EPF
Awatar użytkownika
By Hofner
#1244583
Seiken przeczytaj prosze ze zrozumieniem post ktory cytowal Mutango:) To twoje slowa? Co innego myslisz co innego piszesz:) (..jest lux podrób okiełznany i juz teraz wiem jak go pokonać :mrgreen:
Smak oddaje b.dobrze dymi jak parowóz teraz wiem ,że to był dobry zakup i warto było czekać) )) Jesli takimi slowami okreslasz qupe az strach pomyslec co w twoich ustach znaczy miodzio hahahahahaha
Ostatnio zmieniony 15 gru 2014, 00:47 przez Hofner, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
By kurok
#1244596
Ludzie dajcie już spokój. Jakbyście nie pamiętali siebie samych. Najpierw radość, że doszło, potem, że pali, a potem na bazarek :lol:
Chyba lepiej wyprostować pierwsze zauroczenie niż brnąć w nim nadal. Przy czym jak kto lubi, bo każdy jest inny.
Awatar użytkownika
By michalodz88
#1244614
Rozłożyliście mnie na łopatki chłopaki... :D Po tym co tu przeczytałem nie kupię chyba ani ori ani china K4 :D Tak źle, tak nie dobrze, co za kraj "każdy ponad każdym"... Więcej luzu to nie zachód, tutaj 3/4 pensji jest głodowych. Ludzie kierują się rozsądkiem. Wolisz dać dziecku jeść, czy kupić sobie parownik za 6 paczek?? Ale do kupujących ori też nie mozna mieć pretensji, bo ich takie problemy nie dotyczą ;) Beznadziejnie się to czyta. Każdy dokonuje wyboru według własnych upodobań i nic do tego drugiemu. Nie ma co się żreć o tak przyziemne sprawy... Tak silna, a jednoczešnie tak słaba jest mentalność Polaka...

Pozdrówka :drinkb
Awatar użytkownika
By SzamanDM
#1244616
ramti pisze:I pamietaj klony potrafią okiełznać wybitni waperzy

:kulam
Nie ma to jak się dowartościować po zakupie od złodzieja.
Awatar użytkownika
By michalodz88
#1244617
SzamanDM pisze:
ramti pisze:I pamietaj klony potrafią okiełznać wybitni waperzy

:kulam
Nie ma to jak się dowartościować po zakupie od złodzieja.


Kradzione nie tuczy, przynajmniej pewne że snobem się nie stanie ;)
Awatar użytkownika
By Mutango
#1244844
seiken pisze:Mutango kup sobie klona jak bedzie...

Nie wiem czy sobie klona kupię. Na razie nie mam żadnych planów związanych z K4 ;)

seiken pisze:...i nie sap bo zadyszki dostaniesz

No jakbym swoją kobietę słyszał (podczas seksu) *ROFL*

seiken pisze:erla kupiłem do prób bo oryginał od razu mi sie nie podobał - podrób okazał sie tez qpą po prostu pierwsze setapy cudem mi wyszły

Cuda, cuda ogłaszają... taki świąteczny nastrój się zrobił :D

seiken pisze:po pierwszym dniu stwierdziłem ,że jest to qpa i potem to napisałem
skończył na dnie szuflady , ale jak go chcesz to go poszukam i dam Ci gratis

Ładny gest. Aczkolwiek szczerze, to mnie Erl również nie kręci. W związku z nieoczekiwaną propozycją, zachowajmy się ładnie. Puścisz Erla na licytację, a zysk oddasz na zbożny cel. Ufam Ci na 100%.

seiken pisze:na przyszłość kolego jak mnie cytujesz to zrób to z reszta opinii mojej na temat podróby erla tego szajsu

I nie obrażaj się, bo w gruncie rzeczy nie ma o co. Mam do Ciebie dużo sympatii, bo jesteś takim zwykłym, normalnym człowiekiem, jakim i ja jestem. :beer: I we mnie jest dr. Jekyll, i jest też mr. Hyde. *DIABLO* Czasem kupię oryginał, czasem kupię klona. Jak kupię klona, to wyrzuty sumienia dręczą mnie przez trzy dni, i trzy noce. Oczy wypłakuję w poduszkę, i myślę nad ciężkim losem oryginalnego producenta, który przez mój niecny czyn, nie ma co do garnka włożyć.
Awatar użytkownika
By vonkniprode
#1246616
Troszkę śmieszy ta krytyka klonów. Polscy klienci sklepów typu FT i FC to jedynie ułamek tego co one sprzedają. Głównymi odbiorcami tej produkcji są klienci z USA i Niemiec. FC ma nawet swoje magazyny w tych krajach. Patrząc na zamożność tych społeczeństw, to dla nich zakup oryginału może być mniejszym wysiłkiem finansowym niż u nas dla wielu zakup klona. Jednak kupują klony w takich ilościach o jakich nasi dostawcy mogliby tylko pomarzyć. Ciekawe dla czego? :?:
Awatar użytkownika
By PucH2
#1246617
Przyjmą więcej na zmywak to i oni więcej kupią. Czytaj co piszesz a zrozumiesz kto kupuje.
Awatar użytkownika
By vonkniprode
#1246619
PucH2 pisze:Przyjmą więcej na zmywak to i oni więcej kupią. Czytaj co piszesz a zrozumiesz kto kupuje.

Z tego co widziałem, to na zmywaku na zachodzie zapierdzielają głównie marketingowcy i inni zarządzający, co im zawodówka, lub technikum, to za niskie progi były. :twisted:
By purge
#1255810
Właśnie, czemu uważacie, że klony są dla mas, a oryginały dla indywidualistów, to nawet sensu logicznego nie ma, za to tworzy się jakaś klika uważająca się za ubermenschów (Polski fanklub provari na facebook'u....serio?), bo mają provari tudzież oko, a ty jesteś gorszy, bo masz sigelei, a sigelei jest z Chin...taaaa.
W każdym razie, o tyle o ile rozumiem najazd na klony elektroniki, o tyle nie rozumiem najazdu na klony mechaników. Spójrzmy prawdzie w oczy, ceny oryginalnych mechaników są przesadzone 10krotnie. Mam klona 2six z FT, jest świetny, gwintowania są gładkie, żadnych zgrzytów, przycisk odpala bez znaczenia w którym miejscu nacisne i blablabla, kupiłem go za 17 dolarów, oryginał kosztuje 230. Czyli 827 złotych za stalową rurkę...czy to nie jest odrobinkę przesadzona cena? Mody produkcji polskiej jak m-80, moim zdaniem nieco wzorowany na 2six, kosztuje za egzemplarz 200 zł, 25% ceny rurki robionej w Filipinach (a jakże blisko z Filipin do Chin ;)).
Od razu zaznaczam, że nie jestem przeciwnikiem oryginałów, ja tylko uważam, że mogłyby być tańsze. Bo póki co producenci zamiast użyć krzywej Laffera używają prostej Rostowskiego (nie, nie jestem korwinistą).
Pozdrawiam was wszystkich serdecznie ;).
Awatar użytkownika
By AdamWawa11
#1256000
Tak sobie czytam i nurtuje mnie jedno pytanie, " klon " to przedmiot/ rzecz z logiem/ nazwą producenta, nie wykonana przez niego, lub nie zlecona przez niego do wykonania, czy identyczna rzecz zrobiona przez kogoś innego niż autor pomysłu?
Awatar użytkownika
By saradonin
#1256002
AdamWawa11 pisze:Tak sobie czytam i nurtuje mnie jedno pytanie, " klon " to przedmiot/ rzecz z logiem/ nazwą producenta, nie wykonana przez niego, lub nie zlecona przez niego do wykonania, czy identyczna rzecz zrobiona przez kogoś innego niż autor pomysłu?
Czytaj podróbka. "klon" to eufemizm, który w tym przypadku wymyślili ci, którzy podrabiają, aby marketingowo wyglądało mniej "złodziejsko" niż podróbka. To tak jak ostatnio tortury zwą "rozszerzonymi technikami przesłuchania".
Awatar użytkownika
By AdamWawa11
#1256009
Rozumiem, że w przypadku " podróbki " logo/ nazwą producenta się nie liczy ? Nie biję piany, ale czy prawie wszystkie zamienniki do naszych aut ( klocki, nadkola, szyby itp. ) to klony ??? Jeśli tak, to jakoś nikt nie ma nic przeciwko nim ... :?
By purge
#1256033
Adam, o dziwo nawet ubezpieczycielom to nie przeszkadza, ważne żeby mniej wypłacić ;).
A'propo, w Polsce ludzie zatrudnieni przez prywatnych przedsiębiorców pracują w pełnym wymiarze godzin za 1200 zł. Po liceum postanowiłem dorobić sobie przez wakacje, poszedłem do pracy jako kelner, mój znajomy mówił, że pracował tak i zarabiał 3000 najmarniej (dla 19 latka bez zawodu to były naprawdę porządne pieniądze) i tutaj przychodzę do pracy w bardzo dystyngowanej dzielnicy Warszawy, nikt mi nie mówi jak nabić coś na terminal, żadnego przeszkolenia, cały dzień na nogach i dźwiganie ciężarów, dostałem 5 napiwków, łącznie około 30 złotych, uznałem, że będzie na piwo i fajki, a zarobek do skarbonki ;). Zmierzając do meritum-pracę zacząłem o 10 rano (w zasadzie przyszedłem o 9 i mopowałem podłogę, rozstawiałem ogródek itd), skończyłem o 24, chociaż restauracja otwarta do 22 i po całym dniu rozliczenie...dostałem 60zł- tak, stawka 5 zł za godzinę, nadgodziny dopisują do rubryki.
Kombinatorstwo i oszukiwanie systemu dla rodaków jest jak chleb powszedni, pokażcie mi średniego przedsiębiorce który przyjmuje ludzi na umowę o pracę i na stawkę wyższą niż 1200 zł netto, to tak a'propo złodziejstwa.
Awatar użytkownika
By saradonin
#1256039
@AdamWawa11, to dość śliski temat, bo z tego co rozumiem prawnie podróbka tyczy się to towaru z nieprawnie użytym znakiem towarowym, czyli jak wspomniałeś kopii z logiem/nazwą producenta. Bez tego znaku już podróbką nie jest. Tu, nie da się ukryć, że ciała dali producenci, bo zastrzeżenie znaku towarowego nie jest ani skomplikowane, ani specjalnie kosztowne. Te drobne części samochodowe w przeciwieństwie do "klonów" popularnych parowników, znaku towarowego będącego cudzą własnością nie posiadają; mało tego, podobnie do zamienników np. tonerów w wielu przypadkach nie jest to produkt identyczny (np. klocki), jest kompatybilny, ale nie identyczny.

W definicji słownikowej jest zaś imitacją mającą udawać przedmiot oryginalny. Jeśli coś się zwie "kayfun style" to ... nie może się zdecydować czy udaje przedmiot czy nie.

@purge, ano niestety :/ na ich usprawiedliwienie można rzec tylko tyle, że ich - pracodawców z kolei państwo skubie, bo koszta pracy są absurdalnie wysokie, więc pracownik na swoją pensję musi zarobić 3x (dla siebie, dla pracodawcy i dla państwa), a nie każda praca takie zyski wyrabia, by uzasadnić wyższe dochody. Szkołę skończ, dostaniesz więcej :)
Awatar użytkownika
By SzamanDM
#1256045
Nie mylmy części samochodowych z gotowymi produktami jakimi są zasilania i parowniki.
@purge Dałeś się oszukać i teraz sam będziesz oszukiwał innych? Oto chodziło w tym wywodzie? ;)
Awatar użytkownika
By saradonin
#1256053
minut pisze:W obecnej chwili to wszyscy mogą Chinom naskoczyć.
I co, uważasz że to Cię usprawiedliwia? Jak nie złapią złodzieja, to w porządku jest kraść? Zresztą nie do końca naskoczyć, bo za oceanem całe kontenery z Chin niszczono, tylko dlatego, że jeden z produktów posiadał nieprawnie użyty znak towarowy zastrzeżony na terenie USA (np. V3tronix). Europa niestety jak zwykle daje się :sex
Awatar użytkownika
By AdamWawa11
#1256055
O.k. mój post to troche poduchą:wink: , ale chodziło mi o to, że jeśli na przykład ja, wystawę ogłoszenie, że ... sprzedam wszystkie dorobione części do Kaja 4 , to co ??? No właśnie ??? Podpadnę, czy produkuje zamienniki ( ale w komplecie :D ) i wtedy mnie lubią na forum, a jak napiszę mam 30 Kayfun 4 własnej produkcji, to jestem złodziejem :?
By purge
#1256056
SzamanDM pisze:Nie mylmy części samochodowych z gotowymi produktami jakimi są zasilania i parowniki.
@purge Dałeś się oszukać i teraz sam będziesz oszukiwał innych? Oto chodziło w tym wywodzie? ;)

A ty dalej tak chodzisz i hejtujesz?
Wszystko było zgodnie z prawem, miesięcznie wychodziło 1200 zł netto+napiwki 3-4 razy tyle co wypłata. Czytaj ze zrozumieniem, mówię o złodziejstwie.

-- [scalono] 29 gru 2014, 15:11 --

saradonin pisze:@AdamWawa11, to dość śliski temat, bo z tego co rozumiem prawnie podróbka tyczy się to towaru z nieprawnie użytym znakiem towarowym, czyli jak wspomniałeś kopii z logiem/nazwą producenta. Bez tego znaku już podróbką nie jest.

Czyli to https://www.fasttech.com/products/3028/ ... k-atomizer nie jest podróbka, bo nie ma znaku towarowego?
O szkołę się nie martw ;), niektórych rzeczy nie przyśpieszysz, przede mną jeszcze 2 sesje i potem już tylko 7 semestr ;).
  • 1
  • 41
  • 42
  • 43
  • 44
  • 45
Exceed d19

Witam Was mam pytanie czy na początek ten exceed 1[…]

Smok Nord - pytania, proszę o pomoc :)

Witam! Posiadam pod’a Smok Nord Mam pytanie na[…]

iJust 3 - bateria - brak mocy?

Witam, od dłuższego czasu obserwuje że mój iJust 3[…]

Problem z Zeusem X

Siemanko ludzie, mam problem. Miesiąc temu zakupił[…]