EPF
Co z czym i jak mieszać.
Awatar użytkownika
By lesmie
#125077
Do samodzielnego sporządzenia e-liquidu potrzebne są 4 podstawowe składniki:

1. E-liquid bazowy, czyli roztwór PG (glikolu propylenowego) i nikotyny o mocy (czyli zawartości nikotyny) 24 mg/ml lub 36 mg/ml, są to aktualnie dostępne moce u naszych dostawców.
2. PG, czyli glikol propylenowy.
3. VG, czyli gliceryna roślinna, czysta lub 86% (pozostałe 14% to jest woda) z apteki.
4. Aromaty na bazie PG.

Proporcje składników jakie należy zakupić zależą od mocy e-liquidu jaki chcemy sporządzić. Żeby się zorientować w proporcjach składników jakie należy zakupić i sporządzić dowolną (od 0 do 36 mg/ml) moc e-liquidu, należy skorzystać z kalkulatora do obliczeń ilości potrzebnych składników i mocy e-liquidu.

http://skrypty.info.pl/kalkulator.html
Awatar użytkownika
By cube99
#125283
rolmag pisze:a moze jeszcze namieszac i podac na tacy............ludzie tyle tego tutaj napisano i jeszcze filmu wam brakuje....sorry ale jak czytam od kilku dni to mnie ponosi


Bez nerwów..bardziej chodziło mi o to żeby zobaczyli Ci którzy nie są za pan brat z chemią itp jak to robią zawodowcy..czyli np starychemik jak wróci...ja tłumaczyłem kiedyś jak robic wkład i nie bardzo niektórzy mogli zaczaić,więc odesłałem do filmików wojana,scoba itp osób i już umieją pięknie robic :)
Awatar użytkownika
By lesmie
#125303
Osoby które dopiero wchodzą w temat e-palenia i sporządzania e-liquidów, są początkowo w tym wszystkim, w gąszczu porozrzucanych na forum informacji, trochę zagubieni i dla nich na początek potrzebne są takie elementarne informacje w widocznym miejscu, aby łatwiej im było zrozumieć o co w tym wszyskim chodzi, co jest potrzebne i jak i od czego zacząć robienie e-liquidów.
Awatar użytkownika
By DELL
#125341
Bezpieczeństwo pracy z liquidami o dużej mocy

Pierwsza i najistotniejsza sprawa

liquidy o stężeniu większym niż 36 mg/ml służą wyłącznie do przygotowania własnych mieszanek - po uprzednim rozcieńczeniu do mocy bezpiecznej dla e-palacza

Nasz wielki patron i autor tego ostrzeżenia StaryChemik

Roztwór o stężeniu 48 mg/ml to inaczej 4,8% roztwór nikotyny w glikolu propylenowym. Jeszcze raz silnie podkreślam - te 48 mg nikotyny znajduje się w 1 mililitrze płynu, a nie w całej butelce.
Oznacza to, że dawka śmiertelna dla przeciętnego człowieka to niecałe 1,5 ml - około 30 kropli.

Dlatego też niezbedne są szczególne środki ostrożności podczas pracy z tym roztworem, jak też przy jego przechowywaniu.

Jeśli zdecydujemy się na zakup i rozcieńczanie tego roztworu, warto przygotować sobie na spokojnie miejsce pracy - takie małe "laboratorium". Wystarczy trochę przestrzeni na biurku czy stole, odpowiednie butelki oraz coś do pomiaru objętości (pipeta(*), zakraplacz). Poustawiajmy to sobie wygodnie i ergonomicznie, aby przy sięganiu po buteleczkę czy też coś innego nie przewrócić pojemnika z płynem o dużym stężeniu.
Po pobraniu określonej ilości tego płynu i ostrożnym przeniesieniu do pojemnika docelowego należy natychmiast pojemnik "bazowy" zamknąć. Dopiero potem można dodawać "rozcieńczalnika" oraz aromatów.

(*) Do prac z roztworami niebezpiecznymi wolno używać WYŁĄCZNIE pipet napełnianych za pomocą gruszki lub pipet automatycznych. ABSOLUTNIE NIE WOLNO ZASYSAĆ USTAMI ROZTWORU! Jeśli nie masz doświadczenia z używaniem pipet - nie używaj ich wcale.

Podczas takich prac w żadnym wypadku nie wolno jeść i pić - to trzeba sobie wkodować w głowę na zawsze!
Jak ktoś potrafi - może pracować w rękawiczkach lateksowych, ale jeśli wcześniej tego nie robił, to lepiej wcześniej potrenować na roztworach obojętnych dla zdrowia.
Po zakończonej pracy bezwzględnie należy dokładnie umyć ręce!

Warto mieć w zasięgu ręki większą porcję ręczników papierowych - na wypadek, gdyby nam się coś rozlało. Jeśli rozlał się stężony roztwór nikotyny, należy jak najszybciej zebrać ciecz i wyrzucić do toalety, spłukując dużą ilością wody. W żadnym wypadku nie wolno wyrzucać tak zanieczyszczonych odpadów do pojemników na odpady stałe!


Pod żadnym pozorem nie wolno zostawiać płynu bazowego bez nadzoru - szczególnie w przypadku, gdy w domu są dzieci i zwierzęta domowe - dla nich ten płyn jest wielokrotnie bardziej niebezpieczny niż dla człowieka dorosłego.

O czym jeszcze warto pamiętać?

Nikotyna wchłania się bardzo łatwo przez błony śluzowe. Podczas pracy nie trzemy oczu, nie
grzebiemy w buzi ani w nosie ani też nie dotykamy innych wrażliwych miejsc (cokolwie by to oznaczało).

Jeśli przypadkiem coś takiego się zdarzy, należy szybko przemyć podrażnioną okolicę dużą ilością wody. Jeśli podrażnienie będzie się utrzymywać dłużej, należy udać się do lekarza.
Taką samą wizytę warto odbyć, jeśli nagle poczujemy się źle - może bowiem nastąpić przedawkowanie nikotyny (przez wdychanie).
Lekarza oczywiście należy bezwzględnie poinformować o tym, z jaką cieczą mieliśmy kontakt.


Ważna uwaga na koniec!

Zachowaj rozsądek! Jeśli masz jakiekolwiek wątpliwości czy podołasz temu zadaniu - może lepiej odpuścić i kupić sobie roztwór rozcieńczony. Tak będzie na pewno rozsądniej i bezpieczniej.



Z pozwoleniem dla wszystkich początkujących
viewtopic.php?f=174&t=4879
Ostatnio zmieniony 18 mar 2010, 23:07 przez Gość, łącznie zmieniany 13 razy.
Awatar użytkownika
By ax1
#125351
Mieszanie jest łatwe wg wpisu na początku:
1. E-liquid bazowy "24" lub"36"
2. PG, czyli glikol propylenowy.
3. VG, czyli gliceryna roślinna, czysta lub 86% (pozostałe 14% to jest woda) z apteki.
4. Aromaty na bazie PG z Inawery.
5. 3 krople spirytusu na 10 ml - to dodatkowo w celu lepszego "przegryzienia" i zapobiegania tworzeniu się drobnoustrojów w płynie. Spirytus nie jest konieczny, gdyż PG też zapobiega drobnoustrojom.
Tworząc tym sposobem liquid uzyskuję cenę 17-25 gr za 1 ml.
Awatar użytkownika
By syci
#125641
IMHO należałoby propagować następujacę reguły.
1 popal trochę fabrycznych
2 poznaj swój organizm, jego reakcję na "nową" nikotynę
3 ustal moc swojego płynu do stałego palenia
4 mieszaj swoje mieszanki pamiętając że to Twoje zdrowie
W wielu wypadkach przygodę z mieszaniem rozpoczynają osoby które mogą gubić się w jednostkach, (mg, cm3,gram,mililitr)

Niech moc czajniczka będzie z Wami
Awatar użytkownika
By navegare
#129271
Mam kilka pytań:
Przy robieniu własnej mieszanki nie z bazówki, a z gotowego, bezsmakowego (np. z HG) liquidu jaką ca. przyjąć zawartość gliceryny w tej "bazie"?
Jaką zawartość gliceryny w gotowym roztworze preferujecie? Trochę to limituje zakupy, bo z 24-ki twojegoliquidu nie da się uzyskać stężeń powyżej 13-15 z dużą zawartością gliceryny.
Czy kartomy lubią inną zawartość gliceryny niż atomki? Mniejszą, większą?
Awatar użytkownika
By Px69
#129280
Jeszcze nie przetestowałem wszystkich opcji, ale myślę (najwyrzej mnie zaraz ktoś poprawi), że ilość gliceryny zależy od Twoich updobań, gęstości watki w kartridżu i atomizera. Ogólnie gliceryna zagęszcza liquid. Najczęściej, o ile się zrientowałem ludzie dodają od 15% do około 50% - ja pośrodkuje i daje 25-30%, chyba że robie liquid do serii m401 wtedy jak najwięcej, bo na ten przykład inhaluje w Evo liquid EcoPure, który jest na bazie gliceryny roślinnej.
Kartomizery raczej słabo znoszą gliceryne, bo kiedy zagęściłem liquid na PG EcoPurem, to mi się kartomizer zapychał.
By user
#129305
Do kartomków KR808D-1 lepiej nie przekraczać 30%
Obecnie daję 25% bo palenie z większą ilością gliceryny staje się kłopotliwe. Zbyt wolno rozprowadza się pewnie po watce i pomiędzy 2 - 3 buchami trzeba dość chwilę odczekać aby nie przepalić.
Przy 25% dymi zacnie, a nie spowalnia tak palenia.
Tyle z moich doświadczeń z tymi kartomizerami. Np niby ten sam kartek od ColinsSa wysiadł ("zapchał" się jakby) po napełnieniu tą samą mieszanką. Ale może to byc wina jego wykonania, a nie samego liquidu.
By Kambria
#129313
Mój Age nie toleruje uzupełniania samoróbką :( - i to nie na jednym kartomizerze- chyba "załatwiłam" trzy sztuki. Gliceryny dodaję ok. 25 %. Tak więc będę musiała kupić nowe kartomizery i oryginalny liquid z ColinSsa chcąc cieszyć się Age *SMOKEKING*
By Kambria
#129319
reed pisze:Czyli te moje to nie są jakieś wyjątki?
Próbowałaś zalewać je oryginalnym liquidem? (nie ColinsSa, tylko innej firmy?)
Może to tylko gliceryna je "załatwia"?

Tak podejrzewam, że gliceryna. Uzupełniałam je liquidem z Casablanci i było ok.
By jann
#129443
Cześć , mam następujące pytanie : pale słabe liquidy maksymalnie 11 mg , ale na codzień tylko 6 mg. Jeżeli kupię baze 24mg 100ml i rozcieńczę ją glikolem 30% ml to uzyskam 130ml podstawy o mocy ponad 18 mg. To stanowczo za duzo dla mnie , dalsze rozcieńczanie glikolem nie ma sensu bo zalecane stezenie glikolu w stosunku bo bazy to około 30 % proc z tego co czytam inaczej gotowy liquid bedzie za gęsty, a aromaty to wiadomo śladowa ilość . Czy ja dobrze zrozumiałem i nie ma dla mnie nadzieji do czasu stworzenia słabszej bazy ? Z góry dzięki za odpowiedzi.
Ostatnio zmieniony 25 mar 2010, 20:24 przez jann, łącznie zmieniany 1 raz.
By Anda
#129461
jak chcesz z bazy 24mg/ml otrzymać roztwór o zawartości 6 mg/ml nikotyny to musisz zrobić np. tak:
Aby otrzymać 20 ml gotowego liquidu potrzebujesz ok. 5 ml liquidu bazowego (o mocy 24), 10 ml liquidu rozcieńczającego (-> np.glikol propylenowy o mocy 0) oraz 5 ml gliceryny (->tu gliceryna stanowi 25% całości).
...a jak do tego dodasz kilka kropelek ulubionego aromatu będziesz miał ciut mniejsze stężenie nikotyny <6mg

kalkulator np. TU
Ostatnio zmieniony 25 mar 2010, 20:44 przez Anda, łącznie zmieniany 1 raz.
By Kambria
#129848
Byc może jest za mocny. Niby wychodzi ok. 14 mg/ml ale ja przynajmniej zauważyłam, że liquidy robione na bazie są jakby mocniejsze.Poczekaj tochę aż się "przegryzie", potem spróbuj i w razie czego dodaj jeszcze gliceryny- powinna poprawić dymienie i osłabić moc.Korzystaj z kalkulatora pdanego w poprzednich postach.
Awatar użytkownika
By Trojan
#129860
nigdy nie bylem na nic uczulony a jak pale to to piecze mnie gardlo i jezyk dodam jeszcze ze dodaje pare kropel do do kartomizera - kartomizer nowy przepalilem smak tabaki i wlalem okolo 0.3ml do kratmizera smak czuć. Ja tez dodalem 1ml na ponad 10ml roztworu
Awatar użytkownika
By Trojan
#129914
sorki ze jeden pod drugim odpowiedz ale nie dałem rady edytować poprzednia. Moj problem rozwiązany prze mastera chemików
StaryChemik pisze:Pamiętajcie, że we wszystkich aromatach znajdują się dość złożone związki chemiczne. Każdy z nich może być lżejszym lub cięższym alergenem. Każdy z nas reaguje też osobniczo na rozcieńczalnik - PG, DPG, VG, PPG.
Czynników jest multum - trzeba je po prostu eliminować.

viewtopic.php?f=46&t=5935

ps. moj blad nie doczytalem wszystkich tematow i odpowiedzi z forum ;)
Awatar użytkownika
By ryczypior
#132257
Dodam kilka slow o samoróbkach w kartomizerach. Moim skromnym zdaniem zasadniczy wpływ na zmniejszone doznania w stosunku do firmowych liquidów ma gliceryna. Według mnie, do kartomizerów nie powinno się dodawać liquidów o zawartości gliceryny >10%, postaram się opisać dlaczego. Gliceryna powoduje natłuszczenie watki, przez co nie ma efektu całkowitego osuszenia okolic grzałki i przepływu płynu w celu zbilansowania wilgotności całego środowiska. Przez to płyn nie jest dostatecznie szybko dostarczany do podgrzewacza i następuje palenie "suchej" watki. W kartdridżach do atomizerów jest podobnie, ale w tym wypadku dodatkowo pomaga siła grawitacji, która transportuje liquid w kierunku siły przyspieszenia, czyli najczęściej w kierunku grzałki atomizera (nikt nie pali atomizerem do góry). Konstrukcja kartomizera jest inna i grzałka jest jakby rdzeniem watki, więc grawitacja tu nie pomoże.
Myślę, że nawet przy 10% gliceryny warto dodać ok 2-3% wody demineralizowanej w celu rozcieńczenia liquidu. Niestety nie mam możliwości przetestowania tego w praktyce z braku modelu na kartomizery, ale gra wydaje się być warta świeczki :)
By Marta_Troj
#139500
Wszystko pieknie i cudowanie ale!
Jestem kierownikiem dwoch stoisk z e papierosami w trojmiescie, chcialabym tylko przestrzec osoby ktore same sobie robia liquidy, ze jest to niebezpieczne jezli sie na tym dobrze nie znamy, przyjmowanie wiekszej dawki substancji znajdujacych sie w liquidach moze byc szkodliwe, szczegolnie tyczy to glikolu propylenowego badz gliceryny, miedzy innymi dlatego liquidy colinssa sa tak cednione gdyz maja polskie atesty a teraz na rynek weszly liquidy calkowicie polskiej produkcji, liquidy tej frmy takze nie zawieraja gliceryny.

a jeszcez bardziej przestrzegam przed liquidami "no name" na allegro gdzie przewaznie sa one produkcji domowej kusi fakt tego, ze sprzedawcy pisza, iz sa to liquidy polskie.
By user
#139506
Marta_Troj pisze:Wszystko pieknie i cudowanie ale!
Jestem kierownikiem dwoch stoisk z e papierosami w trojmiescie, chcialabym tylko przestrzec osoby ktore same sobie robia liquidy, ze jest to niebezpieczne jezli sie na tym dobrze nie znamy, przyjmowanie wiekszej dawki substancji znajdujacych sie w liquidach moze byc szkodliwe, szczegolnie tyczy to glikolu propylenowego badz gliceryny, miedzy innymi dlatego liquidy colinssa sa tak cednione gdyz maja polskie atesty a teraz na rynek weszly liquidy calkowicie polskiej produkcji, liquidy tej frmy takze nie zawieraja gliceryny.

a jeszcez bardziej przestrzegam przed liquidami "no name" na allegro gdzie przewaznie sa one produkcji domowej kusi fakt tego, ze sprzedawcy pisza, iz sa to liquidy polskie.


Oczywiście, że robienie liquidu jest niebezpieczne. Dlatego powinni się brać za to ludzie którzy maja pojęcie jak to robić. Pomocny w tym jest "Kalkulator Liquidów"


Ale zastanowiła mnie inna kwestia, to co zaznaczyłem na czerwono.
Możesz podać źródło tych informacji? Zwłaszcza dotyczące inhalowania glikolu PG i gliceryny VG ?
No i proszę mi wyjaśnić, z czego składają się tak zachwalane liquidy ColinsS, jeżeli nie z PG i VG?
Nie wspomniałaś tez o szkodliwości wchłaniania nikotyny, co jest ciekawe. Jeżeli zaraz dopiszesz, że też jest bardzo szkodliwa w liquidach, to od razu napisz dlaczego nie jest tak szkodliwa w plastrach i innych tamponach sprzedawanych w aptece?
Mogłaś napisać, że przekroczenie dopuszczalnych ilości jest niebezpieczne i szkodliwe, wtedy miałoby to sens. A obecnej formie wyszło na to, że reklamujesz liquidy firmy ColinsS. Nie o tym zaś traktuje temat przewodni tego wątku.

Czy w ogóle zadałaś sobie trud przeczytania tego tematu i pokrewnych w tym dziale??
By zzz3
#139536
Marta_Troj pisze:Wszystko pieknie i cudowanie ale!
Jestem kierownikiem dwoch stoisk z e papierosami w trojmiescie, chcialabym tylko przestrzec osoby ktore same sobie robia liquidy, ze jest to niebezpieczne jezli sie na tym dobrze nie znamy, przyjmowanie wiekszej dawki substancji znajdujacych sie w liquidach moze byc szkodliwe, szczegolnie tyczy to glikolu propylenowego badz gliceryny, miedzy innymi dlatego liquidy colinssa sa tak cednione gdyz maja polskie atesty a teraz na rynek weszly liquidy calkowicie polskiej produkcji, liquidy tej frmy takze nie zawieraja gliceryny.

a jeszcez bardziej przestrzegam przed liquidami "no name" na allegro gdzie przewaznie sa one produkcji domowej kusi fakt tego, ze sprzedawcy pisza, iz sa to liquidy polskie.

Podobnie jak reed chciałbym się dowiedzieć z czego ten "cud" colinssa jest zrobiony jeśli nie z glikolu/gliceryny ?

Używam samoróbek prawie od początku e-palenia i bardzo je sobie chwalę. Pisał ktoś o problemie dużej ilości gliceryny w liqudzie używając kartomizerów - ja dodaję ok. 40%,a nie raz do 50% i nie ma żadnych problemów - ładnie dymią i nic się nie zapycha.
By BobbyK
#139876
:Marta_Troj Pani kierowniczko, Ty to potrafisz zaimponować! Popełniłaś pierwszy post i sepuku - za jednym zamachem... zamachem na bimbrowników i dostawców gliceryny i glikolu z tego forum. A jaka troska o bliźnich... Łał.
Awatar użytkownika
By lesmie
#139885
Niebezpieczeństwa jakie mogą występować w samodzielnie sporządzonych e-liquidach to:

1. Pomyłka w obliczeniach, co może spowodować palenie e-liquidu o zbyt dużej zwartości nikotyny.
2. Użycie składników o niskiej, niepewnej lub nieznanej jakości.
3. Eksperymentowanie z jakimiś nieznanymi "dziwnymi" substancjami żeby uzyskać aromat e-liquidu.
4. Niedbanie o czystość używanych buteleczek, strzykawek, igieł itp.

Jeśli ktoś kupuje wszystkie składniki od naszych stałych, sprawdzonych dostawców, starannie dokonuje obliczeń proporcji składników, dba o czystość wszystkiego co mu służy do sporządznia e-liquidu, nie eksperymentuje z dodawaniem jakichś dziwnych substancji jako aromat, to nic mu nie grozi.
Awatar użytkownika
By Komet
#157622
Witam a ja mam takie pytanie ponieważ nigdy jeszcze nie mieszałem liquidów.
Czy te bazy dostępne w sklepie inawera.com są już gotowe tzn. czy np do ich bazy o mocy 12mg/ml wystarczy tylko dolać aromaty i można już palić czy jeszcze trzeba kombinować z gliceryną i jakimiś innymi składnikami??
Awatar użytkownika
By Maniek1972
#157636
Komet pisze:Witam a ja mam takie pytanie ponieważ nigdy jeszcze nie mieszałem liquidów.
Czy te bazy dostępne w sklepie inawera.com są już gotowe tzn. czy np do ich bazy o mocy 12mg/ml wystarczy tylko dolać aromaty i można już palić czy jeszcze trzeba kombinować z gliceryną i jakimiś innymi składnikami??

Zależy o jaką bazę Tobie chodzi.
1. Baza na PG można (trzeba) dodać około 20% gliceryny (ja jeszcze dodaję 5% spirytusu spożywczego), aromacik i gotowe.
2. Baza na VG ja bym dodał jeszcze 5% spirytusu (o ile się nie mylę gliceryna nie ma właściwości bakteriobójczych), aromacik i gotowe.
Awatar użytkownika
By Maniek1972
#157682
reed ja osobiście nie zauważyłem zmiany smaków wielu samogonów zrobionych samodzielnie, nie wyczuwam zupełnie alkoholu w liquidzie. Ale to jest tylko moje skromne zdanie.
By user
#157722
Nie nie, smaku ja też nie wyczuwałem. On tylko poprawia odparowanie.
Ale czytałem kilkakrotnie na forum o tym, że nie wszystkie aromaty "współpracują" ze spirytusem. Niektóre wręcz "psują się" w tym połaczeniu. Stary Chemik tez coś o tym pisał, o ile dobrze pamiętam. Chyba w wątkach "Inawerowych"
Dlatego też zaprzestałem dodawania spirytu.
Awatar użytkownika
By bigbaster
#162959
Starsze aromaty czasem miały domieszkę alkoholu. (proces technologiczny) Obecnie raczej są bez. A skoro są bez to widocznie jest zbędny a w dodatku może powodować rozdzielanie esencji aromatu i psuć smak.
By Emilka81
#163145
Mam pytanie, czy aromaty do samoróbek dostępne na twójliquid.pl czy w inawera mające nazwy camtel czy maxboro to odpowiedniki camela i marlboro? Dotąd używałam gotowych liqudów colinssa i boge'a o smaku camel i marlboro oraz wiśnię. Zdecydowanie jestem fanką camela. Teraz myślę o własnej produkcji, jaki aromat polecacie jako najbardziej zbliżony do camela?
Awatar użytkownika
By maniak
#163164
Teoretycznie to są odpowiedniki ale tylko teoretycznie. To tak jak Camel od jednego producenta i Camel od innego - potrafią smakować zupełnie różnie. Mam Camtela od TL i muszę powiedzieć że mi smakuje. Pachnie jak aromatyzowany tytoń do fajki (przynajmniej dla mnie - inni mieli odmienne wrażenia) i wystarcza naprawdę niewiele by uzyskać fajny smaczek liquidu. Możesz spróbować jeszcze Burley - dla mnie też niezły. O Maxboro się nie wypowiem bo wszystkie Marlboro jakich próbowałem w e-p były dla mnie paskudne więc ten smak i jego pochodne omijam szerokim łukiem (Marlboro od Inawery tylko powąchałem i już mialem dość...)
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 30

Hej ! Mój Smok ostatnio zaczął świrować i pali mi[…]

Witam. Proszę o pomoc. Posiadam Desire Design Cut2[…]

Taifun GTR RTA clone

Hej, właśnie trzymam w ręku i podziwiam klona Tai[…]

Mam problem z Atomizerem!!!

Witam od kilku dni borykam się z problemem odkręce[…]

UWAGA! Na blogu Starego Chemika BARDZO WAŻNE informacje! Dotyczą zdrowia i życia.