EPF
Awatar użytkownika
By Tomba
#52900
Wiem, że prowokuję - a co tam - nie tylko Jaceka może :)
Wczoraj, na spotkaniu e-palaczy, doszliśmy do wniosku, że równoległe palenie e-p i analogów nie jest korzystne.
Kto pali hybrydowo wraca do analogów.
Jak ktoś chce rzeczywiście rzucić analogi dzięki e-p, to niech się zaopatrzy w sprzęt i cierpliwość i nie popala analogów.
Ja tak zrobiłem, i już za parę dni będzie pół roku jak nie palę śmierdzieli.
Wszyscy moi przyjaciele, którzy palili hybrydowo palą dalej analogi.
Po pierwszym dniu e-palenia, stwierdziłem, że jest to dobra alternatywa i trzy paki śmierdzieli od razu wylądowały w kibelku.
Taki był koniec analogów.
Ostatnio zmieniony 07 lis 2009, 19:43 przez Tomba, łącznie zmieniany 2 razy.
Awatar użytkownika
By Tomba
#52916
jaceka pisze:
tomba
Wiem, że prowokuję - a co tam - nie tylko Jaceka może

Ja, prowokuję? Hm. Czym, gdzie, kiedy? *BOJE SIE*

To właściwie nadaję się na kolejny mit. Bardzo jestem ciekaw jakie masz zdanie w tym temacie.
Awatar użytkownika
By poziomka
#52925
Ja też na początku, może przez tydzień paliłam rano analogi, a wieczorem jak mąż wrócił z pracy e-fajki.......:)))
Awatar użytkownika
By Finlarod
#52929
Faktycznie hybrydowcy których znam i którzy popalali przez dłuższy czas wrócili do śmierdzieli. We wszystkim trzeba mieć trochę silnej woli i samodyscypliny, nie jest tak, że e-papieros wszystko załatwi za nas. Wpakowaliśmy się (palacze) w niezłe bagno i nie możemy się spodziewać, że wyjdziemy z niego ot tak, bez wysiłku.
Awatar użytkownika
By Tomba
#52933
Witam Mereckiego po latach i innych (np. Fin). Piękne posty. Rozwijajcie ten wątek dalej.
I tak pewno dojdziemy do tych samych wniosków.
Awatar użytkownika
By jaceka
#52941
tomba pisze:
jaceka pisze:
tomba
Wiem, że prowokuję - a co tam - nie tylko Jaceka może

Ja, prowokuję? Hm. Czym, gdzie, kiedy? *BOJE SIE*

To właściwie nadaję się na kolejny mit. Bardzo jestem ciekaw jakie masz zdanie w tym temacie.

Tomba a możesz sprecyzować? czy chodzi o:
1. Czy mitem jest, że prowokuje?
2. a może mitem jest, że nie prowokuje?
3. a może chodzi o hybrydowe palenie? :lol:

Z hybrydowym paleniem jest moim zdaniem tak.
Najlepiej by było (jak u mnie) epalić tylko cyfrę (choć próbowałem zapalić moją tytoniową fajeczkę ale była beznadziejna) i nawet jak są trudności to ambitnie nie poddawać się i ciągnąć ećmika.
Ale jeżeli kogoś bardzo męczy samo epalenie na cyfrze to powinien sobie zapalić zwykłego papierosa (bez tego rzuci w diabły cyfrę), pamiętając przy tym by iść w kierunku ograniczenia i zaprzestania. Tu nie ma reguły. Indywidualne predyspozycje w dużej mierze są decydujące.
Awatar użytkownika
By Tomba
#52943
jaceka pisze:Tomba a możesz sprecyzować? czy chodzi o:

Już nic nie precyzuję. Chodziło mi o Twoje zdanie w temacie i je poznałem. Pozdrowionka.
By bodzio102
#52950
tomba pisze:I tak pewno dojdziemy do tych samych wniosków.

A jakie wnioski można wyciągnąć, gdy nie ma tu ani jednego hybrydowca?
To teraz ja poprowokuję: palenie hybrydowe nie jest do bani. Jest jak biseksualizm, masz dwoje naraz. Palisz zdrowiej, bo mniej analogów i masz zadowolenie z zaciągnięcia się dymem z papierosa dla prawdziwych mężczyzn, a nie z takiej żałosnej imitacji. Jak to mówią " i rybka i..."
Awatar użytkownika
By jaceka
#52957
tomba pisze:
jaceka pisze:Tomba a możesz sprecyzować? czy chodzi o:

Już nic nie precyzuję. Chodziło mi o Twoje zdanie w temacie i je poznałem. Pozdrowionka.

i już? a zgadzasz się z takim zdaniem czy może nie?
Z tym precyzowaniem to był żart. Wiem ciężki :D :D
pozdrawiam kolego Tomba.

z zaciągnięcia się dymem z papierosa dla prawdziwych mężczyzn,
z taka opinią już sie parokrotnie spotkałem. Trochę to jakaś "dewiacja" :lol: :lol: :lol:
Ostatnio zmieniony 07 lis 2009, 20:37 przez jaceka, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
By Tomba
#52958
Bodzio, czyli (jak dobrze Ciebie zrozumiałem), żeby życie miało smaczek raz dziewczynka raz chłopaczek? :D
By bodzio102
#52963
tomba pisze:Bodzio, czyli (jak dobrze Ciebie zrozumiałem), żeby życie miało smaczek raz dziewczynka raz chłopaczek? :D

Wszystkiego w życiu trzeba spróbować :!: W końcu raz się żyje :!: A propos: szczuro publicznie chwalił się dzisiaj waszym wspólnym dymaniem :). I ty chciałeś głosować na poprzednią koalicję :?: Gdyby doszli znów do władzy, czekałoby was publiczne *BICZ*
Awatar użytkownika
By maniak
#52967
Finlarod pisze:Faktycznie hybrydowcy których znam i którzy popalali przez dłuższy czas wrócili do śmierdzieli.

Przepraszam bardzo, a ja to co?
Może już aktualnie nie jestem hybrydowiec ale przez pierwszych kilka tygodni paliłem tego 1 czy 2 analogi dziennie.

I do śmierdzieli jakoś nie wróciłem.

Każdy ma indywidualne podejście. Niektórzy rzucają palenie (mówię tu o zwykłym rzucaniu analogów bez udziału e-p) stopniowo ograniczając do zera a inni od razu z dnia na dzień.
Moim zdaniem, każdy sposób który prowadzi do ograniczenia liczby wypalanych analogów jest dobry. I nie ma znaczenia czy ktoś na początku "wspomaga się" analogami czy nie.
Co więcej - może to mieć dobre strony, bo człowiek stopniowo zauważa na własnej skórze jak przestają mu smakować i zaczynają śmierdzieć coraz bardziej...

Nikogo nie namawiam do hybrydowego palenia, ale też nie potępiam tych co tak robią.
Awatar użytkownika
By Finlarod
#52971
maniak pisze:Przepraszam bardzo, a ja to co?

Ty jesteś wyjątkowy ;)

Nie chodzi mi tutaj o osoby, które zapalą jednego wieczorem albo wtedy gdy naprawdę mają taką potrzebę. Chodzi mi tutaj o przypadki 5-10 analogów przez długi czas, bez próby ich ograniczania.
By B4rtek
#52991
Od momentu gdy kupiłem e-p nie miałem nawet w dłoni analoga. Biorąc pod uwagę ilość wcześniej wypalanych i to jak bardzo ich "potrzebowałem" to jestem z siebie dumny !
Awatar użytkownika
By scob
#53008
a ja się nie dziwię "hybrydowcom", nie dziwię się też ich powrotom do analoga!

Każdy chyba przyzna: E-P (no, może poza kartomizerami wyrzucanymi po wypaleniu) jest kłopotliwy w eksploatacji.
Ja na wczorajsze spotkanie - poza oczywiście spakowaniem suvenirów dla obdarowanych i paciorków na handel wymienny - przygotowywałemj przez dobre parę minut samo palenie: wkłady w atomizery, wkłady na zapas, bateryjki - żeby prądu nie brakło, wymieszanie liquidu w butlę - gdyby chcialo mi się zakrapiać..
a analog jest prosty. smierdzi, ale jest "instant".
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 45
Nowy e-papieros z eSW

Cześć, Kilka miesięcy temu dałem się namówić na k[…]

Cześć! Jaki najlepiej akumulator dać do ELEAF ISTI[…]

Urodziny !!!

"Zobacz no, zobacz no, czyje, czyje urodziny[…]

Problem Subox mini C

Witam Po zmianie grzałki, z startowej na nową SSOC[…]