EPF


Zdrowotne aspekty e-palenia.
By frytens
#1528092
Mam pytanie do kolegi z refluxem. Tez mam stwierdzony reflux, liquid robie sam z bazy optimum 7ml baza 0mg i 3 ml baza 6mg, dodaje 20 kropli aromatu. I tutaj pojawia sie moje pytanie : czy towarzyszy Ci uczucie ucisku w gardle ? Tak pod jablkiem adama ?. Nawet bez e papierosa mialem takie dni, że ucisk gardla byl nie do wytrzymania. Obecnie ucisk gardla minimalnie sie zmniejszyl ale pojawilo sie dziwne uczucie w okolicy mostka .. setup: dual coil ss316l, 0.4mm, srednica 2.5mm, opornosc 0.3ohma. Wedlug steam engine nawet przy 50 W mieszcze sie w heat flux mniej niz 200. Vapuje na 30 W ... w sierpniu 2014r stwierdzony mialem stan zapalny zoladka ( gastroskopia ), zwiekszona ilosc sluzu i kwasu w żoładku, helikobalter ujemny ..

Wysłane z mojego SM-G900F przy użyciu Tapatalka
By misiekthcteam
#1541646
Witam, ja mam zapalenie żołądka bez heliobakterii i wspomnianą wcześniej przepukline przepony. Tylko to wszystko wystąpiło u mnie przy paleniu analogow. Czułem się bardzo źle dlatego zacząłem wapowac, wcześniej miałem też okropne zgagi. Mija już ponad rok od badań i kuracji czymś tam na to zapalenie, powoli ale sytuacja się poprawia. Liquid u mnie nie wywołuje zgagi, muszę tylko jeść zdrowo w małych ilościach i często, czasami jakaś herbata ziolowa np. czystek, ograniczam cukier, sól no i w moim przypadku zwracam uwagę na oddychanie przeponą aby ją wzmocnić. Codziennie rano pije mielone siemię lniane zalane gorąca wodą na osłonę żołądka, należy kupować nie mielone bo po zmieleniu zachowuje swoje właściwości tylko 2 tygodnie.
Zdrowia wszystkim!
By Wakabaya
#1703426
Chcę Wam coś wyjaśnić. Zgaga i refluks występują gdy rozwór przełykowy się nie zamyka. Dlatego też odczuwamy pieczenie w przełyku. Lekarze w ciemno przepisują IPP, mają za to kaskę, zamiast wykonać potrzebne badania od razu. Naciskajcie aby jak najszybciej wykonywano wam gastroskopię i PH-metrię, które wyjaśnią co wam dolega. Refluks występuje nie tylko gdy żołądek jest za bardzo zakwaszony, ale i gdy jest niedokwaszony (dolega to większości społeczeństwa, nie wszyscy czują pieczenie) oraz z powodu zwykłej dyspepsji, pieczenie może powodować też helicobacter. Możecie sobie zrobić test sami, jednak pokaże on tylko jakie środowisko panuje w waszym żołądku. Rozpuście płaską łyżeczkę sody w pół szklanki wody. Jeśli się odbije w przeciągu 1,5-3 minuty, to żołądek jest zakwaszony, im dłużej czekacie, tym kwasu jest mniej. Pod żadnym pozorem nie zażywajcie tych szajsów od lekarzy, stosujcie dobrą dietę, nie bójcie się tłuszczów i mięsa czerwonego a unikać pszenicy. Sam prawdopodobnie cierpię na refluks przez Smoka, na badania będę miał czas dopiero za 2-3 tygodnie. Jeśli ktoś będzie chciał jakichś porad, to proszę napisać i podać swoją grupę krwi.
By mckoval
#1703438
Jako specjalista chirurgii ogólnej nie mogę nie skomentować swojego przedmówcy..
Ma rację co do istnienia różnych rodzajów refluksu i konieczności wykonania pH-metrii w wybranych przypadkach (całkiem sporym odsetku)

I to by było na tyle w kwestii racji.

Przepraszam za wtrącanie się, ale musiałem.
Awatar użytkownika
By hrb
#1703453
Fisherking pisze:u mnie pojawiało się czasem,
mój problem IMO:
dotyczył dużej zawartości gliceryny i ethylmatolu w mieszankach,
obecnie stosuje PG/VG, 75/25 i nie dodaję słodzików, EP (EIN) nie wywołuje już takich objawów

No pacz pan :-) Takie same odczucia miałem. Gliceryna i ethylomaltol. Szczególnie ethylomaltol...

A teraz będzie *OFFTOPIC*
Jeszcze parę słów odnośnie "babcinych" metod leczenia i medycyny ludowej...
Nie miałem wielkich problemów z refluksem, niemniej bywał kilka razy w miesiącu i to bywał dokuczliwy. Do etapu gastrologa i poważnego leczenia nie doszedłem, więc jaki był jego rodzaj - nie wiem :?
Oprócz podstawowych leków (stosowanych objawowo) od "rodzinnego", wg jego zalecenia stosowałem siemię lniane (było już wcześniej).
Jakiś czas później, kolega podpowiedział mi (podobno z własnego doświadczenia) słomę owsianą...
Do garnuszka wsypujemy łyżkę pociętej słomy z owsa, zalewamy szklanką wrzątku, odstawiamy na pół godziny pod przykryciem, następnie gotujemy przez ok. 10 min., odstawiamy na kolejne 10min., przecedzamy do szklanki, dopełniamy przegotowaną wodą. Taki "drink" pijemy 3 razy dziennie po jedzeniu.
Nie wiem co mi pomogło. Siemię czy ta słoma (jakiś miesiąc-dwa kuracji), niemniej refluks odszedł do historii. Muszę naprawdę bardzo niezdrowo i dużo się "nawpierdzielać", by się przypomniał :-)
Koniec *OFFTOPIC*
By Wakabaya
#1703579
mckoval pisze:...
I to by było na tyle w kwestii racji.

Przepraszam za wtrącanie się, ale musiałem.


Co niby powiedziałem źle? Refluks nie oznacza, iż mamy pozbywać się tłuszczu zwierzęcego czy soli a wystrzegać białka, cukrów, pszenicy i innego g**na.
By mckoval
#1703636
Choćby to, że nikt nie dostaje "kaski" za przepisywanie w ciemno IPP..
To się nazywa leczenie empiryczne - zanim pacjent wykona wszystkie badania próbujesz dać to, co powinno zadziałać, bo działa na większość populacji z tym schorzeniem.
Najczęściej pacjenci mają relfuks kwaśny i najczęściej wynika on z kilku czynników obniżających sprawność LES (dopnego zwieracza przełyku) - m.in. zmiana kąta między przełykiem, a dnem żołądka, oraz skróceniem podprzeponowego odcinka przełyku.
Temat jest bardzo obszerny i nie da się go zawrzeć w jednym poscie.
Trochę we mnie gotuje, jak ludzie bez wykształcenia medycznego wypowiadają się na takie tematy, szafując wiedzą na poziomie reklam tv.
By Wakabaya
#1703651
Oczywiście, nie każdy lekarz dostaje kasiorę, jednakże IPP łagodzi jedynie pieczenie. PH żołądka powinno wynosić 1-2, dopiero wtedy wszystko świetnie się trawi. W pierwszej kolejności powinna być zalecana odpowiednia dieta, dopiero później tzw. leki.
By mckoval
#1703652
Nie chce mi się prowadzić tej dyskusji. Blokery pompy protonowej (PPI) rzeczywiście zmniejszają wydzielanie kwasu żołądkowego, jednak nie jest to li tylko leczenie objawowe.

Warto spojrzeć na statystyki choroby wrzodowej z lat 80 i pierwszej dekady XXIw. ze szczególnym uwzględnieniem częstości występowania perforacji wrzodów trawiennych..
Oczywoście choroba wrzodowa to nie relfuks, ale refluks często jest objawem choroby wrzodowej.
Awatar użytkownika
By vinius
#1770097
Pierwsza rzecz to wielkie podziękowania za ten temat bo gdyby nie on pewnie bym fajki jarał ... W podzięce opisze moje doświadczenia z epaleniem i wrzodami dwunastnicy. Kilka lat temu po znajomych bólach brzucha wreszcie pojawiłem się u gastrologa . Standart- rura z kamerką i wszystko jasne - diagnoza - wrzody . Zmieniłem nawyki czyli przed kawą rano i 3 papierosami trzeba zjeść śniadanie :) zaleczyłem i wszystko było ok. Potem z małżowiną wpadliśmy na pomysł żeby rzucić fajki a impulsem była wyprzedaż foofa i tak staliśmy się posiadaczami ego foof i z tym sprzętem rzucilismy fajany. Ja zaraz kupiłem sobie a'la spinner vision i wtedy pierwszy raz czytałem ten temat bo niestety bóle się pojawiły. Kupowałem wtedy gotowe likłidy które są z przewagą pg -cola mięta i inne takie wynalazki . Z egona widocznie nie było tyle pg w dymie co z tego visiona i mniej było dymu . Pojawiła sie baza 50/50 i aromat tytoniowy . Zaleczyłem i tak vapowałem . Ale jak to jest z tym hobby ciągle trzeba coś zmieniać więc pierwszy box i nautilus x z grzałką 1,8ohm . Wszystko ok. Nowy parownik sub-ohm dual coil i moje wrzodki znowu dały znać o sobie . Przeskoczyłem na 100 vg , ciągle tytoniówki i zrezygnowałem z duala i subohmów . Wydaje mi się że przy takiej ilości pary co daje vapowanie na 0,22 ohm to niestety nie dla nas :) teraz 17 W i 1,51 ohm na single kanthal a1 0,4mm . Vapuje na stuningowanym fodi v1 z jedną grzałką ale z otwartymi dwoma otworami dla powietrza. churka ok, smaczek ok, wrzodki ok.
Jeszcze raz dzięki za ten temat i pozdrawiam serdecznie.
Jak ktoś zna jakiś dobry single coil parownik RTA z masą powietrza to podpowiedzcie bo nałóg ecigaretów daje znać i trzeba coś kupić nowego :)
Ostatnio zmieniony 05 kwie 2017, 22:33 przez vinius, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
By DorotaM
#1770101
vinius pisze: Kilka lat temu po znajomych bulach brzucha ...........


Pan Prezydent? :shock:

Sooorki, no musiałam. :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
Awatar użytkownika
By vinius
#1770108
vinius pisze: niestety bóle się pojawiły.
tamte pierwsze były mniejsze , jeszcze takie otwarte a te późniejsze to takie że robiłem OOOOooooo . To przez nadżerki - ale mózgu :P
dzięki Panience Dorotce przemocnie
Awatar użytkownika
By vincent
#1772630
Artur Finger pisze:Mam pytanie Drodzy Forumowicze.
Otóż wydaje mi się że wapowanie wzmaga u mnie uczucie zgagi.Może to proporcje składu liquidów?Nie wiem...W kazdym bądz razie nie mieszam,kupuje gotowce przewaznie bardzo dobrej jakości.Mam stwierdzony refluks,łykam te Contrologi i jakoś to jest.Ale teraz naprawde mam wrazenie że po wapowaniu(wapuje już 6-stki około 4-5 ml) zgaga sie nasila i nie zabija jej nawet Controlog.Czy miał ktoś z Szanownych Forumowiczów podobne doświadczenia?
Acha...Podczas gastroskopi wyszła nadżerka na żołądku,helicobakter brak.Czyli nie jest zle.

Wiem że to nie forum lekarskie ale może ktoś miał podobne doświadczenia :)


Controloc to nic innego jak inhibitor pompy protonowej obniżającej wytwarzanie kwasu żołądkowego. Biorąc Controloc nadal masz zgagę tylko jej nie czujesz, bo masz w żołądku odczyn bliski odczynowi wody. Jest stosowany w leczeniu chorób żołądka np. jak piszesz nadżerki, ale z pewnością nie leczy zgagi (tak tylko piszą). Przy tego typu dolegliwościach masz z pewnością konkretną dietę, a jeśli odpuścisz ją, to może być bardzo różnie.

Wapowanie w żadnym wypadku nie jest przyczyną zgagi (refluksu), gdyż nie słyszałem żeby obniżało odczyn kwaśny w żołądku.

Pozdrawiam serdecznie i życzę zdrowia.
Awatar użytkownika
By fikaf
#1772833
To właśnie szlugi zakwaszają organizm, dym wywołuje ponad to podrażnienia błon śluzowych dróg pokarmowych, rak go lubi. Opar gliceryny raczej znikomo wpływa na bebechy. Mnie też czasem smali, ale to po ostrej bibie, albo po makreli wędzonej :D Siemiem lnianym można się podratować, i gastrologiem.
Awatar użytkownika
By vincent
#1773067
fikaf pisze:To właśnie szlugi zakwaszają organizm ...

Zakwaszenie organizmu a zakwaszenie żołądka to dwie różne rzeczy. W żołądku zdrowego człowieka ma być kwaśno i to bardzo, wtedy następuje poprawne trawienie i nie dochodzi do refluksu.
Awatar użytkownika
By Deimond
#1774507
fikaf pisze:To właśnie szlugi zakwaszają organizm, dym wywołuje ponad to podrażnienia błon śluzowych dróg pokarmowych, rak go lubi. Opar gliceryny raczej znikomo wpływa na bebechy. Mnie też czasem smali, ale to po ostrej bibie, albo po makreli wędzonej :D Siemiem lnianym można się podratować, i gastrologiem.

Jak byś sobie zakwasił organizm to zszedł byś z tego świata.
Odczyn ph krwi jest stały i niezmienny i po to mamy organy które na to pracują(nerki i płuca).
Zakwaszenie organizmu to mit coraz częściej podnoszony w tematach o zdrowiu.
Mesh RTA vandy vape

Witam, czy ktoś posiada ten oto atomizer? jak w p[…]

Już lub dopiero 2100 dni :-)

Jak to miło zobaczyć na liczniku przybywające dni[…]

Witam, mam problem z e-papierosem P1 flix. Dzisiaj[…]

Najlepiej po praskiej stronie, szukam 0.08 albo 0.[…]