EPF
Kompaktowe e-papierosy z wymiennymi wkładami/grzałkami do codziennego użytku.
Awatar użytkownika
By Xiamea
#1925580
Obrazek
Rynek e-papierosów jest w dzisiejszych czasach niezwykle popularny, a jednym z największych trendów w branży są urządzenia jednorazowe, które skierowane są do osób będących w ciągłym ruchu. Wśród głównych zalet takich urządzeń można wymienić prosty i wygodny sposób użycia, a także ich szeroką dostępność — bez problemu można je znaleźć w kioskach, sklepach czy na stacjach benzynowych.
Jednym z takich miejsc, gdzie można znaleźć szeroki wybór urządzeń jednorazowych, jest doskonale wszystkim znana Żabka! W tym artykule przedstawimy Wam nasz wielki test jednorazówek, podczas którego sprawdziliśmy różne e-papierosy dostępne pod szyldem tego zielonego płaza.


Jeśli jesteście ciekawi, jak wypadł test jednorazówek, to koniecznie czytajcie dalej! Przedstawiamy Wam nasz subiektywne opinie i doświadczenia związane z korzystaniem z tych urządzeń.

Jagodowy pojedynek
ELFBAR vs VUSE
Obrazek
ELFBAR z wyglądu nie wyróżnia się na tle konkurencji przez dość prostą budowę – posiada jednak ładne i stonowane kolory. Obudowa pokryta jest takim materiałem, że nie wyślizguje się z ręki, dzięki czemu bardzo dobrze leży w dłoni. Jedyny zarzut, jaki bym miała to ustnik – jest on bardzo płaski, przez co osobiście na początku czułam delikatny dyskomfort. Z czasem jednak idzie się do niego przyzwyczaić, dzięki czemu prawie zapomniałam, że ten problem istniał.

Test jednorazówek zaczniemy od ELFBAR Bluberry. Słodka jagoda delikatnie rozchodzi się po kubkach smakowych, ale nie jest ona na tyle intensywna, ani przesadzona aby się znudziła. Słodycz smaku idealnie na sam koniec równoważy użyta w aromacie koolada, pozostawiając w ustach przyjemne orzeźwienie. Mimo upływu czasu smak podczas wapowania ani w żaden sposób się nie zmienił, ani nie było czuć spalenizny (niestety często się z tym spotykałam podczas korzystania z jednorazówek innych firm).
Obrazek
VUSE GO to urządzenie mocno wyróżniające się na tle innych jednorazowych e-papierosów. Powłoka odbija światło, tworząc ciekawy efekt, na którym chętnie zawiesza się oko. Sam VUSE dobrze leży w dłoni, a z kształtu i wielkości jest praktycznie identyczny jak ELFBAR. Ustnik jest w porządku, chociaż osobiście bardziej mi pasują te z Novo Barów, ale o nich będzie później ;-)

Czas na ocenę VUSE GO Bluberry. Szczerze mówiąc, żeby poczuć cokolwiek podczas vapowania musiała minąć dłuższa chwila, na czym się bardzo zawiodłam. Ciężko było określić jaki to był smak. Gdybym nie wiedziała wcześniej, że to jagoda, to zupełnie bym na to nie wpadła. Aromat z VUSE’a pozostawiał na moim języku nieprzyjemne uczucie powodując dyskomfort. Głównie w tym wszystkim przebijała się bardzo intensywna koolada. Sama ilość zaciągnięć była zbliżona do deklarowanych 500, aczkolwiek skończył się nieco szybciej niż Elf Bar, także w tym aspekcie nie ma się do czego przyczepić.

Podsumowanie: W tym przypadku wynik walki jest chyba dosyć oczywisty – pomimo naprawdę fajnego wyglądu jednorazówki VUSE GO nie obronią się tą jedną rzeczą. ELFBAR był dużo bardziej intensywny i przyjemny w smaku. Chętnie sięgałam po niego w ciągu dnia – nie czułam przesłodzenia ani przepalenia grzałki.



Chłodne starcie Brzoskwiń
GEEKVAPE GEEKVAR vs SMOK NOVOBAR
Obrazek
NOVOBAR jest jedną z pierwszych i bardziej kultowych serii jednorazówek dostępnych na polskim rynku. Klasyczna stylistyka nawiązuje do równie popularnego modelu SMOKa NOVO. Bateria o pojemności 600 mAh oraz deklarowana ilość zaciągnięć to dość standardowe parametry. Tym, co wyróżnia NOVOBARa na tle konkurencji jest bardzo płynny przepływ powietrza oraz bogata oferta smakowa — charakteryzuje się ona głównie prostymi, pojedynczymi owocami. W środku znajdziemy 2ml liquidu z solą nikotynową o mocy 20mg (2%).

W moje ręce trafił NOVOBAR Peach Ice — słodki smak brzoskwini jest chłodny i soczysty, ale przede wszystkim naturalny. Na uznanie zasługuje tutaj wyczuwalna dawka koolady, która odgrywa w całości ważną rolę. Czuć bardzo słodką i orzeźwiającą brzoskwinię, przypominającą tą ze znanej serii liquidów z czaszką.
Obrazek
GEEKBAR to jednorazowy e-papieros, który kształtem i wielkością również przypomina prostsze pody — urządzenie zostało wykonane z naprawdę solidnego plastiku. Jego bateria ma pojemność 500 mAh, co według producenta powinno starczyć na około 575 zaciągnięć. Podobnie jak NOVOBAR, także i w GEEKBARze wykorzystano popularne sole nikotynowe, w tym przypadku 2% nikotyny, co przekłada się na 20 mg/ml.

Dane mi było spróbować GEEKBAR Peach Ice. Początkowo zaskoczyła mnie słodka brzoskwinia z delikatnym efektem lodu. Niestety po dłuższym użytkowaniu smak kompletnie zanikł, pozostawiając jedynie uczucie chłodu — już nawet bez nuty owocowej, co niestety kompletnie mnie zawiodło.

Wniosek jest jasny: w tym porównaniu przewaga zdecydowanie leży po stronie NOVOBARa, który zachował pełnię smaku przez długi czas użytkowania. GEEKBAR, choć z początku dorównywał oponentowi, po czasie zawiódł oddawaniem smaku.



Arbuzowy Sparing
LOST MARY vs AROMA KING
Obrazek
LOST MARY BM600 to urządzenia, które swoim rozmiarem porównywalnym do pudełka zapałek mogą urzec naprawdę wiele osób. Świetnie zestawione pastelowe kolory na pewno wpadną w oko nie tylko Paniom, ale również Panom. To „ogromne” urządzenie skrywa w sobie równie ogromne serce – akumulator o pojemności 550mAh, który według deklaracji producenta powinien wystarczyć na około 600 zaciągnięć.

W tym przypadku pod lupę wziąłem LOST MARY Watermelon ICE. Na pozór niby niczym się nie wyróżnia, a jednak! Bardzo naturalny aromat. Nie jest to zbyt często spotykane w tej konkretnej nucie smakowej. Dość słodki, ale nie za słodki – a to ważne. Nikt nie lubi przecież ogromnej słodyczy w ustach. Uczucie chłodu jest natomiast dość intensywne, ale bez przesady. Smak w sam raz na nadchodzące upalne dni.
Obrazek
Aroma King AK700, czyli niewielkich rozmiarów prostokąt o wbudowanym akumulatorze 500 mAh. Jak sama nazwa wskazuje, powinien wystarczyć na około 700 zaciągnięć. Wysoka oporność grzałki oraz małe otwory na wloty powietrza sugerują mocno MTL’owy styl wapowania.

Sprawdźmy więc AK700 Watermelon ICE. Smak arbuza jest wyczuwalny, jednak nie należy do tych bardzo intensywnych. Wydaje się, że problem leży po stronie konstrukcji przelotów powietrza. Jedynie na plus to świetnie wyważona dawka koolady.

Werdykt: osobiście uważam, że w tej walce lepiej wypada Lost Marry BM600. Może i ma mniej zaciągnięć, ale odwdzięczy się wyjątkowym aromatem arbuza z odpowiednią słodyczą i uczuciem chłodu, kiedy na dworze termometry wskażą 30 stopni.



Pierwsza połowa testu jednorazówek za nami! W następnej części znajdziecie smaki, które nie znalazły swoich konkurentów.
ELFBAR
Peach Apple

Obrazek
Szukacie smaku podobnego do landrynek? Uważam, że to jest jeden z najbardziej zbliżonych do nich smaków! Zadowoleni będa również fani mniej słodkich płynów. Pomimo że podczas wapowania czujemy od razu słodycz dojrzałej brzoskwini, to szybko zastępuje ją lekka kwasowość zielonego jabłka. W samym płynie jest użyta tak znikoma ilość chłodzika do przełamania smaków, że nawet tym z Was, którzy nie lubią tego chłodzenia — nie będzie ono przeszkadzać. Jednorazówka zdecydowanie przyjemna na aktualną wiosenną pogodę!

Pink Lemonade
Obrazek
Producenci niestety najczęściej nie opisują owoców, które możemy wyczuć w tym smaku. Osobiście w tym od ELFBARa wyczuwam na pierwszym miejscu kwasowość prawdopodobnie malin bądź innej soczystej jagody. Uzupełnia ją zaraz słodycz, zgadując, dojrzałej truskawki, aby na końcu, jak to na lemoniadę przystało, doszło do tego orzeźwienie chłodu oraz soczystej cytryny. Nie dziwię się, że jest to jeden z najchętniej wybieranych smaków. Z łatwością przeniesie nas oczami wyobraźni na gorącą plażę, nad którą rozkoszujemy się orzeźwiającym różowym napojem.

Watermelon
Obrazek
A może jednak szukacie smaku, który przeniesie Was w sam środek lata? I właśnie teraz przychodzi owoc, który chyba każdemu z nas kojarzy się z tą porą roku — ARBUZ! Myślę, że większość, jak nie każdy z Was uwielbia smak dojrzałego i soczystego arbuza. Właśnie do tych momentów przeniesie Was Watermelon od ELFBARa! Część z Was już pewnie mówi pod nosem, że przecież samą słodycz źle się wapuje latem… Dlatego z pomocą przychodzi intensywna koolada użyta w płynie. Orzeźwienie rozchodzi się niczym pity w upalny dzień napój arbuzowy z lodem.

NOVOBAR
Grape

Obrazek
Jako fan tego owocu jestem zachwycony. Delikatna nuta goryczki i idealnie wyważona słodycz. W tle wyczuć można niewielki dodatek koolady, która idealnie uzupełnia całość. Na swojej drodze natknąłem się na wiele różnych wydań winogrona, ale to od SMOKA jest wyjątkowo dobre. Mój zdecydowany faworyt w ofercie zielonego sklepu.

Strawberry Ice
Obrazek
Mocno wyrazista, świeża truskawka. Smak wzbogacony jest solidną dawką koolady, która sprawia, że robi się kremowo a nawet jogurtowo. Fani kompozycji deserowych na pewno docenią tego NOVOBARa.

Blueberry
Obrazek
Czysta Klasyka. Zdecydowanie słodka i minimalnie kwaskowata borówka amerykańska. Producent uzyskał bardzo naturalny smak, który do złudzenia przypomina świeżą jagodę. Nie zauważyłem tutaj dodatku koolady, więc to idealna propozycja dla tych, którzy za nią nie przepadają.

Kiwi Passion Fruit Guava
Obrazek
Mieszanka trzech owoców, z których najbardziej wyczuwalne jest kiwi. Marakuja i guawa tworzą jednak dla niego idealne tło. Na wydechu czuć delikatny kwasek, a cała kompozycja smakowa prezentuje się bardziej wytranie niż słodko. Szalony miks dla tych bardziej wymagających podniebień.

LOST MARY
Cherry Peach Lemonade

Obrazek
Na pewno sporo z Was choć raz miało myśl „to jest ten smak!”. Pierwsze zaciągnięcie przynosi spory chłód oraz słodkość. Na główny plan wyłania się brzoskwinia, a zaraz za nią wiśnia. Lemoniadowy posmak w połączeniu z delikatnym chłodem sprawia, że ten miks to istny majstersztyk na ciepłe, letnie wieczory.

Blueberry Sour Raspberry
Obrazek
Połączenie jagody z maliną. Często spotykany smak w jednorazowych e-papierosach, ale ten jest wyjątkowy. Spytacie dlaczego? Pierwsza myśl po zaciągnięciu to – „ten smak jest kwaśny!”. Druga myśl po zaciągnięciu to – „ten smak jest słodki!”. Tak, więc jeśli szukacie niebanalnego połączenia maliny z jagodą, to jest to jednorazowy e-papieros, którego musicie spróbować. A i jeszcze do tego odpowiednio wymierzona dawka koolady – kubki smakowe szaleją z radości.

Kiwi Passion Fruit Guava
Obrazek
Kiwi z marakują oraz guawą. Co z tego wyniknie? A, no bardzo przyjemne połączenie. Delikatnie schłodzone, ale bez przesady. Na pewno pierwsze skrzypce gra guawa z marakują, które same w sobie zbyt słodkie nie są. Kiwi natomiast ukryło się pod postacią słodyczy i wyważonej słodkości.



Podsumowanie
Ilość jednorazowych e-papierosów na rynku jest ogromna, a co za tym idzie — równie wielki wybór smaków. Przedstawiony przez nas test jednorazówek i zawarte w nim produkty to tylko wycinek bogatej oferty, którą możecie spotkać. Widać, że producenci tego typu e-papierosów oferują nie tylko szeroką gamę smakową, ale również wysoką jakość wykonania. Każdy z tych produktów posiada swoje unikalne cechy, dzięki którym można dobrać odpowiedni smak i styl wapowania do swojego indywidualnego gustu.

Oczywiście — każdy ma swoje upodobania, jednak nasz test jednorazówek pokazał, że najlepiej wypadły produkty LOST MARY. Smaki, jakie oferuje to urządzenie są intensywne i naturalne, a jakość wykonania samego urządzenia stoi na naprawdę wysokim poziomie. Podobnie zresztą jak w przypadku ELFBAR i NOVOBAR. Warto więc przetestować różne marki i smaki, aby znaleźć idealną dla siebie alternatywę dla tradycyjnych papierosów. Dzięki temu można nie tylko przejść na zdecydowanie mniej szkodliwą alternatywę, ale także cieszyć się różnorodnymi wrażeniami smakowymi.

Witam. Od ładnych kilkunastu lat wapuję za pomocą […]

Suorin Fero-lepsze niż Oxva?

https://i.ibb.co/p2gfysq/1.jpg […]

oxva działa tylko na przycisk

Od kilku dni posiadam OXVA XLIM PRO. Dziś oxva zac[…]

Longfille #TAG - legendarny powrót

Longfille #TAG to płyny, których nie trzeba niko[…]

UWAGA! Na blogu Starego Chemika BARDZO WAŻNE informacje! Dotyczą zdrowia i życia.