EPF
Awatar użytkownika
By krawatos
#955636
Esfecto pisze:niebardzo mi sie widzi latanie w poszukiwaniu tokarza zwazywszy na moj jedwabisty tryb pracy, niestety. Wiec gdzie moge kupic? :P

Niestety nie masz wyjścia jak przyjaźń z tokarzem ;)
Ostatnio zmieniony 08 sty 2014, 21:23 przez krawatos, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
By Esfecto
#956104
uwaga, ogloszenie parafialne!
szukam przyjaciela... ktory przypadkiem posiada tokarke :D
By abbs
#956954
Ach po 48h z Fajeczka nr 3;-)
Jestem coraz bardziej zadowolony.
Czy to z nimbusem czy a7 czy spheoidem pali i kopie masakrycznie a palenia to sama radość. Mocy to daje rzeczywiście jak diabeł spadków nie mierze ale na gębe czuje ze są minimalne. Ten sam parownik w fajce daje dużo większego kopa i chmure niż mechanik rurką że spadki 0,3.
https://db.tt/Xh2HeaS8


Wysyłane z mojego GT-I9070P za pomocą Tapatalk 2
By user
#957656
abbs pisze:Ach po 48h z Fajeczka nr 3;-)
Jestem coraz bardziej zadowolony.
Czy to z nimbusem czy a7 czy spheoidem pali i kopie masakrycznie a palenia to sama radość. Mocy to daje rzeczywiście jak diabeł spadków nie mierze ale na gębe czuje ze są minimalne. Ten sam parownik w fajce daje dużo większego kopa i chmure niż mechanik rurką że spadki 0,3.
https://db.tt/Xh2HeaS8


Wysyłane z mojego GT-I9070P za pomocą Tapatalk 2


No właśnie to jest w fajkach Okrzemka "dziwne" :D
Ten sam parownik, przykręcony do każdego z posiadanych rurkowców, działa dobrze. Przykręcony do fajki działa LEPIEJ :mrgreen:
Prawie (bo na pewno jakieś tam są) spadków napięcia na torze prądowym, owocuje wzmocnionymi doznaniami :)
Na starej i wyeksploatowanej AW IMR 18350 daje tak jakby z KICKiem :shock:
Masakracja normalnie *GOOD*
Awatar użytkownika
By okrzemek
#957686
:oops: Przesadzacie, po prostu jak ja robię to ma być dobrze :lol: .

Kupytko więcej na półce stoi niż się używa, bo się boję. muszę przewinąć gienki na wyższą oporność. Chyba do rurek wrócę :mrgreen: .
Sam się zaczynam zastanawiać czy tam jakiś mały diabeł nie siedzi i mi prądu nie dokłada :wink:
By user
#957690
Wiesz, że ja w technicznych sprawach rzadko przesadzam :) W tym przypadku w ogóle. Pisze jak jest. Sam zresztą też to zauważasz :)
To dziwne uczucie, gdy ten sam parownik na tym samym ogniwie, nagle dostaje kopa na drewnianym zasilaniu :mrgreen:
Ale to pozytywne uczucie *GOOD*
Awatar użytkownika
By okrzemek
#957698
Tak się droczę. Zapomniałem już jak smakuje masywny bóbr na meshu, kopyto mi przypomniało :) . to rozwiązanie ma na prawdę minimalne straty i prąd z zasilania taki jakby "bardziej tłusty" :) .
By user
#957713
Krasnal45 pisze:To może na bateryjce R6 pociągnie teraz ? :lol:


No pewnych praw fizyki, to nawet Okrzemkowe fajurki nie przeskoczą :)
Awatar użytkownika
By Mutango
#957724
reed pisze:To dziwne uczucie, gdy ten sam parownik na tym samym ogniwie, nagle dostaje kopa na drewnianym zasilaniu :mrgreen:

No to widocznie w rurkach musisz mieć straty na włącznikach, bo elektroniczne załączanie przez mosfet jest praktycznie bezstratne.
By user
#957728
Mutango pisze:
reed pisze:To dziwne uczucie, gdy ten sam parownik na tym samym ogniwie, nagle dostaje kopa na drewnianym zasilaniu :mrgreen:

No to widocznie w rurkach musisz mieć straty na włącznikach, bo elektroniczne załączanie przez mosfet jest praktycznie bezstratne.


Starty występują na każdym połączeniu, czy to gwint, czy wyłącznik.
Tego nie da się uniknąć w mechanikach, jedynie można ograniczać eliminując ilość tych połączeń.
W dodatkowo stal nie jest najlepszym przewodnikiem. Dlatego tak cenię sobie GoldenMod'a który jest mosiężny i to "czuć"

Okrzemkowe fajki mają inaczej rozwiązane "podawanie prądu" Stąd zauważalna róznica.
Nie narzekam na spadki na swoich modach, są małe. Ale mimo to da się wyczuć róznicę :)
Awatar użytkownika
By Krasnal45
#957734
Mutango pisze:
reed pisze:To dziwne uczucie, gdy ten sam parownik na tym samym ogniwie, nagle dostaje kopa na drewnianym zasilaniu :mrgreen:

No to widocznie w rurkach musisz mieć straty na włącznikach, bo elektroniczne załączanie przez mosfet jest praktycznie bezstratne.

No to teraz tylko czekać który moder od "rurek" podejmie się instalacji dotykowego włącznika :)
Awatar użytkownika
By Mutango
#957749
Krasnal45 pisze:No to teraz tylko czekać który moder od "rurek" podejmie się instalacji dotykowego włącznika :)

Znaczy nie musi być koniecznie dotykowy. Może być włącznik klasyczny, klikany, byle z załączaniem pośrednim przez mosfet. Zresztą takie pojedyncze projekty, mody z włącznikiem mosfetowym już były w sieci prezentowane, nie tylko w boxach, fajkach, ale również w rurkach.
By sphilip
#957769
Esfecto pisze:uwaga, ogloszenie parafialne!
szukam przyjaciela... ktory przypadkiem posiada tokarke :D




Ja mam
Awatar użytkownika
By sliwa404
#962693
Coś się ruszyło z jedyneczką? Bo nie mogę się doczekać :D
Awatar użytkownika
By okrzemek
#962766
Ja jej nie mam :mrgreen:
By abbs
#973738
witajcie :)
Już od jakiegoś czasu zbieram się do napisaniu kilku słów okraszonych garścią zdjęć.
Mowa oczywiście o Fajce #3 której jestem właścicielem od 2 tygodni. :)
Modzik jest genialny w swojej prostocie i elegancji i stał się bardzo szybko moim podstawowym domowym zasilaniem. Spadków mocy nie uświadczycie jak na standardowym mechaniku :)
To ale to foto reportaż więc zdjęcia.

Uboxing :) W komplecie eleganckie pudełeczko od fajki matki. Widać że komponenty są klasą samą w sobie.

Obrazek

Fajeczka solo.

Obrazek

Góra.

Obrazek

Bardzo schludny środek.

Obrazek

Sam dekiel dociskający baterię jest wykonany z litego kawałka mosiądzu bardzo precyzyjnie toczony. Zero problemów z wkręcaniem wykręcaniem itd.

Obrazek

Gniazdo zasługuje na oddzielny temat. Praca Satora jest rewelacyjna gniazdo jest regulowane i przede wszystkim pancerne. Mamy też kanały powietrzne dla odpowiednich parowników.

Obrazek

No i teraz seria z czego to się pali :)
A7 drip fajczany:

Obrazek

Scar drip fajczany:

Obrazek

Scar drip metal:

Obrazek

A7 drip metal mój ulubiony

Obrazek

Co mogę powiedzieć chyba tylko dziękuję. Jest to moje ulubione zasilanie warte każdej wydanej na nie złotówki.

Poniżej jeszcze mały filmik z cyklu jak to kopci w tle moja zakazana mordka. Udział wzięli fajka nr3, nimbus klon grzałka dc 1,1 ohm :)
Łazienka do remontu :P żona pranie rozwiesiła :P aktor marny :D
Awatar użytkownika
By Krasnal45
#973859
A dlaczego w łazience? przed żoną się ukrywasz??? :lol: :lol: :lol: No dobra, trochę wilgoci w powietrzu nie zaszkodzi :mrgreen:
By abbs
#973878
Wilgoci jak wilgoci światło tam najlepsze :-P

Wysyłane z mojego GT-I9070P za pomocą Tapatalk 2
Awatar użytkownika
By Krasnal45
#973883
Dobra, dobra, tłumaczył to się będziesz w sądzie :lol: :lol:
By abbs
#973903
No dobra żona na mnie dziwnie patrzy jak pufam do lustra i kręce z tego filmik telefonem :mrgreen::mrgreen::mrgreen:
A fajne polecam. Czekam już na cos nowego na zamówienie od Barracuda Mods ;-)
Wysyłane z mojego GT-I9070P za pomocą Tapatalk 2
Awatar użytkownika
By Pusiekkg
#974098
Witam,
na wstępie chciałem przeprosić za zwłokę z recenzją, jednak sprawy osobiste wzięły górę (złośliwość rzeczy martwych i innych programów :) ). Odkąd dowiedziałem się, że mam szansę pobawić się tą fajką niecierpliwiłem się strasznie, codziennie, nawet w weekend, z nadzieją patrzyłem do skrzynki czy nie ma tam żadnego awizo. Aż w końcu - TAK - sms od listonosza:
"Panie, o 14 będę z paczuszką, jak zawsze wcześniej hasło domofonem, żebyś Pan zszedł"( listonosz już swoje się nachodził).

Moment otwarcia:
Lekki dreszczyk emocji, myśli jak to będzie wyglądało... a jak coś zepsuję...jak ja potem pokażę zdjęcia, z pokrowca wypadł mi Eternity, AGA-S za szeroka, o Kayfunie nie wspomnę... A JAK COŚ ZEPSUJĘ... . Jeszcze chwila, jeszcze moment iii...JEST! Jakie to piękne, jak dobrze leży w dłoni. Fajka wyglądała dokładnie tak jak wszyscy opisywali – przecudownie. Potem rozpakowałem długi drip i szybko zabrałem się do zmontowania wszystkiego. Ostrożnie odkręciłem dekielek, włożyłem baterię, wkręciłem parownik z założonym już dripem i...i lipa. Nic nie leci, nic nie skwierczy, nic się nie dzieje – pierwsze myśli, że coś zepsułem na starcie. Szybka rozmowa z Okrzemkiem, który poradził nie pieścić się, tylko porządnie dokręcić dekielek.

Pierwsze odpalenie:
Puff.. działa! Spadkami – tak jak poprzednicy, byłem aż zszokowany. W porównaniu do innych mechaników z jakimi miałem do czynienia – zerowe. W przycisku się zakochałem, chciałbym taki w każdym mechaniku, naprawdę! Pojawia się jednak jeden minus, a tym minusem jest pin minusowy w fajce. Ta śrubka przy bateriach z choćby lekkim wgnieceniem u spodu powoduje brak styku. Mam jedną taką baterię, gdzie wgniecenie jest naprawdę, naprawdę minimalne i tu nie było już przepływu prądu. Również przez jej budowę i do tego za mocne dokręcenie dekielka można spowodować takie wgniecenie łatwiej, niż w innych konstrukcjach. Sugerowałbym użycie w przyszłości jakiegoś pinu z większą i płaską powierzchnią( ale to tylko moje przemyślenia), który przy ewentualnym wgnieceniu baterii łapałby styk mimo wszystko.

Relaks i odpoczynek przy fajeczce:
Pierwsze co zrobiłem po okiełznaniu fajki i dokładnym poznaniu jej to włączyłem drugą część Hobbita, która czekała cały czas aż owe drewniane cudo przyjedzie. Pierwsza scena w karczmie, wszyscy dookoła palą fajki – palę i ja! Ten klimat, wczucie się w film i do tego relaks jaki powoduje wygodne trzymanie fajki( dziwnie to brzmi, ale naprawdę tak jest, jak ktoś nie wierzy niech sam kiedyś spróbuje!). Fajeczkę przez długi drip, jej budowę można trzymać daleko od buzi, co też jest w pewien sposób komfortem. Do tego w ogóle nie męczący palców przycisk i nalewka z owoców pigwy domowej roboty – żyć nie umierać!

Kolejne dni:
Z każdym kolejnym dniem cieszyłem się coraz bardziej z używania jej, nie mogłem doczekać się powrotu do domu, żeby znowu usiąść na spokojnie, odpalić fajkę i odpoczywać z dziewczyną po ciężkim dniu oglądając coraz to inne filmy. Fajka naprawdę oddaje taki klimat, że ma się ochotę cały czas odpoczywać!
Zaczął mnie irytować też trochę ustnik, gorzej smakuje przez niego liquid, dym jest dużo chłodniejszy, więc zmieniałem go co jakiś czas na krótszy, ale fajka w domu była używana cały czas.

Podsumowanie:
Gdybym miał trochę więcej pieniędzy kupiłbym od Okrzemka fajkę naprawdę chętnie, ba, teraz nawet bym to zrobił, ale po paru przemyśleniach, stwierdziłem że na tę chwilę nie potrzebuję jej tak bardzo. Nie do końca wyobrażam sobie wychodzenia z nią poza dom, chyba że na jakieś święto, klimatyczne spotkanie itd. Niemniej jednak, wiem, że w przyszłości na pewno pokuszę się na taką fajkę, właśnie dla relaksu, odpoczynku czy na ciekawe wyjścia.

Do Okrzemka:
Dziękuję Ci raz jeszcze za możliwośc testowania, używania i pobawienia się fajką przez tydzień, masz naprawdę talent i powinieneś go wykorzystywać cały czas! :)

Zachęcam wszystkich co się wahają do kupna przyszłych wyrobów Okrzemka. Są warte wszelkich pieniędzy.
Pozdrawiam,
Kuba


Na koniec zdjęcia, niestety z Kayfunem, ale szczerze, ze wszystkim fajka wygląda REWELACYJNIE!







Awatar użytkownika
By okrzemek
#974108
Skończyłem na dzisiaj pracę nad partyzanckim bottom feederem z gratów znalezionych w szafie (muszę się przekonać czy to takie fajne jak mówią, na własnej skórze, bo pęknę :mrgreen: ), wchodzę na forum, a tu taka niespodzianka :) .

Jedynka to prototyp i ma trochę wad czy niedoskonałości.

Jedną z nich jest blaszka stykowa minusowa. Następne faje czy inne zasilania, których jeszcze nie skończyłem bo się rozmieniam na drobne ;) są tej blaszki pozbawione. Np. Abbs wrzucił zdjęcie #3 gdzie jest śrubka i można sobie w ograniczonym zakresie nią kręcić.

Długi churchwardenowy ustnik jest długi :) .
Jest klimatyczny, ale... ;) .

Jedynka wyszła z ukrycia tylko dzięki reedowi, który się uparł, że musi się bawić właśnie nią. W sumie to fajeczce niczego nie brakuje, no ale to prototyp, na którym dużo się nauczyłem, nie jest idealna, ale i tak jest kochana :lol: .

Pięknie dziękuję za miłe słowa.

Z tym kupowaniem to trudna sprawa, bo mi czasu brakuje, żeby się dobrze wyspać, ale czaaaasem jakaś nadwyżka może się pojawić :mrgreen:
By abbs
#975740
Moja Fajeczka z dedykowanym parownikiem. Tak to właśnie miało wyglądać. Teraz tylko muszę opanować setup :-P
https://db.tt/88zah6Yh

Wysyłane z mojego GT-I9070P za pomocą Tapatalk 2
Awatar użytkownika
By sliwa404
#976668
Fajeczka była u mnie tydzień - mowa rzecz jasna o jedynce. Żadnych sensownych zdjęć nie zrobiłem więc króciutko opiszę wrażenia. Zakochałem się w gwincie, jest genialny! Chodzi mi o gwint w który wkręcamy kapsel dociskający baterię. Chodzi bardzo płynnie. Wygląd fajki jak każdy wie - jest rewelacyjny. Co można o niej powiedzieć poza tym, że jest rewelacyjna? A no kilka rzeczy które mi nie pasują.

1. Przyciski - jakieś zabezpieczenie by się przydało. Touchswitch nie przypadł mi bardzo do gustu. Działa to fajnie, ale nic poza tym. Wole standardowe, aczkolwiek do takiej fajki nie wyobrażam sobie innego przycisku niż aktualne. Miłoby było pomyśleć, nad np. blakadą na kapslu lub innym rozwiązaniem przycisków aktualnych. Coś okrzemek wymyśli jak będzie chciał :D.
2. Średnica przy gwincie - fajka jest bardzo ładna, ale niestety - za wąska jak dla wapera. Ten model fajki nie nadaje się do tego. Fajka którą ma abbs wydaje się sensowniejsza ze względu na 16mm przy gwincie.


Ustnik długi jest również bardzo wygodny, wydaje mi się, że to on powoduje taką fajną chmurkę. Natomiast chmura jest jak dla mnie za zimna i nieprzyjemna. Wole jednak krótkie dripki.


Powodzenia okrzemku, masz talent! Jeszcze raz pięknie dziękuje za możliwość stestowania.
Awatar użytkownika
By okrzemek
#977061
Dzięki sliwa404. Temat przycisku wraca jak bumerang. Mnie takie umiejscowienie styków pasuje i nie bardzo jestem w stanie zmyślać w tak małych pchłach jak te fajeczki. Chodzi mi po głowie, żeby w następnej fajce zrobić tylko 1 pole stykowe. Drugim będzie parownik lub metalowy dripek "w paszczu". Tylko mi pasuje tak jak jest, ale jak ktoś pokaże palcem gdzie będzie lepiej to ja chętnie tak zrobię testowo.

Blokada to dobry pomysł. Myślałem o odkręcaniu trochę dekielka, ale to upierdliwe. Pomyślę.

ad 2. - mam 4 czy 5 różnych parowników, które są tej średnicy lub mniejsze. Daras wrzucał super foty z kayem mini, od churchwardena wszystko się zaczęło. Być jak Gandalf i te klimaty... :mrgreen: .

2 kolejne churchwardeny leżą sobie i czekają na przejście na elektryczną stronę mocy, ale to za 3 chwile. Bottom feeder działa, teraz wykończę 2 inne projekty i potem przyjdzie na nie kolej.

Poniżej fotki dokumentujące rozmiar malucha i prezentujące faje czekając, aż się za nie wezmę.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Awatar użytkownika
By sliwa404
#977220
Pomysł z dripem w paszczy jako włącznik to genialny IMO pomysł.
Awatar użytkownika
By okrzemek
#977223
Eeee tam, to znane i stosowane rozwiązanie, tylko wymusza ograniczenie na driptipach. Ja np. metalowe lubię tak sobie, a niemetalowe bez kombinacji nie będą działały :mrgreen:
Awatar użytkownika
By daras25
#977233
@okrzemek jeżeli byłaby możliwość to może włącznik w kapie zadowoliłby wszystkich lub chociaż większość .


Ps. A na temat Gandalfa to jeszcze sobie porozmawiamy :mrgreen:

Tapa
By abbs
#977241
Ja tylko dodam od siebie ze w nr 3 nie wyobrażam sobie lepszego włącznik niż jest ;-)

Wysyłane z mojego GT-I9070P za pomocą Tapatalk 2
Awatar użytkownika
By okrzemek
#977249
Wąski pisze:
Dobra. Nie ma co wymyślać jak się trzyma fajkę...
Wziąłem więc swojego analogowego Worobca z World Cup 2005 i zapaliłem... :oops:
Po kilku minutach przyjrzałem się swojej lewej ręce...

Obrazek

Jak dla mnie, przycisk jest w idealnym miejscu pod środkowy palec. Nic lepszego nie da się wymyślić. No, chyba że jakieś włączniki podciśnieniowe... ;)


Tu Wąski pokazał jak mistrzowie palą fajki :mrgreen: .

Żeby wilk był syty i "manchester city" te 2 churwardeny ze zdjęć powyżej będą miały nowy, innowacyjny system włączników :) . "Na bacę" - podkciukowo też da radę. Będzie co testować :mrgreen: .

Chociaż czuję silny wewnętrzny sprzeciw wobec wariantu podkciukowego.

po pierwsze pierwsze - w normalnej fajce tam jest żar, można sobie popsuć palec i jest to wbrew naturze
po drugie pierwsze - wszyscy tak robią :lol: .

*SMOKEKING*
Awatar użytkownika
By Mutango
#977323
Dla tradycjonalistów może być po prostu jakiś zgrabny mikroprzełącznik (w kolorze drewna). Wtedy samo trzymanie palca na włączniku nie powoduje załączenia, tylko trzeba kliknąć. To że układ jest zaprojektowany pod sensor dotykowy, nie oznacza że w miejsce sensora nie można zamontować zwykłego przełącznika. W niczym nie zdegraduje to zasady działania. Główny przełącznik/mosfet będzie działał tak samo, tzn bez strat.
Awatar użytkownika
By okrzemek
#977330
Mutango pisze:Dla tradycjonalistów może być po prostu jakiś zgrabny mikroprzełącznik (w kolorze drewna). Wtedy samo trzymanie palca na włączniku nie powoduje załączenia, tylko trzeba kliknąć. To że układ jest zaprojektowany pod sensor dotykowy, nie oznacza że w miejsce sensora nie można zamontować zwykłego przełącznika. W niczym nie zdegraduje to zasady działania. Główny przełącznik/mosfet będzie działał tak samo, tzn bez strat.


Można też dać tradycyjny przycisk od góry w komin fajki, albo przycisk wandaloodporny gdziekolwiek. Nikomu nie bronię. Fajka okrzemka jest czuła na dotyk :wink: :mrgreen: , nikt mi nie będzie klikał fajki :lol:

:beer:
Awatar użytkownika
By Wąski
#977338
Włącznik w ustniku bardzo nie misie... Jako stary fajczarz, często trzymam fajkę w zębach, by mieć dwie wolne ręce. Takie rozwiązanie utrudniłoby mi życie. No.
Awatar użytkownika
By okrzemek
#977348
Jedno pole stykowe na główce fajki, druge - ustnik. Zamykasz obwód: główka-ręka, driptip-usta. Wyciągasz z ust - nie działa. Puszczasz główkę - nie działa. Wada - drip metalowy albo dedykowany.
Awatar użytkownika
By sliwa404
#977360
A w jaki sposób możnaby zrobić długi drip plastikowy który by działał na taki załącznik? Metalowa rurka w środku?
Awatar użytkownika
By Mutango
#977374
okrzemek pisze:Jedno pole stykowe na główce fajki, druge - ustnik. Zamykasz obwód: główka-ręka, driptip-usta. Wyciągasz z ust - nie działa. Puszczasz główkę - nie działa. Wada - drip metalowy albo dedykowany.

Zmień w aktualnej fajce polaryzację na gnieździe 510. Plus na masę, minus na pin środkowy, i od razu będzie tak działał, bo usta będą połączone z jednym z sensorów (jeśli ustnik jest metalowy).
Ostatnio zmieniony 30 sty 2014, 15:01 przez Mutango, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
By okrzemek
#977378
Mutango pisze:
okrzemek pisze:Jedno pole stykowe na główce fajki, druge - ustnik. Zamykasz obwód: główka-ręka, driptip-usta. Wyciągasz z ust - nie działa. Puszczasz główkę - nie działa. Wada - drip metalowy albo dedykowany.

Zmień w aktualnej fajce polaryzację na gnieździe 510. Plus na masę, minus na pin środkowy, i od razu będzie tak działał, bo usta będą połączone z jednym z sensorów (przy metalowym ustniku).


Ale ja tak mam we wszystkich aktualnych fajkach :mrgreen: ;) tylko jedynka miała inaczej. Myślę nad zupełnym wywaleniem drugiego pola stykowego z główki i jeszcze jedną modyfikacją.
Awatar użytkownika
By Mutango
#977389
okrzemek pisze:...Myślę nad zupełnym wywaleniem drugiego pola stykowego z główki i jeszcze jedną modyfikacją.

No właśnie drugie pole stykowe by się przydało na wypadek kiedy ustnik jest plastikowy (akrylowy, anodowany itp..).
Poza tym są sytuacje, że chcesz odpalić fajka bez wkładania do ust, np przepalanie grzałeczki...
Awatar użytkownika
By okrzemek
#977405
Mutango pisze:
okrzemek pisze:...Myślę nad zupełnym wywaleniem drugiego pola stykowego z główki i jeszcze jedną modyfikacją.

No właśnie drugie pole stykowe by się przydało na wypadek kiedy ustnik jest plastikowy (akrylowy, anodowany itp..).


I dlatego tak zrobiłem. Kółko się zamyka. Opisałeś dokładnie obecny system włącznika. Moim zdaniem jest dobrze tak jak jest, ale jak widać pojawiają się głosy, że jest źle, dlatego próbuję kombinować :mrgreen: :lol: .
Awatar użytkownika
By Mutango
#977414
Czyli, uporządkowując
przy metalowym ustniku możemy używać tylko jednego sensora, odpalając fajkę na dwa sposoby:
- trzymając palec na sensorze, wkładamy ustnik do ust i w tym momencie fajka się uruchamia (taki jakby automat)
- najpierw wkładamy fajkę do ust, a potem dopiero palec do sensora (taki manual)
w przypadku plasticzanego ustnika:
- wkładanie ustnika do ust nic nie powoduje, musimy przyłożyć palec tak, aby dotykał dwóch sensorów naraz.

Jeśli jest tak jak powyżej, to też wydaje mi się, że dobrze jest jak jest, i nie ma co zmieniać. Co najwyżej można się zastanawiać nad położeniem sensorów lub ich wielkością itp..
Awatar użytkownika
By okrzemek
#977426
Jest dokładnie tak jak napisałeś. Trzymając fajeczkę lewą ręką styki idealnie pasują pod środkowy palec jak na zdjęciu Wąskiego. Trzymając prawą można stykać kciukiem lub obejmując wygodnie fajkę wnętrzem dłoni.
Awatar użytkownika
By Wąski
#977520
okrzemek pisze:Trzymając fajeczkę lewą ręką styki idealnie pasują pod środkowy palec jak na zdjęciu Wąskiego.

Środkowy palec jest najważniejszym ze wszystkich... 30 lat pożycia (z fajką), to się wie... :kulam
By dorjak72
#997129
Przepraszam okrzemek'a za reckę z opóźnieniem.

Miałem możliwość pobawienia się słynną jedyneczką. Pierwsze wrażenia jakie fajne maleństwo. Zdjęć nie robiłem bo inni koledzy pokazali super fotki fajeczki i moje nic by nie wniosły.

Wykonanie fajeczki naprawdę super aż zazdrość bierze że ja nie mam jak zrobić sobie takiego cudeńka.
Rozmieszczenie pól stykowych dla mnie jest dobre (to była pierwsza fajka jaką używałem). W ręce fajeczka leży bardzo dobrze. Jedyny parownik jaki mam to klon kajtka i wizualnie wygląda tak sobie na tej fajeczce (wina klirka za duży) do niej lepsze by były jakieś mniejsze parowniki.
Co mnie najbardziej zaskoczyło (pozytywnie) to "kop" z fajeczki, na długim dripie mnie aż zatykało (dyszący dym) może to być tylko kwestia przyzwyczajenia, tak że używałem przy niej zwykłego krótkiego dripka na którym było dla mnie ok. Nie miałem czym zmierzyć napięcia ale subiektywne odczucia to moc z fajeczki była większa niż z JM i Hektora na tym samym klirku i bateriach.

Miałem możliwość porównania tej fajeczki do seryjnie produkowanych fajek i ta seryjna wyglądem przy fajeczce "okrzemka" to dosłownie chiński badziew.

Przy okazji pokazałem fajeczkę dwóm osobom i im również fajeczka bardzo się podobała, jeden przez parę godzin nie mógł się od niej oderwać.

Dziękuję kol. okrzemek za możliwość pobawienia się jego "dziełem" bo fajeczka jak najbardziej na takie miano zasługuje, mimo że jedynka to był tylko prototyp.
Awatar użytkownika
By okrzemek
#997800
A pięknie dziękuję za miłe słowa.

Jedynka przemierza kraj jak Koziołek Matołek. Obecnie zawitała do Poznania. Jak ktoś ma ochotę pomęczyć proszę o pw.
Awatar użytkownika
By Giant
#997849
Chyba ja będę następny. Tylko te 18350.... Mogliby już wymyślić tak z 10k mah w aku wielkości 18350 :P
Awatar użytkownika
By okrzemek
#1008723
Po krótkiej przerwie podłubałem sobie w wolnych chwilach. Faje jeszcze nie skończone, brakuje im jednego ważnego elementu, ale już działają więc mogę się pochwalić.

słońce mi zaszło więc zdjęcia kiepskie, lepsze będą jak się faje skończą :mrgreen:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

do drugiej zrobiłem jeszcze krótszy ustnik, ale fot przed zachodem nie zdążyłem cyknąć.

tak tak, guziki znowu tak samo, bo wygodnie :)
*SMOKEKING*
Awatar użytkownika
By krawatos
#1009116
Świetnie spasowane te guziki z otworami i krzywizną fajki.
Awatar użytkownika
By okrzemek
#1010525
krawatos pisze:Świetnie spasowane te guziki z otworami i krzywizną fajki.


każda realizacja uczy mnie czegoś nowego.

Z jednej strony fajnie jak nie czuć przejścia między pinem a drewnem, z drugiej wygodniej jest jak to przejście czuć. Wiadomo, że się trafiło w guzik :mrgreen:
Awatar użytkownika
By krawatos
#1010541
Jest bosko jak pola stykowe stanowią wizualną i "czuciową" całość z fajką. Na pewno wymaga to więcej precyzyjnej pracy, przy której można coś spieprzyć :) Wystające pewnie pomagają przestawić się psychicznie pomiędzy wciskaniem włącznika mechanicznego, do którego są wszyscy przyzwyczajeni, a dotykaniem pól stykowych. Pamiętam, że też musiałem się przyzwyczaić zanim przestałem się zastanawiać czy aby włączyłem zasilanie. Potem już była tylko przyjemność z użytkowania :)

Dobry, bądź wieczór ^.^ Jakiś czas temu stwierdził[…]

Temat myślę będzie służył do wymiany doświadczeń m[…]

UWAGA! Na blogu Starego Chemika BARDZO WAŻNE informacje! Dotyczą zdrowia i życia.