EPF
Co z czym i jak mieszać.
Awatar użytkownika
By bulit73
#1815077
Malowany pisze:To nie jest tak, że CHCĘ kupić bazę 18mg, tylko wg. reżimu MOGĘ kupić (o dzięki Wam!) tylko taką bazę.


Mam nadzieję, że nie nas masz tu na myśli?
Awatar użytkownika
By Malowany
#1815082
bulit73 pisze:
Malowany pisze:To nie jest tak, że CHCĘ kupić bazę 18mg, tylko wg. reżimu MOGĘ kupić (o dzięki Wam!) tylko taką bazę.


Mam nadzieję, że nie nas masz tu na myśli?
Nie, raczej reżim.

@Ariusz - kurczę, naprawdę tak ciężko zrozumieć, że chcę mieć roztwór powyżej 18mg, żeby efektywniej go wykorzystywać, a nie być zmuszonym kupować tego po kątach? Jak robisz liquid 6mg to używasz bazy też 6mg? No zastanów się. Pytam de facto o alternatywy, bo zagęszczania bazy 18mg nie widzę, a inhalowanie nawozów też słabe.
Awatar użytkownika
By Ariusz
#1815086
@Malowany , tak, z Twoich wywodów ciężko cokolwiek zrozumieć. Teraz wyjaśniłeś. 18mg to dla Ciebie za mało.
W Czechach możesz dostać 20mg. ale to pewnie i tak pryszcz. W Chinach dostaniesz 100mg., może styknie.
Awatar użytkownika
By McGrinn
#1815090
Malowany pisze:Raczej patrzę perspektywistycznie i nie chciałbym, aby zabiła mnie akcyza. W takiej sytuacji robienie samemu liquidów mija się z celem, bo mogę kupić taniej w sklepie obok.


Bazy osiemnastki kosztują w E-dymie 3,6 zł / 3,8 zł za 10 ml. Uwzględniając aromaty i tak wychodzi taniej od gotowych LQ.
Awatar użytkownika
By Pesio
#1815092
Malowany pisze:
Ariusz pisze:Czytam, czytam, i nie wiem, o czym rozmawiacie... :mrgreen:
Co Ty, @Malowany , chcesz osiągnąć? Rozumiem, że wapujesz 18mg, bo mniej to za mało. I chcesz kupić bazę 18mg i zrobić z niej co? Więcej 18? :mrgreen: Rozpuścić, żeby było więcej, ale żeby było tak samo jak 18?... :roll:

Źle to zrozumiałeś. To nie jest tak, że CHCĘ kupić bazę 18mg, tylko wg. reżimu MOGĘ kupić (o dzięki Wam!) tylko taką bazę. Palę 18-tki, więc pojawia się u mnie problem. Nie chciałbym odchodzić w szarą strefę.

Teoretycznie odparowując rozpuszczalnik mogę uzyskać większe stężenie... Tylko powodzenia z takim procesem. Glikol RACZEJ ciężko odparować a gliceryna...

O, wreszcie ktoś ktoś nazwał to co się dzieje, powiem więcej, to reżim totalitarny

Wysłane z mojego GT-I9305 przy użyciu Tapatalka
Awatar użytkownika
By bulit73
#1815094
@Malowany co masz za sprzęt, że potrzebujesz 18mg?
Awatar użytkownika
By bulit73
#1815180
Malowany pisze:@bulit73 Aspire NX75, atomizer Atlantis. Grzałek używam 0.4 oma, z reguły ciągnę na 50-60W. Strzelam od razu w płuco.


Myślałem, że wapujesz jeszcze na jakiś egonowatych. Tam taką moc bym zrozumiał. W takim przypadku wystarczyła by zmiana sprzętu i mniejsza moc liquidu.
Ale Ty masz już boxa i parownik oraz wapujesz 18-ki.

Pesio pisze:Łoo, to masz końskie zdrowie
:mrgreen:
Awatar użytkownika
By Malowany
#1815212
bulit73 pisze:Myślałem, że wapujesz jeszcze na jakiś egonowatych. Tam taką moc bym zrozumiał. W takim przypadku wystarczyła by zmiana sprzętu i mniejsza moc liquidu.
Ale Ty masz już boxa i parownik oraz wapujesz 18-ki.


Miałem bardzo duży problem z paleniem - potrafiłem wypalić 3 czerwone sety odpalając jeden od drugiego. Palę również w domu, co przyczyniało się do tego, że w gabinecie wszystko śmierdziało fajkami, a po przejechaniu ściany palcem zostawał na nim osad. Wszyscy nakłaniali mnie, żebym rzucił, aczkolwiek próbowałem kilka razy - bez skutku.
PŻ-tka od jakiegoś czasu nakłaniała mnie do spróbowania e-papierosa - byłem niechętny, bo już kiedyś próbowałem - wtedy gdy papierosy jeszcze raczkowały i były tylko te z czujnikami ciśnienia/przepływu i kartridżami z watą. Poszedłem do sklepu i kupiłem tego aspira. Strasznie się dusiłem tym dymem na początku (źle dobrałem ustawienia), ale jakoś się przeforsowałem i teraz nie palę analogów wcale. Jest to dla mnie dużo zdrowsza alternatywa i na tą chwilę nie wyobrażam sobie powrotu do analogów - po prostu dla mnie śmierdzą i odrzucają. Chociaż czasem brakuje mi charakterystycznego kapcia w mordzie. Dlatego też obawiam się tego co będzie po akcyzie... Żeby nie było sytuacji, że kierowany zmysłem żyda sięgnę po analogi, bo wyjdą taniej, wygodniej, normalniej.
Awatar użytkownika
By bulit73
#1815218
Malowany pisze:Dlatego też obawiam się tego co będzie po akcyzie... Żeby nie było sytuacji, że kierowany zmysłem żyda sięgnę po analogi, bo wyjdą taniej, wygodniej, normalniej.


Można zrobić zapasy. O przechowywaniu był temat na forum lub znajdziesz tu: https://starychemik.wordpress.com/
Wszystko siedzi w naszych głowach. Może analogi wyjdą taniej, wygodniej ale czy zdrowiej?
Awatar użytkownika
By Pesio
#1815222
Ja miałem ciekawy przypadek ostatnio robiłem najpierw 100ml, potem 200ml, 100 robiłem na 36mg, 200 już na 18, wszystko przeliczyłem razy dwa i wszystko było ok, do kolejnego mieszania, bo na kalutorze lq wyszło że dałem dwa razy mniejsze stężenie nikotyny, liczyłem 10 razy, nie chciało być inaczej, moc podniosłem o kilka W, ale nie dwukrotnie, zgodnie ze stężeniem. Oczywiście jak się pokapowałem, być może teraz główka podpowiada trzeba dolać 18mg, bo mało

Wysłane z mojego GT-I9305 przy użyciu Tapatalka
Awatar użytkownika
By Malowany
#1815229
McGrinn pisze:@Malowany
Ile LQ zużywasz dziennie?


Średnio coś koło 5ml. W takich standardowych warunkach. Jak dużo wolnego, czy pracy przy komputerze, a nie daj boże spotkanie ze znajomymi to więcej. Znacznie więcej. Chociaż ciężko powiedzieć czy te 5ml nie jest przeze mnie wymyślone, bo zwyczajnie nie liczę. Mam w kieszeni zawsze ze 3 liquidy różne i kilkanaście na biurku. Dolewam, gdy się kończy. Ale chcę w tym tygodniu przeliczyć, szykując się na zapasy.
Awatar użytkownika
By McGrinn
#1815234
@Malowany

Czyli nieszczególnie duże zużycie, w normie. Może i nawet poniżej przeciętnej. Nawet ta nieszczęsna akcyza nie powinna Cię zrujnować finansowo (o ile będziesz sam mieszał), a wspomniałeś o zapasach. Te jak najbardziej robić warto (czy ja gdzieś napisałem, że należy robić l...e?). A też z lodówki łatwiej wyciągać, niż latać do sklepu :wink: .

Sytuacja jest jaka jest i trzeba sobie radzić. Sporo osób robi to z powodzeniem, też dasz radę. A jaka satysfakcja z wyhuśtania reżimu...
Awatar użytkownika
By McGrinn
#1815237
Pesio pisze:Zawsze się zastanawiam jaka jest zależność ilość zużytego lq do mg nikotyny

Wysłane z mojego GT-I9305 przy użyciu Tapatalka


Nie wiem, szóstki zużywam dyszkę :wink: .

@erbis

Pisałem o gotowym liquidzie, nie przeliczałem na nikotynę.
Awatar użytkownika
By bulit73
#1815241
@Malowany myślę, że dla Ciebie dobrą opcją byłby zakup parownika z możliwością kręcenia własnych grzałek. Dobra, własna grzałeczka pozwoli Ci zjechać z mocą nikotyny.
Awatar użytkownika
By Ariusz
#1815242
Na papierosach przekonałem się, że oczywiście ilość nikotyny miała wpływ na ilość spalanych papierosów. Zawsze kiedyś paliłem około paczki dziennie, do momentu, gdy pojawiły się "lighty". Bezczelny i chamski marketingowy manewr, bo niby mniej szkodliwe, tyle że po krótkim czasie zacząłem palić dwie...
A wystarczyło potem, po latach, zapalić na imprezie amerykańskiego Camela bez filtra :D żeby na dwie godziny zapomnieć o papierosach :mrgreen:
Awatar użytkownika
By PucH2
#1815244
36 mg dziennie. to 12 analogów. Do 3 wypalonych ramek to niezły mam zjazd. Nic nigdy nie kombinowałem z obniżaniem nikotyny.
Awatar użytkownika
By Ariusz
#1815254
@McGrinn , wiemy, że są też inne czynniki decydujące o sięganiu po papierocha, że trzeba coś robić z rękami, że przyzwyczajenie do ciągłego wciągania tego g**na, i wtedy rzecz jasna, moce nie pomogą :D Nas to wtedy samych zaskoczyło, bo byliśmy zajęci czymś innym i dopiero po tych dwóch godzinach zorientowaliśmy się, że nie paliliśmy przez ten cały czas, co przy piwku było rzeczą wręcz nieprawdopodobną :D
Awatar użytkownika
By McGrinn
#1815263
@Ariusz
Sporo młodszy od Ciebie jestem, pewnie ze sporo krótszym stażem. Nie znam się na tych zależnościach, wiem tylko, że nałóg ze mnie konkretny :wink: .

@Krasnal45
Porównujemy zawartość nikotyny w analogach, do zawartości nikotyny w analogach :lol: .
Awatar użytkownika
By Ariusz
#1815267
Jestem przekonany, że w przypadku liquidów jest bardzo podobnie, na co wskazywałyby ilości już tu przytaczane. 5ml liquidu dziennie to niewiele, jednak to był liquid 18mg. Zazwyczaj znika nam więcej, ale to zazwyczaj 6, albo 3mg. Myślę że jednak związek jest.
Awatar użytkownika
By Krasnal45
#1815268
@Ariusz
Nikotyna wchłaniana z analogów w procesie SPALANIA, przy obecności całego syfu powstającego w tym procesie i przy obecności inhibitorów MAO, działa zupełnie inaczej niż czysta nikotyna wchłaniana z podgrzanego do temperatury 200-250 stopni płynu zamienionego w aerozol. Przejrzyj blog Starego Chemika. Gdzieś tam dokładnie te procesy opisał.
Awatar użytkownika
By Pesio
#1815269
Nie ma co porównywać, bo tu masz szansę zejść z zawartością, przy analogach nie słyszałem o takim przypadku, albo ktoś jara tak jak moja żona 2 dziennie, albo teściowa 40, jak wykombinuje tą automatyczną zwijarke, może nawet dojść do 60ciu, a potem to już. ..

Wysłane z mojego GT-I9305 przy użyciu Tapatalka
Awatar użytkownika
By Pesio
#1815271
W ein? Bardziej to drugie, bo teraz mam mniej mg ale dużo więcej wciągam. W analogach wychodzi na to że dopóki jesteś w stanie, dawke zwiększasz, wtedy to chyba pierwszy krok do rzucenia, ale często jest tak że to analagi rzucają delikfentem

Wysłane z mojego GT-I9305 przy użyciu Tapatalka
Awatar użytkownika
By Ariusz
#1815274
Ale @Krasnal45 , ja przecież nie o tym...
Palimy papierosy i wapujemy, by zaspokoić głód nikotynowy. Jeżeli ilość wchłoniętej w ten czy inny sposób nikotyny nie ma znaczenia, to co ma? Organizm potrzebuje jakiejś dawki, żeby ten głód zaspokoić. Jeśli będzie ona dostarczana w małych ilościach, nie odczepimy papierosa czy dipa od gęby. Jeśli dostaniemy kilka porządnych dawek, wystarczy nam na kilka godzin.
Przytoczyłem jeden przykład, ale mam też drugi, bardziej radykalny. Paliłem kiedyś przez dłuższy czas fajkę, zastąpiła mi zupełnie papierosy. I oczywiście, wbrew zasadom, zdarzało mi się zaciągać. Kopy były niemiłosierne :D Wystarczyły mi trzy, cztery takie machy, żeby zapomnieć o paleniu na kilka godzin. Po prostu nie miałem ochoty, tak byłem niemal przesycony tym tytoniem/nikotyną. To są fakty.
Awatar użytkownika
By Krasnal45
#1815275
W przypadku cztero- pięcio- i więcej -letnich waperów, to już nie jest głód nikotyny. To bardziej to, o czym @McGrinn pisze. Uzależnienie behawioralne.
Po prostu nie miałem ochoty, tak byłem niemal przesycony tym tytoniem/nikotyną. To są fakty.

Byłeś przesycony smołą i resztą syfu ze spalania, a nie nikotyną :mrgreen:
Ostatnio zmieniony 29 paź 2017, 22:47 przez Krasnal45, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
By McGrinn
#1815278
Krasnal45 pisze:Byłeś przesycony smołą i resztą syfu ze spalania, a nie nikotyną :mrgreen:


Otóż to. Znam uczucie przesycenia z analogów i z e-papierosów.

@Ariusz

Bierzesz pod uwagę tolerancję organizmu?
Ostatnio zmieniony 29 paź 2017, 22:50 przez McGrinn, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
By Ariusz
#1815283
Dlaczego w takim razie nie ciągnęło mnie przez pół dnia do nikotyny? Przecież to ONA uzależnia, prawda? Jakoś nie miałem ochoty ani na fajkę, ani na papierosa. Dzisiaj sobie nie wyobrażam połowy dnia bez bucha...
  • 1
  • 63
  • 64
  • 65
  • 66
  • 67
  • 69
Atomizer na gotowe grzałki

Witam, szukam jakiegoś atomizera na gotowe grzałki[…]

e papieros jednorazowy

Witam! Pierwszego e papierosa kupiłam w 2013 roku[…]

Jakiej muzyki słuchacie? :D

Ja sie zarazilem hardrockiem/R'n'R od kumpla :D w […]

Prośba o pomoc: zestaw za +/- 200 zł

Cześć, mierzę się z zakupem nowego e-papierosa p[…]

UWAGA! Na blogu Starego Chemika BARDZO WAŻNE informacje! Dotyczą zdrowia i życia.