Papierosyforum.pl - Wszystko o e-papierosach

E-papierosy-forum.pl

forum dyskusyjne o elektronicznych papierosach

www.e-papierosy-forum.pl
www.e-papieros.pl

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 281 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8 ... 15  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: niebezpieczne dla zdrowia kartomizery
PostNapisane: 01 sty 2010, 16:52 
Offline

Dołączył(a): 27 paź 2009, 20:02
Posty: 548
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: Nie wybrano
Moje ePapierosy: TYLKO ATOMKI TYLKO DRIP
Punkty reputacji: 5
Ja kartomizerom podziękowałem i kupiłem sobie sticka. Pomimo tego , że nic nie pobije fabrycznie napełnionego kartomizera na kablu usb , to każdy rozebrany przeze mnie kartomizer był spalony-popalony. Ja wolę nie ryzykować.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: niebezpieczne dla zdrowia kartomizery
PostNapisane: 04 sty 2010, 18:42 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 lis 2009, 13:33
Posty: 65
Lokalizacja: Bytom
Płeć: Mężczyzna
Moje ePapierosy: KR808D-1
Punkty reputacji: 0
2 kartomizery palilem przez 2 tyg i po rozebraniu okazalo sie ze wata w kazdym z nich jest w bdb stanie (w jednym z nich mala brazowa kropka). Jedyne co w nich zaczelo szwankowac to moc z jakas trzeba bylo sie zaciagac ;)


kartomy kupione w hg. Zalewalem je 2-3x dziennie
tak, chce mi sie tyle razy :D Zaslepke wyjmuje w ciagu kilku sekund korkociagiem ;)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: niebezpieczne dla zdrowia kartomizery
PostNapisane: 17 sty 2010, 22:14 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 cze 2009, 06:12
Posty: 235
Płeć: Mężczyzna
Moje ePapierosy: Intellicig Evolution, EGO w różnych wersjach.
Punkty reputacji: 28
Mam cztery RAZ użyte kartomizery Bfree i osiem RAZ użytych ColinsS Age. Rozebrałem je cierpliwie. Żaden nie jest nadpalony.

Z mojego doświadczenia wynika, że kartomizery zaczynają się przypalać wewnątrz, kiedy są wykorzystywane do końca (do sucha). Palę je tylko do momentu, w którym dym przestaje mnie zadowalać, ale jeszcze jakiś jego ślad jest. Zawsze wiadomo, kiedy zaczyna brakować liquidu, i to jest sygnał, że już koniec, rzecz zużyta.

Jednorazowe, to jednorazowe. Powinny być używane zgodnie z przeznaczeniem.

Jeśli już łamiesz tę zasadę (wyraźnie podaną przez producenta!), to na własną odpowiedzialność i z głową! Ja dopełniam liquidem, to prawda, ale jeszcze lekko wilgotne, nigdy całkiem suche. Dlatego mi się nie przypalają.

Przepalenie wiąże się też z używaniem baterii nie od kompletu (np. o mocniejszym prądzie niż oryginał). Tak jest np. w wypadku używania "baterii" na kablu USB. Tu prąd ma wartość 5 V, a niekiedy znacznie wyższą, a powinien wynosić (do kartomizerów) maksymalnie 4,5 V, a w zasadzie 4,2-4,3 V (tak mają np. baterie Bfree i ColinsS Age). Nie używam do kartomizerów zasilania z kibelka.

Cała sprawa przypomina pewnego kierowcę, który podrasował silnik fiacika punto i w liście do "Polityki" się skarżył, że przy prędkości 210 km/godz. ten samochód jest bardzo niebezpieczny. No bo jest, rzeczywiście...

_________________
Obrazek
Przeważają: EVOlution i eGo, są i inne, już dość wiekowe.
Liquidy: głównie EcoPure (Intellicig) i własne na bazie kropelek Inawery lub Twójliquid. Stężenia wahają się: 0-16 mg/ml.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: niebezpieczne dla zdrowia kartomizery
PostNapisane: 28 lut 2010, 02:05 
Offline
Użytkownik zbanowany

Dołączył(a): 06 lut 2010, 10:59
Posty: 584
Płeć: Nie wybrano
Punkty reputacji: 0
Ale Wy jednak jestescie strachliwi hi hi :P Ja jaram jak szalony i guzik mnie obchodzi czy sie cokolwiek nadpala. To i tak jest zdrowsze 4000 razy od analogow. Kartomizer is the best :D

_________________
nie ma mnie hi hi :D


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Niebezpieczne dla zdrowia kartomizery !?
PostNapisane: 08 mar 2010, 13:17 
Offline
Dostawca
Dostawca
Użytkownik zbanowany
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 14 lut 2009, 19:23
Posty: 6248
Lokalizacja: Łódź. Wcześniej moderator ;-). Deficit omne, quod nascitur ;-)
Pochwały: 1
Płeć: Kobieta
Moje ePapierosy: Dymdajce ;-)
Punkty reputacji: 47
kajan5 napisał(a):
Ale Wy jednak jestescie strachliwi hi hi :P Ja jaram jak szalony i guzik mnie obchodzi czy sie cokolwiek nadpala. To i tak jest zdrowsze 4000 razy od analogow. Kartomizer is the best :D


Nie powinieneś tak mówić..., kartomizery są świetne ale muszą być odpowiednio rozumiane i traktowane. Kolejne napełniania zobowiązują do rozsądku, robimy to na własną odpowiedzialność i ewentualne skutki nonszalancji sami odczujemy.
Nie dopuszczajmy do przepalania bo to co może się wydzielać może być szkodliwe, czy jest ?
Nikt nam tego jeszcze nie zbadał...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Niebezpieczne dla zdrowia kartomizery !?
PostNapisane: 08 mar 2010, 19:35 
Offline
Grupa Bazar
Grupa Bazar
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 sty 2010, 17:25
Posty: 11166
Lokalizacja: Oberschlesien
Ostrzeżenia: 1
Płeć: Nie wybrano
Moje ePapierosy: ..... metalowe są. No i co komu do tego??
Punkty reputacji: 1086
Analogi były bardzo nieszkodliwe, te kilka tysięcy substancji to był balsam na nasze płuca. A teraz strach przed odrobinką dymu z przypalonej bawełny? czy innego czegoś?
Poza tym kartomizerów nie można osuszać, trzeba zakraplać zanim się przypalą. Jeżeli tego przestrzegamy, to obędzie się bez dodatkowych aromatów i strachu przed ich wdychaniem.

_________________
Obrazek
Obrazek
ObrazekObrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Niebezpieczne dla zdrowia kartomizery !?
PostNapisane: 08 mar 2010, 19:47 
Offline
Dostawca
Dostawca
Użytkownik zbanowany
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 14 lut 2009, 19:23
Posty: 6248
Lokalizacja: Łódź. Wcześniej moderator ;-). Deficit omne, quod nascitur ;-)
Pochwały: 1
Płeć: Kobieta
Moje ePapierosy: Dymdajce ;-)
Punkty reputacji: 47
To nie bawełna :!: :!: :!:
Poszukajcie sobie w necie danych na temat poddawania wysokiej temperaturze tworzyw sztucznych.
*GOOGLE* http://www.google.pl/search?rlz=1C1GGLS ... sztucznych


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Niebezpieczne dla zdrowia kartomizery !?
PostNapisane: 08 mar 2010, 19:56 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 04 paź 2009, 07:53
Posty: 646
Lokalizacja: Mikołów
Płeć: Mężczyzna
Moje ePapierosy: Made by me
Punkty reputacji: 16
Ja jak wymieniam grzałkę,to daję jako jej otulinę bawełnę-z wacika kosmetycznego-lepiej się sprawuje niż oryginał.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: niebezpieczne dla zdrowia kartomizery
PostNapisane: 09 mar 2010, 13:35 
Offline

Dołączył(a): 09 gru 2009, 20:53
Posty: 131
Lokalizacja: Gdańsk
Płeć: Mężczyzna
Moje ePapierosy: różne ;P
Punkty reputacji: 0
kajan5 napisał(a):
Ale Wy jednak jestescie strachliwi hi hi :P Ja jaram jak szalony i guzik mnie obchodzi czy sie cokolwiek nadpala. To i tak jest zdrowsze 4000 razy od analogow. Kartomizer is the best :D

Zeby sie tylko nie okazalo ze to co inhalujesz w wyniku smazenia bebehow katomizera nie jest duzo bardziej szkodliwe niz caly syf jaki przepaliles z analogami przez iles lat....
Zasady sa znane: nie przegrzewac i nie palic na sucho. To nie takie trudne. Wszyscy e-palimy po to zeby bylo zdrowiej (niz palic analogi), taniej (przynajmniej czesc z nas :P ) i przyjemniej (smaki! ) a nie po to zeby wpadac z deszczu pod rynne.
Wiec:
" Kartomizer is the best " - zgoda ale tylko w połączeniu ze zdrowym rozsadkiem :)

_________________
Trendy 108, Colinss Pen II, Riva (eGOn), kartki 510/901
ObrazekObrazek
Tylko świnia moze wygrać wyścig szczurów.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Niebezpieczne dla zdrowia kartomizery !?
PostNapisane: 09 mar 2010, 15:03 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 03 lut 2010, 14:53
Posty: 46
Lokalizacja: Kraków
Płeć: Mężczyzna
Moje ePapierosy: Puresmoker Protege
Punkty reputacji: 0
Pisałem to już chyba, ale świadomie się powtórzę. E palę wyłącznie w kartomizerach. Jeden używam max przez tydzień i wyrzucam. Przed wyrzuceniem rozbieram i oglądam w jakim jest stanie. Przypalony miałem jeden (ten pierwszy), nie wiedziałem jeszcze jak się z tym obchodzić,i oczywiście wysuszyłem kartka do oporu. Teraz robię to w ten sposób że nie napełniam a dopełniam wielokrotnie w ciągu dnia, i problem jakiejkolwiek spalenizny nie istnieje.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Niebezpieczne dla zdrowia kartomizery !?
PostNapisane: 09 mar 2010, 17:23 
Offline
Grupa Bazar
Grupa Bazar
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 sty 2010, 17:25
Posty: 11166
Lokalizacja: Oberschlesien
Ostrzeżenia: 1
Płeć: Nie wybrano
Moje ePapierosy: ..... metalowe są. No i co komu do tego??
Punkty reputacji: 1086
Dokładnie Ando. Grunt to nie dopuścić do wysuszenia.

Ja swój testowy kartomizer napełniłem właśnie 12 raz. Jakoś tak go wyczułem i prawie zawsze wchodzi 20 kropelek (dropelki z buteleczki 10ml od Inawery) Napełniam metodą kapturkową.
Sprawdzam go co jakiś czas i jak na razie zero nadpalenia. Ciekawi mnie kiedy w końcu padnie. Dodam, że napełniam cały czas tym samym likłidem (Brzoskwinia BOGE/Dekang)

_________________
Obrazek
Obrazek
ObrazekObrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Niebezpieczne dla zdrowia kartomizery !?
PostNapisane: 09 mar 2010, 19:27 
Offline

Dołączył(a): 14 sty 2010, 01:25
Posty: 162
Lokalizacja: Wrocław
Płeć: Mężczyzna
Moje ePapierosy: głównie składaki
Punkty reputacji: 0
Ando napisał(a):
... i problem jakiejkolwiek spalenizny nie istnieje.
Stwierdzam to samo - przynajmniej przy paleniu na baterii. Natomiast palenie na kabelku z zasilaczy o większej mocy już nie jest takie bezpieczne i może prowadzić do palenia watki nawet na jeszcze wilgotnych kartkach.

Jest to zrozumiałe - o ile napięcie baterii pod obciążeniem zwykle nie przekracza 3.8V, to 2 amperowy zasilacz może pod obciążeniem wciąż utrzymać napięcie powyżej 5V. Zmiast więc wydzielanej na grzałce mocy 4-5W, mamy ponad 8W.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Niebezpieczne dla zdrowia kartomizery !?
PostNapisane: 09 mar 2010, 19:36 
Offline

Dołączył(a): 21 maja 2009, 17:55
Posty: 176
Lokalizacja: Łódź
Płeć: Mężczyzna
Moje ePapierosy: Duże, małe oraz własna produkcja.
Punkty reputacji: 1
Tutaj masz pomiary:
http://www.papierosyforum.pl/viewtopic.php?f=39&t=3473

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Niebezpieczne dla zdrowia kartomizery !?
PostNapisane: 09 mar 2010, 21:32 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 gru 2009, 16:06
Posty: 7
Płeć: Nie wybrano
Moje ePapierosy: -
Punkty reputacji: 0
Witam wszystkich i każdego z osobna

Chciałbym też dodać swoje 3 grosze. Mianowicie uważam, że kartomizery trzeba się nauczyć palić. Staram się zawsze, aby mój kartek miał mokro i rezultaty są bardzo zadawalające. Wypaliłem około 20 kartomizerów i jak do tej pory tylko na początku miałem z nimi kłopot (spalona watka). Teraz po 3 miesiącach mam zawsze małą buteleczkę liquidu przy sobie i dolewam 3 lub 4 razy na dzień i jest ok. Żadnej spalenizny tylko czysta przyjemność palenia.

Pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Niebezpieczne dla zdrowia kartomizery !?
PostNapisane: 09 mar 2010, 22:11 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 01 paź 2009, 18:39
Posty: 2411
Lokalizacja: UK
Płeć: Mężczyzna
Moje ePapierosy: --->>>
Punkty reputacji: 15
@janni to zalezy jak kto pali, popalam z kibelka lub z mojej mod baterii dajacej wieksze napiecie niz kibelek i jakos nie przepalam.
Wszystko zalezy od techniki i doswiadczenia palacego :D

_________________
Obrazek
Duzo i prawie same krecone mody


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Niebezpieczne dla zdrowia kartomizery !?
PostNapisane: 09 mar 2010, 23:39 
Offline

Dołączył(a): 14 sty 2010, 01:25
Posty: 162
Lokalizacja: Wrocław
Płeć: Mężczyzna
Moje ePapierosy: głównie składaki
Punkty reputacji: 0
ubs napisał(a):
Wszystko zalezy od techniki i doswiadczenia palacego :D
Racja. Dlatego napisałem "może prowadzić do palenia watki" :) .


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Niebezpieczne dla zdrowia kartomizery !?
PostNapisane: 10 mar 2010, 21:07 
Offline

Dołączył(a): 07 lut 2010, 17:51
Posty: 24
Lokalizacja: malopolska
Płeć: Mężczyzna
Moje ePapierosy: colinss age
Punkty reputacji: 0
pale age miesiac a kartomizerow uzylem 4 w tym miesiacu ale ile razy zalewane to nie liczylem :( , bo duuuzo ale zaden nie smierdzial spalenizna, wczoraj kupilem kuzynowi MILD PURE , fakt ze o niebo lzej sie ciagnie i mocniejszy jest ale smak spalonego tekstolitu wystepuje prawie caly czas :( jak bede mial chwile to rozbiore te moje kartki sporo uzywane :D

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Niebezpieczne dla zdrowia kartomizery !?
PostNapisane: 10 mar 2010, 21:17 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 07 lip 2009, 21:12
Posty: 2162
Lokalizacja: Kraśnik
Płeć: Mężczyzna
Moje ePapierosy: tu się nie zmieszczą
Punkty reputacji: 19
Ale jaki kop ma suchy kartomizer!!! A jaki smak!!! jak prawdziwy analog :lol: :lol: :lol: :lol:

_________________
Obrazek To wcale nie wymagało wielkiego charakteru
Każda moja wypowiedź zawiera lokowanie produktu ;-)
Badania lekarskie po niespełna dwóch latach e-palenia!
Wierzysz w punkty? Wierz w człowieka!
.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Niebezpieczne dla zdrowia kartomizery !?
PostNapisane: 12 mar 2010, 21:09 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 lut 2010, 21:15
Posty: 43
Lokalizacja: Gdańsk
Płeć: Mężczyzna
Moje ePapierosy: Colinss Age, Volish eGo2
Punkty reputacji: 0
Napelniam kartomizer okolo 1-1,3 ml liquidu strzykawka. Od strony baterii zamkniety jest kapslem gumowym. Potem zamykam go z drugiej strony drugim kapslem gumowym. Nastepnie owijam w papier toaletowy i wkladam w woreczek sniadaniowy. Wdmuchuje troche powietrza do woreczka i zawiazuje. Nastepnie laduje w pralce automatycznej i poddaje go 4 minutowemu suchemu wirowaniu na 800 obrotow. Liquid idealnie rozprowadza sie po watce. Nic nie cieknie. Nie probowalem jeszcze z wieksza iloscia liquidu. (juz sprawdzalem, po dodaniu jeszcze 10 kropel - wszystko jest ok)

_________________
Obrazek


Ostatnio edytowano 12 mar 2010, 21:22 przez misty69, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Niebezpieczne dla zdrowia kartomizery !?
PostNapisane: 12 mar 2010, 21:13 
Offline
Użytkownik zbanowany

Dołączył(a): 06 lut 2010, 10:59
Posty: 584
Płeć: Nie wybrano
Punkty reputacji: 0
misty69 napisał(a):
Napelniam kartomizer okolo 1-1,3 ml liquidu strzykawka. Od strony baterii zamkniety jest kapslem gumowym. Potem zamykam go z drugiej strony drugim kapslem gumowym. Nastepnie owijam w papier toaletowy i wkladam w woreczek sniadaniowy. Zawiazuje. Nastepnie laduje w pralce automatycznej i poddaje go 4 minutowemu suchemu wirowaniu na 800 obrotow. Liquid idealnie rozprowadza sie po watce. Nic nie cieknie. Nie probowalem jeszcze z wieksza iloscia liquidu.

Kurde, nie wiem czy żartujesz czy piszesz poważnie. Jeśli jednak serio to jsteś KTOŚ, prawdziwy MACHO e-jarania hi hi :D :D :D

_________________
nie ma mnie hi hi :D


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 281 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8 ... 15  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB3 Group
eSmokingWorld.com Riccardo.pl  Komputronik Militaria.pl 
Chocolissimo Answear.com Netia Orange Expekt C&A ekspreskasa.pl
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 phpBB3.PL
phpBB SEO