EPF
Awatar użytkownika
By Master_PiT
#1821372
Dotarły. Pachnie cudownie.
Oroentujecie się jakiej pojemności są te buteleczki dodane do aro big mouth? 20 czy 30ml?
Awatar użytkownika
By cichy85
#1821501
Zamówienie złożone w piątek, we wtorek odebrane.
Zapakowane solidnie w folię bąbelkową.
Podejście sprzedawcy (pozdrawiam p. Piotra) do tematu jak najbardziej na plus, informacja SMS o terminie, kiedy zostanie wysłana paczka, kolejna z numerem trackingu.
Kilka aromatów wymieszane od razu, dozowanie zgodnie z opisem na stronie WWW, baza ok. 60%VG/40%PG.
Testowane po około 48h.

Big Mouth- Bounty Hunter- zapach: czekolada, drugi plan wiórki kokosowe. Smak: coś jak baton o tej nazwie. Słodki, na dłuższe wapowanie (jak dla mnie) trochę mulący, dla amatorów czekolady.

Full Moon- Silver- zapach: dominującą gruszka, w tle aromat kaktusa. Smak: mix owocowy, chłodzik zostawia fajny efekt świeżości.

Full Moon- Green- zapach: dominujący ananas. Smak: imbir w połączeniu z chłodzikiem zostawia ciekawy odświeżający lekko kwaskowo-goryczkowy posmak.

Vampire Vape- Pinkman- zapach: dominujący pomarańcz. Smak: pomarańcz z lekka nutą goryczki grejpfruta.

814- Brunehaut- zapach: ananas z nutą zielonego absinthu (kto pił ten wie jak cudnie pachnie ten trunek :)). Smak: lekko anyżowy, zostawia ziołowy, cierpko-słodki posmak.

Na wymieszanie czekają jeszcze: Revoulte- Milkshake, Nuages del Iles- Palacinka i Full Moon- Blue.

Wysłane z mojego PRA-LX1 przy użyciu Tapatalka
Awatar użytkownika
By Riccardo
#1821657
zarthos pisze:3. Big Mouth - Fantasia
Po prostu smak fanty...
10/10 - kolejny hicior, pachnie i smakuje dokładnie jak koncernowa oranżada.

Zgadzam się z powyższym, smakuje jak Fanta. Dla mnie ciut za słodka, więc daję 9/10.
By juventinho
#1822438
Vampire Vape - Heisenberg - Na wdechu wyraźna mroźna nuta, ponoć to eukaliptus ale nie wiem jak smakuje eukaliptus. Na wydechu bukiet owoców, wyraźna czarna porzeczka i mniej wyraźne winogrono, coś jeszcze w tle. Wspaniały, na pewno wezmę większe zapasy. Niebieski kolor liquidu. Można wapować na drugi dzień, po 5 dniach nie ma różnicy. 10/10

Nuages des Iles - Psycho Donut - Pyszny pączek z wyraźnym śmietankowo waniliowym nadzieniem, jakby lody wiśniowe w tle. Nie jest za słodki, nie jest "tłusty". Trzeba dawkować bo można się za mocno przyssać. 10/10

Big Mouth - Beast Melon Kick - świeży melon, taki w sam raz bym powiedział. Z butelki wali drożdżami ale przy wapowaniu już tego nie czuć. Energetyk to to nie jest, koło monstera nie leżał ale smak bardzo przyjemny. 8/10

Drive Flavour - Vape & Frappé - Tutaj potrzebne szersze testy, może inny setup. Liquid przez pierwsze 2ml jest pyszny. Czuć wyraźnie dobrą kawę z karmelem. Później ta kawa smakuje jak przypalona, mimo kontroli temperatury. Dam jej jeszcze z tydzień.

Aromaty prezentują kompletnie inny poziom. Osobiście się uzależniłem od nich i chyba nic innego już nie namieszam.
Awatar użytkownika
By Master_PiT
#1822672
Big mouth - fantasia
Robiony na bazie 70vg/30pg
12%
Zapach jak fanta, kropla liquidu na języku smakuje jak mirinda pomarańczowa.
Zauważyłem, że liquid lubi strzelać na grzałce (woda w aromacie?)
Smak - rzeczywiście przypomina fantę, ale nieco slodszą. Im dłużej wapuję, tym bardziej przypomina mi grapefruit z MA, tylko mniej goryczy, a więcej slodyczy.
Ogólnie, liquid bardzo smaczny. Zasłużone 9.5/10
Awatar użytkownika
By berto
#1823443
3's Flow - Cust & Co Flan
15%, VPG 50/50, czas leżakowania: 10 dni
To smakuje dosłownie jak Mother's Unicorn Milk z tego przepisu. :lol: Tyle że bez truskawek. Więc reszta aro też pewnie będzie w stylu copy/paste z e-liquid-recipes.com. 3/10

Nuages des Iles - Juice of Legend
15%, VPG 50/50, czas leżakowania: 10 dni
Krem waniliowo-bananowy, z dodatkiem masła orzechowego. Dosyć dziwne połączenie, trochę za słodkie jak dla mnie ale dobre. 8/10

Nuages des Iles - Palačinka
15%, VPG 50/50, czas leżakowania: 10 dni
Dość złożony jak dla mnie smak, wyczuwam w nim różne rzeczy ale nie jestem w stanie opisać co. Całość okraszona nutką cytryny. Jakoś nie przypadł mi specjalnie do gustu ale jako przerywnik może być. 5/10

Big Mouth - Ralf and Elie
10%, VPG 50/50, czas leżakowania: 10 dni
Właśnie skończyłem 200ml. Dla mnie jak na razie numer 1 z vapelab'a. Dość słodki, intensywny, kremowy kokos. Można jarać bez końca i się nie nudzi. ;) 9/10

W kolejce czekają kolejne :mrgreen:
Smoking Bull - Sweet Valley
Nuages des Iles - Happy Days
814 - Aliénor
814 - Clovis
Revolute - Cabat X

A na tym pewnie nie koniec bo zaś widzę na stronie nowości. :lol:
Awatar użytkownika
By Riccardo
#1824117
814 - Brunehaut - ależ to jest pyszne! Połączenie ananasa z kiwi i anyżem, okraszone nutką chłodu (ale naprawdę minimalną) daje taki trochę sosnowy smak, ale jednocześnie czuć każdą składową. Pierwsze skrzypce gra kiwi z ananasem. Tego w sumie nie da się opisać. Dla mnie 10/10
Awatar użytkownika
By arturbig
#1824492
Riccardo pisze:814 - Brunehaut - ależ to jest pyszne! Połączenie ananasa z kiwi i anyżem, okraszone nutką chłodu (ale naprawdę minimalną) daje taki trochę sosnowy smak, ale jednocześnie czuć każdą składową. Pierwsze skrzypce gra kiwi z ananasem. Tego w sumie nie da się opisać. Dla mnie 10/10
Jak z wydajnością tego aromatu?
Awatar użytkownika
By Riccardo
#1824493
Dałem 15%.
Awatar użytkownika
By cichy85
#1824504
Ja dałem 20% i muszę stwierdzić, że po dwóch tygodniach przegryzania anyż jest za mocny. Muszę trochę rozcieńczyć...

Kusi mnie jeszcze ten drugi aromat z absyntem - Solub Arome Snake v2, ale jest niedostępny.
I pytanie: czy będzie on dostępny w najbliższym czasie?

Wysłane z mojego PRA-LX1 przy użyciu Tapatalka
Awatar użytkownika
By HamsterJack
#1824748
cichy85 pisze:Ja dałem 20% i muszę stwierdzić, że po dwóch tygodniach przegryzania anyż jest za mocny. Muszę trochę rozcieńczyć...

Kusi mnie jeszcze ten drugi aromat z absyntem - Solub Arome Snake v2, ale jest niedostępny.
I pytanie: czy będzie on dostępny w najbliższym czasie?

Wysłane z mojego PRA-LX1 przy użyciu Tapatalka


Witam

Próbowałem obydwu wersji Snake (v1 i v2) od Soluba.

Poniższa opinia jest moją, subiektywną opinią. Tobie może smakować.

Zacznę od v1. Nie powiem, liquid zrobiony na tym aro jest całkiem niezły. Owocowy z dominującą rolą chyba truskawki. Może gdzieś tam głęboko w tle wyczuwałem nuty anyżowo-absyntowe? Troszkę dziwny w smaku, ale po kilku buchach go polubiłem. Podobne odczucia miał mój zięć.

W v2 producent dodał wanilii i - moim skromnym zdaniem - spaprał całkiem niezły aromat. Nie dało rady tego jarać. Nawet mój zięć - miłośnik wanilii i owoców - nie dał rady.

Od strony czysto technicznej, w aromacie nie wyczułem sztuczności (chemii). Nie drapał w gardło, nie kaszlałem. Technicznie - bardzo dobrze zrobiony aromat.

Pozdrawiam
HJ
Awatar użytkownika
By Master_PiT
#1825379
Big mouth ViVA mexico - no i dupa... Koolada... Wprawdzie nie ma jej dużo, ale ja nie lubię tego dodatku. Po kilku buchach muszę robić przerwę bo zaczyna mi w japie dominować. Pomijając ten nieszczęsny chłodzik to smak jest rewelacyjny. Jak sok kaktusowy tymbarka (dosłownie)

Nuages des Iles - Happy Days - smak w pełni pokrywa się z opisem. Jednak sądzę, że dawkowanie (15%) jest znacznie zawyżone... Jest naprawdę słodko i intensywnie. Wczoraj 3 baniaki w skyline RTA i miałem powoli dosyć (a przepijałem regularnie browarem), jednak dziś znów wróciłem do tego liquidu, jest pysznie.


Big mouth - huberts bubble - pachnie ładnie, ale w smaku już tak kolorowo nie jest. Spodziewałem się różowej gumy orbit, a dostałem jakiś dziwaczny, lekko chemiczny posmak z gumą balonową w tle....


Smoking Bull - Erdbeere Kuhsaft - taka łagodniejsza wersja happy days, bardziej wyczuwalna truskawka z nutą kremu waniliowego i delikatnym ciastem. Chmura pachnie pysznym ciastem truskawkowym.
9/10 - po dłuższym wapowaniu lekko męczy slodycz.

Nuages des Iles - Palačinka - dla mnie to Totalny niewypał... Na finiszu cytryna dominuje taką goryczą, że po 2 buchach nie chcę tego dłużej wapować... Testowane na 3rda i 2 tankach.... Może komuś smakować, ale ja nie akceptuję tego smaku.


Wszystko robione na bazie 70vg i sugerowane stężenie producenta.
Awatar użytkownika
By zdziniu33
#1827195
Co do obsługi sklepu - rewelacja ! Bardzo dobrze się stało że taki sklep zaczął działać w okolicy Poznania !
Myślę że są to aromaty z najwyższej półki co do smaku
Ja kupiłem :
Potion Magique - Citrium 20 ml
Dawkowanie na sam początek dałem 8 % , uważam ze powinno się dać 12%
Smak : waniliowa magdalenka, cytryna i to się zgadza .
Miałem kiedyś okazję jeść magdalenki - pyszne małe ciastka lekko francuskie ciasto, idealnie oddali smak tych ciastek.
Cytryna jest dopełnieniem .
Żadnej chemii
Daję 10/10
Twisted Vaping - Straight Kentucky Leaf - dawkowanie 6%
Fajny aromat nie dla wszystkich .
Tytoń bardzo kozacki okraszony kawą , miałem chyba już 12 aromatów kawy ale ten jest najlepszy .
smak tytoniu jest jakby m-type od tpa
Daję 6/10 ale warto spróbować
Twisted Vaping - Twagger - dawkowanie 6 %
Inny aromat niż poprzedni choć to ta sama firma . Dobrze że dali inny tytoń niż ten co wyżej
Chyba najlepszy aromat tytoniowy jaki miałem - nie potrzeba go rasować nadaje się do samodzielnego stowania
10/10
Revolute - Greedy Scrach 8 %
Mi osobiście nie podszedł ten aromaty - bez wyrazu
2/10
Nuages des Iles - Kohi - dawkowanie 7 %
kawa, orzechy laskowe, karmel, wanilia, pop corn - taki opis i jest to wszystko !
Piękny balans , nie nudzi polecam w 100 %
10/10

Dobrze że te aromaty można kupić w Polsce !
To na razie tyle
Pozdrawiam i życzę dobrego roku 2018 !
Awatar użytkownika
By Riccardo
#1827208
zdziniu33 pisze:Twisted Vaping - Straight Kentucky Leaf - dawkowanie 6%
Fajny aromat nie dla wszystkich .
Tytoń bardzo kozacki okraszony kawą , miałem chyba już 12 aromatów kawy ale ten jest najlepszy .
smak tytoniu jest jakby m-type od tpa
Daję 6/10 ale warto spróbować

Mi smakuje ten aro dokładnie jak DK Tobacco od TPA. Kawy nie czuję :(
Awatar użytkownika
By zdziniu33
#1827211
Riccardo pisze:
zdziniu33 pisze:Twisted Vaping - Straight Kentucky Leaf - dawkowanie 6%
Fajny aromat nie dla wszystkich .
Tytoń bardzo kozacki okraszony kawą , miałem chyba już 12 aromatów kawy ale ten jest najlepszy .
smak tytoniu jest jakby m-type od tpa
Daję 6/10 ale warto spróbować

Mi smakuje ten aro dokładnie jak DK Tobacco od TPA. Kawy nie czuję :(
Co kubki smakowe to inaczej

Wysłane z mojego MI MAX przy użyciu Tapatalka
Awatar użytkownika
By HamsterJack
#1827491
Witam

Zachęcony opisami sklepowymi, Waszymi opisami, informacjami od zaprzyjaźnionych, kupiłem sobie parę aromatów do testów: Brunehaut, Green. Yellow, Chaikowski´s Cough Medicine i Charlemagne.

Dziś testowałem - jako pierwszy - Chaikowski´s Cough Medicine :)

Jednak, zanim o nim napiszę, dwa słowa na temat samego sklepu i podejścia do klienta.

Czas realizacji
Zamówienie złożone i natychmiastowa realizacja. No Pan Piotr jest szybszy od przeciągu :mrgreen:

Przesyłka
Wszystko elegancko zapakowane i zabezpieczone *GOOD*

Komunikacja z Panem Piotrem
Super. Bardzo sympatyczny człowiek. Z fajny poczuciem humoru *GOOD* (miałem możliwość wymienić się SMS'ami, mail'ami i pogadać przez telefon :mrgreen: )

Oferta
Dla mnie jest świetna. Bardzo dobrze, że ktoś (Pan Piotr) podjął ryzyko i zaczął sprowadzać do PL złożone aromaty dla leniwców, do których i ja się zaliczam *GOOD*. Na wielki plus zasługuje informacja o danym aromacie (krótki opis smaku, dawkowanie, czas leżakowania) *GOOD*

Wady
Tak bogata oferta, że trudno się zdecydować :lol:

Podsumowując super sklep!

Pochwaliłem sklep, pora pochwalić aromat :)
Ok. roku temu odstawiłem tytoniówki. Przestały mi smakować. Byłem ciekaw, jak po tej przerwie zasmaczy Chaikowski´s Cough Medicine.

Pierwsze dwa- trzy buchy i... zadowolenie :)
Moim zdaniem - bardzo dobra i udana kompozycja z jednym małym "ale" dotyczącym sklepowego opisu smaku, czyli "..o smaku tytoniu, czaju oraz absyntu."

Tytoń - tak. czuję tytoń. Dobry tytoń. Miły dla podniebienia :)
Czaj - jest. Mocna herbata "farfoclówka". Bardzo fajny smak :)
Absynt - w moim odczuciu brak :( Nie czuję ani piołunu ani anyżu :( Za to jest leciutki, posmaczek słodyczy pochodzący może z tytoniu, a może z czegoś innego.

Całość kompozycji - super. Bardzo dobrze zbilansowany, łagodny ale wyrazisty smak. Brak jakichkolwiek chemicznych posmaków, drapania w gardle i innych negatywnych zjawisk.

Ma jednak jedną wadę - niemiłosiernie brudzi grzałkę. Po wywapieniu 4 ml musiałem zmienić watę i przepalić grzałkę.

Pozdrawiam
HJ

=============================================================================================

Witam ponownie
Wczoraj zapomniałem napisać, że wszystkie "olejki" robię na bazie 60% VG:40% PG. Moje bazy zawierają nikotynę w ilości 0,5mg /ml

Dziś (3 stycznia 2018 roku) przyszła pora na testowanie malezyjskiego aromatu Yellow (Full Moon). Zgodnie z opisem producenta aromat "...o smaku miksu owocowego z bananem oraz nutą chłodzika".

No i niestety - małe rozczarowanie.

Jakieś owoce w tle są. Nawet lekko kwaskowe - takie lubię. Na pierwszym planie - banan. Ale nie taki prawdziwy. Bardziej sztuczny banan, a w zasadzie bardziej sztuczna, słodkawa skórka od banana :).

Co do chłodzika - zgodnie z opisem "nuty chłodzika" - nie zauważyłem. Nuty, półnuty, ćwierćnuty, a nawet ósemki chłodzika nie stwierdziłem. No może "szesnastka" gdzieś się tam w tle plącze ;)

Całość nie jest zbyt słodka. Wyczuwam nawet lekką cierpkość sztucznej skórki od sztucznego banana :mrgreen: I całe szczęście :-P

Co ciekawe, wapię ten "wynalazek" od rana i mi specjalnie nie przeszkadza. Nawet go chyba trochę polubiłem :). Kupić więcej pewnie nie kupię, ale i nie wyleję :)

Pozdrawiam
HJ
Awatar użytkownika
By boogeyman
#1827930
Hej,
na wstępnie krótka recenzja sklepu. Rewelacja :D Super kontakt, błyskawiczna wysyłka, stronka przejrzysta i ze wszystkimi pomocnymi informacjami :)
A teraz aromaty. Testowane na PG/VG ok 50/50, stężenie każdego 10%, stały ponad 10 dni.

814 - Brunehaut - Na pierwszym planie czuć anyż (absynt). Za nim podąża kiwi, ananas jest słabo wyczuwalny, ale jest :) Całość dopełnia delikatny chłodzik. Aromat bardzo mi podpasował, ocena byłaby wyższa gdyby anyżu było trochę mniej. 9/10

3's Flow - FLAVOR FLOW - W smaku jak waniliowe kruche ciasteczka. Czyli głównie ciacho (stawiam na Graham Cracker) z malym posmakiem wanili. Dość ciężki aromat do wapowania na codzień. Średnio mi podszedł. 4/10

Full Moon - Pink - Aromat owocowy, ciężko jednak mi określić te owoce. Zdecydowanie za dużo chłodzika który wyraźnie dominuje i na długo zostaje w ustach. Nie pasuje mi. 3/10

Potion Magique - Verod - Ciężko mi ocenić ten aromat. Jeśli miałbym oceniać zgodność nazwy ze smakiem to dałbym 1/10. Ciężko tu znaleźć makaroniki, na próżno też szukać marakui czy mango. Jednakże bardzo mi smakuje :) czuć jakieś ciacho i owoc. Ciacha nie określe, coś słodkiego. Owoc kwaskowy, może jakaś inna odmiana marakui. Ale mango zero. Nie patrząc na etykietę, dałbym mocne 8/10 bo na dłuższą metę może męczyć. Tak więc finalnie 5/10

Jungle Wave (by Full Moon) - Green Tempest - Chemia z chłodzikiem. 1/10

Nuages des Iles - Palačinka - Hmm, ciężki aromat do oceny. Czuć jakieś ciasto, ale ja nie wyczuwam tutaj naleśnika czy bezy. Śmietana bardziej pod postacią custardu. Przypomina mi trochę wymieszane aro CAP NY Cheescake oraz Lemon Meringue Pie. Jakoś mnie nie przekonał, 10% zdecydowanie za ciężkie dla mnie. 5/10

Revolute - Cabat X - Bardzo dobry tytoń :) Lekko słodki z delikatnym ziołowym posmakiem (nie jest to maggi). Dość intensywny przy 10%, 5-7% sugerowane przez producenta będzie idealne. 9/10

Nova Liquides - GoGo Mango - Na pierwszym planie ananas, mango ciężko wyczuć. Lepsza wersja Jungle Wave, tj. nie czuć chemii. Chłodzik dość mocno wyczuwalny. Szału ni ma, ale można wapować. 5/10

W większości są to dobre aromaty, niestety mi tylko niektóre zasmakowały. Od dłuższego czasu lubię delikatne smaki, tak więc po przetestowaniu rozrobiłem wszystkie do 5%. Poza jednym wyjątkiem myślę że mogą one znleźć swoich fanów :) Ja z całą pewności przetestuje jeszcze inne smaki od Piotra, tego mi brakowało na naszym rynku. Gotowych fajnych kompozycji aromatów. Trzeba tylko znaleźć swoje smaki i unikać chłodziku :lol:

Pozdro
Awatar użytkownika
By HamsterJack
#1827933
Witam

Kolejny aromat przetestowany :)

Tym razem padło na Green od Full Moon :)

Zgodnie z opisem producenta, aromat "...o smaku limonki, ananasa, imbiru oraz nuty chłodziku."

Chyba jest to domena malezyjskich aromatów, że nie można wyczuć smaku poszczególnych owoców (vide opis kol. boogeyman aromatu Pink od tego samego producenta). No cóż - malezyjskie aromaty widocznie tak mają :mrgreen:

Starałem się doszukać limonki i ananasa, ale nie znalazłem. Jedyne co, to lekki "ostrawy" posmak imbiru :) .

Przestałem się w taki razie doszukiwać smaków poszczególnych owoców bo to chyba w tym przypadku nie ma sensu i trzeba potraktować go jako całość 8)

Mnie całość przypasowała i zasmakowała :mrgreen: Lekko słodkawo-kwaskowy smaczek z dodatkiem lekkiej, imbirowej "szorstkości". Przez tą "szorstkość", liquid nie znudził mi się - wapiłem z przyjemnością przez cały dzień.

W przeciwieństwie do opisywanego przeze mnie aromatu Yellow, tu wyczułem "nutę" chłodzika. Jak dla mnie, mogłoby być ociupinkę więcej tego "chłodziwa" :)

Reasumując - liquid zrobiony z wykorzystaniem tego aromatu przypadł mi bardzo do gustu i trafił na moją listę stałych zakupów :cygaro:

Pozdrawiam
HJ
Awatar użytkownika
By xD_
#1827943
big mouth - rafaello i kawa karmel machiato oba 10/10 po 2 dniach stania . baza 70/30 i 11% aromatu . Kozaki
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 10
Problem z cieknącym liquidem

Cześć, Niecały tydzień temu kupiłem ammita duala z[…]

Grzalki do Ijust 3

Witam mam pytanie, od tygodnia jestem posiadaczem […]

Build pod smak - Cheetah II

Hej, witam. Prosiłabym o polecenie Waszych sprawdz[…]

Atmos Lab - czyli kolejny temat rzeka...

https://image.ibb.co/dHwxip/ATMOS-LOG[…]