EPF
E-palenie kontra prawodawstwo. Trawnik Attack!
By misiekthcteam
#1682969
Moim zdaniem powinniśmy na ile to jeszcze możliwe starać się usunąć z tej ustawy zapisy ograniczające nasze prawa (w szczególności zakupy przez internet i z za granicy), najlepiej nic poza wymaganiami unii ale nie podpowiadać tym "politykom" poprawnego słownictwa bo w kwestiach spornych takie byki w ustawie mogą być na naszą korzyść.
Awatar użytkownika
By Deimond
#1682975
Też o tym pomyślałem. Te buble i babole w sumie mogą pomóc w przypadku odmowy przyjęcia mandatu.
Z drugiej strony, strona rządowa nie chce przyjąć takich definicji, które by wskazywały na mniejszą szkodliwość EIN.
Awatar użytkownika
By LogerM
#1683041
misiekthcteam pisze:Tak czytając ten list przyszła mi myśl na sytuację. Załóżmy że ustawa zostanie z tymi rażącym błędami np. "palenie ep" itp. to w sytuacji gdy mamy dostać mandat np. na dworcu i go nie przyjmując mamy chyba większe szanse na uchylenie się od niego? Bo przecież nic nie palimy ani to żaden wyrób tytoniowy (tym bardziej jeśli ktoś chmurzy 0) więc w niektórych miejscach ustawa nie odnosi się nawet do ein.

W przypadku zerówek nie ma w ogóle tematu, w przypadku chmurzenia czegokolwiek żadne definicje nas nie ratują, istnieje bowiem instytucja wykładni prawa (tworzonej w celu ustalenia rzeczywistej woli ustawodawcy - a wola ta jest jasno określona). Jeśli ktoś sądzi że wymiga się od mandatu bo "nie spożywa" to niestety jest w błędzie, to jest właśnie problem ze stosowaniem w przepisach tzw. zwrotów nieostrych i korzystaniem z języka potocznego.

Gdyby to było takie proste w ogóle nie zaczepialibyśmy tematu bo ten bubel jest pełen nieostrości i tego co wydawać by się mogło lukami.
Awatar użytkownika
By LinGruby
#1683180
Witam
Mam propozycję ( tylko propozycję ) żeby każdy wysłał cały cytat listu ( co Mirek wstawił na blogu, lub z pierwszego postu ) do swojego senatora ?

Ja czy tak czy tak wysyłam.
Awatar użytkownika
By Slaw_ek
#1683267
Wysłałem i swój, do Pani Bogusławy Orzechowskiej bo nie mam szans udać się na spotkanie osobiście...
Szanowna Pani Senator.

Nazywam się Sławomir Z..., oddałem na Panią swój głos w wyborach, proszę o chwilę refleksji w temacie i pomoc, zwłaszcza że Pani jako osoba z medycznym wykształceniem powinna zapoznać się z tematem i przychylić się do próśb wyborców.

Pisze ten list ponieważ jestem zaniepokojony tym co wymyślili nasi Posłowie w projekcie ustawy o wyrobach tytoniowych.

Zwykłe papierosy paliłem od 1995 roku, prób rzucenia nałogu było kilka, od tych w sposób na "silną wolę" do tych ze wspomaganiem specyfikami z apteki, wszystkie były nieskuteczne, aż do końca 2012 roku gdy poznałem e-papierosy, od tego czasu jestem użytkownikiem tzw "elektronicznego papierosa" a raczej elektronicznego inhalatora nikotyny, dzięki któremu udało mi się całkowicie wyeliminować ze swojego życia nałóg palenia tytoniu oraz zagrożenia dla mojego zdrowia poprzez odstawienie substancji smolistych i rakotwórczych które powstają z procesu spalania tytoniu.
Z efektów zdrowotnych zmiana nałogu na mojej osobie wyszła pozytywnie, poprawił mi się węch i smak, znikł poranny kaszel i flegma, spirometria się poprawiła, żona jest zadowolona że wreszcie ode mnie nie śmierdzi papierosami, firanki i ściany w domu są białe, a ubrania pachną.

Co mi się nie podoba w wprowadzanych przepisach ?

Wobec tego co widzę obecnie w ustawie o wyrobach tytoniowych ma wejść zakaz sprzedaży transgranicznej który ograniczy mi możliwość kupowania płynów i urządzeń przez internet, w małej miejscowości w której mieszkam nie ma punktów gdzie mógłbym się w takowe zaopatrzyć. Tymczasem zwykłe papierosy można kupić dosłownie wszędzie. Problem sprzedaży niepełnoletnim można rozwiązać poprzez weryfikację kupującego, czy to podczas odbioru przez kuriera dostarczającego przesyłkę, czy weryfikację w miejscu zakupu, czy innym sposobem, mamy przecież 21 wiek.

Kwestia wspólnych palarni: Skoro już się odzwyczaiłem od smrodu papierosów i wdychania smoły to dlaczego wg ustawodawcy, w myśl nowych przepisów, jako używający elektronicznego inhalatora nikotyny mam przebywać w jednej palarni z palącymi zwykłe papierosy i wdychać truciznę? A gdzie zasada Primum non nocere?

Używanie elektronicznego inhalatora nikotyny nie spełnia prawnej i klinicznej definicji palenia .
Ponadto międzynarodowe badania i oceny ekspertów wskazują, że elektroniczne inhalatory nikotyny niosą tylko część ryzyka jakie niesie palenie tytoniu. Mają też potencjał na obniżenie liczby palących, denormalizację palenia i poprawę zdrowia publicznego.

Bardzo Panią proszę o zajęcie się tą sprawą.

Poniżej dołączam list otwarty do senatorów Rzeczypospolitej Polskiej :
[Tu list w całości...]




Można podpasowywać do siebie i korzystać.
By Bruenor
#1683367
Ja w liście będę się powoływał na:
Art. 3. Ochrona zdrowia przed następstwami używania tytoniu realizowana jest przez kształtowanie polityki zdrowotnej, ekonomicznej i społecznej, do której należy:
1) ochrona prawa niepalących do życia w środowisku wolnym od dymu tytoniowego;

Osoby korzystające z EIN przez lekarzy traktowane są jako nie palące, ale pozostające w uzależnieniu od nikotyny. Nie wdychają one substancji wytwarzanych w procesie spalania tytoniu. Umieszczenie nas w palarni jest sprzeczne z tym punktem.
W nowelizacji do ustawy, wbrew badaniom tak krajowych jak i światowych organizacji i ośrodków badawczych, punktowi temu nadano brzmienie:
"ochrona praw niepalących do życia w środowisku wolnym od dymu tytoniowego lub pary pochodzącej z papierosów elektronicznych", zrównując dym papierosowy z aerozolem powstałym podczas używania EIN.

Jeszcze siedzę i szlifuję...

W moim okręgu Senator Marek Borowski....
By casper255
#1683925
I ja wyslalem do senatora w moim okregu dodajac uprzednio odrobine od siebie.
Proponuje by inni rowniez powysylali do swoich senatorow bo jednak mamy w tym wspolny interes.
Niech zobacza ilu nas jest. Moze to im uswiadomi ilu ludzi chca skrzywdzic

Wysłane z mojego SM-N9005 przy użyciu Tapatalka
Awatar użytkownika
By Timi
#1684122
Bruenor pisze:Ja w liście będę się powoływał na:
Art. 3. Ochrona zdrowia przed następstwami używania tytoniu realizowana jest przez kształtowanie polityki zdrowotnej, ekonomicznej i społecznej, do której należy:
1) ochrona prawa niepalących do życia w środowisku wolnym od dymu tytoniowego;

Wkurzyłem się i na podstawie powyższego piszę skargi do:

- Rada Praw Człowieka ONZ z siedzibą w Genewie
- Komitet Praw Człowieka ONZ z siedzibą w Genewie
- Europejski Trybunał Praw Człowieka z siedzibą w Strasburgu
- Helsińska Fundacja Praw Człowieka

Oraz opierając się na Art. 68, p.1 Konstytucji RP, który brzmi "Każdy ma prawo do ochrony zdrowia" do Trybunału Konstytucyjnego RP.

Nie pomoże, to zakładam pozew przeciwko polskiemu rządowi do Strasburga. Nikt nie ma prawa stanowić prawa, które naraża mnie na utratę zdrowia i życia. Żaden rząd, Sejm lub Senat nie ma prawa skazywać mnie na przebywanie w środowisku wypełnionym dymem tytoniowym, bo zagraża to mojemu zdrowiu i życiu.
Awatar użytkownika
By Peter007
#1684208
Timi, to bardzo dobry pomysł.
By klaudek
#1684224
Nic to nie da wspomnicie moje słowo.
Awatar użytkownika
By pol
#1684227
@ Timi,

Gdzie w projekcie ustawy jest przymus wchodzenia do palarni tytoniu z EIN? Nikt do tego nie zmusza chmurzącego. Masz wolny wybór.
Awatar użytkownika
By Timi
#1684229
pol pisze:@ Timi,

Gdzie w projekcie ustawy jest przymus wchodzenia do palarni tytoniu z EIN? Nikt do tego nie zmusza chmurzącego. Masz wolny wybór.

To nie do końca tak jest. Szczególnie w przypadku nałogowców, którzy są w trakcie rzucania analogów. Albo rzucili i są w trakcie terapii antynikotynowej.
Imperatyw przyjmowania nikotyny plus utrwalane latami behawioralne wzorce zachowań robią swoje. Owszem można je przezwyciężyć silną wolą, jednak myśląc w ten sposób można wyrywać trzonowce bez znieczulenia lub operować wyrostki na żywca. IMHO to byłby przejaw okrucieństwa, który mógłby zainteresować poważniejszy trybunał europejski ;-)
To mniej więcej tak, jakby państwo kazało narkomanom wychodzącym z nałogu podawać metadon wyłącznie w holenderskich squotach. Tylko i wyłącznie w towarzystwie ćpających.
Ostatnio zmieniony 14 lip 2016, 15:27 przez Timi, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
By Skinner
#1684231
Jak mieszkasz na wsi, gdzie w każdym warzywniaku są analogi, za to najbliższa wysepka z marną ofertą w mieście oddalonym o 20-40km to jednak jakiś tam przymus jest :/
Awatar użytkownika
By pol
#1684232
@ Timi,

To, że ustawodawca zagwarantował wolną przestrzeń od dymu tytoniowego, a mgłę zrównał z dymem, uwalniając od niej osoby nie palące, nie jest równoznaczne z nakazem chmurzenia w palarni.

@ Skinner,

Zatem dla równowagi napiszmy petycję, że odległość jednego sklepu od drugiego oferującego wyroby tytoniowe nie może być mniejsza niż 40 km.
Awatar użytkownika
By Timi
#1684237
pol pisze:@ Timi,

To, że ustawodawca zagwarantował wolną przestrzeń od dymu tytoniowego, a mgłę zrównał z dymem, uwalniając od niej osoby nie palące, nie jest równoznaczne z nakazem chmurzenia w palarni.

Jest to wyłącznie kwestia interpretacji.
Nikotynista, to osoba chora. Choroba polega między innymi na uzależnieniu, a to na co najmniej upośledzeniu wolnej woli. Wyobraź sobie, że wprowadzą ustawę zakazującą spożywania napojów alkoholowych, a jedynym miejscem, w którym będzie je można legalnie konsumować będą kluby AA i przeciwalkoholowe oddziały szpitalne. :mrgreen:

edit:
Można jeszcze dodać przepis, który pozwoli właścicielom melin wyznaczyć odrębne pomieszczenie służące do chlania razem menelom i osobom leczącym się.
By Bruenor
#1684324
Timi pisze:Wkurzyłem się i na podstawie powyższego piszę skargi do:

- Rada Praw Człowieka ONZ z siedzibą w Genewie
- Komitet Praw Człowieka ONZ z siedzibą w Genewie
- Europejski Trybunał Praw Człowieka z siedzibą w Strasburgu
- Helsińska Fundacja Praw Człowieka

Oraz opierając się na Art. 68, p.1 Konstytucji RP, który brzmi "Każdy ma prawo do ochrony zdrowia" do Trybunału Konstytucyjnego RP.

Nie pomoże, to zakładam pozew przeciwko polskiemu rządowi do Strasburga.


I dla tego się na to powołuje.
Może to spowoduje wniesienie poprawki i odroczenie wejścia ustawy.
Ustawy i tak nie zatrzymamy. Nie mamy po naszej stronie żadnej osoby publicznej, nikogo z mediów a i chmurzący lekarze nabrali pary w usta i nikt nie wypowiada się publicznie.
Wystarczy spojrzeć jak tendencyjnie przedstawiono pikietę pod KRM...
Awatar użytkownika
By SzamanDM
#1684334
@Timi
Brawo! Dobrze i dowcipnie zarazem ujmujesz istotę problemu, który ja tu też poruszałem.

@pol
Zobacz jak do tego problemu podchodzą w Anglii i nie pisz proszę, że nikt mnie nie zmusza do trującego towarzystwa bo zmusza!
piekny-newsletter-dzis-otrzymalem-t111267.html

Czy mam jakieś inne wyjście w tym kraju oprócz zaprzestania chmurzenia by się nie truć?
Mamy k.rna przepraszać za to, że istniejemy?
Awatar użytkownika
By pol
#1684343
@ SzamanDM,

Może jak powrócimy do monarchii (kandydat na króla już jest).

Zacytuj fragment, w którym ktoś Cię zmusza do wchodzenia do palarni.

Co innego jest połączenie funkcji palarni, a co innego zmuszanie do tego, abyś tam nawet przez sekundę przebywał.
Argumenty nasze na walkę z takimi czy innymi zapisami są znane i jak wiesz je popieram, ale nie przeginajmy w drugą stronę, bo tracimy racjonalność naszych argumentów.

Ustawa ma za cel ochronę zdrowia niepalących i nie chmurzących i to w ochronie ich zdrowia zagwarantowano odizolowanie chorych w komorach dymnych (podobno z dobrą i sprawną wentylacją).

Możemy się domagać odrębnych pomieszczeń dla chmurzenia z zakazem wstępu dla palących tytoń. Nie ma podstaw, aby zmuszać nie palących i nie chmurzących aby wdychali nasze wydzieliny z chmurzenia mimo, że są one mniej szkodliwe od dymu tytoniowego i nie niosą ze sobą szkodliwego efektu biernego palenia.
Problem z grzałką

Witam .Ostatnio napotkałem się z problemem po[…]

Urodziny !!!

"Zobacz no, zobacz no, czyje, czyje urodziny[…]

Akumulator w samochodzie - problem

Może ktoś by miał jakiegoś pomysła. Mam w Hondzie […]

Szkiełko od Milda Wave

Potrzaskała mi się tuleja od atomizera od Milda Wa[…]