EPF
By mirasek60
#1646235
... No i fajnie! Zacząłem od Collinsa Pena jeszcze w ubiegłym 10-cio leciu, nie mogłem wtedy porzucić papierosków .. sprzęt zdecydowanie na to nie pozwalał (bo na luzie paliłem 2 paczki dziennie), następnie po krótkiej przerwie odkryłem EGO 2 od Volisha, kolega prosił abym pojechał z nim do sklepu i pomógł mu coś wybrać i wybrałem i ja :). Ten sprzęcik troszkę bardziej mnie zmotywował lecz przy zmianie pracy niestety znów śmierdziuchy (łatwość obsługi). Światełko w tunelu zobaczyłem jak nabyłem Control 2 także Volischa, komputerek mnie zachwycił a parownik Viva Nowa już zaczął coraz bardziej przypominać chmurkę papierosową. Po awarii sprzętu przyszedł czas na Box-a i Ego One Mega było znacznie lepiej a awaria mechaniczna tego parownika spowodowała nabycie Zefirka v2, tu chmurka na tyle "mięsista", że już zapalam papieroska od "wielkiego dzwonu" ze 2-4 szt. tygodniowo jak przy spotkaniu z kolegą. Nadmieniam, że moja motywacja do e-parowania nie była spowodowana kategorycznym postanowieniem rzucenia nałogu papierosowego. Zawsze uważałem, że powodem rzucenia nałogu w moim przypadku będzie nastraszenie mnie przez lekarza, oczywiście pod warunkiem, że mu uwierzę. Złudzeń nie mam, poza powietrzem na morskiej plaży i w wysokich górach nic co wdychamy zdrowe nie jest. Ale zdecydowanie fajniej oddycha mi się po zmianie hobby, na razie pilnuję się co by nie popaść w "zbieractwo" sprzętu .... bo takie zjawisko dostrzegam u niektórych bywalców tego forum.
Awatar użytkownika
By e_sat
#1646297
Mirasek60, Ty natomiast odkrywasz nagle sprawy, które są znane od lat i nie tylko w sferze e-papierosów, jesteśmy zbieraczami ( wyłączam siebie z tego ) telefonów komórkowych, e-papierosów, samochodów atrakcyjniejszych niże ten nasz stary tłuk, tv itp. itd.
Masz jeszcze kilka dni na takie rozprawianie na te tematy :lol: , a potem hulaj duszo - piekła nie ma. Za kilka tygodni pożegnasz to forum...
Awatar użytkownika
By adzem44
#1646341
Po tobie odrazu widać że jestes przemądrzały. zbieractwo? dobre. wiadomo chyba że jak się zaczynało na sprzętach wtedy dobrych to z biegiem czasu wypuszcza się rzeczy lepsze i na nich łatwiej jest przestać palić czy zaspokoić głód nikotynowy. każdy robi to co mu pasuje, jest taki wybór sprzętu więc czemu nie korzystać?
By mirasek60
#1646377
No cóż?! nie chodziło mi o to, że przesiadamy się na lepsze sprzęty, sam tak robię i ogólnie cały czas czekam na lepsze i lepsze. bardziej miałem na myśli posiadanie kilkanaście sprzętów o identycznych parametrach. co w zasadzie też nie potępiam/choć braw też bł nie będę, a to, że sam nie chcę popaść w to do czego mam skłonności bom "gadżeciarz" to mam do tego prawo, a nikogo nie obraziłem wiec po co te strachy?! "...pożegnasz to forum" ....... znaczy wywalą mnie?! czy co? bez forum też da się żyć ... uwierzcie!
Awatar użytkownika
By e_sat
#1646477
mirasek60 pisze:a nikogo nie obraziłem wiec po co te strachy?! "...pożegnasz to forum" ....... znaczy wywalą mnie?! czy co? bez forum też da się żyć ... uwierzcie!


To forum wraz z wejściem dyrektywy tytoniowej, może zniknąć...choć mam iskierkę nadziei, że tak nie będzie.
Awatar użytkownika
By Goldi
#1646478
Administracja już pisała, że forum nie zniknie a jedynie bardzo się zmieni. A jak bardzo to się okaże. :D
By mirasek60
#1646523
e_sat pisze:
mirasek60 pisze:a nikogo nie obraziłem wiec po co te strachy?! "...pożegnasz to forum" ....... znaczy wywalą mnie?! czy co? bez forum też da się żyć ... uwierzcie!


To forum wraz z wejściem dyrektywy tytoniowej, może zniknąć...choć mam iskierkę nadziei, że tak nie będzie.



A To przepraszam! że się uniosłem :D
I też sądzę, że aż tak źle nie będzie, a jakby co do konspiry mamy zdolności narodowe więc jakoś się handel/wymianę zakoduje.
Awatar użytkownika
By Herrwolf
#1683529
Przechodzę niestety kryzys. Moje liquidy, oprócz kilku nielicznych nie podchodzą mi. Narobiłem owocówek - i przestały mnie cieszyć, wręcz brzydzą. Ratują jeszcze smrody z Aqua i Earl grey. Zacząłem podkradać żonie niebieskie ścierwo typu L&M - do kilku sztuk dziennie, a dzisiaj zapodałem pierwszy raz ramkę czerwonych Marllboro. I tak - rano palę 2 analogi do kawy, do 16 wapuję, po pracy spalam do 5. analogów naprzemiennie wapując. Bieda, bieda...
Słabowicie.
Awatar użytkownika
By marki51
#1683568
Herrwolf pisze:Przechodzę niestety kryzys. Moje liquidy, oprócz kilku nielicznych nie podchodzą mi. Narobiłem owocówek - i przestały mnie cieszyć, wręcz brzydzą. Ratują jeszcze smrody z Aqua i Earl grey. Zacząłem podkradać żonie niebieskie ścierwo typu L&M - do kilku sztuk dziennie, a dzisiaj zapodałem pierwszy raz ramkę czerwonych Marllboro. I tak - rano palę 2 analogi do kawy, do 16 wapuję, po pracy spalam do 5. analogów naprzemiennie wapując. Bieda, bieda...
Słabowicie.


Nie wiem, jak Ci to może smakować. Moja żona też się wyłamała i pali analogi wspomagając się nautilusem. Jej palenie paradoksalnie umacnia mnie w moim niepaleniu(tak żeby było śmiesznie). Za każdym razem kiedy wraca po papierosku przypomina mi czemu ja to rzuciłem. Ten smród jest nie do zniesienia. Jak pomyślę, że takimi wyziewami częstowałem swoje dzieci to wymiękam. Masz kupę fajnego sprzętu, więc broń masz - nie dawaj się śmierdzielom. Paliłem ponad 20 lat do 2 paczek dziennie - i zaraz będzie 5 miesiąc jak nie palę, więc idzie. Nie wiem ile najdłużej wytrzymałeś, ja rzucałem parę razy, najdłużej wytrzymałem miesiąc. Pierwszy tydzień to była dla mnie katorga, tym bardziej, że dzień zaczynałem nie od mycia, a od papierosa. Po tygodniu zaczęło się poprawiać, ale jak mi 5 letnia córka powiedziała - "tatuś nie śmierdzisz" to zrozumiałem, że nie wezmę tego więcej do ust. U mnie (chyba)jest to uzależnienie bardziej od czynności palenia niż nikotyny z mocą od 18 do 6 zszedłem z dnia na dzień. Zakupię jeszcze bazę na dalsze zejście z nikotyny, docelowo do zera, ale wapować na pewno nie przestanę. Daj trochę od siebie i przestań śmierdzieć( jakkolwiek to zabrzmi) :mrgreen:
Pozdrawiam
By Burton
#1689053
Wapowanie zacząłem w 2011/12- cholera, nie pamiętam.
Ale Pamiętam moment, w którym padła mi bateria w ego. Jechałem wtedy autem, brak nikotyny, wpadłem w panikę ;)
Wcześniej paliłem ponad dwie paczki dziennie analogów, czyli mogłem trochę marudzić!
W schowku miałem ostatniego analoga. Takiego na czarną godzinę.
Zapaliłem analoga pierwszy raz, od ponad miesiąca.
Szybki zjazd na pobocze w celu pozbycia się nadmiaru mdłości ;)

Od tamtej pory nic nie paliłem, zacząłem kupować coraz to nowsze wynalazki, utopiłem eVica płynąc kajakiem ( boże, on kosztował wtedy 400zł... ) ale nie korciło mnie, żeby zapalić normalnego!
Wrócił smak, apetyt, wszystko inaczej pachnie, nie śmierdzisz jak popielniczka wśród znajomych...

Jakieś pół roku temu kupiłem sobie zestaw subtank mini a do tego Vision inow 40w używane, bo używane ;)
Byłem zmuszony do tego ruchu, ponieważ zostawiłem w sklepie Spinnera II z jakimś tam tankiem(skleroooza) na ladzie. Jak wróciłem dwie minuty później, to już go nie było.

Odczucia z wapowania kompletnie inne niż na małych tankach, nie dostajesz żylaków za uszami, schodzisz do mocy 3mg...
Ale niedawno miałem jakiś słabszy dzień, spotkałem się ze znajomymi.
Potrzebowałem czegoś mocniejszego, więc poczęstowali mnie analogiem. Odpaliłem, zaciągnąłem się, poczułem się jak za czasów liceum (połączenie smaku papierosa i gumy miętowej.) Puściłem dymka i podświadomie chciałem sprawdzić co jest nie tak, bo po takim machu na grzałce 0.4/0.5ohm i 25W nie było nic widać w promieniu metra ;D
Za mało dymu, za bardzo śmierdzi, jest za drogie i wszyscy Ciebie "obsępiają"

-ooo poczęstuj papierosem
-proszę.
-a dla brata mogę ?
-Tak jasne, częstuj się.
-A dla szwagra ?

Za to lubię patrzeć, jak palacz analogów nie ma co palić i prosi mnie, żebym dał mu złapać kilka "maszków"
Najlepszy do tego jest zestaw tfv4 z Claptonem 0.4ohm na 30W... "Zimny" niepozorny dymek i ksztuszenie się przez dobre trzy minuty delikwenta ;D
Aż mi się morda cieszy...

Nie chcę już więcej palić analogów! Ty też tego nie rób.


PS. Widziałem kiedyś Głąba, tak głąba, bo inaczej nie można go nazwać, który wapował a jednocześnie palił analoga.
Mało tego. Stwierdził, że zna "fajny patent" na smakowego papierosa.
Polał analoga liquidem.......... :shock:
Podsunąłem mu pomysł, żeby sobie zakroplił na język. Wtedy schabowy będzie smakował kaktusem.

Pozdrawiam! ;)
By michal199
#1690954
No jak zapalisz analoga, to się zniechęcasz i wracasz do zwykłych tak pewnie mają osoby które lubią liczyć ile już nie palą, dlatego jak zdarzy mi się po pijaku zapalić analoga to sobie myślę, dupa tam i tak wole e papierosa a nie analogi a, że był już tydzień bez analogów to trudno. Pale na imprezie raz na tydzień tak mniej więcej pół fajki bo i tak mi nie smakują, do piw nawet wolę e papierosa co nie zmienia faktu, że ta fajka się pojawia niestety. Więc palenie hybrydowe moim zdaniem jest w porządku, no chyba, że tu chodzi o 10 fajek zwykłych dziennie plus do tego e papieros no to nie xd
Awatar użytkownika
By pikaczu
#1694535
michal199 pisze:No jak zapalisz analoga, to się zniechęcasz i wracasz do zwykłych tak pewnie mają osoby które lubią liczyć ile już nie palą, dlatego jak zdarzy mi się po pijaku zapalić analoga to sobie myślę, dupa tam i tak wole e papierosa a nie analogi a, że był już tydzień bez analogów to trudno. Pale na imprezie raz na tydzień tak mniej więcej pół fajki bo i tak mi nie smakują, do piw nawet wolę e papierosa co nie zmienia faktu, że ta fajka się pojawia niestety. Więc palenie hybrydowe moim zdaniem jest w porządku, no chyba, że tu chodzi o 10 fajek zwykłych dziennie plus do tego e papieros no to nie xd


Przy ostatnich dwóch próbach też tak mówiłam, że to tylko na imprezie, że przecież epalenie bardziej smakuje a analogi takie fuj. Skończyło się tak, że na imprezę kupowałam analogi bo wygodniej, potem gdy bateria się rozładuje to przecież jest analog, a jeden nie zaszkodzi. Skończyło się na prawie paczce dziennie. Teraz też zaczynałam od hybrydy, mówiłam sobie jeden dziennie nie zaszkodzi, nagle były trzy. Teraz od tygodnia wcale i oby tak dalej.
By michal199
#1695982
Wiem, znam to niestety, parę dni temu miałem podobnie. Jednego chciałem bo mi się ładował a zrobiło się tak, że zacząłem je palić cały dzień + e papierosa. Tak więc zmieniam zdanie i stwierdzam, że palenie hybrydowe jest do bani i to bardzo ;/ dlatego musimy ostatecznie się przerzucić na epapierosy bo inaczej zawsze będzie jakieś ryzyko powrotu do zwykłych fajek. Trzymam kciuki za Ciebie, napisz jak Ci tam idzie, dalej nie palisz? ;P ja już 4 dni bez analogów i chociażby nie wiem co nie zapalę zwykłej xd pozdrawiam
Awatar użytkownika
By JoahimBimbrownik
#1696053
Mnie było cholernie ciężko przerzucić się na samego e-papierosa, można powiedzieć, że hybrydowe palenie stało się początkiem "kuracji". Najgorzej odzwyczaić się od śmierdziucha z rana, dopiero kiedy przyszła zima, a ja zamiast zakładać kurtkę, by wyjść zapalić zalewałem baniaczek liquidem i spoglądałem na marznących znajomych męczących się z zapalniczką w rękawiczkach poczułem ulgę i wydawało mi się, że jestem blisko do całkowitego porzucenia analogów. Jedyny problem jaki pozostał to wysoko procentowe imprezy na które czasami strach wziąć moda, bo to przecież kolejna rzecz do pilnowania. Wtedy coś we mnie pęka i nie mogę się powstrzymać przed zakupem paczki, chociaż wiem, że jestem już naprawdę bliski rzucenia. /:
By michal199
#1696489
Dokładnie, pierwszy raz jak udało mi się nie zapalić z rana śmierdziela to myślałem, udało się :D Akurat takiego problemu odnośnie imprez to nie mam ale może to kwestia ceny mojego e papierosa, może i ja będę miał taki problem jak w końcu kupie jakiegoś porządnego ep xd xd ale na Twoim miejscu nosiłbym go na smyczy na szyi jak się boisz, że go zgubisz.
A paliłeś kiedyś po pijaku e papierosa? Bo mi się po prostu wtedy wydaje za słaby i dlatego sięgam po fajkę. Brakuje tego analogowego dymu w płucach który jest jakby bardziej odczuwany ;d

Ja już jestem tak zdesperowany, żeby nie palić śmierdzieli, że w sumie od przedwczoraj chmurzę ep nawet z smakiem spalenizny ;/ mam nadzieje, że to tylko grzałka. Ale nie mam narazie możliwości dojazdu do sklepu więc jeszcze parę dni będę musiał go takiego palić xD
Awatar użytkownika
By pikaczu
#1696514
michal199 pisze:A paliłeś kiedyś po pijaku e papierosa? Bo mi się po prostu wtedy wydaje za słaby i dlatego sięgam po fajkę. Brakuje tego analogowego dymu w płucach który jest jakby bardziej odczuwany ;d


na imprezy zalewaj sobie mocniejszy liquid niż na co dzień masz, powinno być i lepiej.

i błagam, nie vapuj na spalonej grzałce :x

Trzymam kciuki za Ciebie, napisz jak Ci tam idzie, dalej nie palisz?


dalej, nie palę i nie ciągnie jakoś. Też trzymam kciuki ;)
Awatar użytkownika
By JoahimBimbrownik
#1696696
W sumie to nie tylko moc ale i smak robi dla mnie różnice podczas wapowania i picia, nie jestem w stanie wymęczyć żadnej owocówki z piwem, to prawie jakbym dolał sobie soku do kufla, a za tym osobiście nie przepadam. Także jakaś dobrze wyważona tytoniówka i szansę, że sięgnę po analoga podczas rekreacyjnego piwka jest dużo mniejsza.
By michal199
#1698648
Mocniejszego już nie mogę, palę i 36 mg i 18 mg czasami ale częściej 36 ;p a co do smaku to i tak palę bezsmakowe ewentualnie będę próbował kiedyś jak mi się znudzi coś kwaśnego limonki, zielone herbaty i takie tam bo inne mi nie wchodzą. Już się naprawił smak mimo, że jeszcze nie zmieniłem grzałki, nie wiem o co chodziło xd no już jutro będzie 10 dni więc jakoś idzie. Dzięki. Owocówek też sobie jakoś nie wyobrażam, chyba bym pawia puścił, chociaż tytoniowe z kolei są za słodkie zazwyczaj chyba, że znalazłeś coś ciekawego, słyszałem o np. tytoniówce western ale nie paliłem nigdy.
By Szym87
#1698895
Witajcie
Mam pytanko ( od razu nie zaznaczam, że nie czytałem całego wątku ). Od dwóch dni jestem na e papierosie ( ijust 2), miałem wcześniej jakieś dwa no name i jakoś dopiero ten mnie przekonał do e palenia. Jednak nie wiem czemu, ale jakoś do piwka wieczorem muszę wypalić parę analogów ( przez cały dzień tylko e papieros ). Nie paliłem strasznie dużo, około paczki dziennie. Teraz na wieczór mi około 4 - 5 analogów schodzi. Mieliście też podobne problemy. No jakoś za chol.... nie umiem do piwka się e papierosa napalić, choćbym co ciągnął cały czas.

PS. Wiem, że można by zrezygnować z piwka, ale jednak to mój drugi nałóg :)

PS2. Palę 3mg/1ml - na moim e fajku jakoś mocniejszych nie umiem

Pozdrawiam
By olekte
#1698945
Szym87 pisze:PS2. Palę 3mg/1ml - na moim e fajku jakoś mocniejszych nie umiem
Pozdrawiam


Moc na poczatek 12 mg raczej ... zmniejsz moc W podawana na grzalke, nikotyny bedzie wiecej ale dasz rade.

Chyba że mądrzejsi się wypowiedzą inaczej, ale musisz podpowiedziec co to za efajek.

Pozdrawiam.
  • 1
  • 41
  • 42
  • 43
  • 44
  • 45
Premiksy MaiArt

Jest nam bardzo miło poinformować, iż w maju wprow[…]

E-palę już 1200 dni !!!

A mi wczoraj stuknęło 1200 dni bez śmierdziela!![…]

Brak chmury w Pico 75w

Witam Tak jak w temacie Wkrecilem Nowa grzałke do […]

1700 dni bez analoga

Dziś stuknęło 1700 dni koledze matatiti Gratuluj[…]