EPF
Awatar użytkownika
By mironiusz
#1807305
Po dokładnym umyciu oraz osuszeniu, zakręciłem LC w kominie do tzw oporu, normlanie rekami.
Wypłukałem liquid który jest całkiem dobrym smarownikiem, resztę już znacie.

Edycja:
Udało się zmordować go imadłem, obyło się bez grzania palnikiem hehe

TIP:
Opatulić starą dętką część w która wchodzi górny cap, zakręcamy to w imadło i kluczem nasadowym, tylko nie pamiętam, 4ka chyba - wkręcamy LC w komin.
Awatar użytkownika
By jackas50
#1811563
Obrazek
Jako,że w zestawie nie ma dodatkowego szkiełka,a jak nie ma to na bank się stłucze, pokombinowałem z tym co mam.Szkiełko od Aromamizera RDTA ma identyczną średnicę,a dwa identyczną wysokość...w najlepszym sklepie szkiełko wraz z uszczelkami kosztuje 0.90zł,wychmurzyłem pół baniaka,nic nie cieknie,bąbelki idą,LC działa.Jak mawiał klasyk,jeśli coś głupio wygląda,ale działa,to nie jest głupie.
Awatar użytkownika
By jackas50
#1811573
e_sat pisze:0,90 zł za szkiełko???

W zeszłym tygodniu po zakupie Aromamizera na bazarku dokupowałem razem z tym "gumianym"AFC...dziś akurat nie ma.Możliwe,że to była wyprzedaż magazynowa resztek.
Awatar użytkownika
By bezi2
#1813318
Muszę stwierdzić, że to bardzo fajny atomizer. Jego największą zaletą jest multikonfigurowalność - dzięki wymiennym dyszom można zrobić z niego od żylakomizera po całkiem zacny parowozik (oczywiście w rozsądnych granicach np. 22W). Do tego bardzo dobrze oddaje smak. Ma u mnie także wielkiego plusa za precyzyjną regulację dopływu liqidu i małego minusa za trochę kombinowane tankowanie.
Obrazek
Awatar użytkownika
By Szczepanx
#1822348
Zapomniałem się i postanowiłem umyć cały parownik - klasycznie, problem z zakręcaniem/odkręcaniem liquid control. Nie mam już do tego siły, bez kombinerek ani drgnie...
Wykombinował już ktoś na to sposób? Proszę o pomoc.
Awatar użytkownika
By McGrinn
#1822350
Szczepanx pisze:Zapomniałem się i postanowiłem umyć cały parownik - klasycznie, problem z zakręcaniem/odkręcaniem liquid control. Nie mam już do tego siły, bez kombinerek ani drgnie...
Wykombinował już ktoś na to sposób? Proszę o pomoc.


Nie wiem co robisz źle, ale używam dwóch sztuk i nie mam żadnych problemów z odkręcaniem/dokręcaniem.
Awatar użytkownika
By bulit73
#1822352
McGrinn pisze:Nie wiem co robisz źle, ale używam dwóch sztuk i nie mam żadnych problemów z odkręcaniem/dokręcaniem.


Też nie mam tych problemów. Do mycia parownik rozbieram na części pierwsza. Kontrolę LC wykręcam z komina.
Awatar użytkownika
By McGrinn
#1822354
bulit73 pisze:
McGrinn pisze:Nie wiem co robisz źle, ale używam dwóch sztuk i nie mam żadnych problemów z odkręcaniem/dokręcaniem.


Też nie mam tych problemów. Do mycia parownik rozbieram na części pierwsza. Kontrolę LC wykręcam z komina.


Ja również. Zdarzało się, że LC zacinał się lekko w skrajnych pozycjach, ale jak piszę lekko i w żadnym wypadku nie było potrzeby używania kombinerek. Rozwiązaniem na to jest nie dokręcanie/odkręcanie na chama - ot, zostawić z pół gwintu.
Awatar użytkownika
By bulit73
#1822355
Po umyciu, przed wkręceniem kontroli LC, dobrze jest przesmarować gwint, np.gliceryną.
Awatar użytkownika
By McGrinn
#1822356
Owszem, choć osobiście tego nie robię i wszystko śmiga. Kolega, o ile nie ma uszkodzonego gwintu, prawdopodobnie źle czyści parownik i dostaje mu się na gwint jakiś syf.
Awatar użytkownika
By bulit73
#1822357
@Szczepanx sprawdź w swoim parowniku, jak wygląda gwint przy kontroli LC. Jeżeli nie jest uszkodzony, to może być tak jak napisał @McGrinn.
Awatar użytkownika
By Szczepanx
#1822418
Uświadomiliście mnie, że można całkowicie wykręcić ten komin, jakoś wcześniej na to nie wpadłem :)
Po odkręceniu, wyczyszczeniu i 'naoliwieniu' liquidem wszystko w porządku. Z wyjątkiem tego, że nie mogę dokręcić całości do końca ( aktualnie mam minimalne szpary między szkłem a capem dolnym i górnym ), bo jak dokręcę to liquid control się blokuje - domyślam się, że kombinerkami wytłukłem któryś gwint. Ale na szczęście w niczym to nie przeszkadza.
Dziękuję bardzo za pomoc :)
Awatar użytkownika
By yetisize
#1822440
LC nie musi byś opuszczony do samego końca, on blokuje dopływ już jakieś dwa-trzy pełne obroty przed "oporem".
Można składaniu zostawić otwarty, od dołu napełnić zbiornik i dokręcić bazę.
Awatar użytkownika
By Szczepanx
#1822472
Pisząc całość na myśli miałem baza z kominem. Jak skręcę do końca bazę z górą, tak, że nie zostaje szpara między szkiełkiem a capami to nie mogę kręcić LC. Jak pisałem, w niczym to nie przeszkadza - wszystko pod kontrolą :)
Awatar użytkownika
By bulit73
#1822479
Szczepanx pisze:Jak skręcę do końca bazę z górą, tak, że nie zostaje szpara między szkiełkiem a capami to nie mogę kręcić LC. Jak pisałem, w niczym to nie przeszkadza - wszystko pod kontrolą


Po co się męczyć. Sprawdź gwint na kontroli LC. Z tym w kominie będzie ciut gorzej. Działając kombinerkami mogłeś również skrzywić trzpień na którym jest gwint.
Najprostszym rozwiązaniem jest zakup śruby i nakrętki, o tym samym skoku gwintu co w parowniku. Śrubą przekręć wewnętrzny a nakrętką zewnętrzny gwint.
Awatar użytkownika
By Gabriel
#1824958
Witam. Mam takie ( może głupie ) pytanie do posiadaczy tego parownika: Czy można używać go zupełnie bez reduktora powietrza? Chodzi mi o to, czy niema przez to wycieku liquidu przez otwór dopływu powietrza.
Awatar użytkownika
By Master_PiT
#1824963
Można używać bez, ale trzeba starannie ułożyć watę, a miejsca mało.
Awatar użytkownika
By Gabriel
#1824966
Master_PiT pisze:Można używać bez, ale trzeba starannie ułożyć watę, a miejsca mało.

Dzięki za odpowiedź :beer:
  • 1
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 9
eGo AIO

Dotarł do mnie dzisiaj, więc napisze dwa słowa po […]

Co na początek? Budzetowiec

Witam Wszystkich :) przymierzam sie do zakupu jak[…]

Licznik pokazał dziś 3000 dni!

To ponad 8 lat. Wapuję nieprzerwanie, tylko nikoty[…]

Witam, Co polecicie staremu wyjadaczowi MTL z now[…]