EPF
By hattak
#1748000
Mam problem w wyżej wymienioną maszynką (Joyetech EGO aIo). Dym, który wydobywa się z ustnika dosłownie parzy w gębę. Urządzenie mam od niespełna tygodnia, problem zaczął się dzisiaj.

W zestawie były 2 fabryczne grzałki: jedna początkowo dobrze działała, ale po dniu użytkowania urządzenie odmówiło posłuszeństwa (po uruchomieniu fajki światełko zamigało trzykrotnie i żaden dym się nie wydobywał).

Wymieniłem zatem grzałkę na nową (druga sztuka) i zalałem innym liquidem. Urządzenie podziałało dobrze 2 dni, po czym za którymś użyciem dym, który się z niego wydobywał był zbyt gorący, żeby móc go inhalować. Żadnego posmaku spalenizny, aromat w normie, ale jakby zbyt "podgrzany".

Dodam jeszcze, że za każdym razem zakrapiałem grzałkę liquidem, żeby trochę nasiąknęła, wkładałem do zalanego środka i odczekiwałem 15-20 min. Fajka była używana 3-4 razy dziennie, po 2-3 krótkie machy. Więc specjalnie jakoś chyba jej nie nadwyrężono :P

Czy ktoś może jakoś pomóc? :(

Grzałka: fabryczna z zestawu (0,6 om)
Liquid: Ritchy Liqua (Two Mints)
Awatar użytkownika
By miron52
#1748018
Problem z pierwszą grzałką mógł być spowodowany utratą kontaktu z pinem plus grzałki. Jeśli jej nie wyrzuciłeś jeszcze, to spróbuj trochę wyciągnąć pin z tej grzałki ( tak 1mm ), powinna działać, jeśli problem z gorącą parą również występuje na tej grzałce, to może być to wina elektroniki i kwalifikuje się do reklamacji.
I tak na przyszłość, nie wyrzucaj "spalonych" grzałek. Mogą się przydać jako dawcy organów, a nawet można je reanimować wymieniając drut i bawełnę. Nigdy nie wiadomo, kiedy zdecydujesz się na próbę nakręcenia swojej grzałki :)
By hattak
#1748050
Grzałki na razie nie wyrzuciłem, po prostu ją wyjąłem ;)

Martwi mnie raczej problem "przegrzewania się". Tak jak mówiłem, w przypadku pierwszej grzałki występował jedynie problem polegający na tym, że nic się nie "kopciło". W przypadku drugiej, kopci się aż za bardzo ;) Szczerze mówiąc to zaczyna mnie to już wszystko irytować, bo urządzenie miało być proste w obsłudze, a tu się okazuje, że elektronika wydaje się być bardziej czuła niż w promie kosmicznym :roll:

Czy możliwe jest, aby fabryczna grzałka była źle dobrana do "mocy" urządzenia? Ewentualnie, czy polecilibyście jakieś inne grzałki, które mniej by to wszystko nagrzewały?
Awatar użytkownika
By miron52
#1748054
Do eGo Aio dedykowane są grzałki 0,6om, i te powinny działać najlepiej. Ale grzałki fabryczne to często loteria. Sprawdź tą pierwszą grzałkę . Jeśli grzałka działa dobrze, to jedynie może zacząć "bobrzyć" a nie podawać gorącą parę. Obstawiam był winę elektroniki. Zdarza się.
By kozioll
#1748100
miron52 pisze:Do eGo Aio dedykowane są grzałki 0,6om, i te powinny działać najlepiej. Ale grzałki fabryczne to często loteria. Sprawdź tą pierwszą grzałkę . Jeśli grzałka działa dobrze, to jedynie może zacząć "bobrzyć" a nie podawać gorącą parę. Obstawiam był winę elektroniki. Zdarza się.


Dalej uważam ze walczenie z fabrycznymi grzankami to strata czasu.. Najlepiej je odrazu wrzucić do szafki i trzymać na zapas a międzyczasie zakupić 0.5 ohm


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Zakup moda ~ 120zł

Witam. Jestem zainteresowany kupnem jakiegoś niedr[…]

Jeśli ktoś szukal ostatnio czegoś większego pod bo[…]

iStick Pico 75W TC Kit

Mini Volt KILLER :D [obraz_800:2r3odacu]http[…]

GeekVape Griffin - setup pod smak

Mam pytanie do właścicieli Griffina. Generalnie je[…]