EPF
Awatar użytkownika
By wojwoj9
#401015
No więc otrzymałem dzisiaj.
Pierwsze wrażenie wizualne owszem, tylko im dalej tym gorzej.
I po złożeniu zrobił się brzydki, tuleja tnie oringi zewnętrzne i to widać od razu. Jest to wszystko za mocno spasowane, kartomizer soft-tip z Boge, nie przechodzi przez capa, nawet bez oringa w capie nie przechodzi, można go docisnąć od tyłu ale i tak do gwintu brakuje 5mm a więc staje się za krótki, próbowałem założyć drugi cap to pękła tulejka.
Pisałem gdzieś wątku żeby wziąść za wzór liquinator Vaporence, to ma chodzić luźno, kartomizer powinno się cofać w capie do zalania płynem, mam go od maja, żaden oring nie naruszony.
A teraz w tej wersji potrzebne jest do zalania płynem, imadło, młotek i kombinerki i cały sprzęcior że tak powiem staje się bezużyteczny.


P.S. Sprawdziłem kilka kartków i cap od tyłu, na żadnym nie dochodzi do gwintu.
A żeby nałożyć cap od strony gwintu to już marzenie.
Znalazłem w końcu kartka Soft-tip który wchodzi w capa ale był to 8 z kolei.teraz tak się prezentuje.
Obrazek
Trochę lipne zdjęcie ale mój fon lepiej nie chcę zrobić.

Edit.

Dzięki JacekMr, doszło teraz to jest tak jak powinno być.
Super wykonanie, ładny desing.
Jeszcze raz dzięki.
Ostatnio zmieniony 06 lut 2012, 11:56 przez wojwoj9, łącznie zmieniany 2 razy.
Awatar użytkownika
By idzipl
#401019
Odebrałem i ja. Całość umyta i żeby złożyc musiałem nałożyć liquid na tulejkę i oringi (bardzo ciasno). Kartek DC wszedl ciasno, ale bez problemu. Oringi wyglądają na nienaruszone. Prezentuje sie ładnie. Talerzyk siłą rzeczy opiera się o capa ale bardzo to nie przeszkadza. Zarówno z ego jak i sturmem prezentuje sie ładnie (od obu jest szerszy). Napełniałem całość wysuwając kartek i prosto z butelki (bez dodatkowych narzędzi). Tyle na szybko :)
Awatar użytkownika
By prymus140
#401140
Otrzymałem, wymyłem i zacżąłem sprawdzać.Najpierw próbuję włożyć DC na same capy.Wchodzą bezproblemu.Następnie kartki ST na same capy.Tu trzeba trochę gimnastyki w ręku i rownież wchodzą.Nastepnie kropelka liquidu na oringi capa i na początek tulejki.Capy siedzą w tulejce.Teraz z góry wkladam kartka ST.Trochę gimnastyki i siedzi w górnym capie.Teraz już lekko przechodzi przez capa i zatrzymuje się przy dolnym capie.Napełniam strzykawką z igłą i lekko kręcąc kartkiem wchodzi w dolny cap i wychodzi gwint na zewnątrz.Lekkie dmuchnięcie od gory w kartka,wytarcie pinu i gwintu i nakręcenie na PV lub EVO.Działa i jest OK.Wrażenia wizualne na PV i EVO zajedwabiste.Ja nie mam żadnych zastrzeżen do jakości wykonania.Jest OK.Acha nadmieniam dla mniej wtajemniczonych że kartek był już uzywany, czyli z nacięciem i zalany liquidem.Wystarczylo tylko napełnić baniak.Napełniam zawsze od strony gwintu z cofniętym kartkiem tylko na tyle żeby weszła igła.
Awatar użytkownika
By e89154
#401218
Mój liquinator jest super. Owszem chodzi ciasno, ale kropla liquidu rozprowadzona po oringach (wszystkich) załatwia sprawę. Wygląda super, nie cieknie. Napełniam od góry, po wcześniejszym przesunięciu całej tulejki do góry, lub jak kto woli wycofaniu ST w dół.

Co do pierwszego komentarza, to nie do końca tak jest jak kolega wojwoj9 napisał.
1. Tuleja nie tnie oringów, trzeba tylko czytać forum i nasmarować je liquidem (wszystkie - co podkreślam).
2. Też używam ST Boge i moje weszły luźniutko.

Sumując - bardzo ładne wykonanie, bezproblemowa obsługa.
Miałem już wycofać się z listy, bo niedawno otrzymałem SE-2 by Senio, ale potrzebowałem drugiego baniaka. Trochę obawiałem się zakupów u kolegi, bo po zakupie naklejki na tubę, która była źle wycięta i wylądowała w koszu miałem mieszane uczucia.
Teraz jestem w 100% zadowolony, liquinator spełnia swoje zadanie i dobrze wygląda.
Wiem, że nie można tego nawet porównywać, ale będę go wapował naprzemiennie z SE-2 by Senio.
Dziękuję i pozdrawiam
Awatar użytkownika
By wojwoj9
#401239
e89154 pisze:Co do pierwszego komentarza, to nie do końca tak jest jak kolega wojwoj9 napisał.
1. Tuleja nie tnie oringów, trzeba tylko czytać forum i nasmarować je liquidem (wszystkie - co podkreślam).
2. Też używam ST Boge i moje weszły luźniutko.

Sądzisz że tylko Ty potrafisz czytać? i to ze zrozumieniem?

1.Otóż oringi wewnętrzne nasmarowałem a nie musiałem w ogóle smarować bo (później) je wyjąłem i kartomizer ST jeden na 8 zmieścił się w capie od strony gwintu.
2.Oring zewnętrzny został ścięty, ponieważ jak wsadziłem kartka nie do końca ( bo więcej nie chciał wejść) i od strony gwintu zostawało 5mm, a z góry chciałem zamknąć drugim capem, kartek okazał się za krótki i z użyciem jakiejś tam siły ścieło oring i pękła tuleja.

P.S. Kartomizery ST Boge są z HC i od Kinga.
Awatar użytkownika
By fredek
#401255
Wróciłem z poczty, mam i ja :)
Wykonanie capów na bardzo dobrym poziomie, brak ostrych krawędzi, taka fajna lekko matowa powierzchnia, podoba mi się.
DC i ST wchodzą bez problemów.
Oringi zewnętrzne jak dla mnie za grube, bardzo ciężko schodziła tulejka, zmieniłem na Glow-in-the-Dark silikonowe (śr zew/grubość) 14 mm x 1 mm i jest idealnie.

Dzięki JacekMr, dobra robota *CZAJNICZEK*
Awatar użytkownika
By PucH2
#401261
Tu popieram kolegę @wojwoj9. Jak na sam tulejkę kartomizera wchodzi OK (9,11mm) tak przy gwincie kartka jest spęcznienie (9,24mm). Wewnętrzny otwór kapa ma 9,13mm). Producent nie wziął na to odpowiedniej poprawki więc wyszedł bubel. Kapy dostałem już z założone na tuleje. Oringi pościnane niestety. Jeden z capów trzeba będzie niestety potraktować papierem ściernym by miał tolerancje na kartki z spęczniałym dołem. Poza tym produkt jest OK i warty swej ceny, stosunku do innych wyrobów. Myślę że następna seria nie będzie miała tych wad.
Dziękuję.
By rafarr
#401269
Wszyscy mają baniak.... mam i ja ;)
Otworzone, umyte, złożone i zalane płynem....
Wszystko super, bez całkowicie żadnych kombinacji.... Kropelka płynu na każdy oring i zero problemów przy montażu;)
Tankować zamierzam górą i na próbę wysuwałem i wsuwałem kartek... kilka razy w tą i spowrotem. Chodzi dość ciasno (ciaśniej niż w tych plastikowych baniakach robionych z ryżu), ale bez przesady... Nie ma problemu z wysunięciem karta o 1-2cm i wsunięciem spowrotem. Musi byc ciasno, żeby było szczelnie;)
No i najważniejsze.... WYGLĄD: dla mnie bomba z kobrą komponuje się idealnie;)
Cały tydzień pracuję i nie mam czasu na zabawe z aparatem, ale w weekend na bank podam fotki jak to się zgrywa z USZ KOBRA.
Dzięki Jacku za super sprzęcik ;)
Awatar użytkownika
By Lutor
#401276
okidoki dotarł i do mnie estetyka bardzo na plus wygląda tak... lekko :) dc psuje doskonale brak przecieków, trzymając za tulejkę nie rozpada się jak chińskie i o to chodziło
Awatar użytkownika
By Auster
#401340
Dotarł i do mnie.
Wykonanie bardzo staranne, prezentuje się naprawdę pięknie.
Jednak jak już przedmówcy wspomnieli kartek ST wchodzi w capy bardzo ciasno, za ciasno pomimo przesmarowanych oringów. Po złożeniu całości naprawdę sporej siły musiałem użyć by to rozebrać. Nie było mowy o swobodnym wysunięciu kartka w celu napełnienia liquidem. Pozbyłem się oringów i jest lepiej, nic nie przecieka. Średnica otworów w capach powinna być odrobinę większa.
Awatar użytkownika
By MrJacek
#401391
Widzę że pojawił się już problem :( i jest kilka rozmiarów średnicy rurek kartków.
U mnie na wszystkie kartki które mam cap dochodzi do gwintu (kartki kupowane jesienią w DPV9)
Wszystkim którzy mają te kłopoty jeśli chcą wyślę dodatkowy cap z powiększonym otworem, oczywiście na mój koszt.
W następnej partii otwór będzie większy.
By rbrzezinski
#401489
Wiecie co coraz bardziej żałuję zakupu tego Liquinatora (chociaż nie był drogi :) ).
Nie dość, że zalewanie jest praktycznie nie możliwe bez jakichś narzędzi (ciężko to wszystko chodzi), to jeszcze dzisiaj z samego rana ta plastykowa tulejka po prostu mi pękła w kieszeni koszuli i cały liuid się wylał :evil:.
Nie wiem dla czego pękła, nie spadł mi liquinator, nigdzie nim nie uderzyłem. Wydaje mi się, że tulejka nie wytrzymała naprężenia. UWAŻAJCIE!!
Awatar użytkownika
By wojwoj9
#401492
JacekMr pisze:Widzę że pojawił się już problem :( i jest kilka rozmiarów średnicy rurek kartków.
U mnie na wszystkie kartki które mam cap dochodzi do gwintu (kartki kupowane jesienią w DPV9)
Wszystkim którzy mają te kłopoty jeśli chcą wyślę dodatkowy cap z powiększonym otworem, oczywiście na mój koszt.
W następnej partii otwór będzie większy.

Błyskawiczna reakcja.
Prawdziwa przyjemność robić z Tobą jakikolwiek interes.
Pozdrawiam.
Awatar użytkownika
By rami
#401498
rbrzezinski pisze:z samego rana ta plastykowa tulejka po prostu mi pękła


sie upewnie: to nie bylo na -20 ktore mamy?

a co do liquintora: u mnie tez chodzi bardzo ciezko, ale otwieranie i zamykanie bez narzedzi sie udaje. i jeszcze nie wiem, czy mi sie to podoba czy nie ;) kartki boge.

aha, jedna zaleta w porownaniu z wiekszoscia innych konstrukcji: mozna nacinac kartka nizej, a wiec miesci sie wiecej (ale w sumie nie zmierzylem ile sie miesci)
Awatar użytkownika
By Grubelek
#401503
Potwierdzam spostrzeżenia kolegów: za ciasno wewnątrz capa. Co do ciasnoty na zewnątrz- jak pisał @Fredek- cieńsze oringi załatwiają sprawę. Ogólnie baniaczek prezentuje się bardzo ładnie i pewnie dokupię sztukę czy dwie z kolejnej (poprawionej :wink: )
serii. Dzięki, Jacku.
Awatar użytkownika
By wojwoj9
#401505
e89154 pisze:Co do pierwszego komentarza, to nie do końca tak jest jak kolega wojwoj9 napisał.
1. Tuleja nie tnie oringów, trzeba tylko czytać forum i nasmarować je liquidem (wszystkie - co podkreślam).
2. Też używam ST Boge i moje weszły luźniutko.

Tobie wchodzą luźniutko, mnie nie.

djmarco83 pisze:Z tym pęknięciem to może kwestia naprężeń. Jak mówicie, że capy ciężko wchodzą...

Naprężenia same z siebie nie powstają ( musi być przyczyna).
rami pisze:
rbrzezinski pisze:z samego rana ta plastykowa tulejka po prostu mi pękła


sie upewnie: to nie bylo na -20 ktore mamy.

Koszule się nosi przy ciele a nie jako zewnętrzne okrycie. :mrgreen:
Więc jakie -20 C.

P.S. Wdaje mi się że każdy powinien komentować swoją przypadłość: jestem zadowolony, albo widzę takie a takie niedociągnięcia, a zaglądanie przez dziurkę od klucza na cudze problemy, jest nie na miejscu.
By djMarco
#401506
wojwoj9 pisze:
djmarco83 pisze:Z tym pęknięciem to może kwestia naprężeń. Jak mówicie, że capy ciężko wchodzą...

Naprężenia same z siebie nie powstają ( musi być przyczyna).


No oczywiste przecież, a przyczyną mogą być za ciasne oringi. O to właśnie mi chodziło. Tulejka raczej sama z siebie nie pękła.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 14
2400 dni bez papierocha

Naszemu koledze Mushashi mija dziś 2400 dni bez […]

UFO

a nie mówiłem :D https://nt.interia.pl/raporty/rap[…]

Jaki telefon kupić ?

Hej Żonie uszkodził się telefon. Do tej pory zawsz[…]

Poszukiwania sprzętu do ~150zł

Tak jak w temacie, zaczynajac od zera to warto wsp[…]