Strona 1 z 1

Big mouth

Post:24 lis 2017, 19:47
autor: xD_
Big Mouth jest litewską firmą produkującą koncentraty aromatów na wzór amerykański, czerpiąc przy tym z zasobów francuskich rozlewni. Cała linia produktów od Big Mouth bierze swe inspiracje z najbardziej lubianych i cenionych smaków dostępnych na rynku spożywczym, opierając tym swoje funkcjonowanie na dość przewidywalnych (ale jakże dobrych) dla konsumenta doznaniach.

Korzystał z nich ktoś ? Ja dzis kupiłem na próbę aromat "beast" ktory ma smakować jak zielony energetyk monster. Jak zmieszam i przetestuję coś napiszę . Opakowanie + pusta buteleczka 30 ml w środku z miejscem na opisanie samogonu na duży plus zaliczam .

Zmoderowano palenie. D.

Re: Big mouth

Post:24 lis 2017, 20:19
autor: Gabriel
Tymi aromatami bardzo się chwali SoFly ( że niby są jedynymi, oficjalnymi sprzedawcami ich ) Ale czego to oni już nie wychwalali. Czas pokaże co to jest.

Re: Big mouth

Post:24 lis 2017, 20:24
autor: arturbig
Zapraszam tutaj post1817279.html#p1817279 . Tu już jest parę aromatów opisanych.

Re: Big mouth

Post:24 lis 2017, 22:09
autor: UrbinatoR
SoFly to już tylko alternatywa dla BigMouth. Oficjalni czy nie to coraz więcej sklepów wprowadza te koncentraty do swojej oferty w konkurencyjnych cenach. Np. z okazji BF VCP ma je w promocji za 14.90 ;). A tak to dobre, smakowite koncentraty. :)


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Re: Big mouth

Post:24 lis 2017, 22:29
autor: xD_
No tak wlasnie dzis kupiłem w vcp za 15 zł go :P Miał być los aromatos ale skusiłem się na coś nowego hehe :D

Re: Big mouth

Post:25 lis 2017, 00:02
autor: UrbinatoR
xD_ pisze:No tak wlasnie dzis kupiłem w vcp za 15 zł go :P Miał być los aromatos ale skusiłem się na coś nowego hehe :D

No to życzę smacznej chmurki :D. Cena fajna, wiec można testować.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Re: Big mouth

Post:25 lis 2017, 01:50
autor: Master_PiT
A ja nie rozumiem na jaką cholerę zaśmiecasz forum nowym tematem, skoro w temacie o vapelab się udzielałeś i możesz obserwować 'recenzje' testujących?
Sam dzięki tym opiniom kupiłem kilka smaków.
1 zbiorowy wątek wystarczy... Nie trzeba tworzyć oddzielnych tematów na każdą markę aromatów.

Re: Big mouth

Post:25 lis 2017, 02:10
autor: xD_
Może dlatego ze nie tylko tamten sklep sprzedaje owe aromaty ? I jest to wątek ogólny o wszystkich aromatach jakie oferuje tamten sprzedawca. Wiadomo że nie każda marka aro musi mieć osobny wątek ale ta moim zdaniem na niego zasługuje . Jak ci się nie podoba coś to pisz do moderatora i niech oceni czy wątek ma zostać.

Re: Big mouth

Post:25 lis 2017, 02:26
autor: matatiti
Wątek zostaje. Nie widzę powodu dla którego aromaty produkowane przez różne firmy, miałyby być opisywane wyłącznie w temacie jednego sklepu. W końcu nie tylko ten sklep je importuje. Podobnie jak jest z Capella czy TPA. Piszcie więc gdzie macie ochotę. Pozostawiam Wam w tej kwestii wolny wybór, choć dla porządku lepiej byłoby gdyby każdy z producentów miał swój oddzielny temat.

Re: Big mouth

Post:25 lis 2017, 07:37
autor: Krasnal45
....

Re: Big mouth

Post:25 lis 2017, 12:39
autor: DorotaM
Krasnalku, drogi Krasnalku. Było szczypać Matiego?
Mamy na forum własne niepisane (bo Regulamin przecież tego nie zawiera) zasady dotyczące używanych przez nas określeń dotyczących korzystania z EIN,
ok, mamy i staramy się ich przestrzegać itp. Jednak nie jest to tu żadnym priorytetem, nie powinno być więc powodem do spięć.
Ale, mamy też pewne zapisy w Regulaminie, które jasno określają pewne zasady. IV.8 Więc? :wink:
Nie, nie będzie w tym przypadku z tego dymu, bo nie o to tu chodzi,
ale fajnie byłoby gdyby ktoś, kto to przy okazji przeczyta zrozumiał, że takie posty słodkie w odbiorze nie są.
Podejmowanie moderacyjnych decyzji, nierzadko nie jest rzeczą łatwą i przyjemną i jeśli nawet któryś z nas się przy tym potyka
( nie mam na myśli, że akurat tu to nastąpiło), to: czy Wy nie?
Mod to nie Bot i miło byłoby gdyby to była wiedza ogólnie przyjęta. :roll:
W razie jakichkolwiek niedomówień związanych z moderacjami prosimy więc o kontakt z danym moderatorem poprzez pw,
lub bezpośrednio z Administratorem w razie potrzeby zgłoszenia mocniejszego zażalenia na naszą tu pracę.

"Palenie" z posta xD_ zostanie zmoderowane.

Re: Big mouth

Post:03 gru 2017, 17:59
autor: juventinho
@xD_ Twój beast też tak wali drożdzami?

Re: Big mouth

Post:03 gru 2017, 20:25
autor: xD_
Nie ale jakoś nie podszedł mi ... , niewiele lepszy od green goblina od flavor westa .

Re: Big mouth

Post:16 sty 2018, 23:48
autor: Julia
Zamówiłam i pomieszałam kilka sztuk.
Jakie macie doświadczenia? Czekać ten tydzień czy można skrócić ten czas?
Są aromaty które dla mnie po 5 dniach smakują jak po dwóch tygodniach. Jak jest z tymi?

Re: Big mouth

Post:18 sty 2018, 11:02
autor: Master_PiT
Po 2tyg całość się 'wygładza'.
Po 7-10dniach smak jest ostry/zbyt intensywny
Dla mnie oczywiście

Re: Big mouth

Post:18 sty 2018, 20:35
autor: juventinho
3 dni przy większości smaków wystarczą. Uważaj na stężenie, jak na moje to big mouth zawyża, zamiast 10% daję 8 i jest dużo lepiej ale trzeba samemu się przekonać

Re: Big mouth

Post:18 sty 2018, 20:55
autor: Donayo
Ja już czekam na kilka aromatów od BM, więc w ciągu tygodnia postaram się coś napisać. Nie powiem, czekam z niecierpliwością, bo zapowiadają się fajnie, a jako gratis mam dostać opisy stężeń nieco inne niż producenta :D


Tapata z iP SE :)

Re: Big mouth

Post:18 sty 2018, 22:28
autor: Master_PiT
Dla mnie 10% na bazie 70vg jest ok

Re: Big mouth

Post:22 sty 2018, 19:34
autor: Julia
10%, 6 dni leżakowania, 70/30
Najpierw to co mniej mi posmakowało.

Cookie Shot - po etykiecie wywnioskowałam, że będzie to proste ciastko mleczno czekoladowe. I niby jest to ciacho ale czuję jakby jakiś cytrusowy posmak. Czekolady nie ma. Jest ok ale nie kupię więcej. Dla mnie nie bardzo ma związek z etykietą. Chciałam czekoladę.

Bubble Waffle - przedziwne połączenie. Wafel plus czereśnie. Pierwszy buch smakuje jak tanie wino:) Każdy kolejny odsłania wafelek. Bardzo fajnie oddany ten wafelek. Różne wafle mam na swoim koncie ale ten jest najlepszy. Niestety obok leży ta czereśnia i jeszcze jakiś owoc. Zamieniłabym na czekoladę / wanilię.

Creamy Toffee - liczyłam na orzechy. Nie czuję. Jest za to kremowe tofi, karmel. Słodkie, gładkie, przyjemne, eleganckie.

Strawberry Syrup Pancakes - bardzo dobre. Jest ten "pankejk" z patelni. Obok owoce. Nie do końca mam pewność czy to truskawka ale jest bardzo przyjemnie. Polane jeszcze jakimś fajnym sosem. Jednak naleśnik dominuje i tak ma być.

Chocolate Croissant - też super. Jest Croissant, szczypta czekolady. Nie za słodkie. Bardzo fajne i konkretne.

Zwiększe dawkowanie wypadku pancakes do 12%. Reszta tak zostanie.

Pięć smaków. Wszystkie gdzieś tam zahaczające o ciastkowe klimaty (wafel, naleśnik, ciastko, Croissant). Założyłam że będzie jakiś wspólny posmak. Nie ma i to jest piękne:)
Z przyjemnością ale wypróbuję więcej​.
Zakupy zrobione w Vapelab.

Re: Big mouth

Post:22 sty 2018, 21:48
autor: fikaf
Julia pisze:10%, 6 dni leżakowania, 70/30
Najpierw to co mniej mi posmakowało.

Cookie Shot
Bubble Waffle
Creamy Toffee
Strawberry Syrup Pancakes
Chocolate Croissant
Pięć smaków. Wszystkie,,,,,.

:shock:
od czasów boba unikam słodyczy i są faux pas.
Powinni coś lepszego mieszać, jakieś owoce, jagody, porzeczki, borówki, winogrono, niiiiie......zalep się styropianem :mrgreen:

Re: Big mouth

Post:25 sty 2018, 22:19
autor: Julia
Czuję się w obowiązku dopisać drobną uwagę....
Po dodatkowych dwóch dniach stania Cookie shot i Bubble Waffle się przegryzły do końca.
Bardzo dobre.
Wszystkie są fantastyczne!

Re: Big mouth

Post:26 sty 2018, 00:02
autor: Donayo
Ja spróbowałem Strawberry Syrup Pancakes po trzech dniach i zdecydowanie potrzebują jeszcze czasu.
Nie wiem dlaczego, ale Peach Lemon Tea wymieszany z bazą zajeżdża mi póki co rozpuszczalnikiem :o


Tapata z iP SE :)

Re: Big mouth

Post:26 sty 2018, 19:52
autor: juventinho
@Donayo jak tylko przetestujesz ten Peach Lemon Tea to napisz jak wrażenia. Szukam herbaty na poziomie od dawna

Re: Big mouth

Post:26 sty 2018, 21:05
autor: Donayo
Opiszę tutaj wszystko, co mam od BM w okolicach wtorku :D


Tapata z iP SE :)

Re: Big mouth

Post:30 sty 2018, 21:58
autor: Donayo
Czas na opis liquidów zrobionych z aromatów Big Mouth i bazy 60/40, 3mg/ml :D

BIG MOUTH - Fizzy Black
Liquid spróbowałem po pięciu dniach.
Smak przypomina żelki o smaku "cola", ale raczej z tych droższych, lepszych żelków.
Jest kwaskowy, lecz nieprzesadnie, dobrze wyczuwalny, smaczny, bez chemicznego posmaku.
Bardziej przypomina mi słowacką Kofolę, niż dostępną u nas Coca-Colę.

BIG MOUTH - Peach Lemon Tea

Liquid spróbowałem po sześciu dniach.
Smak przypomina nieco Lipton Ice Tea Peach.
Jest lekko kwaskowy, herbaciany, brzoskwiniowy.
Smak dobrze wyczuwalny, herbata jest nieco zdominowana przez brzoskiwnię, brak chemicznego posmaku.
Osobiście nie wyczułem cytryny.

BIG MOUTH - Loqness Cereal
Liquid spróbowałem po sześciu dniach.
Smak przypomina czekoladowe mleko, które zostaje po zjedzeniu płatków Nesquik lub baton Nesquik.
Jest bardzo smaczny, słodki (bez przesady), dobrze wyczuwalna jest mleczna czekolada oraz mleko.
Brak chemicznego posmaku.

BIG MOUTH - Strawberry Syrup Pancakes

Liquid spróbowałem po siedmiu dniach.
Smak zupełnie do mnie nie przemawia.
Po trzech dniach dało się wyczuć smak syropu truskawkowego, jednak na pierwszym planie był smak, który ciężko mi określić.
Coś jak zapach surowego ciasta naleśnikowego, ale na pewno nie są to "pankejki".
Po tygodniu smak syropu truskawkowego gdzieś zaginął i całość nie przypomina już niczego.
Gdzieś tam w tle majaczy coś pieczonego i słodkiego.
Spróbuję zwiększyć ilość aromatu i poczekać jeszcze jakiś czas.

Ogólnie aromaty oceniam bardzo dobrze, smaki są przyjemne, smaczne i w większym lub mniejszym stopniu opisy na etykietach zgadzają się z gotowymi samogonami.
Dodam, że we wszystkich przypadkach stężenie aromatu to 10% i nieco obawiałem się Peach Lemon Tea, ponieważ z butelki dało się wyczuć zapach jakby rozpuszczalnika.
Po wlaniu do parownika, zapach ten znika i nie jest wyczuwalny w smaku.

Re: Big mouth

Post:01 lut 2018, 22:51
autor: Baushoku
Przetestowałem kilka aromatów, jakieś specjalnie nie wiadomo co, to to nie jest... Jedyne co cieszy oko to dodatkowa butelka, i pudełko.
Np. opinie o Fantasia, że pomaranczowa oranżada, przecie to pospolite chemiczne coś, co nie ma nic wspolnego z pomaranczowym byleczym.

Re: Big mouth

Post:02 lut 2018, 08:46
autor: macieksobie
Dodam też swoje 2 grosze do opini o Big mouth

Strike

baza 50/50 , ilość aromatu 10%, czas leżakowania 10 dni
zapach z butelki fajny , podczas wapowania czuć taki aromat w ustach jakby się weszło do ubikacji na stacji LOTOS

ilość aromatu zmniejszona do 7 % : mniej wyczuwalny , ale dalej

Pozdrawiam

Re: Big mouth

Post:18 lut 2018, 22:44
autor: Superlux
Słaby jestem w opisywaniu smaków ale spróbuję... *BOJE SIE*

Po 14 dniach Ralf Cake i Angel Cake muszą jeszcze dojrzeć, być może będę musiał dodać więcej gliceryny...żeby trochę wygładzić smak. Na razie szukam tego wszystkiego co znajdowało się w opisie tych aromatów chociaż Angel Cake już smaczy bardzo obiecująco. Dominują owoce, ciasto jest jednak bardzo słabo wyczuwalne - spodziewałem się jednak słodkiego deseru z wyczuwalnymi nutami wszystkich składników...a nie samego owocowego syropu. Ralf Cake to zupełnie inny problem, nie ma owoców, nie ma białej czekolady ( które mi obiecywano :roll: ), jest za to coś jakby gorzka kawa zmiksowana z kakao *BOJE SIE* ...taka wystudzona ( trochę lura :( ), odrobina jakiejś nieokreślonej słodyczy ( ciastko ? ) i słabo wyczuwalny kokos. Poczekamy...zobaczymy i ewentualnie dodamy glicki na uspokojenie - prawdopodobnie to właśnie w proporcjach tkwi problem.


Derringer i Nectar Nano, identyczne sety - prosty Kanthal D, 0,8 łoma i Fiber Freaks Original 01. 40 vg / 60 pg ( nie znoszę " amerykańskich " dawek gliceryny ale być może w tym tkwi problem - o czym później ), 10 % aro. 14 dni leżakowania.

Fantasia - klasyczna Fanta, w sam raz...uderzenie w dychę. Mocno gazowana. Dla mnie ok - 8 / 10

Fantasia Sharkata - powtórka z rozrywki ...z mocną nutą jagody w tle. Ciekawy zestaw, pasuje. 8 / 10

Następnym razem w obu przypadkach zrobię mieszanki w proporcji 50 vg / 50 pg - 55 / 45 ( jak proponował sprzedawca - Vapelab )...Stężenie aro jest w porządku, Fanta na 99% - tak ma być ale przy 60 % pg smak jest troszeczkę zbyt ostry, troszeczkę za dużo gaziu :mrgreen: Zacznę od proporcji vg/pg zanim pomyślę o zmniejszeniu dawki aromatu. Taką mam koncepcję *BLUSH*.

Znużony skomplikowanymi mieszankami ...przez ostatni rok raczyłem się najprostszymi owocówkami - gruszka, morela, truskawka, jagoda, banan. Rachunek był prosty, znalazłem swoje ulubione aromaty...cały rytuał, stężenie cukru w cukrze - wszystko do bólu powtarzalne i teraz trzeba się trochę przestawić, te koncentraty są jednak bardziej wymagające.

Re: Big mouth

Post:05 mar 2018, 19:26
autor: Julia
Maracon Ice cream sandwich, Nixels, Ioqness Cereal - pychota.
Bounty Hunter - za mało kokosa ale i tak jest bardzo miło.

Filipina - pierwsza owocówka BM której spróbowałam. Dżem. Zdecydowanie nie mój klimat. Za dużo wszystkiego i razem stanowi to bezosobową papkę.
Wszystko z Vapelab (polecam sklep)

Re: Big mouth

Post:09 mar 2018, 08:04
autor: admiral271
Mam i ja :-) Na początek poszły 4 sample.
Wszystko rozmieszeszane z bazą 50/50 vpg.
Testowane po 24h, 3 dniach i resztki po tygodniu :-D
Zacznę od tych najlepszych moim zdaniem.

Bubble Waffle - Słodki wafelek polany bitą śmietaną na to syrop owocowy oraz dojrzałe czereśnie prosto z drzewa.
Jest tak smaczny że trzeba się hamować aby go nie wypić. Jest słodko ale nie modli, nadaje się do ciągłego wapowania.
Moja ocena 11/10 :-D

Cannoli - Trochę ciężko opisać czy jest to kruche ciastko czy coś w rodzaju wafla, jest delikatna słodka nutka a w tel odrobina soli ;-)
Serek ukryty jest gdzieś głęboko ale da się go wyczuć. Nadaje się do dłuższego wapowania.
Moja ocena 9,5/10

Cookie Shot - Moje kubki smakowe mówią mi że jest ciastko ryżowe z nadzieniem owocowym. Ogólnie dość fajny aromat, jest lekko słodki i nadaje się do dłuższego wapowania.
Moja ocena 7,5/10

Chocolate Croissant - Ciasto lekko słodkie ukryte pod wytrawną czekoladą.
Aromat trochę męczący, jako przerywnik może być ale na dłuższą metę u mnie odpada ;-)
Lekko brudzi grzałke.
Moja ocena 5/10

Re: Big mouth

Post:24 mar 2018, 00:23
autor: DżonyŁoker
Ralf and Elie
Ocena: 4/10

Podobno rafaello, jak dla mnie smak bardzo chemicznego kokosa. Próbowany co tydzień. Leżakował miesiąc. Nic mu nie pomogło, coraz bardziej wyczuwalny kokos.

Re: Big mouth

Post:28 kwie 2018, 10:22
autor: BarBastek
Czy wam też aromat Big mouth tak syfi grzałki? Dodawałam aromat w granicach 5-8% i po 2 zalaniach, grzałki wyglądają jak nasze polskie, wspaniałe paliwo kopalne. Ktoś się z czymś takim spotkał? Wapowałem na kathalu w trybie Power, później na TC SS316 (z nadzieją, że to ja jestem winny i podaje za dużo mocy i dla tych aromatów temperatura jest za wysoka) ale bez większych zmian.

Wysłane z mojego SM-G920F przy użyciu Tapatalka

Re: Big mouth

Post:28 kwie 2018, 10:30
autor: bulit73
BarBastek pisze:Czy wam też aromat Big mouth tak syfi grzałki?


Niektóre aromaty tak mają i nie ma tu znaczenia z jakiej firmy są. Po prostu trzeba częściej przepalać i czyścić grzałkę oraz wymieniać watę.

Re: Big mouth

Post:28 kwie 2018, 10:50
autor: BarBastek
bulit73 pisze:
BarBastek pisze:Czy wam też aromat Big mouth tak syfi grzałki?


Niektóre aromaty tak mają i nie ma tu znaczenia z jakiej firmy są. Po prostu trzeba częściej przepalać i czyścić grzałkę oraz wymieniać watę.
Dzięki, wiem, że są bardzo słodkie dlatego spodziewałem się szybszej zmiany grzałek i waty ale po ok 8ml? Ale masz rację, ten typ może po prostu tak ma i trzeba się z tym pogodzić :)

Wysłane z mojego SM-G920F przy użyciu Tapatalka

Re: Big mouth

Post:12 lip 2018, 17:21
autor: Sheer
Dołączony do premix icy boost mogę dodać do jakiegos swojego samogonu Panowie ? To będzie miało taki posmak lodowy czy jak to tam jest ?

Re: Big mouth

Post:12 lip 2018, 17:52
autor: BezimiennyII
Możesz. Będziesz miał wrażenie chłodu przy zaciąganiu się.