EPF
By rebeliant86
#1837720
W sumie nie wypada pisać posta pod postem, ale jako, że minęło już chwilę od czasu gdy dorwałem Aresa postanowiłem coś więcej o nim napisać.

Wcześniej użytkowałem parowniki DL, ale coś mi w tym nie pasowało i dlatego postanowiłem poszukać jakiegoś MTL żeby zobaczyć czy taki styl wapowania pomoże mi całkowicie odstawić analogi. Jakież było moje zdziwienie i zadowolenie gdy praktycznie pierwszego dnia z tym parownikiem, nie zapaliłem żadnego śmierdziucha! :) Ale do rzeczy, bo nie o tym mowa w tym temacie. Sam parownik zrobiony jest bardzo fajnie, deck prosty w obsłudze, układanie waty banalne, przesuwana klapka do napełniania wręcz idealna. Setup robię bardzo banalny - microcoil z ss316. Smak oddaje dobrze przy TCR na 230st. Może troszkę gorzej niż Siren V2, ale ja z Sirenem się nie polubiłem bo górny cap mi po prostu totalnie się nie podobał (jak i z resztą cały wygląd Siren). To co mnie bardzo ucieszyło to totalny brak jakichkolwiek wycieków i pocenia, przez cały czas jak go użytkuję jest po prostu sucho, a noszę go w kieszeni, w plecaku luzem, tak więc ma szansę się pokazać i z tej strony.

Podsumowując uważam, że to był świetny zakup, naprawdę niczego mi nie brakuje w tym parowniku i czuję, że będzie to najdłużej użytkowany przeze mnie sprzęt z gamy e-papierosów. Aktualnie siedzi na Wismec-u P80 i razem tworzą fajną parę (prawie jak rurka) ale tutaj rozważam w przyszłości przejść na jakiegoś drewniaka małego z DNA albo YiHi.

Tak więc nikomu nie polecam! :)
By wertjacek
#1837723
rebeliant86 pisze: To co mnie bardzo ucieszyło to totalny brak jakichkolwiek wycieków i pocenia, przez cały czas jak go użytkuję jest po prostu sucho, a noszę go w kieszeni, w plecaku luzem, tak więc ma szansę się pokazać i z tej strony.


Uważaj na górny cap,nie jest spasowany,przy wielokrotnym otwieraniu i zamykaniu uszczelki i sam cap wyrabiają sie i potrafią przepuścić rzadszy liquid,mi kilka razy leżąc przepuścił.
Zauważyłem dwie niedogodności jak dla mnie:
1.Ares nie lubi być napełniony na full.Zaczyna troszkę siorbać i w moim odczuciu wapuje sie wtedy na pół gwizdka,kiedy liquid osiągnie 3/4 pojemności baniaka i w dół wtedy pokazuje na co go stać.
2.Zbyt wysoko osadzona grzałka powoduje strzelanie liquidem,nie wiem co prawda czy to jest powodem ale tak sobie to tłumaczę,grzałka niżej,zero strzałów,wyżej strzały są.

Ogólnie baniak jest super
By rebeliant86
#1837724
Co do siorbania, to może za mało waty masz i przepuszcza? U mnie choć bym wlał po korek nic nie siorbie. Co do uszczelki to w sumie używam dość gęstego Liquidu, więc na razie żadnych problemów nie zauważyłem, ale będę to obserwować. :) W sumie brak siorbania u mnie to też może być kwestia gęstszego liquidu.
By szmaszmo
#1856939
Czy ktos moze znalazl sposob na ciagle pocacy sie top cap? Ze szczeliny miedzy baniakiem a top capem ciagle cos wyleci. Po przesunieciu capa zawsze jest mokry i trzeba wycierac.
Awatar użytkownika
By Krasnal45
#1857333
Jest dostępny w E-dymie. Zanabył go juz ktoś? Jak sie sprawuje? Nadal bolączki okresu dziecięcego, czy wersja już poprawiona, bo mam na niego ochotę?...
By rebeliant86
#1857334
Ja swojego mam z ChRL nie wiem która wersję, ale to jedyny używany pracownik i bardzo to lubię.

Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
By BezimiennyII
#1857337
@Krasnal45 mam go od tygodnia. Nie jest to do końca to czego się spodziewałem, powiem nawet, że pozytywnie mnie zaskoczył.
Zacznę od tego co najważniejsze w MTL'u - cug. I tu dla mnie pierwsze zaskoczenie. Powiedzialbym, że to bardziej restrykcyjny DTL z możliwością chmurzenia MTL. Ale akurat takie rozwiązania lubię.
Denerwująca rzeczą jest natomiast wlew liquidu. Mam wrażenie, że top cap odpadnie za jakies 2 miesiące. Dla mnie za chodzi za luźno. I co każda dolewkę trzeba to wycierać resztki liquidu z okolic wlewu.
Jak dla mnie - bardziej restrykcyjny Kylin Mini. Ale co kto lubi.
Awatar użytkownika
By Krasnal45
#1857340
Co do cugu to jest ok. Też i mnie właśnie odpowiada coś takiego pomiędzy DL a MTL bardziej w stronę MTL. Obawiam się tylko tego dekla do tankowania. Miałem go w łapkach i tak do końca mnie nie przekonuje. Dość delikatnie to wygląda. Z drugiej jednak strony, to ma być dla mojej małżowiny, a ona potrzebuje maksymalnie łatwego tankowania.
By BezimiennyII
#1857344
To jest rzecz, która może bardzo zniechęcić. Nie lubię jak po każdym tankowaniu muszę wycierać parownik z liquidu. I sam fakt, że gdzieś z tyłu głowy, przy każdym dolewaniu nasuwa się myśl " upierdziele teraz top cap czy nie?" Dla mnie odkręcany top cap jest o wiele lepszym rozwiązaniem.
By marti701
#1857426
Przy dokręcanym byłby problem że siorbie.
Ares ma spore otwory na watę, ale dzięki temu zawsze jest dobrze nasączona. Bardzo fajny parownik, dobrze oddaje smak. Odzwyczaiłem się od MTL i chmurzę na otwartych czterech otworach. Polecam grzałki max 5-6 zwoi, kanthal 0.4, lub clapton Ni80 30/38. Przy większej ilości żelastwa będzie się grzać i parzyć.
Ja jestem zadowolony i jest to mój podstawowy parownik na tą chwilę.
Awatar użytkownika
By Nałóg Totalny
#1857446
Krasnal45 pisze:Nadal bolączki okresu dziecięcego, czy wersja już poprawiona, bo mam na niego ochotę?...

Kurcze, nie wiem czy w ogóle wyszła jakaś poprawiona wersja. Ja kupiłem jeden z pierwszych wypustów i w sumie bardzo polubiłem ten parownik. Może też miałem szczęście, bo u mnie nie występowało zjawisko pocenia się przy górnym capie, który to domykał się bardzo prawidłowo i bez wyczuwalnych luzów. Może po prostu poproś o 3-4 egzemplarze i wybierz z najlepiej spasowanym capem, ale obawiam się, że na sucho większych różnic nie będzie. Może też ludzie narzekający na pocenie używają liquidy, które reagują z tą białą uszczelką? Nie wiem, ja tylko tytoniówki, jak pewnie pamiętasz.
Siorbania też nigdy nie uświadczyłem, to kwestia ułożenia waty, ale Ares nie wymaga takich "sztuk" jak Merlin MTL. W kontroli temp. na SS304 sprawuje się bez zarzutu. Jak dla mnie to mega sympatyczny parownik, który warto spróbować.
W moim rankingu jest na równi z Merlinem MTL i Dvarwem MTL w kategorii "luźne MTL" :)
By BezimiennyII
#1857464
Małe sprostowanie. Nie mam problemów z poceniem się przy top capie. Problem polega na tym, że przy zamykaniu wlewu, liquid/skropliny uciekają na zewnątrz, tworząc taki "pierścień". Według mnie wynika to z systemu zamykania. Przy dwuczęściowy top capie, zakręcanym ( chociażby jak w Pharaonie Mini ) nie byłby tego problemu. Siorbania też nie uświadczyłem, zarówno z grzałkami maksymalnie nisko i maksymalnie wysoko.
Awatar użytkownika
By LICHU
#1858841
Widzę, że niektórzy na siłe szukają problemu w parowniku, który jest świetny. A czy są w ogóle jakieś parowniki bez wad ? Ludzie weźcie się za siebie ! Ja jakoś używam i nie mam problemów z niczym. Jak to się mówi w du**ach sie poprzewracało. Za dużo wszystkiego ? :) :D
By czendler
#1861818
Właśnie nabyłem parownik. Wkręciłem stockowego single coil 1.0 Ohm na kantalu załadowałem muji z opakowania myślałem że zwymiotuje chyba czymś przesiąkła ta co dodają do pudełka. Zmieniłem na Demon Killer Muscle Cotton z edyma i jest gicior!!! Tylko jak dla mnie za mały przeciąg. Czy ktoś wie czy w Kayfun Prime jest większy ? Planuje kupić do drugiego moda, czy może lepiej zwykły Kayfun 5 ?
Awatar użytkownika
By bulit73
#1861820
czendler pisze:Tylko jak dla mnie za mały przeciąg. Czy ktoś wie czy w Kayfun Prime jest większy ? Planuje kupić do drugiego moda, czy może lepiej zwykły Kayfun 5 ?

K5 ma większy przeciąg niż Prime.
By czendler
#1861828
To wiem bardziej mi chodziło czy Prime ma większy przewiew niż Ares. Git jest ten Ares zostaje ze mną na dłużej w końcu nie będę musiał płacić za grzałki w ESW, a smak bajka.
By patefonik
#1861830
Używam od połowy lipca. Bardzo fajny sprzęt. Generalnie bez awaryjny, ale w sobotę miałem przypadek, że dekielek mi się sam otworzył w kieszeni i zawartość się wylała, także trzeba uważać...
Pierwsza grzałka z załączonej przez producenta waty u mnie też miała dziwny posmak. Wymieniłem na cotton bacon i jest super.
Jakie grzałki i z jakiego drutu kręcicie? Ja próbowałem z tego, który jest w zestawie i jest nieźle, ale lepiej smakuje mi vandy vape superfine mtl fused clapton Ni80, tylko fatalnie się go nawija ( w tym temacie jestem początkujący). Celuje w 7-9 zwojów na rdzeniu 3 mm wychodzi pomiędzy 0.8, a 1.1 oma.
Co jeszcze warto spróbować?
By patefonik
#1861835
Przećwiczę przy kolejnej zmianie. Generalnie staram się ostatnio nie przekraczać 20W wtedy bateria starcza mi na cały dzień. Irytuje mnie trochę ten clapton, że jest taki niepokorny... zachowuje się jak sprężynka, którą w sumie jest.
By czendler
#1861837
patefonik pisze:Używam od połowy lipca. Bardzo fajny sprzęt. Generalnie bez awaryjny, ale w sobotę miałem przypadek, że dekielek mi się sam otworzył w kieszeni i zawartość się wylała, także trzeba uważać...
Pierwsza grzałka z załączonej przez producenta waty u mnie też miała dziwny posmak. Wymieniłem na cotton bacon i jest super.
Jakie grzałki i z jakiego drutu kręcicie? Ja próbowałem z tego, który jest w zestawie i jest nieźle, ale lepiej smakuje mi vandy vape superfine mtl fused clapton Ni80, tylko fatalnie się go nawija ( w tym temacie jestem początkujący). Celuje w 7-9 zwojów na rdzeniu 3 mm wychodzi pomiędzy 0.8, a 1.1 oma.
Co jeszcze warto spróbować?


No właśnie to jest minus tego parownika że może się tak otworzyć dlatego będę to używał tylko w domu, zamówiłem jeszcze Merlina do testów
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 7
Najlepsze cytaty z forum i nie tylko

Każde duże forum zasługuje na taki wątek i takiż z[…]

Testowałem różne które można było nabyć w razie po[…]

Irl1404 brak napięcia na source

Witam zamowiłem koledze mosfet IRL1404 dałem odraz[…]

Evic pokrywa baterii

Spadł mi evic i nie domyka mi się klapka bateria w[…]