EPF
Luźne rozmowy o wapowaniu i nie tylko.
Awatar użytkownika
By redwhite
#1877696
Witam. W nowym roku szukam nowego starego wozidełka.
Szukam jakiegoś fajnego i dobrze utrzymanego auta w cenie ok 5000-6000zł .Wiem , wiem niby nie realne ale czasem się udaje :D Interesują mnie auta tylko z LPG lub z silnikiem pod taką instalację. Pojemność tak raczej do 1.6 Może jakaś Fabia, Megane II,Scenic II, Octavia, Golf,. Proste auto bez udziwnień konstrukcyjnych.

Jak macie coś ładnego w trochę wyższej cenie to śmiało pokazywać :D.

Łódź i okolice. No chyba że pewniak to pojadę nawet pod granicę :shrek:
Awatar użytkownika
By roscislaw
#1880443
A może coś jeszcze mniejszego? Sam stosunkowo od nie dawna jestem szczęśliwym posiadaczem Citroena C1. Jego odpowiednikami, praktycznie to samo, są Toyota Aygo i Peugeot 107. OC można wykupić już za 400 coś zł, pali bardzo niewiele, jak się człowiek postara, to w trasie nieco powyżej 4l/100km. Podobno można zagazować, ale wówczas należy zrezygnować z zapasowego koła. Te samochody świetnie nadają się do miasta, są małe, z małymi silnikami, ale przy tym całkiem zrywne. Uznawane za mało awaryjne. Mnie teraz spotkała konieczność wymiany sprzęgła, dzisiaj się dowiem ile zapłacę za naprawę. I właśnie sprzęgło stanowi chyba jedyną słabą stronę tych wehikułów, podobno awarie mogą się zdarzyć już po 90tys.

edit
Pewnie umieracie z ciekawości ileż też ten roscislaw mógł wywalić na sprzęgło. Za kompletne sprzęgło (choć walnięte było tylko łożysko oporowe) zapłaciłem 365zł. Robota 250zł. Dla mnie to ogromny wydatek, tym bardziej, że nieplanowany, choć liczyłem się z nim w najbliższej przyszłości..., ale w sumie niedrogo. Za sprzęgło w Buni bym więcej zapłacił :-)
By Szym87
#1883040
Witaj
Przez przypadek wszedłem na ten dział forum i stwierdziłem że też coś napiszę od siebie

Poniżej daje link do samochodu który wprawdzie nie zachwyci wyglądem, nie będzie pierwszy na światłach, nie jest też całkiem nowy jednak
Będzie wygodny
Ma automatyczna skrzynie
Na bardzo tanie części

http://allegro.pl/ShowItem2.php?item=7558053381

Uznaje za fakt że tylko amerykańska motoryzacja jest warta uwagi z tego względu iż silniki nie są wysilone co granic możliwości ( sam użytkuje 5.7 hemi i nie mam problemów z wypalonymi zaworami itp jak to jest przy nowych konstrukcjach), silniki te są proste ( nie ma miliona napinacze prowadnic łańcucha rozrządu itp), części są tanie ( ostatnio za klocki hamulcowe, mam dodge magnum, dałem 56 zł)

Dużo ludzi się tych aut boi, bo spalanie, bo serwis. A to nie jest tak do końca. Ostatnio sprowadzalem z usa kable zapłonowe bo chciałem ori - czekałem 2 tygodnie

Przemyśl bo warto

Wysłane z mojego Redmi Note 5A przy użyciu Tapatalka
By Maskota
#1883041
Lepiej dołożyć pare złotówek i kupić w220. Też nie ma problemu z wysilonymi motorami i wypalonymi zaworami a przy tym jakos wyglada

Wysłane z mojego SM-A750FN przy użyciu Tapatalka
By dwagiel
#1883042
Masz pomysł na Amerykańca za 15-20tys zł? Aby w miarę mocny, do lpg i rozsądne koszty utrzymania :)

Wysłane z mojego SGS-9
Awatar użytkownika
By redwhite
#1883047
roscislaw pisze: Mnie teraz spotkała konieczność wymiany sprzęgła, dzisiaj się dowiem ile zapłacę za naprawę. I właśnie sprzęgło stanowi chyba jedyną słabą stronę tych wehikułów, podobno awarie mogą się zdarzyć już po 90tys.

edit
Pewnie umieracie z ciekawości ileż też ten roscislaw mógł wywalić na sprzęgło. Za kompletne sprzęgło (choć walnięte było tylko łożysko oporowe) zapłaciłem 365zł. Robota 250zł. Dla mnie to ogromny wydatek, tym bardziej, że nieplanowany, choć liczyłem się z nim w najbliższej przyszłości..., ale w sumie niedrogo. Za sprzęgło w Buni bym więcej zapłacił :-)



Ja zakupiłem właśnie Renault Modus. Auto ma 96tyś na blacie. W trakcie testów wyszło też że sprzęgło bierze dość wysoko . Utargowałem na tą ewentualność i na chwilę obecną jeżdżę . Koszt sprzęgła (LUK) z wysprzęglikiem ok 420 zł . Robocizna to 250-300 zł . Może bym sam zrobił ale czasem lepiej dać komuś kto na bieżąco to robi i ewentualnie weźmie na barki gwarancję :D

Spalanie 1.2 75 kucy to 8 litrów LPG :lol:
By Maskota
#1883048
dwagiel pisze:Masz pomysł na Amerykańca za 15-20tys zł? Aby w miarę mocny, do lpg i rozsądne koszty utrzymania :)

Wysłane z mojego SGS-9
Taa, ford mondeo;D

Wysłane z mojego SM-A750FN przy użyciu Tapatalka
Pochodzenie marki się zgadza:p
By Szym87
#1883053
dwagiel pisze:Masz pomysł na Amerykańca za 15-20tys zł? Aby w miarę mocny, do lpg i rozsądne koszty utrzymania :)

Wysłane z mojego SGS-9
Niestety ja nic nie polecę, w tej cenie albo kupisz coś co wymaga kapitalnego remontu albo coś co nie nadaje się wogole do jazdy.
Koledze podałem przykład ponieważ jest to cena za którą kupi "być może" coś nie potrzebujace wkładu własnego
Jeśli chcesz coś mocniejszego to już niestety musisz szykować się na większy wydatek, przykład z własnego podwórka.
Za mojego dodge zapłaciłem 40 tys zł, pierwsza drobna naprawa ok 10 tys, następnie większy remont ( chce tym autem trochę jeździć) 12 tys. ITD
W ciągu 4 lat wysadzilem w niego więcej niż kosztował, jednak mam teraz auto gotowe na kilka lat jazdy

Więc albo kochasz motoryzacja USA albo jej nie mawidsisz. Możesz kupić auto za kilka tys i mieć je na kilka lat albo kupić za trochę więcej i mieć na naprawę długo

Wysłane z mojego Redmi Note 5A przy użyciu Tapatalka
By Maskota
#1883054
No to faktycznie tanie w utrzymaniu jak tyle pieniędzy wsadziłeś. Za 80 koła można kupić nowe auto i też mieć na kilka lat bezproblemowej jazdy. Skórka za wyprawke;D

Wysłane z mojego SM-A750FN przy użyciu Tapatalka
Awatar użytkownika
By gregg
#1883055
Szym87 pisze:amerykańska motoryzacja jest warta uwagi z tego względu iż silniki nie są wysilone co granic możliwości ( sam użytkuje 5.7 hemi i nie mam problemów z wypalonymi zaworami itp jak to jest przy nowych konstrukcjach), silniki te są proste ( nie ma miliona napinacze prowadnic łańcucha rozrządu itp), części są tanie ( ostatnio za klocki hamulcowe, mam dodge magnum, dałem 56 zł)

Dużo ludzi się tych aut boi, bo spalanie, bo serwis. A to nie jest tak do końca. Ostatnio sprowadzalem z usa kable zapłonowe bo chciałem ori - czekałem 2 tygodnie

Witam w klubie 5,7 HEMI :bry Ja ten motor posiadam w Jeepie GC WK.
Fakt, w amerykańskiej motoryzacji wiele rozwiązań opiera się na prostocie i nie wyciąganiu na siłę ponad normę. I chwała im za to. Części - tu już jest różnie, zależy. Ale tragedii nie ma, nie że cena zawsze x3. Spalanie... Czy to Europa, czy Azja, czy Ameryka - gabaryt + V8 + stały 4x4 + automat - to chlać musi, jak dobry czajnik DL liquid.

dwagiel pisze:Masz pomysł na Amerykańca za 15-20tys zł? Aby w miarę mocny, do lpg i rozsądne koszty utrzymania :)

a np Jeep Grand Cherokee WJ z pancernym 4.0 R6.
Awatar użytkownika
By merlot
#1891031
Szym87 pisze:Niestety ja nic nie polecę, w tej cenie albo kupisz coś co wymaga kapitalnego remontu albo coś co nie nadaje się wogole do jazdy.


Oj tam bajki opowiadasz. :) A im więcej ktoś wyda na swoje auto, tym bardziej się oddala od rzeczywistości. W życiu nie kupiłem auta droższego niż 15K, a sporo z nich było w przedziale 4-6K i jeździły, ba - jeżdżą do dzisiaj.
Mam np. Chevroleta Kalosa (model bliźniaczy do Aveo), którego kupiłem w tym przedziale, na liczniku nie ma jeszcze nawet 100K, żona nim jeździ od roku i nic się nie dzieje.
Ja sam jeżdżę Octavią, którą kupiłem w takim przedziale, auto ma 180 koni, pali trochę ponad 6 litrów, ma nalatane 500K km i... nic się nie dzieje. :)
Prosiłbym więc nie powielać bajek, że "o panie, jak pan nie kupisz salonowej fury za 80K to pan nie pojeździsz". :)
By Maskota
#1891032
merlot pisze:
Szym87 pisze:Niestety ja nic nie polecę, w tej cenie albo kupisz coś co wymaga kapitalnego remontu albo coś co nie nadaje się wogole do jazdy.


Oj tam bajki opowiadasz. :) A im więcej ktoś wyda na swoje auto, tym bardziej się oddala od rzeczywistości. W życiu nie kupiłem auta droższego niż 15K, a sporo z nich było w przedziale 4-6K i jeździły, ba - jeżdżą do dzisiaj.
Mam np. Chevroleta Kalosa (model bliźniaczy do Aveo), którego kupiłem w tym przedziale, na liczniku nie ma jeszcze nawet 100K, żona nim jeździ od roku i nic się nie dzieje.
Ja sam jeżdżę Octavią, którą kupiłem w takim przedziale, auto ma 180 koni, pali trochę ponad 6 litrów, ma nalatane 500K km i... nic się nie dzieje. :)
Prosiłbym więc nie powielać bajek, że "o panie, jak pan nie kupisz salonowej fury za 80K to pan nie pojeździsz". :)
Ostatnie posty tyczyły się aut amerykańskich z dużymi silnikami a nie o chevroletach i innych vagach więc sam przestań bajki opowiadać

Wysłane z mojego SM-A750FN przy użyciu Tapatalka
Awatar użytkownika
By merlot
#1891033
Ale pytanie pierwotne było o auto do 6000 zł, więc bajki to są o Hemi 5.7 w takim wątku. :)
By Maskota
#1891034
Które szybko zeszły na amerykańce a autor wątku od jego założenia nie zabrał więcej głosu. Kupno padaki za tą kwote dotyczyło właśnie amerykańca a nie dupowozu

Wysłane z mojego SM-A750FN przy użyciu Tapatalka
Awatar użytkownika
By SuwMar
#1891035
Maskota pisze:Które szybko zeszły na amerykańce a autor wątku od jego założenia nie zabrał więcej głosu. Kupno padaki za tą kwote dotyczyło właśnie amerykańca a nie dupowozu

Wysłane z mojego SM-A750FN przy użyciu Tapatalka


Autor tematu to napisał co kupił.
redwhite pisze:

Ja zakupiłem właśnie Renault Modus. Auto ma 96tyś na blacie. W trakcie testów wyszło też że sprzęgło bierze dość wysoko . Utargowałem na tą ewentualność i na chwilę obecną jeżdżę . Koszt sprzęgła (LUK) z wysprzęglikiem ok 420 zł . Robocizna to 250-300 zł . Może bym sam zrobił ale czasem lepiej dać komuś kto na bieżąco to robi i ewentualnie weźmie na barki gwarancję :D

Spalanie 1.2 75 kucy to 8 litrów LPG :lol:
By Maskota
#1891036
@SuwMar przeoczyłem

Wysłane z mojego SM-A750FN przy użyciu Tapatalka
Awatar użytkownika
By redwhite
#1891046
O widzę, że nadal temat aktywny :D.
Więc pojeździłem trochę i mogę powiedzieć co następuje.
Zrobiłem ok 2tyś km i wymieniłem termostat , filtr powietrza, czujnik temperatury zewnętrznej. Ostatnio miałem przygodę z rozrusznikiem - przekręcam kluczyk a tu cyk i uj :D. Kabelkiem odpaliłem na krótko pod robotą i zajechałem do domu modląc się o to aby nie zgasł mi jakimś trafem :D W domu garaż , rozbebeszenie wgłębne i znalazłem przepalony bezpiecznik od wyrzutnika. Ok wymieniłem i spoko myślę sobie. Ale nie qwa pojechałem do roboty , rano wsiadam cyk i uj ponownie. Wymieniłem znowu bezpiecznik ( jak ktoś widział Modusa pod maską to wie ile trzeba rozebrać ) Myślę sobie dobra trzeba coś zaradzić ale tak nie na głupiego. Wszedłem na portal na A... i znalazłem rozrusznik za 28.99 z wysyłką . Myślę sobie zajebioza cena biorę. Jadę do paczkomatu po rozrusznik i cyk i uj. Znowu bezpiecznik :D Wziąłem sobie go do roboty rozebrałem w celu czyszczenia przeglądu i cóż wsio super tylko szczotki już na wykończeniu. Myślę, jak tak założę to kilka tyś i po balu . Pojechałem więc do sklepu kupiłem cały szczotkotrzymacz za całe 30 zł czyli drożej niż rozrusznik :D . Polutowałem poskładałem i auto do garażu. Znowu mozolne rozbieranie plastików z przodu żeby był "dostęp". Po godzinnej walce i kilku ranach szarpanych na rękach miałem wyjęty rozrusznik. I tu kolejny zonk. Oryginalnie jest Valeo a tu było jakieś badziewie noname . Z ciekawości rozebrałem cudaka i dramat. Nie wiem z jakiego drutu tam jest uzwojenie ale wyglądało jak osmolony drut stalowy w powłoce miedzianej bądź tylko tak polakierowane. Dobrze że sobie kupiłem drugi rozrusznik przed wyjęciem starego bo byłbym w czarnej d...pie. Ten Valeo kręci inaczej tzn. z dźwięku wynika, że dużo lżej i szybciej . Reszta na tą chwilę ok spalanie LPG 7-8 litrów :D
Ostatnio zmieniony 16 kwie 2019, 12:04 przez redwhite, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
By redwhite
#1891048
crystal1 pisze:Brawo Ty ! :D



Brawo Ja :lol:
Taifun GTR RTA clone

Hej, właśnie trzymam w ręku i podziwiam klona Tai[…]

Witam. Wapuję modem IStick Pico i grzałkami ASPIRE[…]

Aegis mini 80W, a RDA?

Witam, mam małe pytanie. Otóż czy dałoby rade vapo[…]

E-papieros dla amatora

Cześć! Proszę Was o pomoc w wyborze pierwszego e-p[…]