Strona 1 z 1

Nasty Juice

Post:04 lis 2017, 21:38
autor: zarthos
Witam,

Zakupiłem dziś ciekawostkę: 20ml premix Malezyjskiej firmy Nasty Juice.
Obrazek
Smak to Devil Teeth- Honey Dew.
Wyświechtane opakowanie- pudełko z naklejką ze zdrapką i numerem do sprawdzenia autentyczności produktu.
Aluminiowa butelczyna z zakraplaczem, w środku naklejka z brodatym jegomościem.
Jest to smak słodkiego jak cholera melona z nutką koolady.
Jeszcze raz kładę nacisk na "słodkiego", według opisu składu na opakowaniu słodzą ten liquid sacharozą.
Premix do najtańszych nie należy, a w sumie jest najdroższym jaki kupiłem - 35zł za 20ml lub też 30ml po zalaniu bazą.
Smak oceniam na całkiem niezły, choć na pewno nie jest to liquid do dłuższego wapczenia.
Mocne 8/10

Re: Nasty Vape

Post:04 lis 2017, 23:39
autor: PucH2
Mimo że nie widziałem to dla samych aluminiowych buteleczek bym łyknął.

Re: Nasty Juice

Post:05 lis 2017, 00:53
autor: snoopher
Może być, ale faktycznie są mocno przesłodzone - przynajmniej dla mnie.
A kilka butelek 10ml mogę rozdać, również aluminiowe, jedną 50ml sobie zostawię, brodatą naklejkę można zdjąć i są całe "szczotkowane" aluminium.

Re: Nasty Juice

Post:29 gru 2017, 22:11
autor: KANDOSKAN
Pomarańczowy był chyba miodowy i był świetny, żółty to było mango z mięta i też był spoko ale najlepszy dla mnie były fioletowy chyba winogron z wodą sodowa to mistrzostwo.

Re: Nasty Juice

Post:02 sty 2018, 09:53
autor: michaur
Paliłem winogrono z lekką nutą mięty. Polecam :!:

Re: Nasty Juice

Post:02 sty 2018, 16:20
autor: Julia
Mam Trap Queen. Chłodna truskawa. Dobre.

Butla fajna ale nie widać ile w środku:) Irytujące.

Re: Nasty Juice

Post:14 sty 2018, 17:23
autor: Ames_Oner
Nasty juice slow blow

Smak: Ananas, lemoniada, Koolada.
Setup: Aegis, griffin25 plus, drut:N80 Fused Clapton NiChrome 26ga*3 + 36ga, 2x 4,5 zwojów
Wyszlo 0.1 ohma finalnie

Wywapowałem już jakies 3 bteleczki tego premixu czyli w sumie 90ml i muszę przyznać, że ze ten smak jest dla mnie najlepszy z całej serii.
Dla ludzi którzy nie lubią efektu koolady odrazu mówię że jej ilość jest w tym przypadku mała - porównując do fantasi ice cold w tym przypadku. Więc na moim monsterze przy takiej oporności jak zarzucę wiecej watów dopiero chłodzi, ale nie przesadnie (osobiście czuje niedosyt, ale ja osobiście uwielbiam chłodzące liquidy, i to bardzo!!!)
Nie jestem w ogóle fanem ananasa, ale w połączeniu z tą lemoniadą, w której czuć gładko cytrynkę akurat w punkt, jest fenomenalny! Nie moglem sie oderwać. *CZAJNICZEK* Zapomniałem się i przy 3mg nikotyny na takim setupie tyle tego wchłonąłem, że poczulem sie jak nastolatek po wypaleniu 2 mocnych bez filtra :shock: :zakrecony :lol:
Bardzo polecam 9/10 za smak w którym wszystkie składniki tworzą symbiozę!
Podkreślam nie jestem fanem ananasa ani cytryn ;)