EPF
Zdrowotne aspekty e-palenia.
By lisek
#980039
StaryChemik pisze:No właśnie - "na moje oko" - jeśli to uznajesz za argument naukowy, to ja nie mam więcej pytań. A właściwie mam - dlaczego akurat 20 a nie np. 16? Albo 23?
Przy okazji - uważaj, bo nikotyna w oku wchłania się doskonale. ;)


Człowieku to jest forum a nie zjazd naukowców ! czy ty jesteś naukowcem ?? jak na razie nie przedstawiłeś żadnych argumentów , mimo że inni już ogarneli o co mi chodzi, to TY dalej się wykłócasz i czepiasz słówek. Pisząc "na oko z 20 %" po to żeby nikt nie założył że to jest 80% kumasz? I dlatego 20 bo to jest "na oko" i ładna okrągła liczba. Jeśli jeszcze chcesz ze mną polemizować i "coś" mi udowadniać to odpuść bo albo czegoś nie zrozumiałeś albo nie masz racji. Pozdrawiam

-- [scalono] 01 lut 2014, 22:23 --

sawas pisze:
lisek pisze:wypalenie 10ml liquidu powoduje wchłonięcie 95% nikotyny w nim zawartej... nie wskażecie bo to jest nonsens i w żadnym naukowym artykule się tego nie uświadczy
To teraz na odwrót - dlaczegóżby nie?

A co do dawki śmiertelnej - oficjalnych badań ustalających LD50 dla ludzi nikt nie zrobi, przynajmniej oficjalnie. Powód chyba oczywisty. Posiłkujemy się jedynie danymi dotyczącymi zwierząt labolatoryjnych (min. szczurów - btw SZCZURO - wszystkiego najlepszego) i danymi statystycznymi. A właściwie nie tyle statystycznymi (bo jaka to statystyka z kilku przypadków) co opisami zdażeń polegających na zatruciach celowych, lub przypadkowych nikotyną.


Nic na odwrót tylko pisząc to o tym posłużyłem się waszymi informacjami w tym wątku zawartymi a żadnych artykułów na ten temat nie czytałem ,więc nie weryfikowałem WASZYCH informacji. Sorry ale ty nie wychwyciłeś z mojego postu tego o co ja się tak wykłócam, bo pisanie o badaniach na szczurach jest nonsensowne.
Awatar użytkownika
By roscislaw
#980059
@StaryChemik, analog nie ma nic do tego. Wykres ma niby odzwierciedlać to, jaka ilość nikotyny z likłidu ma szansę przedostać się do organizmu. Jeśli tę ilość przyjmiesz 'wdechowo', zapewne, będzie jak piszesz - 95%. Gdy IV, może więcej. Ale lisek, chyba nie o to pytal?
Awatar użytkownika
By stachoma
#980067
lisek pisze:
StaryChemik pisze:No właśnie - "na moje oko" - jeśli to uznajesz za argument naukowy, to ja nie mam więcej pytań. A właściwie mam - dlaczego akurat 20 a nie np. 16? Albo 23?
Przy okazji - uważaj, bo nikotyna w oku wchłania się doskonale. ;)


Człowieku to jest forum a nie zjazd naukowców ! czy ty jesteś naukowcem ?? jak na razie nie przedstawiłeś żadnych argumentów , mimo że inni już ogarneli o co mi chodzi, to TY dalej się wykłócasz i czepiasz słówek. Pisząc "na oko z 20 %" po to żeby nikt nie założył że to jest 80% kumasz? I dlatego 20 bo to jest "na oko" i ładna okrągła liczba. Jeśli jeszcze chcesz ze mną polemizować i "coś" mi udowadniać to odpuść bo albo czegoś nie zrozumiałeś albo nie masz racji. Pozdrawiam

-- [scalono] 01 lut 2014, 22:23 --

sawas pisze:
lisek pisze:wypalenie 10ml liquidu powoduje wchłonięcie 95% nikotyny w nim zawartej... nie wskażecie bo to jest nonsens i w żadnym naukowym artykule się tego nie uświadczy
To teraz na odwrót - dlaczegóżby nie?

A co do dawki śmiertelnej - oficjalnych badań ustalających LD50 dla ludzi nikt nie zrobi, przynajmniej oficjalnie. Powód chyba oczywisty. Posiłkujemy się jedynie danymi dotyczącymi zwierząt labolatoryjnych (min. szczurów - btw SZCZURO - wszystkiego najlepszego) i danymi statystycznymi. A właściwie nie tyle statystycznymi (bo jaka to statystyka z kilku przypadków) co opisami zdażeń polegających na zatruciach celowych, lub przypadkowych nikotyną.


Nic na odwrót tylko pisząc to o tym posłużyłem się waszymi informacjami w tym wątku zawartymi a żadnych artykułów na ten temat nie czytałem ,więc nie weryfikowałem WASZYCH informacji. Sorry ale ty nie wychwyciłeś z mojego postu tego o co ja się tak wykłócam, bo pisanie o badaniach na szczurach jest nonsensowne.

:palm zastanow sie z kim" tanczysz" i potem sprobuj dyskutowac
By lisek
#980101
stachoma pisze:kolego wejdz na Blog Starego Chemika, poczytaj najpierw co tam pisze, ( jezeli oczywiscie masz duzo czasu ) a potem dyskutuj z nim a nie bij tu piany :wink:


I co z tego ? Już poczytałem i przyznam że bardzo fajny blog ,na którym jest dużo przydatnych informacji, ale jak ktoś nie ma racji to po prostu jej nie ma i nieważne czy jest biedakiem czy milionerem/głupkiem czy geniuszem/plebsem czy arystokratą.
Awatar użytkownika
By StaryChemik
#980139
Ostatni raz próbuję coś wyjaśnić: jeśli czytasz to, co pisze Farsalinos, że używanie e-p nie wpływa na ciśnienie, tętno i inne funkcje hemodynamiczne, po czym piszesz, że "ciężko w to uwierzyć", to nie wiem, jak kogoś takiego można przekonać do CZEGOKOLWIEK. Farsalinos (lekarz, żeby nie było niejasności) nie określa niczego "na oko" - zrobił konkretne badania serca, napisał artykuł i opublikował go w poważnym czasopiśmie naukowym (recenzowanym).
A tu przychodzi "lisek" i mówi "ciężko w to uwierzyć". Jakie przytacza argumenty? Żadnych. Jakie ma kwalifikacje, aby jego słowo było uznane bez argumentów? Nie wiem... może ma jakieś poważne, ale jak na razie ich nie ujawnia.

Więc o czym tu będziemy dyskutować, skoro pan lisek wie. I wie, kto ma rację a kto nie ma. Pal diabli badania dziesiątek lekarzy, chemików, farmaceutów. Pal diabli klasyczny raport dr. Laugesena, badania ilości nikotyny wydychanej przez osobę chmurzącą (m.in. Schripp) czy zawartości nikotyny w osoczu krwi (znowu Farsalinos).

Czy aby pan lisek nie jest tutaj emanacją Komisji Europejskiej, która ostatnio wykazuje, że też wie lepiej?
By lisek
#980540
Nie czytałem tego co piszę Farsalinos, ten cytat był po prostu w linku, który podrzucił sawas. Ok rozumiem że masz prawo się zbulwersować ale to dla mnie nie jest tak oczywiste jak dla ciebie. Moja "wiedźmińska logika" mówi ,że jak ktoś nie ma nóg to nie może biegać, a ty jak chcesz to możesz wytłumaczyć: kto, z czego, i jak zrobił mu te protezy.

Przeczytałem niektóre wyniki badań (na tyle na ile pozwolił mi translator i słaba znajomość angielskiego) i napiszę 2 słowa o nich.

Od wielu ,wielu lat uważano nikotynę za ten składnik papierosów ,który podnosi ciśnienie tętnicze. Nikotyna w organizmie ludzkim powoduje wytwarzanie dopaminy. Dopamina ma wpływ na nasz układ krwionośny, co do tego chyba nikt nie ma wątpliwości.
Teraz dowiaduję się że grecki dr. Forsalinos udowodnił na jakimś wapowiczu że to nie jest prawdą.
W taki sposób tą kwestię widzę ja i w to dlatego mam pewne wątpliwości.
Dodam jako ciekawostkę, że co poniektóre z tych badań były sponsorowane przez koncern papierosowy. Sam lekarz oznajmił że nie przyjął za nie żadnych pieniędzy. Nie twierdzę że badania są zafałszowane ale są nieco sprzeczne z wcześniejszymi badaniami.
Awatar użytkownika
By StaryChemik
#980586
Widzę, że jednak naprawdę nie bardzo jest o czym dyskutować. Prac nie czytałeś, wiedzę o działaniu nikotyny masz na poziomie zerowym. Ale za jedno muszę podziękować - poprawiłeś mi humor. Dopamina wytwarzana w organizmie z nikotyny - zapisuję w kajeciku. Hit biochemiczny jak dla mnie.
By lisek
#980606
StaryChemik pisze:Widzę, że jednak naprawdę nie bardzo jest o czym dyskutować. Prac nie czytałeś, wiedzę o działaniu nikotyny masz na poziomie zerowym. Ale za jedno muszę podziękować - poprawiłeś mi humor. Dopamina wytwarzana w organizmie z nikotyny - zapisuję w kajeciku. Hit biochemiczny jak dla mnie.



http://bez-papierosow.pl/fizyczne-uzale ... ubi-palic/

-- [scalono] 02 lut 2014, 15:14 --

http://www.nikotyna.info.pl/node/3
Awatar użytkownika
By gregbard
#980614
lisek pisze:
http://bez-papierosow.pl/fizyczne-uzale ... ubi-palic/

-- [scalono] 02 lut 2014, 15:14 --

http://www.nikotyna.info.pl/node/3


:lol: katastrofa... artykuł pod którym nikt się nie podpisał....

kolego lisek a doszedłeś w swej dociekliwości na sam dół strony którą tak skwapliwie linkujesz? :shock: Tak, oczywiście wiem, ty wiesz swoje, i... ty wiesz lepiej. Znany objaw.
Awatar użytkownika
By StaryChemik
#980661
Ech... strasznie uparty jest pan lisek. Niestety, ma poważne kłopoty ze zrozumieniem tekstu czytanego. Jeśli jest napisane, że nikotyna stymuluje (trudne słowo!) wydzielanie dopaminy, to naprawdę nie oznacza, że dopamina z nikotyny powstaje.
Myślę, że szkoda czasu na dalszą dyskusję.
By lisek
#980687
StaryChemik pisze:Ech... strasznie uparty jest pan lisek. Niestety, ma poważne kłopoty ze zrozumieniem tekstu czytanego. Jeśli jest napisane, że nikotyna stymuluje (trudne słowo!) wydzielanie dopaminy, to naprawdę nie oznacza, że dopamina z nikotyny powstaje.
Myślę, że szkoda czasu na dalszą dyskusję.


Łapiesz się słówek, a byś lepiej się skupił nad zrozumieniem o co mi chodzi.
Nikotyna stymuluje wytwarzanie dopaminy ? dostarczanie nikotyny do organizmu powoduje wytwarzanie dopaminy ? a co to za znacząca różnica że tak drwiąco się wypowiadacie ? Istoty jest sam fakt że ten proces występuje, czy nie tak ?

-- [scalono] 02 lut 2014, 16:28 --

No chyba że nie mam racji i taki proces nie występuje ?
Awatar użytkownika
By venom_666
#980710
Zgodnie z tymi teoriami, skoro sex obniża poziom dopaminy w mózgu, to nikotyna podwyższając go, jest czynnikim jak najbardziej potrzebnym, po dokananiu w/w ;-). Wg tych samych teorii dopamina jest odpowiedzialna za pożadanie, czyli nikotyna jest bardzo dobrym afrodyzjakiem...
Jak to sie teraz ma do teorii głoszących że e-p obniża potencję??

Ps. cytowanie wypracowania licealnego z biologii, jak kontrargument dla badań medycznych jest trochę... (tu niech każdy wstawi odpowiednie słowo)
By lisek
#980715
venom_666 pisze:Zgodnie z tymi teoriami, skoro sex obniża poziom dopaminy w mózgu, to nikotyna podwyższając go, jest czynnikim jak najbardziej potrzebnym, po dokananiu w/w ;-). Wg tych samych teorii dopamina jest odpowiedzialna za pożadanie, czyli nikotyna jest bardzo dobrym afrodyzjakiem...
Jak to sie teraz ma do teorii głoszących że e-p obniża potencję??

Ps. cytowanie wypracowania licealnego z biologii, jak kontrargument dla badań medycznych jest trochę... (tu niech każdy wstawi odpowiednie słowo)


Masz rację ale się zirytowałem. Załączyłem pierwsze lepsze co mi wpadło pod łapę, żeby pokazać ,że jest to ogólnie przyjęta oczywistość. I teorie o potencji są mi obce.

-- [scalono] 02 lut 2014, 16:59 --

A skąd masz takie informacje że sex obniża poziom dopaminy ?

-- [scalono] 02 lut 2014, 17:00 --

http://bioinfo.mol.uj.edu.pl/articles/Cieslinska04 czy te dane są nieaktualne ?

-- [scalono] 02 lut 2014, 17:05 --

Masz materiał naukowy -> http://www.eurekalert.org/pub_releases/ ... 072611.php
Awatar użytkownika
By venom_666
#980728
też zaczerpnąłem z "wiedzy internetowej" z dowolnie losowo wybranej strony ;-)

Wg Twojego linku dopamina wydziela się przed sexem, zaspokojenie popędu objawia się spadkiem dopaminy, czyli sex obniża poziom ;-)

Jak więc widzisz, nie wszystko zawsze się pokrywa ;-)

Zauważ też jedną rzecz... Nikotyna stymuluje wydzielanie dopaminy...
Choroba Parkinsona jest wywołana między innymi zanikiem wydzielania tejże (tak w duzym uproszczeniu)
Przyjmowanie więc nikotyny jest działanie zapobiegawczym oraz mogłoby pomóc w leczeniu objawów ;-)
Ot taka mała dygresja do tego że nikotyna to "zuo" ;-)
By lisek
#980732
StaryChemik pisze:Ech... strasznie uparty jest pan lisek. Niestety, ma poważne kłopoty ze zrozumieniem tekstu czytanego. Jeśli jest napisane, że nikotyna stymuluje (trudne słowo!) wydzielanie dopaminy, to naprawdę nie oznacza, że dopamina z nikotyny powstaje.
Myślę, że szkoda czasu na dalszą dyskusję.


Dobra starychemiku odp. mi na proste pytanie.

Mam wypasisty sprzęcior, mesh na dualcoint z pięknie wykęconym "aparatem ortodątycznym" dla sznurka. Wezmę pooootężnego bucha po czym ty metodą usta-usta (trochę gejowskie :/) zaciągniesz się tą kłębistą chmurą.
Czy według ciebie i naukowców na których badania się powołujesz ja zaabsorbuję 95-100% nikotyny i bardzo sporą część glikolu a ty się zaciągniesz niemal czystym powietrzem ?

-- [scalono] 02 lut 2014, 17:29 --

venom_666 pisze:też zaczerpnąłem z "wiedzy internetowej" z dowolnie losowo wybranej strony ;-)

Wg Twojego linku dopamina wydziela się przed sexem, zaspokojenie popędu objawia się spadkiem dopaminy, czyli sex obniża poziom ;-)

Jak więc widzisz, nie wszystko zawsze się pokrywa ;-)

Zauważ też jedną rzecz... Nikotyna stymuluje wydzielanie dopaminy...
Choroba Parkinsona jest wywołana między innymi zanikiem wydzielania tejże (tak w duzym uproszczeniu)
Przyjmowanie więc nikotyny jest działanie zapobiegawczym oraz mogłoby pomóc w leczeniu objawów ;-)
Ot taka mała dygresja do tego że nikotyna to "zuo" ;-)


Czytając moje wypowiedzi można by było tak to odebrać ale ja nie myślę że nikotyna to zło, sam kopce e fajkę :). Chciałbym jednak zauważyć że nikotyna również powoduje spadki dopaminy gdy nie wapujemy, tak przynajmniej mówią badania nad nikotyną zawartą w papierosach.
Akcyza - Jedziemy z koksem!

Braliście udział w akcji w 2015? To zasady są Wam […]

ENGLISH TEA

WItam, potrzebuje zrobić liquid o smaku liqueena e[…]

E-palę już 1200 dni !!!

A mi wczoraj stuknęło 1200 dni bez śmierdziela!![…]

1700 dni bez analoga

Dziś stuknęło 1700 dni koledze matatiti Gratuluj[…]