EPF


Rzuciłeś palenie lub e-palenie? Podziel się z innymi jak to zrobiłeś!
Awatar użytkownika
By Tymon78
#1665614
Możesz @SmokeWAWELSKI, możesz, cały nałóg siedzi w głowie, mi też się zdarza mieć słabość ale od tego są drippery.
W tej walce wszystkie chwyty dozwolone, poddawać się nie warto, nie opyla się i jest stanowczo fuuu...
Trzymam kciuki i zapodaję :beer:
Elektryka do buzi :wink:
Awatar użytkownika
By wooten
#1666602
Ostatnio analoga miałem w buzi dość niedawno (w marcu?). W ramach eksperymentu. Był to cienki, różowy extra light. Ściągnąłem anemicznego maszka. Wynik eksperymentu: paskudny posmak w ustach przez pół godziny i natychmiastowy odruch wymiotny. Wcześniej spaliłem pół analoga w lipcu (?) z podobnym (ale bardziej intensywnym i nieprzyjemnym) skutkiem. Polecam wapowniczą abstynencję - tytoń robi się jedną z najbardziej obleśnych rzeczy pod słońcem. I to dość szybko. Tydzień mi wystarczył. Teraz to trzeba by mi lufę do głowy przystawić, żebym to powtórzył. A i wtedy bym się zawahał.
By misiekthcteam
#1668357
W moim otoczeniu jest dużo osób palących fajki i bardzo mało EIN, dlatego czasem dla towarzystwa zdarzy mi się niestety zapalić, jednak bardzo rzadko i tylko pod wpływem. Z tego wszystkiego uzbierać idzie z paczkę rocznie. Choć działa to też w drugą stronę i powoli coraz więcej osób prosi mnie o pomoc w wyborze sprzętu i coraz więcej z nich przechodzi na jasną stronę mocy :-) ja nigdy nie wrócę do analogów.
Awatar użytkownika
By kinnia90
#1669842
U mnie palą wszyscy. Na dodatek w domu Przy mnie. *TORBA* Najgorzej jest na "nasiadówkach rodzinnych"
Od kiedy mam EP nie zapaliłam ani jednego. Raz odpalałam lubemu to myślałam, że ... *ZLE*
Nie wyobrażam sobie, żebym teraz mogła zapalić analoga. I nie mogę pojąc jak mogłam je tyle czasu palić. :roll:
By misiekthcteam
#1669933
Alkohol ogłupia, racja fajki śmierdzą i nie są smaczne ale jakoś zdarza mi się z czego dumny nie jestem :-/
Awatar użytkownika
By marki51
#1669938
Od 23.02.2016 - ani jednego. Czyli od dnia kiedy zakupiłem isticka 20W z KangerTech Genitank Mega. Przed tą datą miałem różne "zwykłe" e-p i paliłem analogi na przemian z nimi.
Awatar użytkownika
By aniam69
#1671271
Od ponad trzech lat nie zapaliłam analoga, ot tak - z dnia na dzień przesiadłam się na elektronika. Nie przypuszczałam, że to będzie w ogóle możliwe, bo wprost uwielbiałam papierosy i paliłam je z pasją przez 27 lat. Miałam jedną dłuższą przerwę technologiczną zwaną macierzyństwem i kilka pojedynków wewnętrznych pod hasłem: a może by tak rzucić fajki a za oszczędzoną forsę pojechać w Bieszczady? ;-) Nie udawało mi się aż do dnia, kiedy... się udało dość spontanicznie kupić e-fajka na wysepce w markecie.

Tajemnicą mojego sukcesu niepalenia było przeświadczenie, że ja żadnego nałogu nie porzuciłam tylko zmieniłam sposób dozowania, więc straty nie ma, żalu nie ma, no i smród nie pozostał :-)
Awatar użytkownika
By Arcadius
#1693896
pawel_aa pisze:To i ja się dowartościuje, od 14.01.2013r liczba wypalonych papierosów wynosi nadal zero.

To ja też, od ponad 2 lat zero śmierdziela w gębie. Nie trawie smrodu papierosów w lokalach, sklepach, tramwajach i innych miejscach publicznych. Na początku walczyłem ze sobą aż w końcu od 2 lat jak wspomniałem zero analogów i jestem kolejnym dowodem na to, że można za pomocą EIN uczynić swój nałóg mniej szkodliwym i znacząco go ograniczyć. Wszystko zależy od nas i tego jak poukładamy sobie to w głowie. Pozdrawiam!
Awatar użytkownika
By TooCruel
#1694292
U mnie przez jakieś 5-6 ostatnich lat zebrałaby się pewnie z 1 paczka(głód nikotynowy / brak dostępu do LQ np na wyjazdach)... Ale przy aktualnych dawkach zamykających się pomiędzy 0,8-1,2mg(w zależności od parownika) tygodniowy wyjazd bez EIN w dłoni = nie problem(a pamiętam jak zaczynałem od 18mg). No i zdarzały się czasem cygara ale ich raczej do końca życia sobie nie odmówię(1 DOBRE kubańskie cygaro raz na pół roku). Próbowałem uzyskiwać podobne smaki na różnego typu aromatach i najbliżej oryginału był chyba tylko Atomos z małymi domieszkami aromatów cygar innych firm.
Awatar użytkownika
By dexx33
#1751456
Zero analogów, nawet mi przez myśl nie przemyka aby zapalić albo wziąść od kogoś gdy częstuje śmierdziuchem (odpowiadam : chyba żartujesz).
Wapowanie zaspokaja mój głód nikotynowy na 100%.
Startowałem od mocy 12mg, teraz chmurzę ok.8-9mg, ok.2,5ml liquid'u na dzień.
Co prawda mój staż w chmurzeniu nie powala, ale po 4 dekadach palenia smierdziuchów uważam to za duży sukces *ISH*
  • 1
  • 39
  • 40
  • 41
  • 42
  • 43
"Cyfry trzy" by MaiArt...

Temat przeniesiony z działu, w którym Regulamin n[…]

Urodziny !!!

"Zobacz no, zobacz no, czyje, czyje urodziny[…]

No to musiałam założyć ten temat :oops: ,bo nik[…]

E-palę już 700 dni !

Fil Tusia wszystkiego naj... naj... naj... *P[…]