EPF
O e-paleniu w Polsce i za granicą
Awatar użytkownika
By bofh
#1669222
A ja z uporem podam dobowe przyswajanie nikotyny, bo różnica między wapowaniem np. na aromamizerze, czy serpencie, a na genitanku to pięć światów różnicy ;)

Cztery i pół roku temu przejście z ponad dwóch paczek analogów na e-p wymagało ~100mg nikotyny dobę. Obecnie ustabilizowałem zużycie nikośki na poziomie nie przekraczającym 10mg/dobę. W "jedynkach" :D
Awatar użytkownika
By Deletor
#1683967
Na początku jak zaczynałem wapowac tzn jakieś 4-5 lat temu było 18-24mg ok 2ml dziennie. Na koniec kariery z egonami było ok 5ml 18mg. Niby wzrost zużycia ale parowniki lepsze. Przesiadka na boxa i tajfuna ok 7ml 12mg z dnia na dzień. Dla testu kupiłem tornado i kolejny skok 6ml jest aż nadto, a na tajfunie dalej 12mg. Uważam że dużo zależy od parownika. Tajfuna 12mg mogę wapowac non stop, tornado 6mg raz na godzinę.

Wysłane z mojego ALE-L21 przy użyciu Tapatalka
Awatar użytkownika
By LinGruby
#1684021
Witam *SMOKEKING*

Zacytuję sam siebie jeszcze miesiąc temu było 20mg/ml prawie od początku *CZAJNICZEK*

LinGruby pisze:A plus korzystania z kuby to zejście z mocy z 20mg/ml na jakieś 9-10mg/ml czyli połowa miej na mocy *CZAJNICZEK*


kuba = CUBOID
Awatar użytkownika
By Herrwolf
#1688971
Ostatnio stanąłem na rozdrożu i popalałem analogi. Poważny kryzys. Ratunkiem okazała się czysta baza 36mg w kajtku. Na jednym tankowaniu jadę już 4 dni.
Z rzadka 2-4 sztachy koncentratu chronią przed tytoniem.
By Burton
#1689026
Ja zauważyłem dziwną zależność...

Jak używałem tanków pokroju Vivi nova ( lata 2010/12) czy później Protank Mini to 12mg było dla mnie za mało... zatrzymałem się na mocy 18mg.
A teraz, jak używam bazy RBA w subtanku mini z grzałką 0.5ohm, to początek był ciężki.
Z przyzwyczajenia, zalałem to co miałem w zapasie, czyli samoróbkę truskawkę 18mg ( miałem tego ponad 200ml...)
Pierwsze odczucia, wow jaki przelot. Wow jakie to kurna mocne. Wow...
Później zaczęły się problemy z za dużą ilością nikotyny jaką przyjmowałem.. (zawroty głowy, kołatanie w sercu, zgaga)
I dla sprawdzenia, kupiłem jakiś olejek 3mg... zalałem, odczekałem, spokojnie zaciągnąłem się i ?
Jakie to było dobre :) Nauczyłem się zaciągać bezpośrednio do płuc, nie muszę ciumkać tego dripera, czekając aż grzałka się rozgrzeje... Wystarczy jeden/sześć buchów i dziękuję, na następną godzinę...

Z pośpiechu i braku czasu, nie miałem jak kupić liquidu 3mg. Wszędzie na stacjach minimum to 12mg! i tak też kupowałem.
Faktycznie, starczało mi go na 3x dłużej. Ale to nie było przyjemne.

Teraz optymalnie używam 3mg/6mg/ml A jedno zatankowanie subtanka mini wystarczy w zupełności na cały dzień, półtora ;)

W ciężkich przypadkach wchodzę na wyższy pułap watów ;) nie potrzebuję więcej nikotyny. eh.
A może zacznę testować 0mg ?
Awatar użytkownika
By Deletor
#1689498
Ja nie wiem jak wy schodzicie na te 3mg :) ja z 18 na 12 na 0.6oma ok 9mg. 6 to już za mało... Chyba że czas zacząć kręcić grzałki 0.2 oma i może wtedy 3mg będzie ok...

Wysłane z mojego ALE-L21 przy użyciu Tapatalka
Awatar użytkownika
By toska
#1689569
Jak 2 lata temu z 6mg zeszłam do 0mg , to w ciągu miesiaca wróciłam do analogów :cry:
Teraz , znaczy 8 miesięcy zaczęłam 2 podejście , od 6mg i przez te 8 miechów powoli zeszłam do 3mg .
Używam zawsze 3 parowników , w 2 mam coś dobrego 3mg a w 3 zawsze ma lq który powoduje orgazm kubeczków smakowych ale jest 0mg i daję radę :mrgreen:
Zeszłam z 10ml dziennie na 6-8ml , ale przeważnie jest to 6ml :mrgreen:
Awatar użytkownika
By Syrus
#1689579
To też się pochwalę, mój problem polega na tym, że jaram strasznie dużo, praktycznie nie odejmuję obecnie moich poczciwców od ust. Dziś w nocy, kolejnej z problemami z zasypianiem i pierwszej od długiego czasu nieprzespanej, wpadłem na to, że moje 3mg to może być zwyczajnie zbyt dużo i mimo, że jestem facetem wielkości stodoły, to przez tą bądź co bądź dużą dawkę nikotyny mam problemy (te 12ml w sygnaturce jest mocno orientacyjne, zdarza mi się sporo więcej). Obecnie już na półce gryzą się dwie zerówki, metodykę działania podejmę Toski, tj. zestaw 0mg + 3mg (z czasem pewnie 0mg + 1mg, taka jest wartość docelowa :D). Trzymajcie za mnie kciuki, żebym się nie wściekł.

A co do samego schodzenia z mocą - pamiętam, że jak dorwałem pierwszego egona, to z ciekawości dla towarzystwa dla fajek jarałem 6mg, by niedługo później wskoczyć na 24. Kiedy dostałem swojego pierwszego moda, zszedłem do 18. W momencie, w którym zestaw podmienił się na set z iStickiem i Lemo, na bardzo krótki okres wpadły 12 (dosłownie dwie - trzy flaszki), po czym nastąpił długi i nieprzerwany czas z 6. Bieżącego roku w Wielkanoc postanowiłem sobie, że "rzucam palenie analogów". Zmiana ta była kompleksowa, bo do tego awaryjnie dokoptowałem sobie małego Smoka coby nie paść nagle z braku nikotyny (swojego czasu pomimo buchania moda jarałem dwie paczki czerwonych fajek). Przed Wielkanocą kupiłem ostatnią paczkę papierosów, z czego wypaliłem może trzy, do tej pory nie tknąłem ani pół papierosa, także zamierzony efekt osiągnąłem. Na powiększonym zestawie dokończyłem zapasy "szóstek" i zabrałem się za 3mg/ml. I chcę zejść niżej. W ogóle ostatnio chyba coś zdrowszy się staję... :D

Mogę się też pochwalić, że odciągnąłem od jarania gargantuicznych ilości fajek moją jeszcze nieletnią miłość, odkąd dostała Subvoda Mega to po papierosy sięga tylko do piwa. Cóż no, liquid za darmo, serwis za darmo, kto normalny by nie korzystał :D
Awatar użytkownika
By krisIs
#1689625
Moja metoda była trochę inna. Oczywiście start od 18mg w Vivi Nova i Mildach, potem kajtek i 12mg.
Potem dripowanie, subomowce i 6, potem 5.

A później byłem "przeżarty" wszystkimi smakami, bliski sprzedaży całego majdanu więc namieszałem sobie losowo butelki baza plus koolada (dla zwiększenia efektu kopa) w mocy 0, 1, 2mg. Różnica mała, więc zostałem przy 1 z groszem.

I tak już od 2 miesięcy wapuję sobie to 1mg, czasem mniej, czasem więcej.

Ilość to od 10 do 25ml na dzień (zależy na czym zadymiam okolicę).
Awatar użytkownika
By Tina45
#1689633
Ja akurat jakiegoś strasznego problemu ze zmniejszaniem dawki nikotyny nie mam. Wystartowałam od 18mg/ml, ale to było dla mnie za mocne. Optymalną dawką okazała się dla mnie dawka 6mg/ml, a w chwilach zwątpienia wapuję 11-12 mg.

Funkcjonuję bez analoga już drugi tydzień i u mnie to wygląda to raczej na uzależnienie od odruchu palenia, ale też nigdy nie paliłam jakoś dużo-do 10 papierosów dziennie, no i lighty. Mimo wszystko postanowałam się z analogami rozstać i na razie idzie dobrze:)
Awatar użytkownika
By toska
#1689720
Zapomniałam dodać że czasami to moje 3mg jest tylko w teorii , bo jeśli przesadzę z aromatem to dolewam bazy na łoko :mrgreen:
Więc te moje 3mg jest czasami fikcją a w sumie nie czasami a czesto :D
Awatar użytkownika
By Slaw_ek
#1689785
Start 12, mało... Długo długo 18 w adze-t ,całkiem nie dawno po wejściu na subohma, 6-3 i tego się trzymam, w zależności od nastroju...
By Iarek
#1689822
Ja zacząłem chyba ambitnie bo od 3 i wystarczyło, fakt że zawsze z dużą chmurą, na początek subtank mini poprawiany od czasu do czasu Theorem ( aktualnie głównie Limitless i Uwell Crown).
Już miesiąc bez analogów i czasem myślę o zmniejszeniu mocy a paliłem czerwone minimum 20 sztuk dziennie.
Moja pierwsza przygoda z e-papierosem zaczęła się ze 4 lata temu i niestety nie była udana, 12 nie było to, 18 jeszcze gorzej, smaki tytoniowe nie pasowały mi, owocowe też nie za bardzo, nie mogły mi zastąpić analogów, paliłem jedne i drugie, gdzieś w szufladach leżą 2 sztuki Volish pamiątki jednej z wielu prób pozbycia się nałogu.
Zostałem namówiony do tego żeby spróbować vapować na 3 mg i wspomnianych wyżej atomizerach, wydawało mi się to absurdem poprzednio 18 nie wygrała z papierosami, teraz jakaś marna 3 ma dać radę? Ale dała, większa chmura i vapowanie do płucne i nie potrzebuję analogów. Na razie zużywam 7-10 ml liquidu dziennie i nie myślę o papierosach.
Puki co nie chcę za bardzo zejść z mocą, bo boję się że analogi mogą zapukać do mojej głowy :D, a wiem że na to czekają.
Awatar użytkownika
By Isia
#1689826
Jak już tu kiedyś pisałam zaczynałam od 18mg i około 4ml na dzień,a analogów potrafiłam wykopcić do 40sztuk mocnych :oops: tak więc zapotrzebowanie na nikotynę miałam ogromne.
I tak trwałam 4lata,aż rok temu przyszła myśl - może zejść z mocą,jak pomyślałam to tak zrobiłam,co mieszanie to moc mniejsza o 2mg :D (mieszam 6 ulubionych smaków po 50ml) i jakie moje zdziwienie :shock: ,bo spalanie jakoś drastycznie nie wzrosło i obecnie 2mg i około 5ml i powrót do grzałek 1Ω :D
Awatar użytkownika
By Arcadius
#1691759
Isia pisze:Jak już tu kiedyś pisałam zaczynałam od 18mg i około 4ml na dzień,a analogów potrafiłam wykopcić do 40sztuk mocnych :oops: tak więc zapotrzebowanie na nikotynę miałam ogromne.
I tak trwałam 4lata,aż rok temu przyszła myśl - może zejść z mocą,jak pomyślałam to tak zrobiłam,co mieszanie to moc mniejsza o 2mg :D (mieszam 6 ulubionych smaków po 50ml) i jakie moje zdziwienie :shock: ,bo spalanie jakoś drastycznie nie wzrosło i obecnie 2mg i około 5ml i powrót do grzałek 1Ω :D

U mnie bardzo podobnie, długo zatrzymałem się na 9mg a później coraz bardziej w dół aż do momentu 2-3mg. Zużycie też ok. do 7 ml i zdecydowanie ok. 1 Ohm na dualcoil. Trzymam kciuki za tych, co stale pracują nad sobą :)
  • 1
  • 57
  • 58
  • 59
  • 60
  • 61
  • 63
Grzałka BDC coil

Witam. Czy ktoś orientuje się czy kupić tą grzałk[…]

Zestaw narzędzi do grzałek

Potrzebuje jakiś sprawdzony zestaw do grzałek. Moż[…]

Pochwalcie się zabawkami:) http://i42.tin[…]

IPV D4

http://uploads.tapatalk-cdn.com/20170[…]