EPF


Czyli o tym co i czym napełniamy nasze e-papierosy.
By jalens
#344528
Pierwszy mój liquid z tej firmy, rzecz jasna, nabyty w DPV9. Cały czas szukam Virginii tańszej od mojej ukochanej Q1, którą palę od święta i o której snię po nocach. Do tej pory znałem jedynie hangsenowskie smaki z zestawów do mieszania. Virginii akurat nie miałem, no ale mam teraz 26.mg buteleczkę fabrycznego gotowca z napisikiem Virginia...

Nie jest to równoznacznik Q1, ale z całą pewnością jest to druga co do smaku płynna Va w mojej karierze. Va, to skrót oznaczający w świecie fajczarzy właśnie odmiany wirginia. Czyli intensywnie tytoniowe, ale szlachetne, słodkawe, lecz bez przesady... Koniecznie z naturalnymi, pochodzącymi z tytoniu owocowymi, lekko kwaskowymi akcentami - daleko w tle. Ale bez tych kwasków nie da się w ogóle mówić o virginii. To tylko akcent, żaden kwas, żaden syf - ot, ozdobnik, którego roli nie da się przecenić.

Terminu "słodkość" nie ma się co bać. To nie sacharoza, nie syrop klonowy, nie melasa z buraków czy sok z trzciny cukrowej... To słodycz tytoniowa - kiedy liście dojrzewają, na ich powierzchni osadza się tzw. smółka, gęsty, lepki sok z głębi rośliny i z głębi żyznych gleb na południowym-wschodzie Stanów. Smak słodko-gorzki wydany przez Matkę Naturę. Ze sporą porcją nikotyny. Boski ideał, dzieło nie do podrobienia w laboratoriach. Taka jest prawdziwa wirginia...

W liquidach, wiadomo, jednak chemia, estry, jakieś ślady olejków eterycznych i glikol z gliceryną. Ergo: laboratorium. Ale kompozytorzy smaków mieli punkt odniesienia do prawdziwego tytoniu. Może palili wirginie (jest ponad 500 mieszanek "czysto" wirginiowych) w fajce, może lubią papierosy typu "natural", np. marki Pueblo, czy skręty z liści suszonych po okapem wiejskiej chaty... Virginia Hangsena to znakomita podróbka dobrego, naturalnego, umiarkowanego, konserwatywnego tytoniu tej odmiany. Przynajmniej dla mnie.

We mnie pełen zachwyt. I liquid od dziś codzienny. Pycha. Pycha z kopem, mocą, przyjemnością. Choć z góry mówię, mam zafałszowane dane, bo nie tylko epalę "dwudziestkęszótkę", ale na HV (indu z dwiema bateriami 3,2V), w liquinatorze i na kartomizerze 306.

Jedno jednak wiem, moim zdaniem, zestawiacze z Hansena mają punkt odniesienia do tytoniowych smaków - zapewne dotknięci są "grzechem opalstwa analogowego", lub przynajmniej byli chorzy na tytonizm...
Awatar użytkownika
By mkosmida
#344529
no to trza bedzie wziasc na warsztat, dla mnie najsmaczniejsza poki co to Q1 i CB
By Oowad700
#344552
Ja używam słabszych.12 lub 14,ewentualnie 16 z bazą rozrabiam.Nie chcę wracać do mocniejszych.
By jalens
#344560
Oowad700 pisze:Ja używam słabszych.12 lub 14,ewentualnie 16 z bazą rozrabiam.Nie chcę wracać do mocniejszych.

Jeśli można coś sugerować - rozrób czystym glikolem. Bazy są ostatnio jakieś dziwne. Obniżenie mocy nie powinno spaskudzić smaku.
Awatar użytkownika
By Kriss
#344580
@Oowad
Lub zakup również 8-kę i pomieszaj, albo spróbuj kupić same aromaty i wymieszać liquid własnoręcznie. Niemniej, jeśli 16-tki Ci odpowiadają, to myślę, że spokojnie możesz zamówić 18mg, bo wystarczy dodać jedynie 10% (sic!) glikolu czy gliceryny, żeby zejść do 16mg. A jeśli liquidy są aromatyczne, to spokojnie można rozcieńczyć jeszcze bardziej... :)


A próbował ktoś Hangsenowego cygara..? Właśnie się po nie wybierałam jak dopadło mnie choróbsko...
By Oowad700
#344624
Kriss pisze:zakup również 8-kę i pomieszaj

Ja,durny,nie zauważyłem,że są 8-ki :roll:
Dzięki Kriss
Awatar użytkownika
By Kriss
#344639
Niezamaco, też często umykają mi takie rzeczy. ;-)


Proponuję przenieść do tego tematu posty nt Hangsen z tematu "Liquidy z DPV9".
By Oowad700
#344742
Kriss pisze:Niezamaco, też często umykają mi takie rzeczy. ;-)


Proponuję przenieść do tego tematu posty nt Hangsen z tematu "Liquidy z DPV9".

Popieram koleżankę.

Sent from my GT-S5830 using Tapatalk
Awatar użytkownika
By adamk9
#345043
Po lekturze Jalensa zamówiłem. Nie mogłem postąpic inaczej. Teraz cierpliwie zekam.
By jalens
#345044
adamk9 pisze:Po lekturze Jalensa zamówiłem. Nie mogłem postąpic inaczej. Teraz cierpliwie zekam.

Bardzo jestem ciekaw Twojej opinii. Nawet, jak bedzie diametralnie odmienna ;)
Awatar użytkownika
By adamk9
#345047
Paliłem kiedyś papierosy Virginia. Znajomy przywoził je z USA. Już za czasów e-palenia szukałem tego smaku raczej z marnym skutkiem. Spotkałem tylko jeden liquid, który był co prawda namiastka tamtych doznań ale coś mi przypominał. Zmieniono dostawcę i koniec. Dzisiaj Ty odgrzałeś moje wspomnienia. Do samej nazwy czuję sentyment. Jestem dobrej mysli skoro Tobie odpowiada. Juz nie mogę sie doczekać :-)
Awatar użytkownika
By adamk9
#346589
Mam juz tak swietnie opisaną przez Jalensa Virginie Hangsena. Zamówiłem liquidy o mocy 18 i 26 mg. Jako, że na co dzień pale 18 - ki, taki też poszedł na pierwszy ogień. Napiszę tak, nie liczcie na to, że dokonam tak skrupulatnej analizy jak Jalens. Nawet do tego się nie przymierzam. Podzielam w 100 % jego spostrzeżenia i dodam tylko, że jest to najlepszy "smak" jaki wapowałem od kilku miesiecy. Jest delikatny ale zarazem wyrazny i mocny w doznaniach jakie oferuje. Ten bukiet zapachowy bardzo mi odpowiada i mogę śmiało napisac, ze właśnie tego szukałem. Wreszcie jakaś odmiana i to jaka...! To jest 18 wapowana na COV 2, z napięciem 3,7 V przy opornosci 2,7 !!, wszystko z DPV9. COV2 dotarł do mnie rzutem na taśmę dzieki uprzejmości Pana Mariusza. Pozdrawiam!! Muszę podkreślić, że COV 2 wywarł na mnie równie pozytywne wrażenie.
Czeka jeszcze nie napoczęta VA 26 mg i 555 18 mg. Nie pozostaje mi nic innego jak podziękować Jalensowi, ze swoim opisem podrażnił moje zmysły i tym samym zmusił do nabycia tego wysmienitego liquidu.
Awatar użytkownika
By agarak
#346610
Ja z Hangsena zakupiłam 5 próbek 5 ml - i z tego pakietu do gustu przypadł mi Green USA mix. Fajnie skomponowana mieszanka tytoniowego aromatu z miętą, bez przewagi żadnego z tych aromatów. Zakupiłam większą ilość.
By Oowad700
#346643
Szkoda,że nie ma mniejszych buteleczek np 10 ml,bo muszę 18 i 8 pomieszać,żeby mi pasowała moc.
Awatar użytkownika
By robi80
#346719
OK.
Dzięki, tam szukałem ale zmylił mnie taki opis (zacytuję fragment) - ...specjalnie dla DPV9 wyprodukował Bauway...
By jalens
#346826
Rothmans - do palenia, dunhill dla tych, którzy lubią mocne, wonne, ciemne tytonie typu fire cured, lucky star nie próbowałem, parliament dobry, łagodny, typu exclusive. USA MIX bez mięty - no, to jest rewelacja, choć lekko słodkawa. Coś jak stare pewexowskie Winstony, lekko przypominają, IMHO, następców Caro o nazwie Rarytas. Może też Golden Americany.
Awatar użytkownika
By Kriss
#346853
O dzięki Jacku, nastawiałam się na Rothmansa, ale widzę, że Dunhill będzie lepszy. :)
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 57

Witam Od kilku lat używam Kangertech GeniTank Min[…]

EVIC AIO czy coś innego?

Witam. Przygodę z e papierosem zacząłem kilka lat […]

Czajnik z grzałką niskowattową

Witam wszystkich forumowiczów! Jestem tutaj nowy […]

Cuboid a kontrola temperatury

Prośba o pomoc do obecnych i byłych użytkowników C[…]