EPF


Awatar użytkownika
By Krasnal45
#708371
Fisherking pisze:@jann
niektórzy zostają palaczami do końca życia, chwila słabości, problemów w tym technicznych
i łatwo po analoga sięgnąć........

Nie niektórzy............... wszyscy zostają palaczami do końca życia, są tylko aktywni bądz nieaktywni.... nie ma się co oszukiwać...............to tak jak z alkoholizmem. nawet jak od n-czasu nie wziąłeś kropli alkoholu w usta to alkoholikiem pozostaniesz już na zawsze............
Awatar użytkownika
By Sann
#708376
kurok pisze:Teraz patrzę żeś tu weteran i aż dziwię się, ża analog Ci smakował. Może więc taki wypadek był Ci potrzebny, a o drpperze też pomyślałem, ale nie chciałem już wspominać :)

Po 3 miesiacach z sama e fajka(wczesniej palillem to i i to) zapalilem analoga i po 1/5 podziekowalem... Teraz od tygodnia czasem sobie zapale ze znajomymi w kazdym razie nie czuje do nich obrzydzenia :shock: ale i tak do nich nie wroce :)
Awatar użytkownika
By Riccardo
#1148276
Lukus pisze:Zastanawiam się czy po przejściu na e-p też nie polecę zaraz po moje ulubione Goldy do kiosku. A tak swoją drogą są jakieś smaki które przypominają marlboro gold ? Bo raczej nie będzie na liquidzie oficjalnej nazwy Marlboro zważywszy na interesy koncernów e-papierosowych i tytoniowych :D

Żaden liquid nie będzie przypominał smaku analoga. Niektóre co najwyżej trochę śmierdzą popielniczką. Niestety (albo na szczęście) smak analoga składa się również ze smoły i innego badziewia, czego w e-p nie ma.

Jak ktoś ma problem z wytrzymaniem bez nikotyny dłuższego czasu (ja nie mam - mogę cały dzień nie chmurzyć) - to warto mieć zapas. Jakieś kartki watkowe itp.
Awatar użytkownika
By Lukus
#1148285
To na pewno ale słyszałem, że są smaki które mniej więcej odpowiadają niektórym smakom analogów np. Marlboro Gold albo Camele i zastanawiam się co to za smaki i jakiej firmy :)
By Mastertext
#1148296
Riccardo pisze:
Lukus pisze:Zastanawiam się czy po przejściu na e-p też nie polecę zaraz po moje ulubione Goldy do kiosku. A tak swoją drogą są jakieś smaki które przypominają marlboro gold ? Bo raczej nie będzie na liquidzie oficjalnej nazwy Marlboro zważywszy na interesy koncernów e-papierosowych i tytoniowych :D

Żaden liquid nie będzie przypominał smaku analoga. Niektóre co najwyżej trochę śmierdzą popielniczką. Niestety (albo na szczęście) smak analoga składa się również ze smoły i innego badziewia, czego w e-p nie ma.

Jak ktoś ma problem z wytrzymaniem bez nikotyny dłuższego czasu (ja nie mam - mogę cały dzień nie chmurzyć) - to warto mieć zapas. Jakieś kartki watkowe itp.


No więc ja paliłem papierosy od 6 klasy szkoły podstawowej, czyli od '68 roku. Najpierw dla szpanu, potem bo nie wszyscy palą, itd. W każdym razie gdzieś od '72 roku było to paczka Carmenów dziennie, a potem dwie, aż po wielu latach (ok. połowy '90) przeszedłem na czerwone krótkie Marlboro w twardych pudełkach, których na początku ub. roku paliłem do 3 paczek dziennie.

Decydując się na ep wiedziałem, że nie będzie łatwo, bo to kolejna zmiana smaku. Już przechodzenie z carmenów na Marlboro nie było przyjemne, a tu jeszcze okazało się, że nie jestem w stanie wciągać nic na glikolu tzn. 99% tego, co można kupić w naszych sklepach. I wtedy trafiłem na ecopure Intelliciga, który okazał się zbawieniem, bo nie dość, że "wchodził bez bólu" to na dodatek był dość smaczny.

Dziś ani mi w głowie analogi - jeśli już eksperymentuję, to np. z Hangsenem VG (bo tańszy:). Nie jestem fanem wielkiej chmury, ani też nie uważam się za wapofila - jak ciągnąłem analogi, tak teraz ciągnę epki. Pewnie kolejnym problemem będzie generalne odzwyczajanie się od ciągnięcia, bo jeszcze dziś zdarza mi się sprawdzać, czy mam zapalniczkę i popielniczkę. Ale do analogów nie wrócę, to już wiem. Tak że spoko Lukus, jeśli właściwie podejdziesz do sprawy, na pewno odniesiesz sukces.

-- [scalono] 12 sie 2014, 16:22 --

Lukus pisze:To na pewno ale słyszałem, że są smaki które mniej więcej odpowiadają niektórym smakom analogów np. Marlboro Gold albo Camele i zastanawiam się co to za smaki i jakiej firmy :)

Nie ma takich smaków, które odpowiadają jakimkolwiek analogom.
Awatar użytkownika
By pawel_aa
#1148354
Mastertext pisze:
Lukus pisze:To na pewno ale słyszałem, że są smaki które mniej więcej odpowiadają niektórym smakom analogów np. Marlboro Gold albo Camele i zastanawiam się co to za smaki i jakiej firmy :)

Nie ma takich smaków, które odpowiadają jakimkolwiek analogom.

O jakim smaku mowa? Palonej bibuły czy liści w których nie wiadomo ile jest tytoniu?
Jeśli komuś brakuje zwykłych papierosów może zawsze nosić kiepa w kieszonce koszuli.
Przepiękny zapach :mrgreen:

Mam zamiar przejść na wegetarianizm, do końca życia będę szukał roślin o smaku schabowego, żeberek i podwawelskiej... :shock:
Awatar użytkownika
By alexxpl
#1148380
Jann ja kiedyś się złamałem wapowałem ok 1roku , Moja Pani zaczeła Rodzić (aleksander Synek) Leciałem do szpitala jak Porypany , pozacinany od Golenia zarostu ^^
i pech chciał , że znalazłem paczkę fajek -_- slim L&M zielone ... zapaliłem , zjarałem rame w 5h :D (Cały poród , przy Mojej Olci).
Po przerwie z e-pap , ok 6 miesięcy , wróciłem i stałęm się silniejszy ;)
Pamiętam jak kręciłęm pierwszą grzałkę na Tabac BCC , trzęsło mnie , rozdrażniony , itd ( Analogi miałem dostępne na stole) mówie dam rade , trwało to 3h ! :O
Ukręciłem , i w tym momencie wiedziałem że nie wróce do Analogów ;)

Pomimo tego , że każdy z domowników , znajomych , pali analogi , ja Palę E-papsa ;) ( Jedynie z analogów , zapach przeszkadza . Ale da się z tym żyć ;) )

ps. Dostaniesz , padnij . Ale jak się podniesiesz , Wstaniesz Silniejszy !
Awatar użytkownika
By pawel_aa
#1149065
Co Wy młodzi możecie wiedzieć o uzależnieniu? Nic. Paliłem papierosy dłużej niż niektórzy z was chodzą po tym świecie. Paczkę albo i więcej dziennie. Wciągałem wszystko od Popularnych do Marlboro. Wiem, że takich jak ja jest więcej.
I co? Od ponad półtora roku nie tknąłem papierosa. Dlaczego? BO NIE! Wszystko tkwi w naszych mózgach. Albo rybki albo akwarium.
Z tego co widzę jedni traktują to jak zabawę czy lans i popalają sobie hybrydowo. Inni traktują e-papierosa jak magiczną różdżkę dzięki której uwolnią się od straszliwego "nałogu". Ten błogostan i fascynacja trwają do momentu napotkania pierwszych problemów i nawet tak błahy powód jak zgubiona uszczelka prowadzi do paniki "poradźcie co mam zrobić bo nie chce lecieć po analogi". Bidulki...

Wystarczy się po prostu przestać nad sobą użalać, ogarnąć się i powiedzieć sobie "dziękuję, nie palę".
Awatar użytkownika
By amsaw
#1149132
pawel_aa pisze:Co Wy młodzi możecie wiedzieć o uzależnieniu? Nic. Paliłem papierosy dłużej niż niektórzy z was chodzą po tym świecie. Paczkę albo i więcej dziennie. Wciągałem wszystko od Popularnych do Marlboro. Wiem, że takich jak ja jest więcej.
I co? Od ponad półtora roku nie tknąłem papierosa. Dlaczego? BO NIE! Wszystko tkwi w naszych mózgach. Albo rybki albo akwarium.
Z tego co widzę jedni traktują to jak zabawę czy lans i popalają sobie hybrydowo. Inni traktują e-papierosa jak magiczną różdżkę dzięki której uwolnią się od straszliwego "nałogu". Ten błogostan i fascynacja trwają do momentu napotkania pierwszych problemów i nawet tak błahy powód jak zgubiona uszczelka prowadzi do paniki "poradźcie co mam zrobić bo nie chce lecieć po analogi". Bidulki...

Wystarczy się po prostu przestać nad sobą użalać, ogarnąć się i powiedzieć sobie "dziękuję, nie palę".

100% prawdy.
Paliłem 30 lat. Na końcu nie mieściłem się w dwóch paczkach.
Od półtora roku tylko e-p. Dwa razy spróbowałem analoga i odrzuciło mnie. Odruch wymiotny i gorączkowe sięganie po e-papierosa, żeby zabić syf z analoga.
Wszystko jest w naszych głowach.
Awatar użytkownika
By Krasnal45
#1150124
amsaw pisze:
pawel_aa pisze:Co Wy młodzi możecie wiedzieć o uzależnieniu? Nic. Paliłem papierosy dłużej niż niektórzy z was chodzą po tym świecie. Paczkę albo i więcej dziennie. Wciągałem wszystko od Popularnych do Marlboro. Wiem, że takich jak ja jest więcej.
I co? Od ponad półtora roku nie tknąłem papierosa. Dlaczego? BO NIE! Wszystko tkwi w naszych mózgach. Albo rybki albo akwarium.
Z tego co widzę jedni traktują to jak zabawę czy lans i popalają sobie hybrydowo. Inni traktują e-papierosa jak magiczną różdżkę dzięki której uwolnią się od straszliwego "nałogu". Ten błogostan i fascynacja trwają do momentu napotkania pierwszych problemów i nawet tak błahy powód jak zgubiona uszczelka prowadzi do paniki "poradźcie co mam zrobić bo nie chce lecieć po analogi". Bidulki...

Wystarczy się po prostu przestać nad sobą użalać, ogarnąć się i powiedzieć sobie "dziękuję, nie palę".

100% prawdy.
Paliłem 30 lat. Na końcu nie mieściłem się w dwóch paczkach.
Od półtora roku tylko e-p. Dwa razy spróbowałem analoga i odrzuciło mnie. Odruch wymiotny i gorączkowe sięganie po e-papierosa, żeby zabić syf z analoga.
Wszystko jest w naszych głowach.

Nic dodać, nic ująć :beer:
Awatar użytkownika
By E-GOista
#1151013
Paliłem 44 lata, ostatnio 50 anali dziennie. Nigdy nawet nie próbowałem rzucić i.....po pierwszej próbie z e-p, rzuciłem analogi w 3 dni. Od tej pory ze 2-3 próby wypalenia zwykłej fajki skończyły się odruchem wymiotnym i natychmiastowym sięgnieciem po e-p, dla odreagowania. Rzucenie palenia odbyło się bez żadnych wyrzeczeń i postanowień. Do dzisiaj sam w to nie mogę uwierzyć, mimo upływu prawie 1,5 roku...
By Smoker
#1152140
20 lat palenia, finalnie 2-3 paczki, rzucone od ręki po pierwszym buchu ep

Zapaliwszy pierwszego analoga po przejściu na ep... autentycznie nie byłem w stanie go skończyć. Obrzydliwy smród.

A potem... gdy zdarzało się sięgnąć po jednego, gdzieś przy wódce... przyzwyczaiłem się. Ale i tak niezbyt smakował po kilku zaciągnięciach. Żałowałem wypalenia, bo sam śmierdziałem.

Z początku nieco żałowałem tego przyzwyczajenia się, obawiałem się że coś popsułem. Ale minęło jeszcze nieco czasu i widzę że nie ciągnie mnie do śmierdzieli, zwyczajnie odmawiam i nie mam z tego powodu dyskomfortu.

Obecnie czasem zapalę cygaro. Mój ulubiony sklep z alkoholem całkowicie wycofał papierosy z oferty; jego szef uznał że papierosy wyszły z mody i nie pasują do sklepu mającego ambicję być nieco ekskluzywnym. Nie ma papierosów tak samo jak nie ma taniej wódki, taniego piwa i związanej z tym klienteli. Są cygara w różnych cenach i średnio raz na miesiąc kupię jedno; teraz latem nieco częściej.
Awatar użytkownika
By SedziA
#1152654
a ja tam wapuje od ponad 2 lat i "regularnie" sięgam po analoga. Mówiąc regularnie mam na myśli raz na miesiąc przy jakiejś grubszo zakrapianej imprezie czy coś, bo poza nimi nie ciągnie mnie do nich w ogóle z czego się bardzo cieszę. Niewiem czemu tak się dzieje, że podczas picia mogę wapować non stop i czegoś brakuje. Może to dlatego rzadko pije :P
Który sprzęt wybrać?

Witam, Mam problem mianowicie nie wiem jaki sprzę[…]

Grzałka Do IJust S

Witam, Chciałbym dowiedzieć się jaka jest najlepsz[…]

Witam, cześć i czołem itd. :D Krótko zwięźle i na […]

Widzę, że temat, który zgodnie z tytułem miał doty[…]