EPF
Porady, testy, konserwacja naszych sprzętów
Awatar użytkownika
By mordek
#1578734
iniemamocny pisze:1. Dokładnie w zacytowanej przez Ciebie mojej wypowiedzi jest odpowiedź na to pytanie.

Temat o Evic VTC Mini, ostatni soft na stronie Joyetech`a to 3.0. Więc co ładowałeś do moda?
Odpowiedzi brak, działa na v3.0 w trybie SS316 zdefiniowany w urządzeniu, nie ma co grzebać manualnie TCR`em.

iniemamocny pisze:2. Nie wiem i nie pisałem że wiem

Pominę to milczeniem klapniętej dłoni :palm.

iniemamocny pisze:3. Patrzył na pierwszej stronie jeśli o to Ci chodzi.

Na pierwszej stronie tego tematu znajduje się tabela od Joyetech`a, w której to tabeli druty SS są zestawione w jednym, wielkim zakresie.
Czyli nie weryfikowałeś tej tabeli.

iniemamocny pisze:4. No i ?

No właśnie... Hanoi? Nie miotaj się jak słoń w składzie porcelany.
Awatar użytkownika
By Grimoon
#1578818
Uczepiłeś się szerokiego zakresu TCR od Joyetecha. Zupełnie niepotrzebnie. Inni ludzie/firmy przyłożyli się do tego i podali bardziej konkretne dane. Ich się trzymaj. Szeroki zakres z tabelki uznaj za wskazówkę, a dokładniejsze dane za wyznacznik. Jasne?
Awatar użytkownika
By Grimoon
#1578851
iniemamocny pisze:Nie ja się uczepiłem, tylko kolega wszechwiedzący.
Tcr 88-92 nie działa na tym drucie, co pisałem wcześniej.
Co z Wami ludzie. Nie potraficie czytać więcej jak jeden post wstecz?
A teraz jasne?

Dziwne - u innych działa ;) (SOA1).
Ja akurat mam u siebie nakręcony drut SS304 od pszczelarza i tcr 105 działa doskonale.
Może masz trachniętą grzałkę. Próbowałeś z inną?
Awatar użytkownika
By pawel_aa
#1578852
iniemamocny pisze:Nie ja się uczepiłem, tylko kolega wszechwiedzący.

Tcr 88-92 nie działa na tym drucie, co pisałem wcześniej.

Co z Wami ludzie. Nie potraficie czytać więcej jak jeden post wstecz?


A teraz jasne?

Kwestie o które pytasz były wielokrotnie poruszane w tym i w innych tematach o TC.
Nie czytasz forum, albo czytasz nie te tematy co trzeba więc tego nie wiesz.
Nawet jeśli forum jest od tego, żeby pomagać, nie prowokuj sytuacji w której jedyną możliwością jest wysłanie smsa o treści "POMAGAM".

Po to jest podany zakres TCR żeby go sobie ustawić w zależności od tego, jak bardzo kiepski setup się zrobiło.
Wartości 92 czy 105 można potraktować jako wartości wyjściowe.
Wszystko zależy jeszcze od parownika (przeciąg, setup).

Odpowiedź na jedno z twoich pytań z poprzedniej strony znajduje się min. tutaj: post1557873.html#p1557873

Za inwektywy poleciała nagroda.
Nie idź tą drogą.
Awatar użytkownika
By Riccardo
#1578860
Seavolv pisze:@pawel_aa
To ja ponowie pytanie, czy manipulując TCR nie manipulujemy również temperaturą i jej nie wypaczamy?

Tak, wypaczamy. Podobnie jak źle odczytując oporność grzałki lub nią manipulując. Trzeba pamiętać, że nie ma żadnej gwarancji na to, że temperatura pokazywana na wyświetlaczu jest prawdziwa. Trzeba tę wartość przyjmować jako orientacyjną. Bez czujnika w grzałce, to jest loteria.
Awatar użytkownika
By pawel_aa
#1578863
Dzięki @Riccardo.
O to właśnie chodzi.
TC ma tyle w wspólnego z kontrolą temperatury co ja z baletem.
Co do drutu SS... u mnie najlepiej się spisuje w trybie VW ;-)
Do TC używam Tytanu i nie ma z nim praktycznie żadnych problemów.
Standardowe ustawienia i wszystko działa jak należy.

Moim zdaniem nawet proporcje VG/PG w liquidzie wymuszają zmianę nastawu "temperatury" czy TCR.
Jaką temperaturę trzeba by było ustawić do liquidu "Max VG"?
Czy aby na pewno 230*C? :)
Awatar użytkownika
By Seavolv
#1578865
Czyli dla jednego 220C nie oznacza że druga osoba ustawiając sobie 220C będzie miała identyczną temperaturę.
Tak naprawdę zmieniając TCR oszukujemy temperaturę pokazywaną przez moda która może być zupełnie inna niż ta pokazywana.
Jak dorwę jakiś miernik z sondą temperatury to sprawdzę jak to wygląda u mnie.

Teoretycznie TCR powinniśmy ustawiać takie jak standardowo oferuje MOD (profile pod dany drut) Zmienne TCR powinno nam jedynie służyć do drutów niestandardowych?

DO TC również używam tylko tytanu na SS u mnie są problemy z poprawnym odczytem temperatury, co widać na wykresach zamieszczanych wcześniej.
Awatar użytkownika
By bofh
#1578872
Ja już zgłupiałem :( Testowałem parę grzałek z SS316L i efekty są tak przeróżne, że nawet moja chora wyobraźnia nie jest w stanie do tego dopasować żadnej reguły :lol: Problem polega na tym, że w trybie TCR grzałka okazuje się mieć najpierw opór 0,51ohm i przy TCR 93 wapowanie jest poprawne, po czym po dwóch dniach się okazuje, że na wyświetlaczu jest 0,50ohm i TCR dla zachowania efektu trzeba podwyższyć. Okazuje się jednak, że efekt nadal pozostaje mizerny i pomimo podjechania z TCR do 100 chmurka jest mocno słaba.

Wkurzony przełączyłem tryb na SS316 i się okazało, że tutaj opór stoi jak wmurowany na 0,51ohm i co prawda powyżej temperatury 220st. zaczyna już bobrzyć, ale trzymając 210st. mam na lemonku trzeci dzień doskonałe wapowanie przy ustawieniu mocy na 25W i załączaniu się "protection" stabilizującego moc na poziomie 15-17W.

@lelek6: Już nie staję przed lustrem ;) Dla podglądania ekranu po prostu go obracam :mrgreen:

Naprawdę nie chce mi się tego rozkminiać. Pozostaje potraktować wskazania jako wskaźniki i po prostu ustawić sobie warunki pracy dla zadowalającego efektu, bo jak pisał @pawel_aa "krzywa jest krzywa" i skoro TC mi działa to klient powinien być zadowolony ;) A co pokazuje wyświetlacz to sobie pokazuje i jedynie warto sobie zapamiętać nastawy, żeby po zmianie parownika łatwo powrócić do sprawdzonych warunków pracy.

Jak przy okazji dotrę w końcu do Goodwapera to zakupię tytan. Testy ze stalą pozostają co prawda satysfakcjonujące co do efektu, ale moim skromnym zdaniem ni cholery nie gwarantujące magii wyświetlania poprawnej temperatury grzałki.
By iniemamocny
#1578888
Grimoon pisze:
iniemamocny pisze:Nie ja się uczepiłem, tylko kolega wszechwiedzący.
Tcr 88-92 nie działa na tym drucie, co pisałem wcześniej.
Co z Wami ludzie. Nie potraficie czytać więcej jak jeden post wstecz?
A teraz jasne?

Dziwne - u innych działa ;) (SOA1).
Ja akurat mam u siebie nakręcony drut SS304 od pszczelarza i tcr 105 działa doskonale.
Może masz trachniętą grzałkę. Próbowałeś z inną?
Tak, próbowałem inną, patrz poprzednie posty, ale też w trybie VW nic złego się z nią nie dzieje.

Ps. TCR 88-92, a 105 to zasadnicza różnica, nie wnikajmy w semantykę. Jeśli dobry jest tcr 105, to 120 też dla tej grzałki nie jest zbrodnią.

Może akurat te grzałki w cubisie tak mają. Na własnych setupach będę dopiero testował.

Dziękuję za cierpliwość i odpowiedzi. Już jest jaśniej.

Ps. bobrzenie na grzałce 1.0ohm-a można akurat zaliczyć do moich błędów. Wg producenta grzałka powinna być wapowana maksymalnie na 25W, ja wapowałem na 30-35W, na liquidzie 50/50 który ma wyjątkową tendencję do bobrzenia. Mój błąd.


pawel_aa pisze:
iniemamocny pisze:Nie ja się uczepiłem, tylko kolega wszechwiedzący.

Tcr 88-92 nie działa na tym drucie, co pisałem wcześniej.

Co z Wami ludzie. Nie potraficie czytać więcej jak jeden post wstecz?


A teraz jasne?
[...]Za inwektywy poleciała nagroda.
Nie idź tą drogą.
Na prawdę? - Odsyłam do Wikipedii w takim razie, do definicji "Inwektywa", jak już idąc tą logiką, warny powinny polecieć w obie strony.
Awatar użytkownika
By Grimoon
#1578891
Jasne że to zasadnicza różnica, ale i drut inny. Ustaw sobie po prostu takie tcr które najlepiej Ci odpowiada, wychodząc od 092 dla drutu SS316. :piwo
Awatar użytkownika
By bofh
#1578906
Grimoon pisze:<...> Ustaw sobie po prostu takie tcr które najlepiej Ci odpowiada <...>

I to jest dla mnie doskonała konkluzja TC i SS :lol: Ustawić TCR jaki najlepiej odpowiada, temperaturę podobnie i nie przejmując się zbytnio wartością tej ostatniej wapować z zadowoleniem, bo w sumie o to chodzi 8)
Awatar użytkownika
By Mutango
#1578922
Aby temperatura pokazywana na wyświetlaczu była zgodna z temperaturą rzeczywistą, potrzebna jest właściwa kalibracja urządzenia, na którą składają się głównie dwa czynniki:
1. Zalogowanie oporności grzałki (chłodnej)
2. Ustawienie właściwego (prawdziwego) współczynnika TCR

ad1. Jakie występują problemy z pływającą opornością sami wiemy. Zanieczyszczone styki, gwinty, niedokręcone śrubki, niepewne połączenia sprężynowe pinów, zwarcia międzyzwojowe grzałki, omyłkowe logowanie zbyt ciepłej grzałki... itd, itd, itd...

ad2. Normy typu AISI np norma 316L nie są bardzo restrykcyjne i ścisłe. Producent stali (huta) ma dosyć sporą tolerancję co do zawartości niklu, chromu, molibdenu. Niestety proporcje tych składników, mogą mieć duży wpływ na rzeczywisty współczynnik TCR. Dlatego może się okazać, że (niby) ta sama stal pochodząca z huty X, może mieć zupełnie inny współczynnik TCR niż stal pochodząca z huty Y. No ba, w skrajnych przypadkach może się nawet okazać, że stal wyprodukowana w tej samej hucie w styczniu, ma zupełnie inny TCR, niż stal wyprodukowana w lutym.
Dlatego też inne dane podaje Steam-Engine, a inne dane DJLsbVapes. Choć niby badali tą samą stal. Widocznie nie tą samą. Widocznie pochodziły z innych źródeł. Tak jak mówiłem wcześniej, teoretycznie, prawdziwy współczynnik TCR, zbadany laboratoryjnie, powinien podawać producent w karcie wyrobu, w specyfikacji... Ale nie oszukujmy się. Kiedy huta produkuje stal, to nie leży im jakoś szczególnie na sercu los e-palaczy. Stal posiada milion innych ważniejszych zastosowań. Dla nich ważniejsze są zupełnie inne parametry. Twardość, sprężystość, rozciągliwość, odporność na korozję itd, itp.. to są parametry, na których się skupiają, a nie na jakimś tam mało dla nich istotnym współczynniku tcr.
Dlatego my musimy działać trochę po omacku.
Awatar użytkownika
By bofh
#1578934
@Mutango: zgadzam się całkowicie :) Dlatego na Evicu z SS-em po ustawieniu optymalnych warunków pracy wyłączam wyświetlacz i czynnik drażniący przestaje istnieć. A czy to jest 190st. czy 235st. tak naprawdę ma znaczenie wyłącznie dla poprawy samopoczucia, bobrzenie z przesuszenia grzałki każdy doświadczony waper wyczuje na kilometr więc przy założeniu dobrego transportu nie jest to problem ;) Dodatkowo dla dwóch parowników z SS-em jednego mam ustawionego w trybie SS316, a drugiego w TCR M1, żeby łatwiej było przestawić i jest OK. Jedno co chyba warto zrobić to kupując SS-a kupić od razu większą ilość, żeby po "wymacaniu" odpowiedniego TCR-a drutu oraz mocy i temperatury dla setupu na jakiś czas mieć spokój z eksperymentami i po prostu wapować...
Awatar użytkownika
By lelek6
#1578948
bofh pisze:@lelek6: Już nie staję przed lustrem ;) Dla podglądania ekranu po prostu go obracam :mrgreen:

A ja to już stary jestem i z tak bliskiej odległości kiepsko widzę, musiałem w lustrze :lol:
bofh pisze:Dlatego na Evicu z SS-em po ustawieniu optymalnych warunków pracy wyłączam wyświetlacz i czynnik drażniący przestaje istnieć. A czy to jest 190st. czy 235st. tak naprawdę ma znaczenie wyłącznie dla poprawy samopoczucia

O to to... Ja też przestałem przejmować się tym co pokazuje wyświetlacz. Używam tylko drutu SS306, ciągle taki sam setup i tylko dwa liquidy, których smak znam "na pamięć", wiec natychmiast potrafię wyczuć anomalię smakową. Jeżeli takowa się pojawi, to znak, że czas na zmianę setupu. Zazwyczaj po około 3000 "puffów", czyli około 150 ml liquidu. Nowy setup, bez zmian ustawień eVica, wszystko smakuje tak samo, i kolejne 150 ml liquidu :)

Pozdrawiam
Awatar użytkownika
By Seavolv
#1578953
Wszytko zależy jak do tego podejdziemy.
Możemy traktować ustawienia temperatury jako powtarzalność i jednolitość zaciągnięć, a ustawienia temp. nie mają teoretycznie znaczenia (oczywiście jeśli ktoś odpowiednio użytkuje TC). Chodź duże zmiany mogą świadczyć o złym setupie lub ustawieniach moda.
Ostatnio zmieniony 03 lut 2016, 11:52 przez Seavolv, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
By Mutango
#1578956
bofh pisze:@Mutango: zgadzam się całkowicie :) Dlatego na Evicu z SS-em po ustawieniu optymalnych warunków pracy wyłączam wyświetlacz i czynnik drażniący przestaje istnieć.

Ja już od dawna mówiłem, że ludzie za dużo gapią się w ekran, a za mało uwagi zwracają na własne odczucia. Najważniejsza w TC jest stabilizacja na pewnym, komfortowym poziomie. A jakieś tam cyferki na ekranie, są tylko mocno szacunkową informacją. Dlatego najważniejszy jest dobry, sprawny parownik i dobry stabilny setup. Jeśli oporność nie będzie pływać, to i odczucia nie będą pływać. To jest trochę tak jak z automatyczną klimatyzacją w moim samochodzie. Od dawien dawna ustawiam sobie 19'C, chociaż wiem że w rzeczywistości temperatura jest wyższa (latem). Ale najważniejsze jest że temperatura jest trzymana, na jakimś tam stałym, komfortowym dla mnie poziomie. I to wystarczy.
Awatar użytkownika
By Herrwolf
#1583055
Seavolv pisze:Ja mam co prawda swoją teorie ale moim zdanie druty SS słabo się nadają do TC ze względu na mała zmianę rezystancji przy podnoszeniu temperatury. A to z niej mod wie jaka jest temperatura na grzałce.


Próbowałem SS316L Greekvape o grubości 0,3 i 0,4. na zasilaniach: e-vic mini i Cuboid - parowniki Goblin mini, Zephyrus, Hurricane.
Przy grubości drutu 0,4 czuć wyraźne "falowanie obrotów", czyli przy zaciągnięciu sekwencja: cyklicznie ciepło- zimno. Pomaga nieco podniesienie nastawu temperatury, choć to nie rozwiązanie, bo np. chciałbym chłodniejszą chmurkę. Z drutem 0,3 TC działa zadowalająco (choć też wyczuwam to lekkie falowanie). Przy Ni200, takiego falowania mocy nie obserwowałem.
Awatar użytkownika
By suvv
#1583727
Od pewnego czasu uprawiałem herezje odnośnie manualnego ustawiania TCR... zarówno na Cuboid, isticku 100w TC czy SX mini i doszedłem do ciekawego wniosku... mianowicie skończyły się moje problemy z temp. protection przy użyciu SS316l gdy TCR ustawiłem na 100. Cały czas porównuję z sugerowanym 92 ale z każdym zaciągnięciem przekonuję się, że TCR = 100 to mój strzał w dziesiątkę ;)
Awatar użytkownika
By suvv
#1583742
Hmm...problemy to może za dużo powiedziane... ;) dotyczyło to raczej małego "szaleństwa" temperatury przy użyciu zadanego TCR i dosyć częstego pojawiania się temp control... ponadto nieregularność temperatury chmurki podczas wapowania (nie mówię o tzw. chain vaping)... Uprzedzę też specjalistów z poradami... testowane parowniki to: crown, morph tank, TFV mini, subtank, Wotofo serpent, etc... TC nie jest dla mnie nowością, nie miałem problemu z transportem, nie mam problemu z powtarzalnością nawijanych grzałek, tak - śrubki w bazach RBA przykręcone, brak problemów z pinem w parownikach bądź też w zasilaniach... *SMOKEKING* :beer:

Dlatego też użyłem zwrotu herezje ;) chciałem też moimi spostrzeżeniami się podzielić... może się komuś przydadzą :zakrecony

P.S. wiem dlaczego TC na SS jest trudnym tematem ale zawsze można sobie ułatwić życie i nagiąć bez konsekwencji jakieś ustawienia - po to one są 8)
Awatar użytkownika
By Nałóg Totalny
#1583798
Mutango pisze:
bofh pisze:@Mutango: zgadzam się całkowicie :) Dlatego na Evicu z SS-em po ustawieniu optymalnych warunków pracy wyłączam wyświetlacz i czynnik drażniący przestaje istnieć.

Ja już od dawna mówiłem, że ludzie za dużo gapią się w ekran, a za mało uwagi zwracają na własne odczucia. Najważniejsza w TC jest stabilizacja na pewnym, komfortowym poziomie. A jakieś tam cyferki na ekranie, są tylko mocno szacunkową informacją. Dlatego najważniejszy jest dobry, sprawny parownik i dobry stabilny setup. Jeśli oporność nie będzie pływać, to i odczucia nie będą pływać. To jest trochę tak jak z automatyczną klimatyzacją w moim samochodzie. Od dawien dawna ustawiam sobie 19'C, chociaż wiem że w rzeczywistości temperatura jest wyższa (latem). Ale najważniejsze jest że temperatura jest trzymana, na jakimś tam stałym, komfortowym dla mnie poziomie. I to wystarczy.


Do mnie nie trafia to porównanie, niestety :wink: .
Bowiem o ile w przypadku samochodu się zgodzę, to w przypadku e-papierosa chyba nie powinniśmy używać tego typu porównania ze względu na krytyczną dla nas temperaturę wydzielania się akroleiny (280*C).
W aucie nie ma większego znaczenia dla zdrowia (przynajmniej nie w takim znaczeniu jak w EIN) jaką temperaturę ustawimy, ktoś będzie wolał 18*C, a inny 24*C, a nikomu nic się nie stanie jeśli to będzie MAX czy MIN dla danego modelu auta. W przypadku klimatyzacji możemy mówić o dowolnym ustawieniu wartości temperatury "pod użytkownika" czyli takiej jaka będzie dla niego komfortowa. Wyłączenie wyświetlacza klimatyzacji niewiele tu zmieni, bowiem w rzeczywistości i tak ustawimy tyle ile będziemy potrzebowali dla komfortu podróżowania.
Czy jednak możemy postępować w ten sam sposób z ustawieniami temperatury w EIN ? Czy możemy zdawać się wyłącznie na własne odczucia "paszczowe" ? Moim zdaniem - nie, a raczej możemy, ale w pewnym zakresie. Możemy, ale pod warunkiem, że wiemy iż to co jest ustawione/wyświetlane odpowiada rzeczywistości, czyli że nasz box jest skalibrowany dla danego drutu. Z dużym prawdopodobieństwem możemy przyjąć, że taką opcję zapewniają nam jedynie fabryczne tryby Ni/Ti/SS i świetnie jest jeśli mamy blade choćby pojęcie jakiego drutu używał producent oprogramowania danego moda. Tak było np. w przypadku Evica Mini i trybu SS skalibrowanego początkowo pod SS304 (wiad. z forum Joyetech'a). Wszelkie zabawy i majstrowanie przy ręcznym ustawianiu TCR i poleganiu na własnych odczuciach jakoś nie bardzo do mnie przemawiają (po przemyśleniach). Jeśli wiem, że tryb SS w Evicu producent kalibrował pod SS304, to używając tego drutu mam sporą pewność, że nie przekraczam granicznej 280*C . Ja ustawiam niżej 200-230 biorąc poprawkę na odchyłki produkcyjne drutu. I dopiero poruszając się w bezpiecznym zakresie można mówić o dobraniu nastaw "pod siebie", pod odczucia paszczowe. Widziałem już na forum "gigantów" wapujących przy 300*C i piejących jaki to cud, miód, a także takich dla których ten miód był osiągalny już przy 130*C (!).
Jednak z drugiej strony, nawet świadomy zagrożenia akroleiną użytkownik może - niewłaściwie ustawiając TCR - wyskoczyć poza 280*C, mając na wyświetlaczu wskazanie np. 260*C. Ci którzy lubią gorące chmurki mogą się nawet nie zorientować, że właśnie w rzeczywistości przekroczyli magiczne 280*C. Własna paszcza w tym wypadku nie wystarczy.

Po miesiącach obcowania z kontrolą temperatury i zgłębianiu tematu ciągle mam jakieś wątpliwości, ale to dobrze. Jak powszechnie wiadomo - człowiek się uczy całe życie (a i tak głupi umiera :lol: )
W tym kontekście najbardziej do mnie przemawiało i przemawia Twoje stwierdzenie z początku tego wątku :

Mutango pisze:Do realnych testów TCR, potrzebny jest wysokiej klasy termometr zewnętrzny, którym można zmierzyć rzeczywistą temperaturę grzałki.
Bo nie jest istotą TCR takie ustawienie, przy którym komuś tam epali się najlepiej. Jeśli komuś dobrze się wapuje przy współczynniku 100, to równie dobrze będzie mu się wapowało przy 110, jeżeli jednocześnie skoryguje temperaturę, odpowiednio w dół. Ale nie o to chodzi w ustawianiu TCR. Bo ustawianie TCR to jest kalibracja wskaźnika temperatury. Chodzi o to żeby była zgodność z rzeczywistością. Istotą testu jest takie ustawienie TCR przy którym temperatura zadana jest równa temperaturze rzeczywistej. A to można zweryfikować tylko za pomocą dobrego termometru wzorcowego, a nie za pomocą indywidualnego odczucia na języku. Jeśli odczyt temperatury na wyświetlaczu moda będzie identyczny z odczytem na wyświetlaczu termometru, to będzie oznaczać że został ustawiony właściwy TCR dla danego typu drutu. I tyle w temacie. Nie ma innej drogi.


*CZAJNICZEK*
Awatar użytkownika
By Seavolv
#1583852
Nałóg Totalny pisze:
Mutango pisze:Do realnych testów TCR, potrzebny jest wysokiej klasy termometr zewnętrzny, którym można zmierzyć rzeczywistą temperaturę grzałki.
Bo nie jest istotą TCR takie ustawienie, przy którym komuś tam epali się najlepiej. Jeśli komuś dobrze się wapuje przy współczynniku 100, to równie dobrze będzie mu się wapowało przy 110, jeżeli jednocześnie skoryguje temperaturę, odpowiednio w dół. Ale nie o to chodzi w ustawianiu TCR. Bo ustawianie TCR to jest kalibracja wskaźnika temperatury. Chodzi o to żeby była zgodność z rzeczywistością. Istotą testu jest takie ustawienie TCR przy którym temperatura zadana jest równa temperaturze rzeczywistej. A to można zweryfikować tylko za pomocą dobrego termometru wzorcowego, a nie za pomocą indywidualnego odczucia na języku. Jeśli odczyt temperatury na wyświetlaczu moda będzie identyczny z odczytem na wyświetlaczu termometru, to będzie oznaczać że został ustawiony właściwy TCR dla danego typu drutu. I tyle w temacie. Nie ma innej drogi.


*CZAJNICZEK*


Moim zdaniem można takie testy przeprowadzić, ale jeśli dostosujemy się do tego co powinniśmy zrobić, czyli ustawimy odpowiednie TCR dla danego drutu + poprawnie zalogujemy grzałkę to raczej temperatura nie powinna się zbytnio różnić od tej rzeczywistej.
Każda zabawa ze zmianą TCR to oszukiwanie temperatury.

Z tego co widziałem to w przypadku drutu SS316 minimalne różnice w temperaturze logowania i lekkiej zmianie rezystancji zmieniają diametralnie odczyt temperatury. Im drut ma większy zakres zmian rezystancji, temperatura logowania i rezystancja blokowana ma mniejsze znaczenie.
Awatar użytkownika
By Mutango
#1583937
Nałóg Totalny pisze:Ci którzy lubią gorące chmurki mogą się nawet nie zorientować, że właśnie w rzeczywistości przekroczyli magiczne 280*C. Własna paszcza w tym wypadku nie wystarczy.

Druty SS są kapryśne, z powodu niskiego TCR. Ale kiedy wapujesz w trybie Ni, używając drutu z czystego niklu, przy starannym wykonaniu grzałki i starannym jej logowaniu, można założyć że precyzja pomiaru temperatury jest dosyć wysoka. Wiadomo, najwyższy współczynnik TCR, najwyższa precyzja. Gdzieś tam kiedyś widziałem testy (chyba P.Busardo) z zewnętrznym termometrem, gdzie w trybie Niklu temperatura rzeczywista od wskazanej nie różniła się więcej niż bodajże +/-10*C, a może jeszcze mniej...
Co czego zmierzam? Otóż kiedy używałem do trybu TC tylko niklu (innych drutów jeszcze nie miałem), to kilka razy, na różnych parownikach i różnych grzałkach, pojedynczych, podwójnych, ustawiłem sobie w ramach eksperymentu 280*C. I cóż się okazywało za każdym razem? Otóż okazywało się, że temperatura chmury była tak wysoka, że dla mnie nie do wytrzymania. Na granicy poparzenia. Również smak robił się paskudny, bobrowaty, o posmaku lekko przypalanej waty. Na podstawie takich doświadczeń, snuję więc przypuszczenie, że przynajmniej w moim przypadku, odczucia paszczowe mi wystarczą, aby nie przekraczać magicznej granicy. Nawet jeśli używam drutów o mniejszej precyzji pomiaru. Tak samo kiedy używam trybu VW, bez pomiaru.
Awatar użytkownika
By Seavolv
#1583949
Dokładnie jak piszesz, przy 280C teoretycznie nie powinno się dać tego palić.

Ogólnie zagadnienie TC jest postrzeganie różnie, mamy kilka sposobów w jaki użytkownicy wykorzystują działanie TC.

1. Ustawienie odpowiedniej temperatury oraz mocy (wysoki) tak aby grzałka szybko się rozgrzewała i utrzymywała ustawioną temperaturę (myślę że to poprawne założenie działania TC)
2. Ustawienie odpowiedniej temperatury oraz dobór mocy (niski) tak aby nie za często na wyświetlaczu pojawiała się informacja "Temp. Protection" czyli traktowanie TC jako bezpiecznika, paląc w ten sposób praktycznie w trybie VW.
3. Wyszukiwanie i ustawienie TCR przez własne doznania smakowe i widzimisię że tak powinno być i tak jest dobrze.

I ogólnie jeśli nie walczymy o nic a jedynie o doznania smokowo-wizualne to wszystkie 3 metody są dobre do ich uzyskania :D chodź tylko 1 jest zgodna z założeniem działania TC
Awatar użytkownika
By kris67
#1591102
Mutango pisze:Co czego zmierzam? Otóż kiedy używałem do trybu TC tylko niklu (innych drutów jeszcze nie miałem), to kilka razy, na różnych parownikach i różnych grzałkach, pojedynczych, podwójnych, ustawiłem sobie w ramach eksperymentu 280*C. I cóż się okazywało za każdym razem? Otóż okazywało się, że temperatura chmury była tak wysoka, że dla mnie nie do wytrzymania. Na granicy poparzenia. Również smak robił się paskudny, bobrowaty, o posmaku lekko przypalanej waty. Na podstawie takich doświadczeń, snuję więc przypuszczenie, że przynajmniej w moim przypadku, odczucia paszczowe mi wystarczą, aby nie przekraczać magicznej granicy. Nawet jeśli używam drutów o mniejszej precyzji pomiaru. Tak samo kiedy używam trybu VW, bez pomiaru.

Ewidentne przekroczenie 280*C "paszczowo" idzie wyczuć.
Martwi mnie raczej działanie takiej grzałki w temperaturze trochę poniżej.
EVic mierzy średnią temperaturę grzałki na podstawie przyrostu rezystancji wszystkich jej elementów.
Nie jestem aż tak naiwny, żeby sądzić, że wszystkie elementy mają taką samą temperaturę (z powodu różnych warunków chłodzenia chociażby).
Skoro średnia będzie w pobliżu 280, to pewnie niektóre elementy mogą mieć ją wyższą niż 280 (np środkowe zwoje) a inne niższą.
Niewielkie ilości akroleiny mogą być słabo wyczuwalne w chmurze, ale mogą szkodzić.
Dlatego wolałbym mieć pewność, że ustawiając 240*C (zakładam poprawną temperaturę logowania i wszystko starannie poskręcane) bliżej mi do tej temperatury niż do 280*C właśnie. Do tego nie jest potrzebna "apteczna" dokładność wyznaczeni TCR. Taka na poziomie 5-8% w zupełności wystarczy. W warunkach domowych osiągnięcie takiej dokładności nie jest możliwe, ale sklepy sprzedające druty dla waperów mają większe możliwości. Mają dostęp do labo chemicznych badających liquidy to i może postarają się laboratoryjnie pomierzyć TCR dla partii drutów które sprzedają.
Ewentualnie na producentach wymusić podawanie tego parametru.
Ten możliwy zakres wartości TCR ze strony Joytech'a (np. dla Ti) mnie poraża...
Awatar użytkownika
By Kormiro
#1597212
Biorąc pod uwagę, że w trybie TC temperatura jest obliczana na podstawie zmian oporności grzałki oraz mając na uwadze pewne właściwości stali, można się posiłkować innym sposobem. Sposób nazywa się "na oko". ;)

Jeśli wiemy, że:


lub dokładniej:



i widzimy, że:



To możemy uznać, że dla zadanego przykładu powinniśmy mieć ustawione 310 st. C. Jeśli temperatura ustawiona na zasilaniu daje właściwy odcień grzałce, to można uznać, że współczynnik temperaturowy jest odpowiedni do użytego drutu.
Tyle teoretycznych rozważań z mojej strony.
Awatar użytkownika
By Cycesodwa
#1627853
Jesssu jaka ta grzałka piękna! Kiedyś może nabędę sprzęt i umiejętności, żeby to używać. Swoją drogą czym taka grzałka od innej się różni? Mam na myśli odczucia smakowe.

Powracając do tematu, evika mam od niedawna, poczytałem o tym dziwnym czymś co się zowie TCR i cóż ustawiłem TCR 92 15,5 w temp 210/215*C i co, i nic chmura jest mala, ale gęsta i cieplawa, taką lubię. Smak jest rewelacyjny. Korzystam z drutu ss316l zrobiona grzałka fi ok 2,5 - 3 mm robię na gwoździu a nie mam czasu go zmierzyć. Opornosc 0,42 ohm . Epale w huraganie. Samo działanie tc chyba idealne bo moc z jakiej evic korzysta to głównie 15,4 w czyli dość mocy a temperatura utrzymuje się w granicach 200 - 207 protecjon prawie się nie włącza, jeżeli już to przy częstym i intensywnym wapowaniu.


P.s. czy na huricanie można uzyskać mega wielką chmurę, nie zależy mi na tym ale kiedyś z ciekawości przy zmianie setupu bym se zrobił.
By user
#1632938
Cycesodwa pisze:Jesssu jaka ta grzałka piękna! Kiedyś może nabędę sprzęt i umiejętności, żeby to używać. Swoją drogą czym taka grzałka od innej się różni? Mam na myśli odczucia smakowe.

Powracając do tematu, evika mam od niedawna, poczytałem o tym dziwnym czymś co się zowie TCR i cóż ustawiłem TCR 92 15,5 w temp 210/215*C i co, i nic chmura jest mala, ale gęsta i cieplawa, taką lubię. Smak jest rewelacyjny. Korzystam z drutu ss316l zrobiona grzałka fi ok 2,5 - 3 mm robię na gwoździu a nie mam czasu go zmierzyć. Opornosc 0,42 ohm . Epale w huraganie. Samo działanie tc chyba idealne bo moc z jakiej evic korzysta to głównie 15,4 w czyli dość mocy a temperatura utrzymuje się w granicach 200 - 207 protecjon prawie się nie włącza, jeżeli już to przy częstym i intensywnym wapowaniu.


P.s. czy na huricanie można uzyskać mega wielką chmurę, nie zależy mi na tym ale kiedyś z ciekawości przy zmianie setupu bym se zrobił.


Jeśli chmura jest ciepła a protection się nie włącza to prawdopodobnie źle zlogowałeś grzałkę. Musi być ona chłodna podczas logowania inaczej będzie nie działać prawidłowo. Ja mam puszczoną na 82W (niech bierze ile potrzebuje i tak nie przypali) i oporność 0.14Ohm (kręcone na 3,0mm, 6 albo 7 zwojów z UD SS316L 24AWG). Ustawiam limit 215-260*C (w zależności od liquidu wlanego i tego jaką chmurę chcę uzyskać). Chmura jest sporo zimniejsza od Kanthalowskiej. W dodatku na początku startuje od ~40W później utrzymuje 5-30W. Najlepiej wgraj sobie CFW z kasowaniem grzałek, wychłodź grzałkę tak aby wróciła do najniższej oporności i zloguj ponownie. Ja zawsze jak skręcę to przed przepalaniem loguję, jeśli po przepalaniu nie działa tak jak ma to zostawiam na jakiś czas najczęściej na cała noc i loguję z rana.

Co do dużej chmury to tutaj jej nie uzyskasz łatwo. Najlepiej do niej używać Quad coila albo parelkę i odpowiednią bazę. 12mg/ml to już naprawdę sporo na takich grzałkach i potrafi przydusić nawet najbardziej wytrwałych waperów. Jak dla mnie do zadymiarek przyjemna jest 0-3mg/ml. Do codziennego wapowania 6mg/ml i od czasu do czasu 12mg/ml.
Awatar użytkownika
By Cycesodwa
#1634361
Pisząc ciepła nie mam na myśli gorącej, we mnie jest idealna. Lekko ciepła i gęsta, wapuje dopaszczowo i czuję że się zaciagam to jest wysoki komfort ejarania :)
A ty kolego jak ustawiasz te 82 W na ewicu?
Awatar użytkownika
By Norbas
#1743290
Może ktoś mi podpowie.
Korzystam z drutu SS304. Grzałka dual 8 zwoi na 2,5mm co daje mi oporność 0,24
Ustawiłem TC 250 stopni ale jeśli mam ustawiony TCR na 105 to dosyć szybko łapie mi odcinkę. Za to jak ustawię TCR 120 to jest idealnie odczuciowo i odcinka jest tylko jak się dłuuugo zaciągam.
Jednak interesuje mnie czy przy tym grzałka nie wchodzi już w niebezpieczne wartości zdrowotne?
Szukałem w steam engine ale nie znalazłem faktycznej temperatury jakie osiąga grzałka na takich nastawach.
Awatar użytkownika
By bofh
#1743294
@Norbas Ja TCR traktuję mocno umownie. Tak jak ustawiasz jest OK, doświadczony waper bez problemu znajdzie właściwe nastawy, a przy współczynniku TCR odbiegającym o parę procent od faktycznego temperatura i tak będzie utrzymywana stabilnie choć wskazania temperatury na wyświetlaczu mogą być co nieco odbiegające od rzeczywistości. TCR ustawiony dokładnie na faktyczny i tak spowoduje wyświetlenie temperatury tylko zbliżonej do tej na grzałce, to tylko technika pomiarowo-obliczeniowa a nie termopara ;) Tutaj post1545660.html#p1545660 masz testy @Luftmyszy przeprowadzone kiedyś z drutkiem SS304.

Ja robię grzałki z SS316L i już przestałem przejmować się faktem, że na tym samym drucie dla jednego setupu idealnie on działa przy TCR 92 i 240st, a dla innego przy TCR 94 i 210st. Przy zmianie parownika np. często wykorzystuję w Evicu fabryczny tryb SS316, w którym TCR ma bodajże wartość 120. Nie jest to istotne - dla tego trybu daję niższą temperaturę o circa 30st i jest OK. Mam stabilizację warunków pracy i to jest podstawowy cel tej zabawy.
Awatar użytkownika
By Norbas
#1743295
No właśnie na 316L też używałem TCR 120 i miałem powtarzalność grzałek i idealne dla mnie odczucia. Teraz 316L się skończył i rozpocząłem skromną szpulkę około 400m ss304 i staram się złapać idealne nastawy.
Na 316L miałem 100% powtarzalność grzałek i opór 0,25. Przy SS304 mam tą samą powtarzalność tyle że przy oporności 0,24 tyle że SS304 zdecydowanie szybciej wchodzi na protection i się zasyfia. Przy 316L grzałka po 2 tygodniach była odczuwalnie do wymiany. Przy SS304 wymiana niestety co kilka dni bo zbiera się nagar jak głupi. Używam bardzo "brudzącego" liquidu ale kilka dni a dwa tygodnie to różnica... :-(
Na razie jednak powalczę z tymi TCRami....
Awatar użytkownika
By bofh
#1743297
Moim zdaniem z TCR-ami nie ma co walczyć na siłę, chyba że się chce mieć temperaturę na wyświetlaczu w miarę bliską rzeczywistej. Czy TCR będzie miał wartość 100 czy 110 praktycznie zaskutkuje to wyłącznie odpowiednim offsetem wskazań temperatury.
By lukiies
#1867719
Pierwsza moje wypowiedź na forum - więc witam wszystkich. Próbuję z miesiąc, więc mało jak na całą wiedzę, ale doszedłem do jakichś ustawień i chciałem je podać. Komentarze mile widziane - moja wiedza w temacie na pewno się poszerzy..

W dużym skrócie ktoś na pierwsze urz. polecił mi coś prostego, więc wziąłem exceeda, przekonałem się do tematu i postanowiłem dopasować pod siebie wapowanie, żeby uzyskać : MTL, powolne pociąganie powietrza, ciepłą ale nie gorącą chmurę za to z jak największą intensywnością smaku. Poszedłem w teslę wye200 + innokin ares rta. Po chwili dokupiłem sobie szpulkę SS316L od smoke, oporność wyszła 0.39 i finalne idealne ustawienia wyszły: TCR 103, 220C na 20W. Robiłem wiele prób, żeby uzyskać:
a) brak przepalania liquidu (syczenie, strzelanie) w pierwszych ułamkach sekund wciągania (odpowiedzialna jest za to moc, którą musiałem zmniejszyć)
b) bardzo stabilne oddawanie temperatury i jakości w trakcie długiego zaciągania (odpowiedzialne jest za to ustawienie współczynnika TCR)
c) najlepsza intensywność smaku bez zbyt wysokiej temperatury lub przepalania (syczenie,strzelanie) - odpowiedzialna jest temperatura
(pewnie ma znaczenie gęstość liquidu, więc podaję - baza zmieszana z VG75/25 + VPG 70/30 + nikotyna 18 50/50 (ok 40%) + koncentrat dillon excalibur (ciasteczka) + 5 kropli aromatu menthol perfumers apprentice ; finalnie gęstość na oko wyszła ok 65/35 - brak problemów z wyciekami lub dostarczaniem liquidu na grzałkę)

Wszędzie piszecie że tcr dla ss316l powinno być ~92, jeśli tak ustawię u siebie - to jest odczuwalny efekt, że im dłużej się wciąga tym mniej intensywny i chłodniejszy staje się dymek. Pomińmy, że mi te ustawienia pasują, bo pytanie moje brzmi - z czego wynika różnica mojego 'na oko' ustawionego TCR dla SS316L w stosunku do wartości prawidłowej ? Dodam, że jak dam mniejsze - to intensywność i temperatura bucha słabnie z czasem wciągania, jak dam więcej to z czasem strzyka i przepala liquid i staje się zbyt gorące.
Awatar użytkownika
By Timi
#1867726
Sam ustawiam TCR dla SS316 pomiędzy 102 a 107.
Tak jest po prostu najlepiej.
Dlaczego? Tego nie wiem.
Awatar użytkownika
By Nałóg Totalny
#1867803
W sumie z tego wątku wynika jasno, że współczynniki TCR dla danego materiału mogą się różnić w zależności od składu, producenta, a nawet partii od tego samego producenta. Tak więc nie ma nic dziwnego w tym, że drut np. SS316 u jednego kolegi powinien mieć ustawiony np. TCR= 97 a u drugiego 120. Normalka.
Awatar użytkownika
By Timi
#1867818
lukiies pisze:A nie jest przypadkiem tak, ze wyższy tcr po prostu zmienia skale temperatury i tyle ?

Nie bardzo rozumiem co masz na myśli pisząc "skalę temperatury"?
TCR jest stały i przypisany do danego materiału. Określa względną zmianę rezystancji tego materiału pod wpływem zmiany temperatury w jej jednostce.
Skale temperatury owszem są różne np. Celsjusza, Kelwina i Fahrenheita, ale chyba nie o to Ci chodziło.
Awatar użytkownika
By Nałóg Totalny
#1867951
lukiies pisze:A nie jest przypadkiem tak, ze wyższy tcr po prostu zmienia skale temperatury i tyle ?

https://tayvoy.com/regulacja-temperatur ... ak-dziala/
Ten artykuł na pewno ci pomoże.
To o czym piszesz, to offset temperatury. Początkowo, gdy nie było jeszcze boxów z ustawianiem TCR i takie np. DNA40 miało tylko tryb Ni, można było jarać na drucie tytanowym w trybie Ni, stosując właśnie offset temperatury. Tytan ma TCR dużo niższy niż Ni200 i trzeba było sporo zjechać w dół z temperaturą, żeby jako tako to działało. Problem był jednak ze stalą nierdzewną, bo offset był już tak duży, że nie dało się tak nisko zjechać z temperaturą (poniżej zakresu 100C), żeby wapować na SS w trybie Ni.
Jak wapować?

Witam. Może to pytanie kogoś rozbawi ale dla mnie […]

Akcyza ... ciąg dalszy

Początkowo chciałem o tym napisać w temacie Akcy[…]

Voopoo Vinci dziwna sytuacja

Witam. Ostatnio kupiłem Voopoo Vinci i mam pewien […]

Niecały tydzień temu kupiłem własnie smoka z dragi[…]

UWAGA! Na blogu Starego Chemika BARDZO WAŻNE informacje! Dotyczą zdrowia i życia.