EPF
Zdrowotne aspekty e-palenia.
By ChirsTheWanderer
#1441499
Cześć,

Od 2 tygodni mam pierwszego moda z subohmowym atomizerem. Pierwsze dni polegały głównie na zadymianiu całej chałupy, testowaniu sprzętu, generalnie sprawdzaniu urządzenia. Od mniej więcej tygodnia mam problemy z oddychaniem. Oddech jest płytki, ciężko mi złapać dech.
Drodzy forumowicze, paliłem wcześniej 3 lata e-papierosy, różne, od zwykłych ego, przez Spinnery, i jednorazowe. I jeszcze nigdy nie zaobserwowałem u siebie czegoś takiego. Dodam tylko, że ostatnio zdarzyło mi się wapować glicerynę apteczną, której dolewałem do liquidu w celu uzyskania lepszej chmurki. Jutro idę z tym do lekarza rodzinnego, który prawdopodobnie da mi skierowanie do pulmonologa. Ten problem z oddychaniem jest naprawdę uciążliwy.

Moje pytanie jest proste, i kieruję je głownie do posiadaczy modów. Zdarzały Wam się takie przypadki? Uczucie ciężkości, bądź płytki oddech?

Taki efekt utrzymuje się u mnie od około tygodnia. Nie winię tutaj e-p, ale mimo wszystko na niego padają moje podejrzenia.,

Dziękuję z góry za wszelkie odpowiedzi.


PS. Jak tylko dostanę jakąś wstępną analizę lekarską - przedstawię jej wyniki.
Awatar użytkownika
By Mutango
#1441504
Zawsze powtarzałem, i będę powtarzał, że zabawa w cloud chasing jest dobra na pół godzinki, godzinkę wieczorkiem przy piwku. A nie jazda przez cały dzień. Bo to nie jest naturalne, i musi się odbić kiedyś na zdrowiu. I nawet nie chodzi o nikotynę, czy inne szkodliwe substancje. Ale o zwykły fakt obecności gorących/ciepłych oparów w płucach. Nawet sauna pomimo, że jest uważana za dobroczynną dla zdrowia, też podlega ograniczeniom i nie można przesadzać.
By ChirsTheWanderer
#1441507
Wybaczcie Panowie, nie zrozumieliśmy się. Nie jestem cloud chaserem. Moja grzałka to przyzwoite pół ohma, na 21 wattach. Nigdy nie zależało mi na niesamowitych chmurach, nie skręcałem nigdy grzałek o niewiadomo jakiej oporności, ba! Mój Subox nie odpali poniżej 0,3 ohma.
Awatar użytkownika
By Deimond
#1441509
Na 21 watach i 0,5 Ohm odparowujesz praktycznie 2 do 3 razy więcej pary z tego co normalnie. Zobacz jak lepka jest gliceryna - nie wspomnę o akroleinie która powstaje z przegrzania gliceryny. Nie bezpieczniej zejść z temperatura i ilością chmury podwyższając ilośc nikotyny aby zaspokoić nałóg?
By ChirsTheWanderer
#1441517
Ustawienie mojego setup'u było motywowane zaleceniami producenta, które przyszły razem z modem. I tak wg tabeli, którą przysłał mi Kanger to wapuję na jednym z niższych ustawień.

Co do ilości nikotyny. Czytałem, że w modach produkuje się dużo wiecej dymu, i zużywa wiecej nikotyny

Panowie, mój plan jest prosty. Idę do lekarza, dowiem się co i jak. Kupię też drugi atomizer, z grzałką o jakiejś wyższej oporności, powiedzmy 1,8 ohma (np. Triton).

Dam Wam potem update na temat tego, co się dzieje. Bedzie to zapewne w poniedziałek, bo jutro do lekarza przecież nie pójdę.
Awatar użytkownika
By Markovsky
#1441530
Jak masz suboxa mini to musis miec i subtanka mini, a do niego dołączają grzalke z wyzszym oporem, po co Ci nowy parownik? Ewentualnie baza rba, drut i wata. Zmniejsz przeciag i zejdz na 10-15W, jak będzie słabo to użyj mocniejszego lq, po co nowy parownik?
By ChirsTheWanderer
#1441540
@Markovsky, generalnie planowałem zakup drugiego parownika, po to, żeby móc korzystać z dwóch smaczków na raz.


@Tymon78 Rozwiń myśl, proszę

-- [scalono] 01 sie 2015, 20:25 --

Pierwszy update:
Poskładałem do kupy wszystkie fakty. Zobaczyłem, że w ciągu tego tygodnia zeszło mi BARDZO dużo gliceryny aptecznej. Pominałem jakoś ten fakt, mimochodem lądowała w tanku.

Chyba mam pierwsze podejrzenia, chociaż nadal nie wiem, co dolega moim płucom. Dowiem się najwcześniej w poniedziałek.
Awatar użytkownika
By jupiajo
#1441552
Zredukuj dziurę pod grzałką do 2mm jakąś rurką i kręć microcoila.
Awatar użytkownika
By gregbard
#1441553
Nic się nie dzieje mimochodem. Albo wapuj z większymi przerwami, albo zmień sprzęt/grzałkę na dający mniejszą chmurkę za to zużywający też mniej liquidu.
Awatar użytkownika
By pawel_aa
#1441554
ChirsTheWanderer pisze:Pierwszy update:
Poskładałem do kupy wszystkie fakty. Zobaczyłem, że w ciągu tego tygodnia zeszło mi BARDZO dużo gliceryny aptecznej. Pominałem jakoś ten fakt, mimochodem lądowała w tanku.

A tam aż 14% wody... Z tego co gdzieś pisali podobno pomaga stanie na rękach, wtedy grawitacja robi swoje... :wink:
By ChirsTheWanderer
#1441574
pawel_aa pisze:A tam aż 14% wody...


Nie wiem, czy to tego kwestia. Jeżeli tak, to mamy winowajcę.

Odwiedzę specjalistę, i zobaczymy co z tego będzie.


Chciałbym też bardzo podziękować Wam wszystkim za pomoc. Jednak świadomość, że człowiek nie jest w tym wszystkim sam jakoś poprawia mi nastrój.

-- [scalono] 01 sie 2015, 20:59 --

gregbard pisze:Nic się nie dzieje mimochodem. Albo wapuj z większymi przerwami, albo zmień sprzęt/grzałkę na dający mniejszą chmurkę za to zużywający też mniej liquidu.



Zaopatrzę się w grzałkę 1,5 ohma dla Subtanka, i Tritona z 1,8 ohmową.
Awatar użytkownika
By Mutango
#1441581
ChirsTheWanderer pisze:Wybaczcie Panowie, nie zrozumieliśmy się. Nie jestem cloud chaserem. Moja grzałka to przyzwoite pół ohma, na 21 wattach. Nigdy nie zależało mi na niesamowitych chmurach, nie skręcałem nigdy grzałek o niewiadomo jakiej oporności, ba! Mój Subox nie odpali poniżej 0,3 ohma.

Oporność w elektronikach ma drugorzędne znaczenie. Bardziej liczy się moc oraz ilość zużywanego płynu na dobę. Normalne spokojne dymanko, to 7-15W, przy zużyciu 3-6ml na dobę, i tego się trzeba trzymać. To że producenci urządzili sobie wyścig zbrojeń, i z miesiąca na miesiąc produkują coraz mocniejsze boxy, to nie znaczy że nasze płuca symultanicznie również ulegają wzmocnieniu. Dzieciaki się podniecają, bo są młodzi, zdrowi, silni, i póki co uważają się za nieśmiertelnych.. Ja nie mówię, że nie można się pobawić gigantycznymi chmurami. Sam nie jestem święty. Ale z umiarem, od czasu do czasu, a nie 24h na dobę.
By ChirsTheWanderer
#1441606
Mutango pisze:
ChirsTheWanderer pisze:Wybaczcie Panowie, nie zrozumieliśmy się. Nie jestem cloud chaserem. Moja grzałka to przyzwoite pół ohma, na 21 wattach. Nigdy nie zależało mi na niesamowitych chmurach, nie skręcałem nigdy grzałek o niewiadomo jakiej oporności, ba! Mój Subox nie odpali poniżej 0,3 ohma.

Oporność w elektronikach ma drugorzędne znaczenie. Bardziej liczy się moc oraz ilość zużywanego płynu na dobę. Normalne spokojne dymanko, to 7-15W, przy zużyciu 3-6ml na dobę, i tego się trzeba trzymać. To że producenci urządzili sobie wyścig zbrojeń, i z miesiąca na miesiąc produkują coraz mocniejsze boxy, to nie znaczy że nasze płuca symultanicznie również ulegają wzmocnieniu. Dzieciaki się podniecają, bo są młodzi, zdrowi, silni, i póki co uważają się za nieśmiertelnych.. Ja nie mówię, że nie można się pobawić gigantycznymi chmurami. Sam nie jestem święty. Ale z umiarem, od czasu do czasu, a nie 24h na dobę.


Widzisz, starałem się podchodzić rozważnie do sprawy. Pomimo tego, że mam pewne pojęcie o szeroko pojętej elektronice, to moim pierwszym modem był tak czy tak elektryk, a nie mechanik. Postanowiłem w to wszystko wkalkulować "czynnik ludzki". Pomyślałem, że poczytam, pooglądam, popatrzę, dokształcę się. A przede wszystkim zastosuję do instrukcji. Wybranie akumulatora zajęło mi dwa dni. Nie chciałem niczego robić w pośpiechu, pomimo tego, że pomysł kupienia boxa był spontaniczny, a i też miałem niewiele czasu, bo wyjeżdżałem na małe wakacje.

Obwiniam w tym wszystkim tę cholerną glicerynę apteczną. Tutaj zadziałała już moja głupota, nie powinienem był jej wapować w takiej ilości. Jestem w 80% pewny, że to wina tejże własnie substancji. Zrobiłem głupotę, teraz musze to jakoś poodkręcać. Mam nadzieję, że samo jakoś "przejdzie w czasie" i nie będę potrzebował nie wiadomo jakiej terapii z tym związanej. Lekarza tak czy siak odwiedzę.
By Razo
#1441895
Miałem tak, jak się sobie poparzyłem tchawicę i wciągnąłem bardzo ciepłe (gorące) opary do płuc. Człowiek zdycha i ledwo da się oddychać.. efekt u mnie się utrzymywał przez 2 dni, ale to nie z powodu e-papierosów. Wtedy jeszcze prawie nikt o nich nie słyszał. Zaciągnąłem się ze zwykłej shishy w której było za mało wody i to zimnej wody.

Obstawiam, że wciągałeś bardzo ciepłą parę i to w dużych ilościach przez długi okres czasu. Być może nie odczuwałeś tego, jeżeli w skład liquidu wchodziła np. mięta albo menthol.
Awatar użytkownika
By e_sat
#1441902
ChirsTheWanderer pisze:
Mutango pisze:
ChirsTheWanderer pisze:Wybaczcie Panowie, nie zrozumieliśmy się. Nie jestem cloud chaserem. Moja grzałka to przyzwoite pół ohma, na 21 wattach. Nigdy nie zależało mi na niesamowitych chmurach, nie skręcałem nigdy grzałek o niewiadomo jakiej oporności, ba! Mój Subox nie odpali poniżej 0,3 ohma.

Oporność w elektronikach ma drugorzędne znaczenie. Bardziej liczy się moc oraz ilość zużywanego płynu na dobę. Normalne spokojne dymanko, to 7-15W, przy zużyciu 3-6ml na dobę, i tego się trzeba trzymać. To że producenci urządzili sobie wyścig zbrojeń, i z miesiąca na miesiąc produkują coraz mocniejsze boxy, to nie znaczy że nasze płuca symultanicznie również ulegają wzmocnieniu. Dzieciaki się podniecają, bo są młodzi, zdrowi, silni, i póki co uważają się za nieśmiertelnych.. Ja nie mówię, że nie można się pobawić gigantycznymi chmurami. Sam nie jestem święty. Ale z umiarem, od czasu do czasu, a nie 24h na dobę.


Widzisz, starałem się podchodzić rozważnie do sprawy. Pomimo tego, że mam pewne pojęcie o szeroko pojętej elektronice, to moim pierwszym modem był tak czy tak elektryk, a nie mechanik. Postanowiłem w to wszystko wkalkulować "czynnik ludzki". Pomyślałem, że poczytam, pooglądam, popatrzę, dokształcę się. A przede wszystkim zastosuję do instrukcji. Wybranie akumulatora zajęło mi dwa dni. Nie chciałem niczego robić w pośpiechu, pomimo tego, że pomysł kupienia boxa był spontaniczny, a i też miałem niewiele czasu, bo wyjeżdżałem na małe wakacje.

Obwiniam w tym wszystkim tę cholerną glicerynę apteczną. Tutaj zadziałała już moja głupota, nie powinienem był jej wapować w takiej ilości. Jestem w 80% pewny, że to wina tejże własnie substancji. Zrobiłem głupotę, teraz musze to jakoś poodkręcać. Mam nadzieję, że samo jakoś "przejdzie w czasie" i nie będę potrzebował nie wiadomo jakiej terapii z tym związanej. Lekarza tak czy siak odwiedzę.


Powiedz temu lekarzowi, że to od e-papierosów tak cię przytyka.... a po tym on kolejny medyk będzie szerzył herezje o szkodliwości e-palenia....i tak się tworzy epopeja na temat wapowania powiązana z dopalaczami.
Awatar użytkownika
By Tomy
#1442017
Przeczytałem cały wątek z wielką uwagą i podzielę się swoimi spostrzeżeniami.
Ja mam skolei inne obserwacje. Bez względu na to czy palę na zwykłym atomizerku typu Volish czy na subomowej maszynie to po kilku buchach do płuc kolejny wydech to słyszalne rzężenie-świst z oskrzeli, który po 5-8 minutach mija. Po prostu higroskopijność gliceryny robi swoje i najwyraźniej to co nie wyparuje zostaje na nabłonku rzęskowym oskrzeli powodując słyszalny świst (coś jak stan zapalny w oskrzelach). Na szczęście nie mam żadnych problemów z oddychaniem, spłyceniem oddechu i tym podobne.
Mam tak od ponad 3 lat kiedy to zacząłem przygodę z e-papierosami. Im więcej użytej gliceryny tym objaw mocniejszy.
Czasami jak przegnę z ilością to aż mi woda nosem leci *SMOKEKING*.
Ot taka ciekawostka, która mija po czasie.
Jestem zdrowy, nic mi nie dolega, mam świetną wydolność płuc, daję radę :)
Awatar użytkownika
By Waldip
#1442202
ChirsTheWanderer pisze:Moja grzałka to przyzwoite pół ohma, na 21 wattach.

Przyzwoite 0,5 oma fabrycznej grzałki dołączonej do Subtanka (single coil z drutu 0,4) daje przy 21 W heat flux w wysokości 346 mW/mm².... Niezły piecyk. :mrgreen:
Nie wiem jak Ci się to udawało wapować przez dłuższy czas - mnie przy 15 W drip zaczynał parzyć po kilku buchach.
Jeżeli będziesz wapował dalej po wizycie u lekarza, najprostszą opcją jest zjechanie a watami do wartości 9-12 W - i tak nawet bez wspomagania gliceryną jesteś w stanie zadymić pokój w kilka minut...:)
Awatar użytkownika
By Snuffek
#1442561
Mam podobny problem, uczucie ciężkości, szybkie wydechy powietrza, jakby coś mi zalegało na płucach.
Byłem u lekarza, zapytał czy palę, odpowiedziałem, że wapuję. Stwierdził, że to przez e-papierosy - wyznawca mediów. :D
Poszedłem do innego, stwierdził, że jest to spowodowane gorącym powietrzem które wdycham, wydało mi się trochę dziwne, chociaż w zimie problem jakby ustępuje.
Chętnie usłyszę diagnozę jaką podali Tobie, być może będzie powód żeby wybrać się kolejny raz, ponieważ jest to uciążliwe.

Pozdrawiam i życzę powrotu do zdrowia. :)
Mesh - materiał na grzałki...

Jakoś wcześniej nie zwróciłem uwagi na grzałki w t[…]

ASTER 75W TC

Wymienny akus 18650, konektor z SS z ruchomym pine[…]

Premiksy MaiArt

Jest nam bardzo miło poinformować, iż w maju wprow[…]

Co teraz chmurzycie? Hand check!

:bry Nie znalazłem tu takiego tematu, a pomyśla[…]