EPF
Zdrowotne aspekty e-palenia.
Awatar użytkownika
By angellae
#40790
Wątek wydzielono na życzenie użytkowników. Tusia.


Ciekawi mnie w tym wszystkim taka sprawa: podobno nieznany jest wplyw glykolu propylenowego na organizm czlowieka, bo brak wieloletnich badan w tym kierunku, ale znany jest od lat wplyw palenia papierosow na organizm czlowieka. W kazdym produkcie tytoniowym jest zawarty glykol propylenowy, bo uzywa sie go po to, zeby tyton nie wysychal. Wobec tego, badajac przez ostatnie lata, jaki wplyw ma palenie tradycyjnych papierosow lub fajek, zbadano niejako automatycznie i wplyw glykolu na organizm czlowieka.
Wiec nie ma mowy o tym, ze nieznany jest wplyw glykolu propylenowego na zdrowie, no chyba, ze badania nad tradycyjnym papierosem przez ostatnie lata byly tylko bajka...

1. E-papieros ma byc zabroniony, bo: brak badan, zawiera nikotyne i glykol propylenowy.

2. Trydycyjny papieros nie bedzie zabroniony, pomimo tego, ze sa badania stwierdzajace szkodliwosc palenia, zawiera tez nikotyne i tez glykol propylenowy plus jeszcze kilkadziesiat innych szkodliwych substancji.

Wiec cos tutaj nie gra...

Pozdrawiam
Andy
Awatar użytkownika
By pudelek
#40796
W "Raporcie bezpieczeństwa papierosów Ruyan e-cigarette oraz aerozolu inhalacyjnego" dr. Laugesen'a są odniesienia do przynajmniej kilku badań wpływu inhalacji GP. Problem widzę w tym, że badane były małpy i szczury, i to w stosunkowo krótkim okresie. Może więc zostać to odparte przez Piechę & Co. Już zasugerował, że dopiero długoletnie badania wpływu na ludzki organizm przekonałyby go. Kto e-pali najdłużej, niech się przebada i przedstawi wyniki do wglądu. Choć pewnie ze 100 takich osób trzeba by znaleźć, żeby wyniki były miarodajne.
Awatar użytkownika
By szczuro
#40805
angellae pisze:Ciekawi mnie w tym wszystkim taka sprawa: podobno nieznany jest wplyw glykolu propylenowego na organizm czlowieka, bo brak wieloletnich badan w tym kierunku, ale znany jest od lat wplyw palenia papierosow na organizm czlowieka. W kazdym produkcie tytoniowym jest zawarty glykol propylenowy, bo uzywa sie go po to, zeby tyton nie wysychal.

tak tylko ze
analog = spalanie PG
e-p= inhalowanie PG

a to juz 2 rozne aspekty
niestety
Awatar użytkownika
By StaryChemik
#40807
Masz rację szczuro. Jak widzę, główny atak na e-p wiąże się z glikolem. Atakujący jednak nie wspominają (celowo, rzecz jasna) o setkach substancji, które inhaluje się paląc analogi.
Inhalowanie PG powoduje jego przenikanie do krwi, to prawda. Jednakże PG stosowany jest także w kosmetykach (a wiec przenika do krwi przez skórę), jak też w przemyśle spożywczym - jako E1520 występuje m.in. w likierach (do 1 g/l). Z likieru też się wchłania do krwi przecież.

Metabolizując w organizmie przechodzi w kwas pirogronowy, który jest także metabolitem glukozy.

Wszyscy zresztą wiemy, że tu wcale nie chodzi ani o PG ani o zdrowie, tylko o WGK.

Mirek
Awatar użytkownika
By kasperek76
#40808
padre100 pisze:stawiam brylanty przeciw orzechom że zakaz wejdzie i nie sprawka to będzie ani lobby tytoniowego ani farmaceutycznego ale rządu Rzeczpospolitej Polski bo w którymś newsie słyszałem że państwo z tytułu akcyzy na papierosy ma 16 mld zł. nie zrezygnuje z takiej kasy , wielkości połowy deficytu budżetowego i argumentem nawet może być to że substancje używane do barwienia ustnika e-p nie mają badań długofalowych dających odpowiedź na ich szkodliwość


jako że wczoraj zebrałem z ogródka jakieś 2kg orzechów to chętnie wchodzę w zakład :P

nie martwcie się, dopalaczom się udało, nam też się uda, najwyżej będziemy się zaopatrywać indywidualnie za granicą lub w sklepie typu zaciagacze.com :)
Awatar użytkownika
By szczuro
#40811
StaryChemik pisze:Jednakże PG stosowany jest także w kosmetykach (a wiec przenika do krwi przez skórę)
jak też w przemyśle spożywczym - jako E1520 występuje m.in. w likierach (do 1 g/l). Z likieru też się wchłania do krwi przecież.

to wiemy, tylko znowu roznica w sposobie w jaki dostaje sie ogranizmu
przenika, wchlania sie do krwi, ale nie ma procesu inhalowania

StaryChemik pisze:Wszyscy zresztą wiemy, że tu wcale nie chodzi ani o PG ani o zdrowie, tylko o WGK.

:twisted:
Awatar użytkownika
By StaryChemik
#40828
szczuro pisze:
StaryChemik pisze:Jednakże PG stosowany jest także w kosmetykach (a wiec przenika do krwi przez skórę)
jak też w przemyśle spożywczym - jako E1520 występuje m.in. w likierach (do 1 g/l). Z likieru też się wchłania do krwi przecież.

to wiemy, tylko znowu roznica w sposobie w jaki dostaje sie ogranizmu
przenika, wchlania sie do krwi, ale nie ma procesu inhalowania


Racja, ale nie ma żadnych jednoznacznych dowodów, że inhalowanie powoduje jakieś dodatkowe skutki negatywne dla organizmu człowieka.

Mirek

PS> Myślę, że ten fragment dyskusji można by przenieść do osobnego wątku - aby nie zaciemniać obrazu. To oczywiście tylko sugestia świeżaka na forum.
Awatar użytkownika
By StaryChemik
#40830
Tusia pisze:W zwykłych papierosach jeśli jest to szybko z nich odparowuje... jak to glikol... i już po otwarciu paczki stopniowo i stosunkowo szybko... znika.
Jednak jeśli wszystko w analogach było badane to i glikol też być badany musiał...


Tu bym się troszkę nie zgodził. Prężność par glikolu w temperaturze pokojowej wynosi <0,1 mm Hg. Dla porównania prężność par etanolu to ok. 44 mm Hg, czyli kilkaset razy więcej.
Oznacza to tyle, że glikol nie paruje szybko. Na pewno jednak odparowuje z tytoniu w chwili, gdy przez papierosa przechodzi gorące powietrze przy paleniu.

Mirek
Awatar użytkownika
By szczuro
#40937
Tusia pisze:Jeśli ktoś nie miał jeszcze przyjemności czytać blogu PiotraM na drugim forum, wklejam jego tekst na temat glikolu propylenowego... przyda się i tutaj , aby pogłębić swoją wiedzę.

http://www.tinyurl.pl?7HL9C4X7



o widze ze jest patent na dzialajce linki do BRAKU :-)
Awatar użytkownika
By pudelek
#40994
A to jest barrrrrdzo ciekawe! GP moze miec wlasnosci wirusobojcze...! To juz wiem, czemu nic mnie nie bierze, zadna grypa, nic!
Awatar użytkownika
By Tusia
#41019
Leki z glikolem :
- http://www.nokaut.pl/lekarstwa/neo-angi ... 15-ml.html
- glikol składnikiem leku do inhalacji (nebulizatory) p. 11 !!! (przyznam, ze nie doczytalam jeszcze do końca... ) http://docs.google.com/gview?a=v&q=cach ... l=pl&pli=1

Jest także składnikiem leków do wstrzyknięć dożylnych !

lek Hypnomidate

* Substancją czynną leku Hypnomidate jest etomidat. Ampułka o pojemności 10 ml zawiera jałowy, przezroczysty, bezbarwny roztwór wodny przeznaczony do wstrzykiwań dożylnych.
* Inne składniki leku to glikol propylenowy i woda do wstrzykiwań.
Awatar użytkownika
By pudelek
#41033
Czyli jest dowod na to, ze inhaluje sie go i to powszechnie. Nie tylko w dyskotece.

Ale - tu moglby pasc kontrargument Piechy - Neo-Angin przyjmuje sie tylko przez okreslony czas, a nie dlugo, codziennie jak w przypadku e-palenia.

Ale nebulizacje na pewno mozna stosowac bardzo dlugo, np. u chorych na astme...No i stosuje sie u dzieci! wiec nie moze byc niebezpieczny!!!
Awatar użytkownika
By Tusia
#41038
Można się dokopać do większej ilości przykładów w necie. Ja mam bardzo wolne łącze teraz (w pracy) i męczy się komputer niemiłosiernie :? . Znalazłabym więcej...
Awatar użytkownika
By angellae
#42640
Nie chcialbym sie tutaj sprzeczac, ale jak cos sie spala, i dym z tego spalania sie "wciaga", to jest to dla mnie inhalowanie.
Czyli nie jest problemem spalanie czy inhalowanie, ale inhalowanie substancji powstajacych w procesie spalania i w procesie parowania i teraz dopiero nalezy zadac wlasciwe pytanie: co powstaje w procesie spalania a co w procesie parowania glykolu propylenowego (czyli roznica temperatur) i co jest bardziej szkodliwe...
By Asiorek
#47101
Wskrzeszając nieco temat dokopałem się dzisiaj (ze względu na przypadłość jednego z domowników) na działanie glikolu w kosmetykach.
Powszechnie ten składnik w kosmetykach przeznaczonych np dla chorych na trądzik różowawy jest traktowany jako drażniący!
http://abctradzik.pl/kosmetyki-a-tradzik
nie świadczy to o tym że na wszystkich oczywiście tak działa, z drugiej strony ta choroba jest bardzo specyficznym rodzajem alergii.
Awatar użytkownika
By StaryChemik
#47297
angellae pisze:Czyli nie jest problemem spalanie czy inhalowanie, ale inhalowanie substancji powstajacych w procesie spalania i w procesie parowania i teraz dopiero nalezy zadac wlasciwe pytanie: co powstaje w procesie spalania a co w procesie parowania glykolu propylenowego (czyli roznica temperatur) i co jest bardziej szkodliwe...


W procesie parowania GP powstaje po prostu GP, tyle że w formie gazowej. Inhalujemy więc GP.
Proces spalania... uuu... podejrzewam, że nie jest łatwo odpowiedzieć na to pytanie. Całkowite spalanie spowoduje powstanie CO2 i wody, częściowe uwolni dodatkowo CO i inne bardziej złożone związki, m.in. takie jak kwas mlekowy, szczawiowy, pirogronowy (ten jest naturalnym metabolitem GP a także glukozy).
By TheL
#47300
jak wiemy:
GP jest stosowany do regulacji wilgotności tytoniu, w nawilżaczach do tytoniu,
GP jest stosowany jako dodatek do tytoniu fajkowego, zapobiegający jego wysuszeniu.
a tam go spalamy, więc jeśli zabronią epapierosów MUSZĄ tym bardziej zabronić zwykłych papierosów :)
Awatar użytkownika
By StaryChemik
#47303
Zgadzam się z Tobą - w sumie sami się łapią w coś w rodzaju paragrafu 22 ze słynnej powieści.
No nic, zobaczymy jak to się będzie rozwijać.
Awatar użytkownika
By Quasimodo
#47698
Jakby nie patrzeć, wszystko zależy od wyników badań, które MOŻE kiedyś będą.... GP czy nie GP, coś się wymyśli :D
Awatar użytkownika
By szczuro
#47702
wszyscy mowi o PG, a co w koncu z nasza gliceryna
Awatar użytkownika
By Above
#48098
W tym i w wielu innych wątkach próbuje się zwalać winę na GP za jakieś tam incydenty alergików i totalnie słabych ewolucyjnie osobników...dywagacje na temat szkodliwości; podawanie przykładów, że stosowany jest w farmaceutyce itd.

A czemu nikt nie pamięta o tym:

"Pierwsze takie badania były prowadzone jeszcze w latach 40-tych ubiegłego stulecia na zwierzętach - małpy i szczury wdychały pary glikolu przez 12-18 miesięcy 24h na dobę - poza nieznacznym wzrostem wagi, nie stwierdzono żadnych negatywnych skutków (Robertson, O.H., et al. Tests for the chronic toxicity of propylene glycol and triethylene glycol on monkeys and rats by vapor inhalation and oral administration. Journal of Pharmacology and Experimental Therapeutics. Vol. 91 (Sept. 1947). p. 52-76.). Późniejsze badania, nawet z ostatnich kilku lat, potwierdzają te obserwacje (przykładowo: Wang T., et al. Preclinical safety evaluation of inhaled cyclosporine in propylene glycol. J Aerosol Med. 2007 Winter; 20(4): 417-28)."
Awatar użytkownika
By scob
#48122
Above pisze:
"Pierwsze takie badania były prowadzone jeszcze w latach 40-tych ubiegłego stulecia na zwierzętach - małpy i szczury wdychały pary glikolu przez 12-18 miesięcy 24h na dobę - poza nieznacznym wzrostem wagi, nie stwierdzono żadnych negatywnych skutków (Robertson, O.H., et al. Tests for the chronic toxicity of propylene glycol and triethylene glycol on monkeys and rats by vapor inhalation and oral administration. Journal of Pharmacology and Experimental Therapeutics. Vol. 91 (Sept. 1947). p. 52-76.). Późniejsze badania, nawet z ostatnich kilku lat, potwierdzają te obserwacje (przykładowo: Wang T., et al. Preclinical safety evaluation of inhaled cyclosporine in propylene glycol. J Aerosol Med. 2007 Winter; 20(4): 417-28)."

http://www.ii.org.pl/epapierosy/zarzuty - "Zarzut 5"
viewtopic.php?f=37&t=2571&p=41760&hilit=bada%C5%84+na+szczurach#p41687 ;-)
Awatar użytkownika
By Marek Li
#50873
Z PG i bezpieczeństwem jego stosowania jest trochę problemów. Wprawdzie są badania na zwierzętach, ale są też doniesienia o jego toksycznym wpływie na komórki kanalików blizszych w nefronach, co doprowadzic moze do zgonu w wyniku ostrej niewydolnosci nerek i o tym, że powoduje kwasicę mleczanową. W obu przypadkach związek z dawka przyjętą. Jeśli e-palenie niektórych osób wyglada tak, że są podłączone do e-papierosa, który jest na kablu i pala non stop, to można się spodziewać, ze zwolennicy Piechy dostaną kiedyś argument do ręki pod postacią polskiego doniesienia medycznego!
Awatar użytkownika
By Above
#51838
Marek Li pisze:Wprawdzie są badania na zwierzętach, ale są też doniesienia o jego toksycznym wpływie na komórki kanalików blizszych w nefronach, co doprowadzic moze do zgonu w wyniku ostrej niewydolnosci nerek i o tym, że powoduje kwasicę mleczanową. W obu przypadkach związek z dawka przyjętą. Jeśli e-palenie niektórych osób wyglada tak, że są podłączone do e-papierosa, który jest na kablu i pala non stop, to można się spodziewać, ze zwolennicy Piechy dostaną kiedyś argument do ręki pod postacią polskiego doniesienia medycznego!


Tzn. paląc "normalnie" - nie będąc podłączonym nonstop można spać spokojnie? Tym bardziej, że dzięki temu e-paleniu odstawiło się analogi (substancje smoliste, 4000 związków chemicznych itd.) tak?

Demonizujecie, straszycie - sam się czasem boję od tego gadania. To co GP jest gorszy od analogów? Na pewno nie...a o ile mniej gorszy albo o ile analogi są gorsze od e-palenia pomijając kwestię nikotyny? 100 razy? 1000 razy?
Awatar użytkownika
By Marek Li
#51849
E-papieros wydaje się być najbardziej bezpiecznym sposobem przyjmowania narkotyku :wink:
Palę cały czas - od chwili jak wstaję, do pójścia spać - w pracy, w podróży w domu. Zużywam niewiele ponad 1mL - jestem na bazie gliceryny, ale jak byłbym na PG też bym tyle palił:D
To co napisałem to dlatego, ze są osoby, które nie tylko nie znają umiaru w mocach liquidów, ale i ilościach wdychanego płynu.
Nikt dzisiaj nie napisze, że można używać bez ograniczenia. Tak jak na butelkach z wodą nie jest napisane, że zabrania sie pić ponad np 4 litry dziennie (piszę o tym, bo niedawno zmarła jakaś kobieta biorąca udział w zawodach picia wody - doszło do zatrucia wodnego).
Szczerze mówiąc to wstyd mi za tak głupie zachowania, że ktoś może e-palić aż tyle, żeby miał tego negatywne skutki zdrowotne. Obawiam się, że gdy kiedyś dojdzie do nieciekawego zdarzenia z e-papierosem, to nikt z rodziny zmarłego nie powie, że tatuś, któremu zaszkodziło, to był kur..a głupi kut...s i dlatego że nie wiedział ile można, to przedobrzył, chociaż mówiliśmy mu, że przesadza. I obawiam się, ze taka rodzinka wytoczy proces producentowi, sprzedawcy, sanitariuszom co przyjadą zwłoki obejrzeć (żeby Ziobro mógł powiedzieć, że już nigdy nikogo nie zabiją) i komu się tylko da. A w procesie przeciwko producentowi będzie mieć wsparcie dobrej kancelarii adwokackiej opłaconej przez koncerny tytoniowe. E-papierosy są nowymi stosunkowo produktami. Producenci nie mogą konkurować finansowo z koncernami tytoniowymi - taki długotrwały proces, z czarnym PR wykończy słabszą stronę, bez względu na to jaki bedzie wynik. A rozdmuchanie sprawy odwróci kierunek przechodzenia. Zamiast z analoga na e-p, będzie odwrotnie. Tylko potrzeba kilku głupich zachowań, paru nieodpowiedzialnych użytkowników :!:


Czy koniecznie musiały być te częściowo wykropkowane słowa?
daro
Awatar użytkownika
By Above
#51866
Marek Li pisze:Tylko potrzeba kilku głupich zachowań, paru nieodpowiedzialnych użytkowników :!:


Masz rację. To jest kwestia czasu aż się tak stanie. Jestem pewien, że już czekają na taki przypadek...i cały scenariusz jest ułożony. Przecież tu chodzi o miliardowe wpływy do budżetu (pomijam już koncerny tytoniowe).

E-papierosy są cholernie skuteczne - pozwalają z miejsca odstawić analogi. Ludzie zabijają za grosze...a co dopiero rząd albo koncerny, które mają wielu akcjonariuszy - uczynią, żeby zlikwidować coś co odbierze im zyski.

Myślę, że Twoja wyczerpująca odpowiedź i zastosowany kontekst jest dla mnie wystarczająca.

Najgorsze, że naprawdę niebawem zdarzy się taki przypadek jaki opisywałeś - nieodpowiedzialnego użycia e-papierosa i mocy liquidu. Ja sam mam problem z przystopowaniem...a co dopiero jakiś młokos nierozgarnięty...eh...
Awatar użytkownika
By Tusia
#51868
Dlatego należy opracować bardzo dokładną instrukcję dla e-p i liquidów !!!
Coś w rodzaju karteczek dodawanych do leków. :idea:
Awatar użytkownika
By Marek Li
#51875
Czy musiały być te słowa? Nie, nie musiały - nawet właśnie zajrzałem, żeby złagodzić tamten tekst. Ale już się stało, był czytany, wiec niech tak się ostanie :)
Uważam, że e-palenie to naprawdę świetna sprawa. Marzyłem o takich zdrowszych papierosach od dawna, nie sądziłem, że tak szybko będą. Liczyłem, że kiedyś tam, w dalekiej przyszłości. Może... A tu zdziwko - są a ja jeszcze taki młody, że mam szansę sie napalić :lol:
Nie chcę, żeby utrudniano mi/nam używanie e-papierosów. Nie chcę, żeby nadmierna swoboda jednych użytkowników odebrała swobodę wyboru innym.
Zwykle staram się być milszy, czasami bywam pomocny, zostałem wegetarianinem, żeby nie mordować zwierząt. Alkohol pijam rzadko, bo nie lubię. Mam więc mieć kiedyś odebrane e-papierosy? Boże, już czuję jak ta aureola miażdży mi czaszkę :lol:
Awatar użytkownika
By kotkaaa
#53847
Marku zgadzam się z Tobą w każdym słowie.Czytając ten wpis mam identyczne odczucia.Pozdrawiam
By hellios
#55585
Ja jestem ciekawy jaki wplyw moze miec zaleganie G czy GP w plucach (i to z czasem w coraz wiekszej ilosci) w postaci plynnej a jakos nic ciekwaego nie moge znalezc na temat.
Awatar użytkownika
By maniak
#55604
hellios pisze:Ja jestem ciekawy jaki wplyw moze miec zaleganie G czy GP w plucach (i to z czasem w coraz wiekszej ilosci) w postaci plynnej a jakos nic ciekwaego nie moge znalezc na temat.

A skąd pomysł że PG zalega w płucach?
Specjalistą nie jestem ale coś mi się wydaje, że nasz organizm sobie nieźle radzi z przetwarzaniem tej substancji i raczej jej nie magazynuje...
Awatar użytkownika
By kubawodzu
#55618
było już o tym(PG i gliceryna a zdrowie) na forum i to z 2 jak nie z 3 razy. polecam poczytać ciocie wiki:]

przyznam się bez bicia ze nie widziałem jeszcze wypowiedzi Marka Li. fakt faktem ma 100% racji. wystarczy popatrzeć ile osób jest zarejestrowanych na forum, ile osób pyta co i jak i po co, ile osób czyta w porównaniu z tymi ilościami co kupują. sam gdybym nie był na tym forum, gdybym się nie uczył nie pytał nie czytał to albo bym zepsuł e-papierosa wciągu tygodnia albo bym narzekał ze liqiudy złe. Myślę ze sprzedawcy maja jakiś obraz ile jest osób nie tylko Ci internetowi (bo wiele osób woli kupić od sprzedawcy prosto z lady) jak i Ci stacjonarni korzysta już z tego urządzenia. uważam że powinni informować o forach poświęconych tej tematyce. bo heh nie mówcie ze nie ma osoby która pomyśli że skoro to jest zdrowsze od zwykłego palenia to da dziecku spróbować, dziecko zacznie palić, zobaczy gdzie rodzic ma płyny i nie daj Bóg wypije flakonik tej substancji na jeden łyk. Naprawdę to że nie trujemy się niektórymi substancjami z anlogów to nie znaczy ze to palenie jest czyste jak łza. bo tutaj tez jest śmiercionośna trucizna.
Trzeba kierować ludzi na to forum(jak i inne ale to jest chyba największe) aby ich edukować w tej tematyce.
co do walki koncernów tytoniowych i budżetów państwa(bo niestety akcyza to akcyza) już widać w kilku krajach gdzie jest zakaz korzystania z tego. a szkoda bo jest to naprawdę dobry wynalazek.
By adse
#55812
kubawodzu pisze:dziecko zacznie palić, zobaczy gdzie rodzic ma płyny i nie daj Bóg wypije flakonik tej substancji na jeden łyk.
Te argumenty z dziećmi do mnie nie przemawiają. W sklepie stoi na półkach udrożniacz do rur "Kret", i jakoś dzieci go nie jedzą.
Gdyby dziecko miało łyknąć e-liquid, to równie może łyknąć garść kolorowych pastylek albo żrącego "kreta".
Awatar użytkownika
By StaryChemik
#55823
adse pisze:
kubawodzu pisze:dziecko zacznie palić, zobaczy gdzie rodzic ma płyny i nie daj Bóg wypije flakonik tej substancji na jeden łyk.
Te argumenty z dziećmi do mnie nie przemawiają. W sklepie stoi na półkach udrożniacz do rur "Kret", i jakoś dzieci go nie jedzą.
Gdyby dziecko miało łyknąć e-liquid, to równie może łyknąć garść kolorowych pastylek albo żrącego "kreta".

Dlatego tabletki się zabezpiecza przed dziećmi. Kret też jest w zabezpieczanych pojemnikach.
Różnica pomiędzy "Kretem" a naszym płynem jest bardzo prosta - liquid wygląda, pachnie i smakuje bardzo dobrze. Właśnie dlatego jest dla dzieci śmiertelnie niebezpieczny. Najwyższy czas, aby wszyscy użytkownicy e-fajek to zrozumieli i powtarzali sobie jak mantrę.
By Szczyps
#55831
Smakuje? Może jak się go inhaluje to tak, ale ogólnie w smaku raczej jest średni.
Płyny trzeba chować przed dziećmi jak wszystko co jest niebezpieczne, rodzicie pewnie to wiedzą, ale myślę że jednak warto było by im przypomnieć żeby uważali.
Awatar użytkownika
By scob
#55832
smakuje! pamietaj, że smak odbieramy głównie nosem - a przynajmniej w dużej mierze.
Sam osobiście znam gościa (codziennie rano widuję, przy goleniu :P ), co jako 3letni szczeniak wypił jednym haustem sporą buteleczkę aromatu do ciast (a później przez pół dnia rzygał jak kot)
By Szczyps
#55838
Ale może aromat do ciasta nie jest taki niedobry jak liquid :) Ja podejrzewam że jak by bachor wziął do ust kilka ml liquidu, do tego z nikotyną to by szybko to wypluł, skończyło by się pewnie na mocnym podrażnieniu śluzówek.
ps.(scob uciekłeś z czata a nudaa :P
Awatar użytkownika
By Tusia
#55861
Wokół nas jest wiele substancji nie przeznaczonych do spożycia i szkodliwych jeśli się je zje bądź wypije. Nie jesteśmy durnotami..., naszym obowiązkiem jest przewidywać konsekwencje i odpowiednio zabezpieczyć jeśli w domu są dzieci lub osoby niedorozwinięte umysłowo :!:
Są środki ochrony roślin, chemia gospodarcza, leki, trutki na szkodniki..., itp, itd.
Jeśli coś się jednak wydarzy to MY ponosimy odpowiedzialność nie producent (jeśli produkt jest odpowiednio opisany i oznaczony) :!:
Awatar użytkownika
By maniak
#55867
Tusia pisze:Są środki ochrony roślin, chemia gospodarcza, leki, trutki na szkodniki..., itp, itd.
Jeśli coś się jednak wydarzy to MY ponosimy odpowiedzialność nie producent (jeśli produkt jest odpowiednio opisany i oznaczony) :!:

Otóż to - odpowiednio opisany i oznaczony, co nie zawsze ma miejsce - wiemy jak to wygląda w przypadku niektórych liquidów - nie opisane buteleczki itp... Swoją drogą kiedyś myślałem, że nikt nie zwraca na to uwagi przed wprowadzeniem produktu na rynek ale okazuje się, że UOKIK nie śpi:
http://www.tvn24.pl/26086,1578969,0,1,nie-kupuj--tych-bubli,wiadomosc.html

Więc kochani producenci/sprzedawcy - oznaczajcie porządnie butelki bo Wam sprzedaży zabronią...

Chociaż zgadzam się, że myśleć i uważać zawsze trzeba - w końcu na nożu kuchennym nie ma oznaczeń "produkt śmiertelnie niebezpieczny w przypadku połknięcia" a przecież taki jest...
Awatar użytkownika
By Tusia
#55874
Dokładnie, ludzie pierwotni musieli uczyć się na własnych błędach..., że ogień parzy, że tygrys może zeżreć..., my już nie musimy bo większość przedmiotów, substancji jest nam znana. Jednak nowości (a liquidy nimi są) muszą być bardzo dobrze oznaczone :!:
Awatar użytkownika
By Manexus
#55915
Zauważyłem, że można e-palić chusteczki nasączane dla niemowląt ;) -zawierają glikol propylenowy :)
Awatar użytkownika
By maniak
#55948
Manexus pisze:Zauważyłem, że można e-palić chusteczki nasączane dla niemowląt ;) -zawierają glikol propylenowy :)

Byle nie używane...
By hellios
#56410
maniak pisze:
hellios pisze:Ja jestem ciekawy jaki wplyw moze miec zaleganie G czy GP w plucach (i to z czasem w coraz wiekszej ilosci) w postaci plynnej a jakos nic ciekwaego nie moge znalezc na temat.

A skąd pomysł że PG zalega w płucach?
Specjalistą nie jestem ale coś mi się wydaje, że nasz organizm sobie nieźle radzi z przetwarzaniem tej substancji i raczej jej nie magazynuje...

Jesli przyjmiemy ze wdychamy codziennie od 1 do nawet 3 ml (patrzac po waszych sigach) to nie sadze zeby nasze organizmy potrafily sobie ot tak z tym poradzic (wchlonac, rozlozyc itp). Z tego co wiem obecnosc plynu (jakiegokolwiek) w plucach nie jest korzystne zdrowotnie dlatego sie zastanawiam.
Grzalki do mechanika

Witam posiadam aktualnie nowy sprzet mianowicie sq[…]

Witam! Niedawno przerzuciłem się na parownik RTA t[…]

Stygmatyzowanie wapera w pandemii

Trochę śmieszne, trochę straszne, ostatnio stojąc […]

Spalona grzałka w logic compact?

Hej, 3 dni temu zakupiłem Logica Compact. Przy koń[…]

UWAGA! Na blogu Starego Chemika BARDZO WAŻNE informacje! Dotyczą zdrowia i życia.