wydaje.
By gosiaby
#1474360
SubOhm pisze:Może VG które stosuje p. Andrzej jest nieco inne do którego ja przywykłem.


Kto to jest p. Andrzej???
By MarPal
#1478447
Zamówiłem kilka sztuk.
Najważniejsze dla mnie pozycje :
Ciasto Jagodowe
Ciasto Wiśniowe
Sernik
Bananowy biszkopt
Jak tylko dojdą , a mam nadzieje że nie będe musiał długo czekać to na pewno napisze co o nich myślę.
Wiąże duże nadzieje z tymi płynami.
Może wreszcie jakaś lepsza jakość o której marzę i szukam już długo!
Awatar użytkownika
By vincent
#1478604
MarPal pisze:Zamówiłem kilka sztuk...
...Jak tylko dojdą , a mam nadzieje że nie będe musiał długo czekać to na pewno napisze co o nich myślę.
Wiąże duże nadzieje z tymi płynami.
Może wreszcie jakaś lepsza jakość o której marzę i szukam już długo!

Bardzo się wszyscy cieszymy że zamówiłeś i że napiszesz i że szukasz i że wiążesz swoje nadzieje. My też. Tylko ile w tym co napisałeś jest opinii o liquidach MaiArt?

Dobra, teraz ode mnie jest tak (testowane po 5-ciu dniach od otrzymania przesyłki):
- Baza Traveller. Dobra tytoniówka ot i tyle. Żadnych rewelacji. Po prostu dobra, bez wyczuwalnej chemii, dla mnie nie do samodzielnego palenia bo po prostu szybko mi się znudzi, no ale to tylko przecież baza. Smak wyważony, nie nachalny. Zmieszałem z bazą Uniwersal, dodałem Nugatu Capella, Wanilii TPA, RY4 Double TPA i dopiero tak jest to dla mnie wapowalne. Ponieważ wolę inne tytoniówki moja ocena 7/10.
- Nugat. Wierne oddanie smaku orzecha laskowego jednak jak dla mnie za małe stężenie aromatu. Podobne do Atmosa. Nie słodkie, nie nużące. Może komuś spasować. Mnie w takim stężeniu aromatu niestety nie 7/10.
- Cappuccino waniliowe. Jeszcze nie udało mi się znaleźć dobrej kawy i tak jest też tutaj. Wyczuwam chemiczny smak kawy rozpuszczalnej której nie znoszę. Wanilia - jakby jej zabrakło. Słodyczy brak. Kawę czarną piję zawsze gorzką, ale Cappuccino z wanilią słodzę, stąd moja ocena tylko 5/10.

Liczyłem po poprzednich wpisach na coś zgoła innego i lekko się zawiodłem. Może inne bardziej skomplikowane smaki są lepsze. Tego nie wiem. Jednakże na podstawie tego co zamówiłem mogę powiedzieć że baza i liquidy są po prostu dla mnie poprawne i nic ponad to. Jak na teraz wolę własną "produkcję" i na tym obecnie poprzestanę.
Awatar użytkownika
By Luk Goth
#1486147
Chociaż dość mocno przerzuciłem się ostatnio na autorskie mieszanie ich komponentów, to przez miniony tydzień cmokałem sobie ostatnie nowości i jest bardzo zacnie :).

Czerwone Winogrona - prawie landrynkowe cukierkowe winogrono, przy czym bez przesady ze słodyczą i z fajnym pozostającym posmakiem. Niemęczące, odświeżające, takie... lekkie :). Do dłuższego wapowania w sam raz, bardzo przyjemny liquid. Chmura jak we wszystkich pozostałych przypadkach gęsta i pachnąca.

Śliwka - mylnie spodziewałem się dymnej suszonej śliwki wędzonej, a tu świeża owocowa śliwunia jak prosto z drzewka ;). Zaskoczenie było konkretne, bo najpierw nie dowierzałem zapachowi z buteleczki, a po pierwszym buchu oczy w pięć złotych i miłe owocowe uczucie świeżej śliwki - nie spotkałem się z tym wcześniej.

Śliwowica - ponieważ nie jestem fanem tego alkoholu, ale jestem fanem alchemików z MaiArt, postanowiłem zaryzykować i zamówiłem 10 ml - no i, o ja biedny, dostałem dokładnie to czego się podświadomie spodziewałem, Łącka Śliwowica dziadunia, tylko że do chmurzenia :mrgreen:. Tak więc mea wielka culpa, bo oni zrobili po prostu dobrą robotę i powinienem się spodziewać, znając ich już dłuższy czas, że skoro liquid nazywa się "Śliwowica", to dostanę ŚLIWOWICĘ :oops: . W każdym razie dla miłośników smaku typowo zajzajerowatego śliwowickiego bimbru, liquid bardzo wskazany ;)

Cytryna - bardziej cytrynowatej cytryny dawno nie czułem, tylko nie wykrzywia gęby w zmięty papier ;). Taka Mamba cytrynowa do potęgi czwartej - ale to jeżeli chodzi o intensywność cytrynowej cytrynowatości, a nie cukru, bo ten liquid do słodkich nie należy - nie jest też na szczęście kwaśny. "Limonka" miała inny odcien smakowy, w "Cytrusie" wyczuwało się nuty też mandarynki, a tutaj czysta i bardzo przyjemna cóż, cytryna, wyczuwalna w obfitej chmurze jeszcze długo po wypuszczeniu bucha; w ustach pozostaje miły świeży posmak. Polecam gorąco i sam na pewno będę do tego liquidu powracał.


Pozdr.
Łukasz
By gosiaby
#1486357
Przyczepiłam się do dwóch wypróbowanych smaków (Wiśnia i Tobacco Cherry) i niewiele więcej zamawiam. Tym razem dodatkowo zakupiłam Ciasto wiśniowe (bo Tobbaccofee nie ma jeszcze w ofercie). I mam kolejnego faworyta! Wyjątkowo realnie oddany smak drożdżówki z owocami, pozostawia w ustach przyjemne wiśniowe wrażenie zjedzonego specjału - niesłodkie, upieczone wisienki w cieście. Dla mnie kolejna rewelacja.
I dziękuję producentowi za powiększone opakowanie tego liquidu, bo pewnie szybciutko go wykończę :girl_fume:
Awatar użytkownika
By Odaliska
#1488337
Luk Goth pisze:Od weekendu chmurzę sobie na zmianę Ciasto Cytrynowe z Ciastem Wisniowym i nie wiem które lepsze ;) W obu mam takie samo wrażenie jak przy tym z jagodami, tj. dobrze zrównoważonych proporcji smaku ciasta (pieczony biszkopt?) i tytułowych owoców, chmura jak zwykle dużą i pachnąca, smak nie mdli nawet po dłuższym wapowaniu; żona z kolei nie może przestać się zachmurzać zerówka Ciasta jagodowego :). W każdym razie ta "trójca ciast" bardzo udana, trudno nam będzie zrobić sobie przerwę na wyprobowanie kolejnych nowości; a jednak Piernik i Sernik kuszą... :roll:

Tak więc oprócz tego, że muszę się z całym przekonaniem podpisać pod opinią kolegi Luka na temat powyższych 3 ciast owocowych - wrażenie "ciepłego" biszkopta w optymalnie zbalansowany sposób połączony z jagodami/cytryną/wiśniami, to jeszcze muszę przyznać się do tymczasowego uzależnienia od Sernika i Piernika - pomijając własne eksperymentalne mieszanki, od ponad tygodnia nie chmurzę nic innego.

Sernik - aromatyczny bezrodzynkowy sernik z przewagą delikatnego "jajecznego" białego sera i posmakiem pieczenia w tle. Przypomina jeden z tych serników bardziej "soczystych", niemdlących i niezatykających. Ciężko oderwać się od ustnika i choć optymalna konsystencja i skład liquidu sprawiają, że nie ubywa go nieprzyzwoicie szybko, to jednak chciałoby się większy baniaczek. Chmura gęsta, obfita i pachnąca sernikiem.

Piernik - korzenne nuty piernikowego ciasta w tym płynie doskonale wpasowują się w łagodnie postępującą jesień i z optymizmem każą wyglądać nadchodzącej zimy, kiedy będzie można otulić się ciepłym kocem i pochmurzyć Piernik przy kominku. Pachnące, nieprzesadnie słodkie i przeraźliwie smaczne pieczone ciasto piernikowe. Miły posmak, korzenny i tajemniczy. Chmura gęsta, obfita i pachnąca piernikiem.

gosiaby pisze:Wyjątkowo realnie oddany smak drożdżówki z owocami, pozostawia w ustach przyjemne wiśniowe wrażenie zjedzonego specjału - niesłodkie, upieczone wisienki w cieście. Dla mnie kolejna rewelacja.

Również miałam wrażenie pieczonych wiśni w miękkim cieście biszkoptowym, bez natarczywej słodyczy oraz z pozostającym na podniebieniu przyjemnym ciastowo-owocowym posmakiem.


:girl_fume:
By arucard18
#1488441
zakupiłem 14 smaczków z Maiart na próbę. parownik Velocity.

Irish Cream- ogólnie kawa żadna mi nie podpasowała, a ten jest ok, przypomina mi cukierki kopiko 8/10
Banana biscuit - za mało aromatyczny dla mnie, ale można wapować 6/10
Apfelstrudel - bardzo dobry, pieczone prażone jabłka 9/10
Ciasto jagodowe- świetne połączenie ciasta z jagodami 9/10
Ciasto cytrynowe- j.w tylko z cytryną 9/10
Marcepan- słaby aromat, lepsze byłoby ciasto marcepanowe :) 6/10
Sernik- sernika za bardzo nie czuje, jest posmak serowy, ale bardzo delikatny 6/10
Zabaglione- również słabo wyczuwalny smak. 6/10
Nugat- nie moje klimaty, co nie znaczy, że lq jest zły. 7/10
Malina - wapowałem lepszą malinę, ale zła nie jest 7/10
Poziomka- bardzo dobra poziomka 9/10
Arbuz- tu nieporozumienie, wg mnie to ogórek, nie ma słodkości ani smaku arbuza 1/10
Cytryna Ice- szału nie ma, nie wiem czy można reklamować inne firmy ale cytrynowe orzeźwienie z BVS jest nieporównywalnie lepsze. 5/10
Frozen Dream- cukierki ice, ale troszkę za mocno wpadające w menthol 7/10

Liquidy nie są złe, część z nich jest bardzo smaczna.
Awatar użytkownika
By cage009
#1492641
mam takie pytanie, a jak porównacie liquidy MaiArt do Eking, bo je właśnie cały czas wapuje (Eking).... ?
Ostatnio zmieniony 15 paź 2015, 21:47 przez cage009, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 1
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
  • 12
E-papieros, a uczucie ciężkości w płucach.

Cześć, Od 2 tygodni mam pierwszego moda z subohmo[…]

Najmniej aromatyzowane Premixy

Witajcie, Od jakiegoś czasu zauważam, że większoś[…]

Hej, czego byście mi nie polecili (¬_¬) w kwestii […]

Od Administracji: Tu się witam i tylko tu :) […]