EPF
Porady, testy, konserwacja naszych sprzętów
Awatar użytkownika
By cyrus1986
#322772
Witam,

tak jak obiecałem, postaram się od siebie napisać coś więcej o drutach oporowych, jako producent elementów grzejnych mam spore doświadczenie w tym segmencie materiałów oporowych. Dostaję coraz więcej maili, z prośbą o dobór, wyjaśnienia, etc. od użytkowników e-fajek. Myślę, że taki temat pozwoli Wam znaleźć najważniejsze informacje w jednym miejscu. Prosiłbym o ewentualne, pytanie w temacie - będę na bieżąco odpowiadał, jak tylko mi na to czas pozwoli - a to co na forum, zostanie napisane posłuży przyszłym użytkownika - jeżeli to nie właściwy dział, prosiłbym o odpowiednie przeniesienie.

Co to jest?
Myślę, że tu nie będę się specjalnie rozwodził, nad genezą drutów oporowych. Najważniejsze, jest to Kanthal - a sporo sprzedawców mija się z prawdą - jest to stop oporowy na bazie żelaza, ok. 70% składu to Fe, a więc jest to jak najbardziej drut podlegający korozji - co prawda dzięki dobraniu odpowiednich domieszek, proces jest ten znacznie spowolniony.
Drutem oporowym "nierdzewnym" o lepszych parametrach, pracy w środowisku agresywnym - a takim jest atomizer - jest chromonikielina (Nikrothal-Kanthal) 80% Chromu- 20% Niklu. Jest to niestety drut ze względu na zawartość niklu, sporo droższy od "zwykłego" Kanthal`u.

Oporność Kanthalu, nieznacznie rośnie (nieliniowo) wraz z wzrostem temperatury, czyli maleje moc wydzielana na drucie wraz ze wzrostem temperatury.

Kanthal, raz "rozgrzany" staje się kruchy.

Nikrothal (chromonikielina) zawsze pozostaje elastyczny

Gatunki
Pewnie, część z Was się zastanawiała nad oznaczeniami literowymi/liczbowymi na drutach oporowych - są to tak zwane "gatunki" i właściwie, najważniejsza ich różnica to maksymalna temperatura pracy - (są tez inne różnice, ale w naszych rozważaniach mniej istotne), różnica w cenie potrafi być kolosalna:

Kanthal

- APM (drut najwyższej jakości maksymalna temperatura pracy 1425*C)
- A-1 (do 1400*C)
- A (do 1350*C) - i nieprodukowane już podgatunki AE, AF
- D (do 1300*C) najbardziej popularny (skład: 22% Cr, 4,8% Al, 73,2% Fe i domieszki)
- DSD (do 1280*C ) - nieprodukowany już masowo, zastąpiony przez "D"

Nikrothal - liczba informuje o zawartości procentowej chromu w stopie

- 80 - (do 1200*C) 80%Cr, 20%Ni (brak domieszek, lub śladowo)
- 60 - (do 1150*C) 60%Cr, 15Ni (pozostałe domieszki)

Gatunków jest jeszcze więcej, wymieniłem te najbardziej popularne i spotykane w detalu.

Smak?
Wybaczcie, ale dla mnie to jest czysta bzdura - aby drut oporowy mógł wpływać na smak - chociaż to jest zapewne zależne od indywidualnego odbioru - w końcu audiofile słyszą różnicę w dźwięku zależenie od zastosowanej powłoki styków: złoto, platyna, "czynnik-x" - dlatego z tym nie będę dyskutował.

Co może powodować takie odczucia w smaku. Myślę, że tu może mieć wpływ właśnie własność drutu oporowego i jego skłonność do korozji. Dostępne na serwisach aukcyjnych druty, to przeważnie zapasy "po dziadku" które przeleżały 15-20lat i przez ten czas powłoka drutu, mogła pokryć się różnymi związkami, mającymi wpływ na smak - po prostu te związki reagują, podczas rozgrzania i wpływają na smak liquidu.

Niestety, nie mogę się odnieść do drutów oporowych, produkcji: niemieckiej, francuskiej, czy azjatyckiej - które Kanthalem są zwykle tylko z nazwy, o czym sprzedawcy dobrze wiedzą. Myślę, jednak że jedyną różnicą, może tu być dokładność produkcji i dbanie o parametry bazowe danego wyrobu. Czyli wyroby, nie "kanthalowskie" mogą mieć większą skłonność do podlegania korozji - przez co wpływają bardziej na odczuwany smak dymu.

Nie zamierzam nikogo przekonywać do swoich poglądów - to jest po prostu fizyka/chemia - a za resztę odpowiada nasz mózg i kupki smakowe.

Pomiar rezystancji

Tu niestety jest sporo błędów, ale nie jest to aż tak istotne. Najważniejsza zasada jest taka, że miernik za 20-200zł nie da nam nigdy dokładnego pomiaru, nawet uwzględniając oporność przewodów. Zauważcie, że mierzymy zwykle na zakresie 200 Ohm, wartości 2-4Ohm. Do mierzenia małych oporności stosuje się mierniki z mostkiem - jest do dużo droższy wydatek i oczywiście nie jest nam potrzebny. Jest to tylko informacja, abyście nie byli zdziwieni, że X mierzył i wyszło mu 4 Ohm, Y mierzył to samo swoim miernikiem i wyszło mu 6 Ohm.

Najdokładniejszym sposobem określenia rezystancji "odcinka" drutu jest prosta proporcja:

drut fi 0,20mm - 43 Ohm/m - odcinek 10cm, będzie miał 4,3 Ohm, 5cm - 2,15 Ohm

Napięcie
Każde połączenie powoduje większy lub mniejszy spadek napięcia - dlatego mierząc napięcie na baterii, nie spodziewajcie się że takie samo napięcie odłoży się na spirali. Im więcej połączeń, tym większe spadki. Dlatego mocowanie drutu oporowego powinno być bardzo solidne - aby dawać nam miarodajne i powtarzalne efekty

Trochę fizyki


Moc: P=(U*U)/R [W - wat]
U-napięcie [V - volt]
R- oporność spirali [Ohm]

Natężenie: I= U/R [A - amper]

Oporność: R=(U*U)/P [Ohm]

Lutowanie
Druty oporowe, z założenia nie powinny być lutowane cyną, jest to trudne, ale do wykonania - niestety wpływa to niekorzystnie na sam drut oporowy - takie połączenie powoduje znaczne obniżenie żywotności drutu oporowego. Pod wpływem temperatury kanthal staje się kruchy i lutowanie cyną, praktycznie w 90% przypadków spowoduje przepalenie drutu w miejscu łączenia.

Materiały oporowe, lutuje się srebrem, lub mosiądzem - zależnie od osiąganych temperatur - w obecności odpowiedniego topnika - przykładowo palnikiem.

Zmiany rezystancji
Jeżeli z czasem, rezystancja spiralki się zmieni - wynika to przeważnie ze zwarcia zwojów, czy to mechanicznego, czy przez odkładający się "szlam" po liquidzie.
Poluźnienie/ zaśniedzenie połączeń
"przepalania" się spiralki - zmienia się przekrój drutu

Co byście chcieli wiedzieć?

Nie chcę wam, wypisywać tu czystej teorii, dlatego jeżeli macie jakie konkretne sugestie, co chcielibyście abym zamieścił w opisie, może coś policzył, to śmiało pisać.

Chiński atomizer

Najważniejsze - producent analogów zarabia, bo "wypalamy" jego wyroby, producent e-papierosów również musi zarabiać, a nie oszukujmy się na samych kartridżach, liquidach nie zarobi. Dlatego nie ma co się dziwić, że oryginały zostały zaprojektowane tak aby zwykły szary użytkownik, od czasu do czasu musiał kupić nowy element.

Drut oporowy - e-fajki w chinach wychodzą z 2 fabryk, fabryki te produkują podejrzewam, że 80% dostępnych na rynku fajek. Zmienia się tylko forma zewnętrzna, "flaki" właściwie te same - "naoczna obserwacja", zmiana zamówienia, tyko zmienia się matryca i na tej samej linii idzie dalej produkcja, dla nowego odbiorcy. Do meritum, z oczywistych względów (koszty), Azjaci nie używają Kanthal`u, w najlepszym wypadku jest to ich rodzimy wyrób - niestety jakościowo-żywotność, jest to przepaść. Spotkałem się tylko z jednym producentem, stosującym chromonikielinę - fajki robione na rynek USA, ale małe serie podejrzewam, że "dla elity", lub jakaś próbna seria. W większości wypadków są stosowane zwykłe druty stopowe/żelazne, w końcu to ma się tylko rozgrzać, do określonej temperatury aby zmienić stan liquidu. Podłączając napięcie do drutu wyjętego z "płotu" również spowodujemy jego rozgrzanie.

Ale myślę, że większość zdaje sobie sprawę, że to ekonomia, i kasa powoduje taki a nie inny stan rzeczy.

Allegro:

Nie kieruję do danego sprzedawcy, to już prawa wolnego rynku. Mam zasadę, że o konkurencji mówię tylko dobrze, lub nie mówię wcale. Jeżeli kiedyś traficie do mnie, oferuję tylko oryginalne druty oporowe - Kanthal, lub Nikrothal (chromonikielina). Mam tylko sugestię do e-bay - dbajcie o polskich sprzedawców, bo i po co jakiemuś sąsiadowi nabijać euro :]
Ostatnio zmieniony 07 sie 2011, 14:02 przez cyrus1986, łącznie zmieniany 4 razy.
Awatar użytkownika
By miaziol
#322774
Witam
Ja ostatnio nabylem u Ciebie 40m 0,20 bedziemy testowac. W poniedzialek w miare mozliwosci rozesle drut do wspolkupujacych no i zdamy relacje. Jak narazie u mnie sprawdza sie bardzo dobrze. Miales dać info co jest stosowane w chinskich atomizerach mysle ze to jest info na ktore najbardziej czekamy. Co do tego drugiego rodzaju drutu czyli nikrothal jeśli można by prosic o info odnośnie cen dostepnosci grubosci itd :P
Awatar użytkownika
By gerard88
#322776
cyrus1986 pisze:
Nawet skonstruowałem niezniszczalny atomizer :] 64h nieprzerwanej pracy, z automatycznym utrzymywaniem odpowiedniej wilgotności knota, jakość grzani, ilość dymu nie do opisania, ale masówki nikt takiej nie uruchomi ze względów ekonomicznych - to się musi psuć, bo inaczej producenci by nie zarabiali ;]


Ta informacja też jest kusząca. Jeśli można więcej informacji na ten temat :)
Awatar użytkownika
By Muchomor
#322777
Mam pytanie:
Jak proponujesz w domowych warunkach łączyć drut kanthal z przewodem doprowadzającym zasilanie?
Lut miękki osłabia drut w miejscu lutowania, lut twardy w domowych warunkach, przy tak małych elementach jest trudny do wykonania, połączenie skręcane w domowych warunkach daje niepewne połączenie.
Awatar użytkownika
By fireball
#322783
gerard88 pisze:
cyrus1986 pisze:
Nawet skonstruowałem niezniszczalny atomizer :] 64h nieprzerwanej pracy, z automatycznym utrzymywaniem odpowiedniej wilgotności knota, jakość grzani, ilość dymu nie do opisania, ale masówki nikt takiej nie uruchomi ze względów ekonomicznych - to się musi psuć, bo inaczej producenci by nie zarabiali ;]


Ta informacja też jest kusząca. Jeśli można więcej informacji na ten temat :)


też jestem ciekaw jak to miałeś zrobione.
fajna sziszka by z tego była.....
Awatar użytkownika
By cyrus1986
#322786
gerard88 pisze:
cyrus1986 pisze:
Nawet skonstruowałem niezniszczalny atomizer :] 64h nieprzerwanej pracy, z automatycznym utrzymywaniem odpowiedniej wilgotności knota, jakość grzani, ilość dymu nie do opisania, ale masówki nikt takiej nie uruchomi ze względów ekonomicznych - to się musi psuć, bo inaczej producenci by nie zarabiali ;]


Ta informacja też jest kusząca. Jeśli można więcej informacji na ten temat :)


Tu nie ma dużej filozofii - ale to raczej informacja na PW, którą Ci miej-więcej już nakreśliłem.

Zasada jest prosta:

- drut oporowy, podczas pracy w agresywnych atmosferach (taką jest niewątpliwie jest wnętrze atomizera) bardzo szybko ulega degradacji - najlepiej sprawdza się tu chromonikielina, ale też nie jest to "nieziszczalne"

- obciążenie powierzchniowe - przy obecnych standardach, jest zabójcze dla drutu - w dużym skrócie "materiały oporowe" rozgrzewają się do nieskończoności, a w praktyce do przepalenia. Oczywiście jeżeli ośrodek, w którym pracuje materiał oporowy jest w stanie odprowadzić ciepło na tyle dobrze, aby ograniczyć narost temperatury - wpływa to na żywotności drutu oporowego.

Przykład w USA, jest żarówka, która świeci (od 110lat nie przerwanie), pytanie dlaczego Nasze żarówki, tak szybko przepalają się? Odpowiedź jest prosta, grubość żarnika.

Stosując grubszy drut, w atomizerach uzyskalibyśmy ten sam efekt, ale należało by przeprojektować właściwie całą konstrukcję e-fajki, zaczynając oczywiście od zmiany napięcia i baterii.

A skrócie - "niezniszczalny atomizer"

- obniżenie obciążenia powierzchniowego na drucie
- odizolowanie drutu oporowego od bezpośredniego kontaktu z liquidem
- stosowanie chromonikieliny

Realia - nigdy coś takiego się nie pojawi na skalę masową - względy oczywiste.
Wybaczcie, jeżeli liczyliście na gotowe, rozwiązanie, ale to jest ścieżka, którą należy podążyć, jeżeli jakiś konstruktor chciałby się tym "pobawić", inną sprawą jest miniaturyzacja takiego atomizera.

-- [scalono] 07 sie 2011, 13:10 --

miaziol2000 pisze:Witam
Ja ostatnio nabylem u Ciebie 40m 0,20 bedziemy testowac. W poniedzialek w miare mozliwosci rozesle drut do wspolkupujacych no i zdamy relacje. Jak narazie u mnie sprawdza sie bardzo dobrze. Miales dać info co jest stosowane w chinskich atomizerach mysle ze to jest info na ktore najbardziej czekamy. Co do tego drugiego rodzaju drutu czyli nikrothal jeśli można by prosic o info odnośnie cen dostepnosci grubosci itd :P


Mam nadzieje, że drut się u wszystkich sprawdzi - w sumie, nie widzę możliwości, żeby było inaczej (oprócz walorów smakowych, bo z tym nie sposób polemizować)

Chińskie atomizery - up w pierwszej wiadomości

Co do Nikrothalu - cena, to zależnie od średnicy 4-6 razy cena Kanthalu. Dostępność, jest spora bo większość elementów grzejnych produkujemy właśnie z chromonikieliny, niestety cena, skazała ten drut na niebyt w handlu detalicznym, bo większość klientów woli kupić tańszy kanthal i w większości zastosowań się sprawdza.

Nikrothal, ma inną oporność niż Kanthal, dla przykładu:

0,18mm - 42,8 Ohm/m
0,20mm - 34,7 Ohm/m
0,22mm - 28,2 Ohm/m
0,25mm - 22,2 Ohm/m

Ale tak jak, pisałem nie można zamienić 1:1 z Kanthalem, ponieważ występują różnice w oporności. Tak właśnie od początku "zaistnienia" na forum noszę się z zamiarem, zaproponowania komuś z forumowiczów przesłania próbek Nikrothalu do testów - wybaczcie, ale wolałbym, aby tym się zajeła tym jedna osoba i zdała swoją relację, bo inaczej znowu powstanie multum podobnych tematów - tak mam już swojego "faworyta", jeżeli on będzie miał czas i chęć, aby potwierdzić moją "teorię" tu wypisaną, praktyką, wtedy wstawię na allegro, daną średnicę Nikrothalu.

-- [scalono] 07 sie 2011, 13:18 --

Muchomor pisze:Mam pytanie:
Jak proponujesz w domowych warunkach łączyć drut kanthal z przewodem doprowadzającym zasilanie?
Lut miękki osłabia drut w miejscu lutowania, lut twardy w domowych warunkach, przy tak małych elementach jest trudny do wykonania, połączenie skręcane w domowych warunkach daje niepewne połączenie.


No niestety zdaję sobie sprawę, że domowe warunki determinują rozwiązania domowe i nic mnie to nie dziwi. Nie każdy ma w garażu palnik acetylenowy, a tym bardziej mikro-plazmę (najlepsze rozwiązanie) :] O lutowaniu napisałem, czysto praktycznie, aby naświetlić sprawę. Myślę, że w domowym zaciszu, należy korzystać z tego co jest dostępne pod ręką i połączenie gwintowe jest jak najbardziej ok - należy tylko pamiętać o solidnym dokręceniu (ewentualnie podkładka sprężająca).

Niestety koła drugi raz nie ma co wymyślać, po prostu im solidniejsze połączenie, tym mniejszy spadek napięcia.

A rozwiązanie z połączeniem gwintowym/śrubowym jest o tyle dobre, że jest po prostu praktyczne

- nie napisałem wyżej, kanthal/nikrothal można również zgrzewać, ale jak się domyślam również nie każdy dysponuje zgrzewarką impulsową, a i w e-fajkach nie bardzo jest gdzie ta metodę wykorzystać.

Z góry przepraszam, za mój styl pisania, i używania "cytowań" jakoś nigdy do końca nie rozpracowałem tych mechanizmów, działań forum.

Oczywiście nie jestem alfą i omegą i rozwiązania stosowane przez nas w grzejnictwie elektrycznym, nie zawsze muszą się sprawdzać w e-papierosach. To jest dla mnie temat dość nowy i zainteresowałem się nim właściwie dla własnej wygody, bo pojawiło się masę pytań pod tym kątem. A ja raczej lubię bawić się dużymi zabawkami, typu piec hartowniczy, a nie atomizer e-papierosa - za duże łapska mam do precyzyjnych prac, ale lubię się dzielić własnym doświadczeniem, oraz uczyć się nowego - a od kogo lepiej się nauczę, niż od użytkowników?
Ostatnio zmieniony 07 sie 2011, 14:03 przez cyrus1986, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
By senio
#322815
cyrus1986 pisze:A skrócie - "niezniszczalny atomizer"

- obniżenie obciążenia powierzchniowego na drucie
- odizolowanie drutu oporowego od bezpośredniego kontaktu z liquidem
- stosowanie chromonikieliny[/b]


Czysto ekonomicznie do tego podchodząc biorąc pod uwagę e-faki nigdy nic takiego nie powstało i nie powstanie do masowej produkcji. A to dlatego że ma być tanio i źle, a nie drogo i dobrze. Taki trendi mamy i takie czasy. A wracając do ekonomi jak sam wiesz najlepiej grzałka czyli 5 cm drutu nie kosztuje nic bo są to tak pomijalne sumy że wydanie równowartości paczki fajek załatwia sprawę na wiele lat. Jednak w tym kierunku też nikt nie pójdzie bo by zbankrutowali. Stąd mamy co mamy. Pojawiły się jednak konstrukcje które o ile ktoś potrafi docenić i opanować, można zapomnieć o problemie e-fajczenia kupując kawałek sznurka czy dla bardziej wytrwałych siatki, oraz kawałek drutu i mieć kilka lat zapasu i spokoju w wydawaniu kasy na sprzęt. Ci którzy myślą i mają takie grzałki, używają też do nich odpowiedniego zasilania i zapominają o tym że zmienili analogi na e-fajki. Nie zajmują się sprawami przyziemnymi jak grzebania w chińskich knotach czy innych takich, traceniu czasu na zbędne dyskusje i odkrywanie coraz to nowych i bardziej zabawnych chińskich technologii. Grzałka 0,2mm przy 2 ohm oporu potrafi grzać bezawaryjnie bardzo długo. U mnie działa od prawie 2 miesięcy ta sama i nic nie wskazuje na to że miała by się skończyć. Jak słusznie zauważyłeś wystarczy nie jarać sznurka a podlewać liquidem tak, aby działało to jak e fajka, a nie suszarka do włosów. Samo sensowne rozwiązanie techniczne połączenia kanthala z przewodami napięciowymi, jak metoda skręcania śrubą wydaję się najbardziej odpowiednia, praktyczna i wykonalna w domu. Stąd takich rozwiązań trzeba szukać i tego się trzymać o ile rezygnujemy z ChRL.
Awatar użytkownika
By PucH2
#322866
cyrus1986 pisze:- nie napisałem wyżej, kanthal/nikrothal można również zgrzewać, ale jak się domyślam również nie każdy dysponuje zgrzewarką impulsową, a i w e-fajkach nie bardzo jest gdzie ta metodę wykorzystać

Taka mam i jeszcze z 3 tafa do odstąpienia. Jakby ktoś z forum chciał sobie taką zgrzewarkę zbudować.
http://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1851292.html#8916993

-- [scalono] 07 sie 2011, 22:17 --

Wywód kolegi od od druta jest fajny. Lecz tak naprawdę nic nie wnosi do dyskusji oprócz tego że drut jest lepszy i gorszy.
Nas bardziej powinny interesować metale jakie ulegają utlenieniu i znajdą się w naszym organizmie. Niektóre stopy nie powinny być używane w EP. Takie jest moje prywatne zdanie. Nie poparte żadnymi dowodami bo takich po prostu nie ma.
Awatar użytkownika
By cyrus1986
#323953
PucH2 pisze:
cyrus1986 pisze:- nie napisałem wyżej, kanthal/nikrothal można również zgrzewać, ale jak się domyślam również nie każdy dysponuje zgrzewarką impulsową, a i w e-fajkach nie bardzo jest gdzie ta metodę wykorzystać

Taka mam i jeszcze z 3 tafa do odstąpienia. Jakby ktoś z forum chciał sobie taką zgrzewarkę zbudować.
http://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1851292.html#8916993

-- [scalono] 07 sie 2011, 22:17 --

Wywód kolegi od od druta jest fajny. Lecz tak naprawdę nic nie wnosi do dyskusji oprócz tego że drut jest lepszy i gorszy.
Nas bardziej powinny interesować metale jakie ulegają utlenieniu i znajdą się w naszym organizmie. Niektóre stopy nie powinny być używane w EP. Takie jest moje prywatne zdanie. Nie poparte żadnymi dowodami bo takich po prostu nie ma.


To jest ogólna wiedza, na temat drutu oporowego - bo po przeczytaniu kilkudziesięciu maili z pytaniami, zauważyłem, że pojawiają się podstawowe pytania. Na pewno mogę się podzielić wiedzą, która coś wniesie do dyskusji - tylko nie chcę pisać wszystkiego jak leci, jak się będą pojawiały pytania, będę starał się odpowiadać:

- Co do pytania:

Niestety nie mogę jednoznacznie odpowiedzieć, bo nie wiem czy Kanthal przeprowadzał testy "inhalowania się" ich wyrobami, wysłałem w tej sprawie maila do producenta - być może jeżeli to badali ustosunkują się. Z całą pewnością natomiast mogę powiedzieć, że jest to wyrób dopuszczony do kontaktu z żywnością - wszelakie linie pakujące, działają na drutach/taśmach oporowych. Więc każde opakowanie gdzie występuje zgrzewanie, miało kontakt z drutem/taśmą oporową.
Awatar użytkownika
By jq0o
#336441
Dodam,iż kanthal/nikrothal z przewodami można również łączyć stosując tulejki zaciskowe.
W kartomizerach jako materiał na tulejkę sprawdza się igła od strzykawki-delikatnie odłamujemy ok.trzymilimetrowe kawałki igły,wkładamy druciki i zaciskamy kombinerkami.
Awatar użytkownika
By cyrus1986
#753455
Witam,

szanowne grono, dłuższy czas do was nie zaglądałem - a myślę iż wielu z was, to już nasi klienci, dzięki za obdarzenie mnie i naszej firmy zaufaniem.

Co do rabatu, dla użytkowników forum - chętnie bym na taką propozycję przystał - jest to niestety mało realne, z uwagi na kwoty całej transakcji (nie ma do czego tak naprawdę udzielać rabatu)

Rozumiem doskonale iż dla e-palacza 1mb drutu to zakup na dłuższy okres czasu i że przy takim zakupie koszty wysyłki przewyższają dużo bardziej samą wartości zamówionego drutu.

Co do ceny wysyłki - wiem iż wydawać się może iż jest ona bardzo zawyżona, sytuacja wygląda następująco:

Cena wysyłki obejmuje: cenę spedytora + podatek VAT (23%), koszt opakowania i obsługi spedycyjnej. Nie ma ukrytych kosztów (informacja z naszych aukcji)

Cena (netto listu poleconego według cennika Poczty Polskiej

• Do 350g – 3,80zł
• 350-1000g – 5,90zł

Jako iż część naszych przesyłek jest poniżej 350g, a część z tego drugiego przedziału (miej więcej podział 50/50) – stosujemy stawkę uśrednioną (allegro nie oferuje rozbudowanego cennika wysyłek, zależnie od ich ilości zamówienia).

• 4,85zł

Do tej ceny doliczamy:

• Koszt koperty zabezpieczającej, oraz koszty opakowania, przygotowania do wysyłki – 0,40zł
• Koszt odbioru przesyłki przez kuriera Poczty Polskiej – 2,10zł - wartość uśredniona (nie dowozimy przesyłek do Urzędu Pocztowego – przesyłki odbiera kurier Poczty Polskiej – o czym jest informacja na stronie „o mnie”)

Przesyłki są odbierane przez kuriera Poczty Polskiej bezpośrednio z naszej firmy - nie wysyłamy osobiście przesyłek w urzędzie pocztowym (informacja z naszych aukcji)

W sumie – 7,35zł (netto)

Jako legalnie działająca firma i płatnik podatku VAT, musimy według obowiązujących przepisów doliczyć do tej kwoty 23% VAT, czyli 7,35zł (netto) + 1,69zł (podatek VAT)= 9,04zł (brutto = netto+VAT) (tą wartość zaokrąglamy w dół do ceny końcowej). Niestety konsument nie prowadzący działalności gospodarczej (a zapewne jest tu was 90%) nie odliczy sobie tego podatku - ale nie chcę się tu zagłębiać w realia polskiego prawa podatkowego i dalej ciągnąć tego wywodu.

List Polecony Ekonomiczny – 9,00zł (brutto)

Takie niejasności wynikają właśnie z cennika poczty Polskiej, która nie jest obciążona podatkiem VAT (23%), a firma musi według przepisów doliczyć do tej ceny wspomniany podatek VAT – na szczęście od marca tego roku, wszystkie ceny Poczty Polskiej (jak się okazało jednak nie wszystkie przesyłki zostały już "o vatowane", ale na pewno będzie miało do miejsce w najbliższym czasie - zostaną podniesione o wspomniany podatek VAT (ceny wszystkich przesyłek będą już podawane w wartości brutto) i wtedy nie będzie wrażania znacznego zawyżania kwoty w porównaniu do cennika Poczty Polskiej.


Nie wysyłamy przesyłek listowych zwykłych (nie poleconych), gdyż jest to przesyłka nierejestrowana i przy jej zaginięciu jest nie możliwe ustalenie co się z przesyłką stało.

Najlepiej składać zamówienie grupowe - jeżeli oczywiście jest na to możliwość. Dokonując zakupu szpuli 50 mb, na naszej stronie w sklepie - udzielany jest rabat 15% - zdaje sobie sprawę iż 50 mb to dla 4-5 osób i tak dużo za dużo. Można również na forum zrobić "wspólne" zamówienie (zebrać 50 zainteresowanych osób, jak się lista zapełni złożyć zamówienie) - jedna osoba by się podjęła rozprowadzanie tego dalej za symboliczną flaszkę za przygotowanie i rozesłanie zamówień dalej - i jeżeli wam by to nie przeszkadzało porozsyłała by to dalej zwykłymi listami za 1,60zł (już jedną taką akcje z konkurencyjnego forum koledzy przeprowadzili)


--------------------------------------------------------------

quartz - właśnie jak widać nie słusznie założyłem, że wszyscy "glutują" - po prostu masa klientów, próbowała tej metody i kończyło się to nie powodzeniem, głównie z powodu braku umiejętności, lub odpowiedniego sprzętu - napisałem, że jest to "trudne" a nie nie możliwe. Kanthal (jako stop oparty na żelazie) - po rozgrzaniu krystalizuje i staje się kruchy. Także, nie bardzo rozumiem
Skoro go przepalamy do czerwoności i nadal jest elastyczny
- gdyż z doświadczenia, wiem iż jest zupełnie inaczej (w wolnej chwili zrobię fotografię, przekroju drutu skrystalizowanego).
Drut po rozgrzaniu do czerwoności i przepracowaniu niewielkiego przedziału czasu w tym stanie (czas zależy od średnicy) krystalizuje i staje się kruchy, lekkie jego przegięci powoduje "złamanie".

Możliwe, że w e-papierosie nie zdąży on skrystalizować, a jak to się dzieje to się właśnie przepala (nie jestem ekspertem, w dziedzinie e-papierosów) - drutów oporowych używamy do produkcji elementów grzejnych przemysłowych.

Nikrothal80 (ogólnie chromonikielina) nie krystalizuje pod wpływem temperatury i nawet pod długotrwałej pracy, pozostaje elastyczna.



--------------------------------------------------------------

Co do tego, gdzie sprzedajemy - nie chcę robić reklamy, bo nie od tego jest forum.

Kolega Goldi, mnie wyręczył i zamieścił link, do naszych aukcji na allegro.
Mamy również własny sklep, na naszej stronie internetowej - myślę, że zainteresowani bezproblemowo odnajdą nas.



Jeżeli będą jakieś konkretne i sprecyzowane pytania, chętnie odpowiem, jak tylko poziom mojej wiedzy na to pozwoli - postaram się częściej do was zaglądać.
Awatar użytkownika
By PucH2
#754142
Drut oporowy pięknie się lutuje w domowych warunkach. Jednak by tego dokonać potrzeba zakupić odpowiedni topnik. Temperatura lutowania jest na tyle niska że nie doprowadzi do żadnej krystalizacji. To tyle o micie jaki tu powstał. Inaczej ma się sprawa przy zgrzewaniu, bo i tak można łączyć. Jednak odcinek zgrzewanego drutu jest na tyle mały i na tyle krótko poddany niesprzyjającym warunkom dla kantala że procesu zmian materiałowych nie bierze się pod uwagę. Tyczy się to e-papierosa.

A to że ktoś nie umie to robi odpowiedni kurs by się naumieć. A potem doskonali swoje umiejętności. W opcji dwa płaci za usługę tym co umieją.
Awatar użytkownika
By cyrus1986
#754235
Witam,

ponownie, koledzy naprawdę nie chciałbym, żeby ten wątek się przerodził w kłótnie i inne nie przyjemne sprawy. Doskonale sobie zdaję sprawę iż z forum mają prawko korzystać wszyscy i różne charaktery się tu spotykają. Kolega quartz ma prawo do swojego zdania, sposób w jaki je wypowiada jest może nieco "szorski" ale nie wszystkim można dogodzić.

Miałbym prośbę, tylko do quartz`a:

Bleblać to sobie możesz, sęk w tym - że ten poradnik zawiera więcej błędów niż wiedzy.
- jakbyś mógł napisać o tych błędach chętnie sprawdzę i ewentualnie poprawię.

Jeżeli administaror tego forum, uważa że moje wypowiedzi mają charakter reklamy - nie widzę, żadnego problemu z "ocenzurowaniem" kwestii zawierających w jakimkolwiek stopniu promowanie mojej działalności - nie taki był mój zamysł w tworzeniu tego wątku.

Napiszę wyraźnie - nie jestem ekspertem od e-papierosów, a wręcz w tym temacie laikiem (biorąc pod uwagę, rzeczy jakie tu koledzy projektują i wdrażają w życie)

Na temat materiałów oporowy mam sporą wiedzę, bo z tych materiałów produkujemy elementy grzejne i chciałem się wą wiedzą/doświadczeniem podzielić. Nie z chęci jakichkolwiek profitów, nie ukrywam iż bardziej z własnej wygody, aby nie odpisywać ciągle na podstawowe pytania, chciałem tu zebrać zbiór tych informacji, których najczęściej poszukujecie.

Co do lutowania - poprawie główny wątek z opisem - aby nie było wątpliwości ( po przeczytanie tego co napisałem, faktycznie moja odpowiedź w tym temacie nie do końca zawiera to co chciałem przekazać - na ten temat).
Co do krystalizacji - zamieszczę fotografie, o czym obiecałem wyżej, jak tylko znajdę chwilkę wolnego czasu z krótkim opisem tego zjawiska. (Kanthal krystalizuje i tego jestem przekonany w 100% - a podczas krystalizacji robi się kruchy!)

Nie jestem oczywiście alfą i omegą i każda nowe doświadczenie jest dla mnie cenne.
Jak czegoś nie wiem - to otwarcie napiszę iż taki jest stan rzeczy i postaram się dojść do źródła aby temat zgłębić.
Jak gdzieś się mylę, chętnie poprawię, jeżeli ktoś błąd wyłapie - i ja się wtedy czegoś również nauczę - raczej zamieszczam, tutaj informacje z którymi mam styczność na co dzień i są one poparte dośiwadczeniem.
Awatar użytkownika
By jomat
#754275
Z tym lutowaniem to rzeczywiście wyszedł jakiś lapsus z którego wynika, że niby
lutowanie twarde palnikiem jest mniej destrukcyjne dla drutu oporowego
niż lutowanie starą poczciwą cyną, gdzie postępując nawet zgodnie z dyrektywą RoHS
temperatura lutu nie przekroczy 250 C

Inna sprawa, że cyna jako łącznik przy tutejszych osiąganych temperaturach mija się z celem
ze względu na zbyt niską temperaturę topnienia.

Do ocynowania drutu oporowego (dowolnego, także bez Fe) nie potrzeba nawet żadnych
specjalnych topników, kalafonia, cyna i gruby grot na transformatorówce.
Tarcie rozgrzanym grotem (dlatego grubym by się nie wyginał) ściera warstwę tlenków
(meshowcy pewnie mnie wyklną od czci i wiary za niszczenie oksydacji :D )
i cyna pod grotem ma jako pierwsza styczność, przed tlenem atmosferycznym.
Tak można lutować nawet aluminium, nawet spore kawałki ale wtedy z podgrzewaniem na kuchence :D
Eureki tu nie ma, kiedyś nie było specjalistycznych topników a jedynie cyna z ołowiem i kalafonia...i sie lutowało :D
Awatar użytkownika
By sgm80
#762157
Widzę, że już temat jest to się wypowiem.

W piątek osobiście odebrałem ( przy okazji wyjazdu do Wrocka) 3 średnice: 0,2 , 0,25, i 0,3.

Jak na razie dwie ostatnie były już użyte i nieśmiało mogę stwierdzić ( to są moje odczucia ), że drut jest lepszej jakości w stosunku do tych które przewinęły się przez moje duże ręce.

Obecnie mam grzałkę z 0,3 i bardzo ładnie się zachowuje. Grzałka 0,25 w porównaniu z innym drutem jaki miałem również wydawała mi się lepsza. Nie potrafię tego opisać dlaczego, ale po prostu lepiej mi się na nim wapuje.


Druty również nabyłem dla dwóch kolegów z forum i mam nadzieję, że również podzielą się swoimi wrażeniami.
Jeden już odebrał przesyłkę więc zaraz go pogonię *BICZ* do wyrażenia jej publicznie :piwo
Awatar użytkownika
By Krasny
#762583
sgm80 pisze: Druty również nabyłem dla dwóch kolegów z forum i mam nadzieję, że również podzielą się swoimi wrażeniami.
Jeden już odebrał przesyłkę więc zaraz go pogonię *BICZ* do wyrażenia jej publicznie :piwo


Więc pogoniony piszę i uprzedzam że są to moje subiektywne wrażenia poparte małym ale od początku owocnym doświadczeniem z mesh'em.

Drut jak drut co tu pisać ale fakt że jest jakiś inny lepszy niż ten zakupiony w e-dym.
Zaraz po nakręceniu chmura jakby bez gwoździowych posmaków (knot dla porównania został stary).
Po, jaki i przed opaleniem zwykłą zapalniczką wydaje się być bardziej plastyczny.
W takiej samej konfiguracji (3 zwoje) na 0,25 z e-dym 1,2 -1,3 om (takie migające niezdecydowane) na tym 0,25 od Conductance miernik pokazuje 1,1 om, pomiary wykonane na gwincie 510 parownik to RSST.
Wniosek jaki mi się nasuwa to albo różne stopy metali lub co bardziej prawdopodobne drut od Conductance trzyma taką samą średnicę na całej swej długości.

I powtarzam koledzy nie strzelajcie to są moje subiektywne wrażenia nie posiadam labolatorium fizyko-chemicznego dzielę się tylko spostrzeżeniami.
By Pawel18283848
#1477793
Witam
Odgrzewam trochę.
Jak w praktyce ma się opór do wapowania?
Na filmikach nie widać różnicy.
Jak się wapuje np. na 0,5 a jak na 1,5 Ohm a?
Jest różnica w wykorzystaniu aku?
Działa dłużej na większym oporze?
Mógłby ktoś wyjaśnić?

Wysłane z mojego SM-G900F przy użyciu Tapatalka
zeus X dual - wycieki

witam proszę o pomoc, jeśli ktoś wie co może być […]

Fanklop usera Pucha

Co tu dużo pisać ...legenda chodząca epe Oddaje […]

Poszukuję elektronika fachowca który wymieni mi mi[…]

Zestaw startowy JUUL

Zastanawiam się nad zakupem e-papierosa JUUL, szuk[…]