EPF
Awatar użytkownika
By Goldi
#731865
Korbamoto pisze:Albo na te 4 dni przeprosic sie z egonem i tylko tym sie zadowolic?

Dasz radę, musisz być twardy a nie "mientki". :mrgreen:
Awatar użytkownika
By JET
#732029
Zasada jest prosta. Zawsze proszę miejsce przy oknie, to daje mi możliwość odwrócenia się od moich ciekawskich współpasażerów i ukradkiem z rękawa zaspokajam głód nikotynowy. Na pokład zabieram zawsze dwa paluszki 510 srebrne 280 mAh (wyglądają jak długopisy) z kartomizerem ST też srebrny. W zapasie dodatkowe ST i buteleczka pod ręką. Reszta zależy od Ciebie, na pewno nie będziesz się rozkoszował widokiem dużej gęstej białej chmurki. Pozostało tylko życzyć tylu lądowań ile startów.
By Korbamoto
#732047
Ja tez z reguly przy oknie latam, bo jakos tak najwiecej prywatnosci jest. Ale pisalem, ze w czasie lotu nie musze e-jarac, bo krotko w miare.
No nic, przez pierwsze 3 miechy wapowania egon mi wystarczal, to chyba i te 4 dni dam rade. Duze lufy zostawie w domu bezpiecznie. Gorzej jak i egona kaza oddac. To co wtedy?
Analogi? Bleeee....
Awatar użytkownika
By Alex
#732175
Jak Ci zabiorą to kupisz na miejscu jakiegoś :)
Awatar użytkownika
By cinto
#732183
Nie zabiorą Ci. Wiele razy latałem mając epapierosa w kieszeni i nigdy nie mieli problemu. Nie raz rendgen wykrył im to kazali wyciągnąć z kieszeni kurtki, zobaczyli lub spytali co to i puszczali dalej. Mam Vamo a wcześniej różne Larva Tube.
Awatar użytkownika
By okrzemek
#732475
Nie zabiorą Ci, ostatnio miałem w podręcznym parę modów łącznie z Goldiboxem to mi tylko pani od prześwietlania powiedziała, że takich dużych ep jeszcze nie widziała i "pewnie dobrego kopa dają?" ;)
By Shakti
#732743
W lutym leciałem z żoną na Fuerteventurę, Hiszpania. Nie miałem absolutnie żadnego problemu. Zresztą, pracuję na lotnisku i nasi SOLiści sami twierdzą że nie mają się do czego przyczepić. Musicie tylko pamiętać że nie można brać butelek większych niż 100 ml (to się dotyczy każdego płynu czy kosmetyku). Dla obawiających się jest prosta sztuczka jak "przeszmuglować ep na pokład. Wystarczy kupić gaintomizer z nakładką a`la skuwka długopisu, na batkach eGo wyglądają właśnie jak długopis czy pióro. Żadna ochrona się do tego nie przyczepi.
Zalecam tylko dyskrecję na pokładzie, w samolocie można dmuchać w rękaw, albo palić w toalecie. Teoretycznie e papierosy nie są zabronione, ale na pokładzie załoga decyduje o wszystkim, i mogą wystawić pasażera z dowolnego powodu, lub skonfiskować sprzęt.
By Korbamoto
#738308
No to dolecialem do Brukseli przez Zurich, z egonem w kieszeni i drugim w bagazu w razie awarii i zaluje, ze nie wzialem ulubionych modow. Egony cos slabo mnie zadowalaja. Bedzie meka przez 4 dni. Nikt na odprawach na e-p, ani na flaszki z liquidem nie zwrocil najmniejszej uwagi.
Wapowanie w samolocie (dosc dyskretne) i na lotniskach (juz mniej dyskretne) tez nikomu nie przeszkadzalo. Ale slabo jest na egonie i tyle...
A jakos do analogow mnie nie ciagnie.
Jak sie przywyklo do ProVari i gienkow na meszu, dobrego smaku i dobrej chmury, to od ciagniecia tych egonow slabo dymiacych i slabo smakujacych dostane chyba zylakow za uszami :D
Awatar użytkownika
By DRAgon
#738339
Masz naukę, przyda się ;) A jakbyś poszukał, to znalazłbyś post695868.html#p695868 =>>

Rozumiem problem, samo ostatnio miałem kilka przelotów i przed tym dużo czytałem, a i tak podszedłem z niepokojem do tego. Może więc to Cię uspokoi:

- Na Chopina doczepili się tylko do kartków, bo im na pociski ( :lol: !) wyglądały. Wyjęcie i pokazanie (wytłumaczenie) załatwiło problem.
- Wtedy też (na Chopina) wyjąłem akku z zasilania i włożyłem do koszyczka na taśmociągu. Później już to olewałem, tylko blokowałem output.
- W ryanair jest zakaz wapienia (twierdzą, że uruchomi to czujniki). Mają własne do kupienia (bezdymne), jakieś 10e. Chuchanie w rękaw ze znajomymi w okolicy, a później toaleta załatwiły problem. W wizzair nawet już nie pytałem (za krótki lot).
- Z rozsądku zabrałem tylko liquinator z kartkami (zamiast DIDa), ProVari, 4x 18650, ładowarkę, miałem też "kartopunchera" - nikt się nie doczepił. LQ poleciały 2x 50ml + 1x 10ml (w woreczku strunowym). Całość spakowana do jednego piterka w podręcznym, w miarę na wierzchu, aby można było wyjąć i okazać.
By jaro19591
#776055
Mak ktoś jakieś świeższe informacje w tym temacie?
Jutro lecę na urlop, gdyby ktoś miał jakieś nowe informacje, to poproszę.
Awatar użytkownika
By Kurenai
#781004
Mojemu znajomemu wzieli tylko liquid a do samego e-papierosa się nic nie czepiali tak więc sprawa jest prosta, lecisz bez liquidu i albo kupujesz jeśli jest możliwość na miejscu albo wysyłasz wcześniej paczką na adres gdzie się udajesz :)
Awatar użytkownika
By PucH2
#781008
Mej znajomej ginekolog zabronił wapowania w samolocie.
By jaro19591
#785256
Mogę teraz napisać na świeżo. Miałem trzy mody, z 8 akumulatorów, liquidów w sumie ze 100 ml - żadnych problemów.
Jedynie w drodze powrotnej, przy kontroli osobistej, babka zapytała o Provarkę którą położyłem z innymi rzeczami w plastikowym koszyku. Gdy usłyszała, że to e-cigar, machnęła ręką.
Awatar użytkownika
By Kurenai
#785941
cinto pisze:
Kurenai pisze:Mojemu znajomemu wzieli tylko liquid ...<ciach>

Co wypili ? :evil: *BOJE SIE*

nie wiem, ale przecież musieli w końcu to mogła być bomba biologiczna *BOJE SIE*
Awatar użytkownika
By Helmutek
#791885
W lipcu będę leciał liniami AirBerlin. Po rozmowie na infolinii dowiedziałem się że e-palenie w samolocie jest zabronione, i lepiej żebym schował fajka i liquidy do głownego bagażu, bo mogą być problemy na bramkach. :<
Awatar użytkownika
By Tomba
#791889
Lecę na 10 dni do Rzymu i nie planowałem brać dodatkowego bagażu. Kuźwa, chyba jednak będę musiał. Taniej wyjdzie dopłacić za bagaż niż kupować liquidy w Rzymie :lol:
By jaro19591
#791892
Byłem w sumie na czterech lotniskach i na żadnym się nie czepiali liquidu. Część miałem w głównym bagażu a w podręcznym jedną butelkę 50ml i z pięć dziesiatek. Zero zainteresowania ze strony personelu. Na którymś jedynie Provarka zwróciła uwagę kontrolera ale jedynie z powodu, że wcześniej takiej "ruły" jeszcze nie widział. Gdy mu wytłumaczyłem, co to za wynalazek, zaczął się śmiać!
Awatar użytkownika
By cinto
#791893
Na pokładzie nie można wapować aby nie robić zamiesznia. Chociaż można po cichaczu w rękaw/pod bluzę wydmuchiwać. Tylko najlepiej ostrzec osoby obok siedzące że to ep a nie jakaś bomba.
Liquid możecie w podręcznym mieć tylko bardzo ważne aby zapakowane w woreczki strunowe. Nie mogą wam ich skonfiskować, to nie jest zabroniona substancja.
Awatar użytkownika
By Tomba
#791894
No to spoko. Na 10 dni spokojnie wystarczy mi z 50ml.
Tylko jak zobaczą moje mankosy z didami, sturmami itp, to się przerażą :lol:
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 8
Co dalej z Vype?

Powodowany niezdrową ciekawością i nudząc się dziś[…]

Kupno e-papierosa przez internet

Witam. Chcialbym sobie kupić ijust s przez interne[…]

Witam serdecznie Po długim porcesie poznawczo-odkr[…]

Najlepsza sieć sklepów E-DYM w województwie mazowi[…]