EPF
Aromaty do tworzenia własnych kompozycji smaków liquidów stosowanych w e-papierosach.
Awatar użytkownika
By Margaretta
#1538981
Mnie również ten aromat nie podszedł.Robiłam w stężeniu 15%.Nie dało się wapować.Odechciało mi się z nim kombinować i po prostu wylałam.
Awatar użytkownika
By tinOFbeer
#1539063
Łukii pisze:Co myślicie o Sweet Lychee i Peach & Cream? Ktoś smakował??

Sweet Lychee jak dla mnie całkiem dobry, niestety nie mam odniesienia do tego smaku od innych producentów.

Wysłane z mojego Galaxy Nexus przy użyciu Tapatalka
By FlashGordon
#1539252
Z Capelli najlepsze są desery. Wszystkie ciastka i kremy, które wapowałem smakują znakomicie i tak samo pachną.
Trochę się zawiodłem na owocowych double Apple czy juicy lemon/Orange i cherry cola są nie do końca wyraźne, zbyt delikatne na stężeniach do 10%, a powyżej zaczynają tracić właściwy smak.

Jakby to kogoś interesowało mogę dodać kilka recenzji, bo kupiłem tego ok. 20 rodzajów
By xMl0dy
#1539293
testował ktoś te nowe aromaty od capelli deserowe? (mleczne, ciastecznowe itp.)
mam od nich french vanilla v2 i jest świetnia.
zastanawiam się nam większym zakupem
Awatar użytkownika
By chudyhzd
#1539454
FlashGordon pisze:Z Capelli najlepsze są desery. Wszystkie ciastka i kremy, które wapowałem smakują znakomicie i tak samo pachną.
Trochę się zawiodłem na owocowych double Apple czy juicy lemon/Orange i cherry cola są nie do końca wyraźne, zbyt delikatne na stężeniach do 10%, a powyżej zaczynają tracić właściwy smak.

Jakby to kogoś interesowało mogę dodać kilka recenzji, bo kupiłem tego ok. 20 rodzajów


Skrobnij jakieś recenzje jeśli możesz, bo sam jestem zainteresowany tymi aromatami. Puki co mało mi o nich wiadomo.
By Łukii
#1539517
Pewnie rób ja jak na razie mam tylko banana split i czekam za Pina coladą. Jak kupię sprzęcik kolejny przetestuje po raz kolejny banan (2/3 tygodnie leżenia :3)
Awatar użytkownika
By jsakic19
#1539597
Pina colada to fajny aromat. Niestety trzeba dużą ilość dodać do własnej mieszanki aby coś poczuć. Proponuje 15%.

Tapatalk
By FlashGordon
#1540086
Będę wrzucał na raty z powodu ograniczonego czasu, po południu, albo jutro reszta.
Na razie skupię się na tym co mi szczególnie posmakowało.

Wszystko robione na mixie 1:1 baz VPG plus i VG
Próbowane stężenia 8-12%, w zależności od preferencji każdy musi sobie sam dobrać, zazwyczaj tydzień leżakowania wystarczał, czasem nawet po 3 dniach już było dobrze.

Żadnych szczegółów tutaj nie zamieszczę, bo jestem początkującym rozrabiaczem i nie zawsze wszystko idzie jak trzeba ;)
Wszystko odmierzane za pomocą strzykawek, aromat za pomocą insulinówek, a gotowe lq trzymam w ciemnych szklanych buteleczkach "z receptury".

New York Cheescake - Najlepsze co kiedykolwiek wapowałem, nie sądzę, żeby ktoś umiał to zrobić lepiej ;) Zaciągamy chmurkę i czujemy jakbyśmy jedli sernik z wanilią i wiórkami kokosowymi. Zapach dla otoczenia mocno słodki, waniliowy. Ser jest lekko kwaskowaty, całość bardzo słodka, więcej jak baniak 3-3,5ml nie da się wywapować, bo zamula i smak znika.

Czekolada, migał, kokos - Bardzo smaczy, słodki. Ciężki do rozgryzienia, na stężeniach 8-10% mamy mocną czekoladę, a raczej kakao rozrabiane na wodzie (jednak bardzo fajne!) z silnym kokosowym akcentem, migdał pojawia się po rozrzedzeniu poniżej 8%, ale wyrazistość całego mixu zanika. Może komuś uda się wydobyć wszystkie 3 smaki na odpowiednim poziomie. Mimo wszystko bardzo fajny, zamawiam kolejny raz ;)

Creamy Yoghurt - podstawa bardzo przypomina w.w sernik, w smaku po prostu lekko kwaskowaty, mocno słodki jogurt.

Glazed Doughnut - geniusz! Leci chmurka i w głowie pojawia się typowy maślany pączek polany niezbyt słodką czekoladą. Czego chcieć więcej.

Cappucino - nie do końca kawowy, nie do końca oddaje smak cappucino, jakby jakieś orzechy, mleko, nachalnie słodki, ciekawy. Można powapować z przyjemnością, ale jeśli ktoś szuka cappucino - to nie to.

Banana split - Wymaga jeszcze kilku prób, na razie jest ok. Przoduje banan, gdzieś w tle orzechy włoskie i maliny, więc smak ok, ale trzeba poeksperymentować, żeby to zrównoważyć.

Czekolada, orzech karmel - szkoda, że po zużyciu całej butli, często kilkukrotnie powtarzane 10% dawały inny smak, udało mi się uzyskać - do tej pory nie wiem jak liquid, który nie zasyfia grzałki i smakuje obłędnie. Zasyfianie grząłki to był główny problem tego, że nie mogłem dogryźć smaku, kilka buchów i już się zmieniał smak, przez to, że grzałka nie oddawała właściwego smaku. Silny smak orzechów oblanych karmelem, a całość wypełnia niezbyt wyraźna czekolada. Po zacągnięciu kilkudziesięciu buchów w otoczeniu nachalny zapach orzechów, długo się utrzymujący, podobno niezbyt przyjemny. Cały smak jest ok, na pewno zamówię po raz kolejny, może uda się mi się to zrobić poprawnie.

Waffle - j.w na razie nie udało mi się rozgryźć, z powodu zbyt szybkiego zasyfiania grzałki. na tę chwilę udaje mi się wychwycić gofra z silnym orzechowym akcentem. Źle rozmieszane, nie mam pojęcia co jest, jedna chmura jakby czekolada, kilka buchów dalej ciasto na gofry, potem to samo ciasto ale już wymieszane z orzechami. 1ml zleci i trzeba płukać sprzęt, wymieniać bawełnę.
Na pewno jest to bardzo dobry aromat, ale trzeba wprawnej ręki mieszacza, szczęścia i doświadczenia.

Jeszcze opiszę bavarian cream, new graham cracker v2, boston cream pie, cinnamon dannish v2, cherry cola rf, juicy lemon/orange, pina colada, kokos, vanilla custard v2, vanilla whipped cream, lemon meringue pie v2, cup a joe. Chyba wszystko ;)

Kolejna porcja:

Bawarian Cream - właśnie wapnuję, stężenie 12%. Baza tego aromatu przypomina lemon meringue pie v2, tzn. ma zdecydowany smak, szorstki, ale nie gryzący. Smakuje bardzo fajnie, kolejna słodycz, tym razem nie jest nachalna przez swoją szorstkość, czuć wanilię, żółtka, śmietanę kremówkę. Jak ktoś lubi takie słodkości nie będzie zawiedziony.

Kokos - Wodnisty smak kakao z czekolada, migdał, kokos pochodzi właśnie z tego aromatu. Kokos solo nie jest czymś co zachwyca przy wapowaniu. Jest słodki, jest kokosowy, ale nadaje się tylko do mieszanek.

New Graham Cracker v2 - nie wywapowałem tego sporo, pierwsze dwie próby 10 i 8% były raczej zbyt mocne, teraz robi się 5 i 4%. Krakersa mało co czuć, bardziej jakieś perfumy. Jednak o ile perfumy i chemiczny posmak innych firm odrzuca, tutaj nie musiałem marnować lq tylko wywapowałem wszystko. Warto dodać, że w mixie Camili od Atmos Lab udało mi się wydobyć krakersa z tle za tą delikatną tytoniówką. Do 5% Camili dorzuciłem 2 % krakersa Capelli.

Vanilla Custard v2 - 15/12/10/8% niezbyt fajny. Ciężko mi coś o nim napisać, jak się odważę zrobię jeszcze 5/6 i 4%. Może niektórym pasować mi do gustu nie przypadł, czuć wanilię z żółtkami, ale całość kręci się wokół dziwnego intensywnego posmaku. Pierwsze co mi na myśl przychodzi to źle zrobiony budyń, jakby ze starego mleka. Nie potrafię tego opisać.

Pina Colada - nie jestem fanem owocowych aromatów, ale ten jest bardzo fajny, dla mnie nie do ciągłego wapowania. Czuć ananasa, kokosa, mnie mogę doszukac się rumu, ale cały mix z pewnością nie stanowi solo ananas + kokos, bo jest ładnie skomponowany z czymś. Być może trzeba z niego wydobyć ten alkohol. Ja jednak końcę z owocówkami od Capelli, bo owoce to nie moja działka. Capella robi dobre aromaty owocowe, jednak desery zachwycają, a te po prostu są wapowalne.

Reszta jutro, muszę kolejny raz spróbować, żeby wiernie odwzorować smaki.

Vanilla Whipped Cream - leci 12% trochę za słaby, muszę dorzucić jeszcze kilka %, ale smak jest fajny dokładnie jak wskazuje nazwa aromatu. Lekko waniliowa bita śmietana, ale raczej taka w sprayu czy nawet ta robiona z proszku na chudym mleku. Bardzo fajny, kolejna słodycz, którą można sobie powapować z przyjemnością.

Kolejne będą lecieć w porcjach, żebym nic nie pochrzanił. Jak widać Capella robi wspaniałe aromaty, przynajmniej dla mnie. Jestem trochę zdumiony, bo za słodyczami nie bardzo przepadam, ale te aromaty wapuję jak szalony. Co ważne jeśli miałbym kupować z jakiejś firmy większą ilość aromatów to tylko z Capelli, zdecydowanie największy % udanych aromatów, po których nie wykręca gęby i naprawdę można się rozpływać ;)


Lemon Meringue Pie v2 - j.w wspomniałem ma szorstki smak, ale nie gryzący, całkiem przyjemny, ten smak równoważy zamulającą słodycz, która występuje w większości deserów Capelli, dzięki czemu można tego "wypić" sporo. Między 12-15% praktycznie nie ma różnicy.
Jeśli ktoś szuka ostro cytrynowego smaku zatężanie nic nie da i może pogorszyć sprawę. Cytryna jest delikatna, ale wyczuwalna i zdecydowanie jest na pierwszym planie. Dzięki temu szorstkiemu posmakowi imituje biszkopt nasączony sokiem z cytryny, sam krem cytrynowy jest słabo wyczuwalny.
Nie jest to idealne odwzorowanie cytrynowca, ale całkiem przyjemnie się wapuje i naprawdę można tego wysączyć z baniaka sporo bez zamulenia. Kolejny wart zakupu aromat.

Cup a Joe - nie mogę tego rozgryźć. Najpierw zrobiłem 10 i 12, w końcu 15% za każdym zatężaniem było coraz gorzej, smakował paskudnie. Za radą kolegów z forum zrobiłem o wiele słabszą wersję 5, 4 i 3%. Przy 4 % paskudny posmak zanikł i pojawiła się delikatna kawa, zbyt słaba jednak, ale byłem zadowolony. Niestety kolejne zalanie i znów ten sam paskudny zapach i smak. Żeby nie marnować wszystkiego postanowiłem dać mu trochę pooddychać 3-4x po godzinie raz dziennie, kilka silnych wstrząśnięć. Zobaczę co z tego wyjdzie. Póki co klapa po całości jak dla mnie.
Ostatnio zmieniony 16 gru 2015, 21:28 przez FlashGordon, łącznie zmieniany 1 raz.
By manexor
#1541230
Piszecie tutaj koledzy o stężeniach procentowych, ale nie jestem zbyt doświadczony w mieszaniu własnych lq i jeżeli mogę prosić napiszcie mi jak te procentowe stężenia maja się do kropli na 1 ml. Wiadomo,że dozowniki mogą się różnić, ale tak plus minus taka dawka wyjściowa to ile kropel na 1 ml?
Awatar użytkownika
By agregat76
#1541241
A w czym masz problem? Kupujesz takie strzykawki tuberkulinowe 1 ml:


I odmierzasz w mililitrach. Szybciej, prościej i dokładniej.

Poza tym to nie temat o mieszaniu tylko o aromatach Capella.
By manexor
#1541283
Zakupie sobie taką jutro, natomiast już zakropliłem bazę i zacząłem się zastanawiać, czy nie za mało dodałem ... Dałem 4 krople na ml
By FlashGordon
#1541854
Nie mogę już edytować poprzedniego posta więc daję kolejną szybką reckę.

Boston Cream Pie v2 - cudo! 10-12% wydaje się być wystarczające. Trochę zasyfia grzałkę niestety, być może wietrzenie pozwoli zlikwidować ten problem. To co widzimy na obrazku to wapujemy. Lekki biszkopt z waniliowym kremem polany deserową czekoladą.

Cinnamon danish swirl - stężenie 8%, powyżej robi się zbyt ostry. Miało być ciastko z cynamomen, wyszedł cynamom z nutą ciastka. Mimo wszystko bardzo fajny.

Cherry cola rf - 8-10%, wiśni brak, za to jest jakby wygazowana cola. Przy niskich stężeniach jest niewyraźny, przy wyższych robi się ostry i nieokreślony. Nie do końca im to wyszło, jednak bez skrzywienia da się wywapować, ale nie więcej niż jeden baniak raz na jakiś czas.

Juicy lemon/orange - stężenie 12-15%, opiszę te dwa aromaty za jednym zamachem, bo podstawa jest ta sama, różnica wynika wiadomo z czego. Oba faktycznie smakują jak sok pomarańczowy/cytrynowy, ale nie jest to tak zdecydowany smak jak w przypadku deserów. Brakuje im wyrazistości. Nie zachwyca, ale wapowalne.

Double Apple - 10-15%, pachnie fajnie, ale w smaku j.w brak wyrazistości, zatężanie powoduje wyostrzenie "czegoś", natomiast ciężko się dokopać do zdecydowanego jabłka. Można próbować mixować z miętą, być może wtedy uda się wydobyć odpowiedni smak jabłka.

Wszystkie niezdecydowane aromaty postanowiłem przewietrzyć kilka razy po 1h, uprzednio mocno wstrząsając. Być może trzeba odparować pewne związki, żeby odkryć właściwe smaki. Jeśli się uda dam znać.
Awatar użytkownika
By Riccardo
#1541867
Generalnie to Capella świetnie się w miksach sprawdza, a nie solo.
Jednak i solo jest kilka świetnych aromatów, a dokładnie tytoniówek. Próbowałem Bold, True i Medium Tobacco. Bold jest dosyć wędzonym tytoniem, pozostałe to po prostu tytoń. Na początku przeraża zapach z buteleczki, ale po zmieszaniu i odstaniu (2 tyg minimum) podczas chmurzenia otrzymujemy wspaniały tytoniowy aromat. Dawkowanie 8%.
Awatar użytkownika
By Czaz
#1543335
Witam serdecznie wszystkich! (Jest to mój pierwszy post na forum)

Z Capelli mam Sweet Mango. W sumie z tego aromatu wychodzi moim zdaniem całkiem smaczny liquid. Sam mieszałem na stężeniach od 5%-15% i najlepiej mi smakował między 5%-10%. Ciekawy smak, momentami wyczuwam w nim nuty piwa pszenicznego (też w zapachu), czy też takiej świeżości, żywicy. Trudno to opisać, ale polecam ten aromat. W mieszankach sprawdza się bardzo dobrze. Mi smakował np. z miętą i kooladą, aloesem, liczi. Musi też trochę odstać żeby nabrać pełni smaku i słodkości - do shake & vape raczej się nie nadaje.
Awatar użytkownika
By patrykowski
#1553152
Mam aromat medium tobacco i zauważyłem że mi strzela za każdym zaciągnięciem. Pozostałe płyny na innych aromatach tak nie strzelają. Baza 50/50 12mg od smooke, piszą że bez wody. Dawkuję go sobie 0,5ml/10ml gotowego płynu. Nie mam jak sprawdzić czy inne od capella też tak strzelają bo mam tylko ten jeden.
Awatar użytkownika
By Riccardo
#1553167
patrykowski pisze:Mam aromat medium tobacco i zauważyłem że mi strzela za każdym zaciągnięciem. Pozostałe płyny na innych aromatach tak nie strzelają. Baza 50/50 12mg od smooke, piszą że bez wody. Dawkuję go sobie 0,5ml/10ml gotowego płynu. Nie mam jak sprawdzić czy inne od capella też tak strzelają bo mam tylko ten jeden.

Mi nie strzela.
Awatar użytkownika
By jsakic19
#1577966
Bubble Gum - stężenie 15%, 2 tygodnie leżakowania. Oprócz aromatu Pina Colada, ten na stałe wejdzie do mojego repertuaru. Jedyny z kilku testowanych aromatów o smaku gumy balonowej, który przypomniał mi dzieciństwo... Mam już swoje lata ale nostalgia za szczenięcymi latami powraca z każdym buchem :). Naprawdę polecam, pamiętać o wysokim stężeniu aromatu. Ocena 9,5/10.
By myq611
#1580493
Moje doświadczenie z Capellą są przykre...
Jako pierwszy od nich kupiłem Chocolate Carmel Nut- zapach z buteleczki coś jakby karmel z czekoladą dość przyjemny ale mdły na dłuższą metę. Zrobiłem kilka próbek z bazą optimum 0. Stężenia od 5-15% masakra żadnego ze smaków które powinny być nie wyczuwam noże karmel odrobinę i to tylko jak wącha się samogon. W dymie mix dziwnych smaków nieprzypominających tych z nazwy. Może większe stężenie? Ale jednak 20% to strasznie dużo według mnie.
Drugi to gruszka ze stewią z buteleczki ok gruszka ale już po zrobieniu gotowca w stężeniu takim jak wcześniej smaku gruszki prawie nie ma, tylko słodki dym (pewnie przez stewę).
Zrobiłem jeszcze próbki z bazą VPG 70:30 od inawery zobaczymy co wyjdzie ale nie spodziewam się ciekawych rezultatów.
Awatar użytkownika
By Mayzel
#1582594
Posiadam Apple Pie v2

[img]//uploads.tapatalk-cdn.com/20160207/059f1be2ad950c34408f5e00d1663394.jpg[/img]

Niestety po tygodniu leżakowania w dawce ~ 12% mocno wyczuwalny smak "płyty wiórowej". Czy któryś z posiadaczy tego smaku może się podzielić także swoją opinią?

Wysłane z mojego GT-I9505 przy użyciu Tapatalka
Awatar użytkownika
By Simao12
#1582610
myq611 pisze:Moje doświadczenie z Capellą są przykre...
Jako pierwszy od nich kupiłem Chocolate Carmel Nut- zapach z buteleczki coś jakby karmel z czekoladą dość przyjemny ale mdły na dłuższą metę. Zrobiłem kilka próbek z bazą optimum 0. Stężenia od 5-15% masakra żadnego ze smaków które powinny być nie wyczuwam noże karmel odrobinę i to tylko jak wącha się samogon. W dymie mix dziwnych smaków nieprzypominających tych z nazwy. Może większe stężenie? Ale jednak 20% to strasznie dużo według mnie.



Podzielę się swoimi wrażeniamy Carmel Chocolate Nut, w pierwszy dzień było nawet ok (stężenie 15%) wyczuwałem orzecha laskowego, w drugi dzień i już do końca smakowało tragicznie(trzymałem prawie 2 tygodnie, zrobiłem 10 ml liquidu i nawet go nie zużyłem, poszedł do śmietnika razem z aromatem.

Inne smaki które próbowałem

Amaretto- tragedia 0/11, nie polecam.

Blueberry cinamon crumble - to było nawet fajne, słodkie z posmakiem cynamonu 7,5/10

Chai tea - na początku fajne, później robi się ostre i drapie w gardło. Smak herbaty z cynamonem i imbirem 6/10
Awatar użytkownika
By Sammael
#1585937
Testowałem wczoraj aromat Pear with Stevia. Liquid robiony na szybko, 10ml, 11 kropel na bazie 50/50 optimum, 2mg. W mojej opinii zbyt słodki, ale nie zrażam się do końca. Zrobiłem jedną buteleczkę 10ml 5%, odleży troszkę i podejdę raz jeszcze. Aktualnie tylko do mieszanek.

pozdr,
sml


Sent from my iPhone using Tapatalk
By FlashGordon
#1586595
Horchata - paskudna, smakuje jak aromat migdałowy do ciast. Bez względu na stopień rozcieńczenia.

Sugar Cookie - stężenia od 5% do 15%, sam nie wiem które lepsze, ciężko mi się wgryźć. Smak raczej średni, nie to co inne desery, ale da się wapować, nienachalny, mimo, że w nazwie ma cukrowy nie jest bardzo słodki.

Vanilla Cupcake v2 5-15%, nic nie czuję. Coś tam zalatuje wanilią, czuć jakieś perfumy. Może źle rozrabiam. Zrobię 2 butelki i zostawię na miesiąc może coś z tego wyjdzie.

Tym razem zawiodłem się na Capelli. Ale nie tracę ducha, czekam aż e-dym sprowadzi nowe smaki.
Awatar użytkownika
By Śliwa
#1615956
Jeśli chodzi o tę markę, na razie mam tylko dwa aromaty - Cappuccino i Glazed Donut
Jeśli chodzi o Cappuccino to się zawiodłem. Liczyłem, że będzie to słodka, mleczna kawa, a tymczasem gorzkie to to jak cholera (stężenie 10%), mimo, że pachnie cudownie, jak cukierki KOPIKO. Podejrzewam, że będzie dobre do miksów, bo jest bardzo intensywne.
Na razie sprawdziłem jak się to zmiesza z Nugatem, zrobiłem sobie mieszankę na bazie 3mg optimum (50/50 0 i 6) 5% kawy i 4% nugatu i jest to już wapowalne (nienawidzę gorzkich smaków), aczkolwiek podejrzewam, że lepiej by się to sprawdziło z jakimś kremowym, słodkim aromatem. Jak dziewczyna kupi sobie krem waniliowy to będę kombinował :)

Jeśli chodzi zaś o Donut, ma bardzo ładny zapach, w wapowaniu również bardzo fajne, smakuje rzeczywiście jak taki tłusty maślany pączek-oponka, ale brakuje mi tam czekolady (no bo jak to, donut bez czekolady?), więc muszę takową nabyć :) Nie wiem tylko jeszcze jaką. Testowane jak do tej pory stężenie - 10%.
By daga10011
#1616012
A ja od 4 miesiecy wapuje tylko i wylacznie samogon z aromatem cappuccino Capelli i bardzo mi smakuje ,pomieszalam raz z karmelem TPA (10 % cappuccino Capella + 6 % TPA karmel ) i smakowite to bylo ale za slodkie na dluzsza mete dla mnie.
By Renkloda
#1616018
Czy najlepszy arbuz to Capella Double Watermelon? Jeśli się mylę, to proszę o podanie tego właściwego:)
Chodzi o to by aromat był w smaku świeży, soczysty, kwaskowy, aromatyczny i wodnisty, a nie słodki, żelkowaty, gumowo-balonowy.
Awatar użytkownika
By synegdocha
#1617580
Mam pytanie. Gdzie aktualnie można zaopatrzyć się w sweet strawberry w naszych krajowych sklepach?
Awatar użytkownika
By Sammael
#1619812
Jestem właśnie po dłuższy testach rożnych aromatów, w tym rownież Capelli. Ogólnie na tle innych testowanych przeze mnie (m. in. TPA, Inawera...), to właśnie Capella wypada najlepiej.

New York Cheesecake - jeden z moich topowych aromatów. Delikatnie słodki, wyczuwalny jest charakterystyczny mdły posmak ciasta. Mimo, że smak nie jest do końca smakiem typowego sernika, to IMO jest naprawdę dobry i (wbrew wielu opiniom) nie nudzi się. Polecam, 10/10. Stężenie - 9%.

Boston Cream Pie - nie znam ciasta, które ten aromat ma odwzorowywać. W smaku wyczuwalne ciasto z kremem, dość słodkie, ale nie przesadnie. W smaku można wyczuć rownież dość charakterystyczną nutę typową dla niektórych wypieków, lecz cieżko mi stwierdzić co to za smak... Może nuta aromatu alkoholowego, kawowego... Tak czy inaczej godny polecenia, IMO 8/10. Stężenie 8%.

Glazed Doughnuts - jak już ktoś wcześniej napisał - bardzo wyraźnie wyczuwalny tłusty, lekko słodki pączek, natomiast brakuje mu wyraźnej polewy. Jest delikatnie wyczuwalna czekolada, jednak naprawdę delikatnie i jest to raczej czekolada słabej jakości. IMO w smaku przypominają donuty z lidla. Stężenie to 6% i moim zdaniem wyszedł trochę za mocny. Testowane po jednym dniu, zmniejszę stężenie, zostawię do odłożenia i zobaczymy. Na te chwile 6/10.

Samogony testowane po minimum 10-ciu dniach leżakowania. Baza 50/50, testowane na Aromamizer RDTA oraz Velocity RDA, zasilanie - Wismec Reuleaux DNA 200.

Pozdr.
Sml


Sent from my iPhone using Tapatalk
By marianek725
#1628819
juicy orange - dałem już 20% aromatu i zastanawiam się gdzie ten sok :-)

cherry cola rf dałem 10% - takie mydliny nawet nie stały koło coli

 Vanilla Whipped Cream 10%- nawet przypomina lody waniliowe ale szału nie ma.


Wysłane z Tapatalk
Awatar użytkownika
By toska
#1628866
Harvest Berry - Mieszanka Owocowa przy tym aromacie mam orgazm kubeczków smakowych , ma u mnie 10/10
Awatar użytkownika
By Margaretta
#1628894
toska pisze:Harvest Berry - Mieszanka Owocowa przy tym aromacie mam orgazm kubeczków smakowych , ma u mnie 10/10


Oj,tak :) Ja dodaję do niego czasami odrobinkę mentholu z TPA albo Freshnener z EF.Z anyżkiem też fajnie smakuje :)
Awatar użytkownika
By BHBmacieg
#1628944
Up, Harvest Berry mój ulubiony aromat od capelli.

Wysłane z mojego GT-I9505 przy użyciu Tapatalka
Awatar użytkownika
By toska
#1629818
Co byście polecili z Capelli , chodzi mi o aromaty owocowe a najlepiej owoce czerwone i ciemniejsze ;-)
Awatar użytkownika
By Riccardo
#1629823
toska pisze:Co byście polecili z Capelli , chodzi mi o aromaty owocowe a najlepiej owoce czerwone i ciemniejsze ;-)

Raspberry przepyszna.
By m44
#1631681
Z aromatów solo u mnie w ciągłym obiegu są
- Blueberry Cinnamon Crumble (12%)
- Vanilla Custard (14%)
- Lemon Meringue Pie (15%)
- Chocolate Coconut Almond (10%)
- New York Cheescake ( ten także do miksów)
Poza tym w użyciu mam jeszcze Egg Nog, Whipped Cream, Sweet Strawbery, Graham Cracker i wiele innych ale używam ich do mieszanek. Ogólnie obok TPA/TFA, Flavor West, Flavorah i Avorii jedne z najlepszych aromatów moim zdaniem.
Awatar użytkownika
By Katia
#1631791
Jak ja się cieszę, że się skusiłam na Sweet Mango... Stężenie 10%, stoi kilka dni, a zapach z butelczyny powala, aż się zastanawiam, czy nie przesadziłam... Z pewnością zakupię mieszanki ze stewią, jak się tylko pojawią.

@m44 Jak Whipped Cream? Bardzo słodki? Szukam czegoś do wymieszania z jagodą FW, a'la shake jagodowy czy owoce ze śmietaną, ale żeby nie wyszedł ulepek.
By m44
#1632285
Katia pisze:@m44 Jak Whipped Cream? Bardzo słodki? Szukam czegoś do wymieszania z jagodą FW, a'la shake jagodowy czy owoce ze śmietaną, ale żeby nie wyszedł ulepek.


Jest trochę słodki ale moim zdaniem tak w sam raz, Sweet Cream jest dużo słodszy. Zresztą zgodnie z nazwą :lol: Do zmieszania czegoś a'la shake powinno być idealne.
By FlashGordon
#1643487
Mógłby ktoś coś naskrobać o Strawberries and Cream i Peaches and Cream?
Chciałbym w końcu włączyć do stałego wapowania jakieś owoce, ale zawsze jak coś sam kupię to okazuje się niewypał ;)
Awatar użytkownika
By Meds
#1643507
Peaches and cream nie polecam. Bardzo sztuczny smak brzoskwini. Jeden z niewielu aromatów które nie jestem w stanie wypalić.

Wysłane z mojego GT-I9505 przy użyciu Tapatalka
By FlashGordon
#1643522
Dzięki, czyli dobrze, że po anulowaniu zamówienia nie kupiłem tego znowu. Zostaję przy deserach ;D
Awatar użytkownika
By Riccardo
#1643536
Mi smakuje, nawet solo.
Awatar użytkownika
By Margaretta
#1643754
Meds pisze:Peaches and cream nie polecam. Bardzo sztuczny smak brzoskwini. Jeden z niewielu aromatów które nie jestem w stanie wypalić.

Wysłane z mojego GT-I9505 przy użyciu Tapatalka


Potwierdzam i również nie polecam.
Awatar użytkownika
By Katia
#1644069
Katia pisze:Jak ja się cieszę, że się skusiłam na Sweet Mango... Stężenie 10%, stoi kilka dni, a zapach z butelczyny powala, aż się zastanawiam, czy nie przesadziłam...


Właśnie zalałam po 20 dniach leżakowania. Jest po prostu rewelacyjny. Dosłodziłabym go może odrobinę, ale dla innych może być wystarczająco słodki. Bardzo intensywny smak i jeszcze bardziej intensywny zapach. Zdecydowanie, ten aromat lubi sobie poleżeć, ale warto czekać! Jutro robię nową porcję, żeby miał szansę poleżeć jeszcze dłużej :)
Awatar użytkownika
By Sammael
#1644254
Lemon Meringue Pie v2 - Ogólnie aromat jest dobry, ale brakuje mu kilku rzeczy, które w najbliższym czasie mam plan poprawić/przerobić. Wyczuwalny jest smak ciastek cytrynowych, jakiś biszkoptowych, niestety w tle pojawia się coś czego nie potrafię zidentyfikować i niekoniecznie mi odpowiada. Stężenia testowane - 7%, 5% i 4%... Gdyby nie ten posmak byłoby 7-8/10, niestety na te chwilę daje 5.

Setup - Aromamizer Supreme RDTA, Velocity RDA + Wismec Reuleaux DNA 200.

pozdr.
sml
By m44
#1644855
Używam tylko Lemon Meringue Pie v1 więc nie wiem jak i czym różni się od v2, zakupiłem natomiast ostatnio Boston Cream Pie v2. bo parę osób w tym wątku dobrze się wypowiadało o tym aromacie i potwierdzam, aromat bardzo mi przypasował. Jest ciasto takie jakby lekko napączowane jest krem i delikatny posmak czekolady. Ogólnie dla miłośników deserówek polecam. Aha użyłem stężenia 10% w 50/50 PG/VG. W zasadzie już na drugi dzień było ok ale oczywiście po paru dniach nabrało większej głębi smaku.
Awatar użytkownika
By Riccardo
#1645423
Margaretta pisze:Ja daję 15% :)

Peaches and cream też?

Witam, nie wiem jak i czym pomalować Lost vape tri[…]

Ceny gliceryny, glikolu

Niemile się zdziwiłem przy odnawianiu zapasów. Zes[…]

Zaczac robic wlasne liq

Witam Postanowilem wkoncu zaczac robic wlasne liq,[…]

Najlepsze cytaty z forum i nie tylko

Każde duże forum zasługuje na taki wątek i takiż z[…]

UWAGA! Na blogu Starego Chemika BARDZO WAŻNE informacje! Dotyczą zdrowia i życia.