EPF
Awatar użytkownika
By e_sat
#1853078
U mnie również dwa na przemian używane były, tymczasem mam tylko jednego, zostawiam go w samochodzie, właśnie ze względu na brak wycieków i bardzo proste e-palenie. Drugi poszedł jako prezent na start do nałogowca analogowych papierosków. Kiedy kupiłem pierwsze AIO, chmurzyłem z różnych poważnych sprzętów, ale ze względu na małe gabaryty używałem go przez kilka miesięcy w pracy i dokupiłem drugiego. Uważam, Że to sprzęt bezproblemowy, mnie interesuje tylko łagodzenie głodu nikotynowego, nie wielkie chmury, które i tak robiłem z małego AIO :)
Awatar użytkownika
By dexx33
#1853088
Podstawą prawidłowego działania (jeśli trafi się felerna grzałka), to odkręcanie top'a co kilka buchów w celu odpowietrzenia grzałki.
Piszę tu o małym AIO ponieważ przy PRO nic nie odkręcam i transport jest ok.
No i wycieranie skroplin chusteczką higieniczną, ale to normalka przy wapowaniu.
By Madżeska
#1853152
dexx33 pisze:Podstawą prawidłowego działania (jeśli trafi się felerna grzałka), to odkręcanie top'a co kilka buchów w celu odpowietrzenia grzałki.
Piszę tu o małym AIO ponieważ przy PRO nic nie odkręcam i transport jest ok.
No i wycieranie skroplin chusteczką higieniczną, ale to normalka przy wapowaniu.
Robię tak jak piszesz i grzałki hulają mi 2 m-ce

Wysłane z mojego SM-N910C przy użyciu Tapatalka
Awatar użytkownika
By roscislaw
#1866078
Math13 pisze:
miron52 pisze:Znalazłem fajną alternatywę dla RBA Cubis'a, w której słabym punktem jest śrubka mocująca drut oporowy do obudowy. Grzałki QCS 0,25 om (Notch Coil) do Cubisa idealnie nadają się pod własne grzałki. Dół grzałki jest odkręcany, co ułatwia włożenie opatulonej w muji spiralki grzejnej . Nawinąłem 6 zwojów z drutu Ni80 0,5 mm na średnicy 3 mm, lekko rozciągnąłem i owinąłem muji. Zwrócić tylko trzeba uwagę by końce drutu z obydwu stron lekko wystawały z bawełny, bo muszą mieć kontakt od góry z kapslem w grzałce, a od dołu z pinem plus znajdującym się we wkręcanym dolnym deklu. Tak sporządzonej grzałce nie zdarzyło się plunąć lq, co niestety fabrycznym często się zdarza.


Z tego co widzę są 2 rodzaje tych grzałek:
1) Joyetech QCS Cubis 0,25
2)Joyetech NotchCoil Typ : SS316L : 0.25ohm
ad 1)
Ma nakrętkę i wkładki grzejne bez drucików z obu stron. Tutaj tak jak piszesz, trzeba zwrócić uwagę, aby we własnoręcznie zrobionej grzałce druciki dobrze stykały po oby stronach, czyli "+" i "-".
ad 2)
Ma kapsel i gumkę, a wkładki grzejne mają druciki, które wystawiamy pod górny kapsel i gumkę. Tutaj jest leszy styk "+" i "-" dzięki właśnie tym drucikom i kapslowi.
Tylko czy obie będą dobrze działały i która jest lepsza do robienia własnych grzałek?
Ciekawe też, która ma większe otworki od dołu? Jest to ważne do odpowiedniego zasysania liquidu do środka grzałki, gdy jest go mało w atomizerze, lub gdy przygotowany przez nas jest z większą zawartością VG.
Którą wersję polecasz?

Jako że najlepiej uczyć się na cudzych doświadczeniach, pragnę zapytać: do jakich wniosków doszedłeś? Gdzie w ogóle można kupić takie grzałki? W najlepszym chyba nie ma, przynajmniej ja nie widzę :zakrecony
By Math13
#1866726
Ja obecnie korzystam z grzałek opisanych w pozycji 2).
Ponad rok temu zakupiłem całe opakowanie na jakiejś promocji (6 szt.) i do dzisiaj używam ich zamiennie. Wymieniam tylko spiralkę z watką.
Oczywiście własnej roboty.
Pierwsze sztuki to była nauka, ale teraz to nawet oryginalne-firmowe grzałeczki nie są tak dobre jak własnej roboty. 8)
W firmowych co 2-3 trafiała się tak felerna, że musiałem poprawiać i "nabijać" po swojemu.
By TZPro1975
#1868751
Wapuje już z ego aio od ponad 2 miesięcy, wiem że to krótko.
Dzięki egonowi już nie palę analogów (a paliłem 15 lat)
Grzałki miałem 0,6 - dobry "smak", mały przeciąg, ale 2 na 4 grzałki strasznie szybko paliły się, albo nie oddawały zupełnie smaku - wiem miałem pecha.
Teraz mam 0,5 i tu trudniej poczuć bobra, ale smak jest słabszy, bo więcej powietrza, ciężko mi wapować MTL (ale jakoś da się) nawet jak zmniejsze przepływ maksymalnie (dwie kropki pod kątem 90 stopni). Myślę, że będę musił rozrobić samogon z 9 nikotyny na 6, bo trzeba na nich zacząć wapować dopłucnie (jeszcze się waham). Do zmniejszenia stężenia nikotyny dodam gliceryny, bo chyba te grzałki lubią bardziej gęste płyny (na 0,6 lałem 50/50, bo jak zalałem premiksem 70/30 to szybko był boberk, na tym wyjdzie mi 66/33, bo już sporo narobiłem samogonu 20 ml).
Mam nadzieję że dobrze myślę, jak coś pokręciłem dajcie starzy wyjadacze znać.
Ale i tak do spokojnego wapowania w domu mam zamiar nabyć coś na własne grzałki (pewnie merlina minii i ageis 100, bo jest dobra cena w e.....ie, chyba że coś będzie taniej na bazarku).
Pozdrawiam
By Maniek12
#1894282
Podpowiedzcie proszę jakimi grzałkami mogę tu dysponować 0,6 jest w zestawie. 0,5 poprawi mi smak może?
Awatar użytkownika
By Krasnal45
#1894286
Załóż i sprawdź. 0.5 ma większy przelot powietrza, 0.6 mniejszy.
Awatar użytkownika
By Gabriel
#1907121
Witam. Kupiłem znajomemu Ego Aio ( po wielkich namowach bo pali analogi już ze 40 lat i chciał je rzucić ) Pomyślałem właśnie o tym zestawie bo jest dość zgrabny i znajomemu się spodobał. W zestawie są 2 grzałki 0,6 oma. Przygotowałem grzałkę ( zalałem wstępnie liquidem ) zalałem liquidem Aio, skręciłem i odczekałem jeszcze z 10 min. Dałem znajomemu. Wziął bucha i widzę banan z radości na jego twarzy. Wziął drugiego, trzeciego i ZONK, spalona grzała! Wymieniłem na drugą w zapasie i historia się powtórzyła. Aż mi głupio się zrobiło bo po takich namowach i opisywaniu mu jaki to e papieros jest super, mało się nie spaliłem ze wstydu.
I tu pytanie do Was: jeśli zakupię grzałki 0,5 oma to będzie już lepiej?
Awatar użytkownika
By Krasnal45
#1907123
@Gabriel
Będzie to samo, albo jeszcze gorzej. Niekoniecznie to musi być to, ale:....... moja małżowina w opcji podstawowo-wyjściowej używa tylko właśnie Ego AIO. Przewaliła już ładne kilka/naście egzemplarzy. Zdarzył się jeden (JEDEN) który dosłownie po kilku buchach wykańczał grzałki. Czasem dzień, dwa i nic. Działał prawidłowo, trzeci dzień, cztery, pięć buszków i boberek. Nie była to wina grzałek, co z początku podejrzewałem, ale ewidentnie wina elektroniki. Nie ma w nim żadnych cudów, ale jednak widocznie coś, gdzieś i chwilami jak gdyby za duże napięcie szło na grzałkę. Nie wiem co to było, ale ten jeden konkretny wylądował w koszalinie.
Awatar użytkownika
By Gabriel
#1907125
@Krasnal45 może tak być ale konkretnie w tym egzemplarzu, który kupiłem, zauważyłem że te grzałki 0.6 oma z zestawu się nie odpowietrzają ( brak wychodzących bąbli ). Więc dlatego pomyślałem że grzałki jakieś ferelne. A z mi głupio przed znajomym.
Awatar użytkownika
By E-Styx
#1907128
@Gabriel
Swojego czasu, gdy głównie korzystałem z gotowców Joyetecha (co prawda nie Aio, ale jednak tej firmy) kilka razy miałem podobne sytuacje, czyli spalenie grzałki praktycznie "od strzała". Pomogło przejście na rzadsze płyny (50/50 zamiast 30/70) i zostawianie zalanych grzałek na całą noc, a nie na te zalecane przez producentów 15 min. Nie przypominam sobie, aby potem taki objaw się powtórzył.
Awatar użytkownika
By Gabriel
#1907129
Liquid wlany to 70 % glikolu. Gęstość prawie jak woda.
By Keh
#1907160
Jakże dobrze znany mi temat :-P Ego Aio jest dosyć problematyczne pod tym względem, spróbuj odkręcić wyjąć górę i włożyć z powrotem, zaciągnąć się parę razy na sucho może pomoże. 0,5 jest trochę lepsze od 0,6 ale najlepiej kupić coś takiego https://www.joyetech.com/product/bf-rba-head/
Awatar użytkownika
By Gabriel
#1907167
Problem rozwiązany. Po spalonych dwóch grzałkach 0,6 oma, poszedłem kupić nową. Pech chciał że obok mnie w sklepie, mieli tylko 0,6 oma. Wiec ją zakupiłem. Zamontowałem i daję znajomemu ponownie. Zanim zaczął wapować, powiedziałem mu że e papierosem lepiej zaciągać się bezpośrednio do płuc ( tak powiedziałem jeszcze zanim kupiłem mu Aio, bo ja tak wapuję ). Znajomy ( wieloletni palacz analogów ) powiedział że wolałby zaciągać się jak zwykłym papierosem. Ale jak ja mówię że lepiej bezpośrednio do płuc to tak będzie robić. No to wracając do tematu, dałem mu znowu Aio z nową trzecią grzałką. Bierze macha, jest ok. Bierze drugiego, jest ok. Bierze trzeciego i już czuje lekko spaleniznę. Myślę sobie, co do licha. Rozkręcam i patrzę a na tej grzałce 0,6 oma jest napisane MTL. Mówię do znajomka, to weź i wapuj jak tradycyjnego szluga. I wiecie co, to działa! Brak spalenizny. Widocznie przy DL-u zbyt długo się zaciągał. Ku jego radości i ogólnemu zadowoleniu, mam nadzieję że rzuci analogi.Sam tak powiedział że teraz jak może MTL to Aio zostaje z nim. Człowiek całe życie się uczy i tak głupi umiera.
By martyna8011
#1911257
Witam posiadam e papierosa firmy joyetech ego aio i mam pytanie dodtyczace ładowania podlanczam do ładowarki swieci się na czerwono lapka i po chwili gaśnie a wiem ze w moim drugim cały czas się pali aż do momentu naładowania czy z tamtym co gasi się lampka jest coś nie tak? Dziekuje za odpowiedz
  • 1
  • 19
  • 20
  • 21
  • 22
  • 23
Spalona grzałka w logic compact?

Hej, 3 dni temu zakupiłem Logica Compact. Przy koń[…]

Jakimś to dziwnym sposobem w sklepach spożywczych […]

Stygmatyzowanie wapera w pandemii

Trochę śmieszne, trochę straszne, ostatnio stojąc […]

Tłuste szyby w samochodzie

Witajcie, lata temu pojawił się na forum topic o o[…]

UWAGA! Na blogu Starego Chemika BARDZO WAŻNE informacje! Dotyczą zdrowia i życia.