EPF
Zdrowotne aspekty e-palenia.
By Marcellus2K
#759307
kasia1 pisze:Kolego, nie wkładaj w moje usta słów których nie wypowiedziałam, linkujesz-cytujesz to zwróć uwagę jak to czynisz.

Już poprawiłem, to przez nieuwagę, przepraszam.
Awatar użytkownika
By Kasia1
#759527
Marcellus2K pisze:
kasia1 pisze:Kolego, nie wkładaj w moje usta słów których nie wypowiedziałam, linkujesz-cytujesz to zwróć uwagę jak to czynisz.

Już poprawiłem, to przez nieuwagę, przepraszam.


Proszę uprzejmie, sprawa dla niektórych dość istotna więc nie warto wprowadzać dodatkowego zamętu ;)
pozdr
Awatar użytkownika
By gizmo
#775418
@Stary chemiku, dobrze, że tu jesteś. Gorzej, że cię nie słuchają.

Co do dyskusji o liquidach - w żadnym nie może być 10% etanolu. To byłoby tak żadkie, że nie nadawałoby się do wapowania. Wystarczy parę kropel, żeby rozżedzić glicerynę i PG.
By broma
#1453571
Jak to więc jest? Alkoholik wyczuje alko czy nie? Pytam, bo mam w rodzinie problem alkoholowy, z którym wszyscy walczymy i nie wiem tylko, czy przejście z analogów nie skończy się powrotem do nałogu.
Awatar użytkownika
By hrb
#1453681
Mnie się wydaje, że dopóki jeśli nie będzie wiedział że jest alkohol, to problemu nie będzie. Jednak zaznaczam, że "mnie się tak tylko wydaje" - fachowcem nie jestem.
Na pewno można ten problem ominąć, robiąc samemu liquidy bez użycia alkoholu etylowego - do ewentualnego "rozrzedzenia" tylko woda. Zapewne są też gotowce wolne od "alko" - trzeba je tylko znaleźć
Awatar użytkownika
By Rolnik
#1480013
Byl ten sasiad przed wapowaniem niespokojny? :D
Jesli jest na odwyku to wie, ze wszelaki kontakt z alkoholem pod jaka kolwiek postacia jest nie wskazany wrecz zabroniony i niebezpieczny (dla suchego alkoholika)!

pzdr
rolnik
Awatar użytkownika
By bofh
#1480222
Landryna pisze:Alkoholicy chyba czują, że tam jest alko. Sąsiad zaczął wapować a jest na odwyku to się jakoś dziwnie uspokoił. Tak jakby pił ale od niego nie czuć.

Co za bzdury... :palm2 Policz sobie na podstawie zawartości spirytusu w liquidzie dobową ilość wapowanego alko. Podpowiem, że przy 0,5% spirytusu i 10ml (!) wywapowanego liquidu w ciągu dnia waper przyswoi aż 0,05 mililitra alkoholu! No faktycznie dawka zaspokajająca każdego alkoholika :twisted:

A potem pismaki się dobierają do takich postów i kolejna legenda miejska o waperach-kryptoalkoholikach gotowa :oops:

BTW post post81301.html#p81301 na pierwszej stronie chyba wyjaśnia ten mit wystarczająco.

@Landryna, @broma: proszę uzupełnijcie profile, bo wyglądają mało poważnie ;)
Awatar użytkownika
By Rolnik
#1480257
@bofh, dla suchego alkoholika kazdy kontakt z alkoholem nawet w minimalnych ilosciach wszystko jedno pod jaka postacia moze sie zakonczyc bardzo zle (nawrot do nalogu) suchy alkoholik musi niestety dmuchac na zimne :(
Wystarczy np. tylko sam zapach, oddech innego konsumenta alkoholu, czy nawet niewinna reklama alkoholu w TV.
Choroba alkoholowa jest niestety choroba chroniczna i zawsze pozostaje jakis % niepewnosci/powrotu (jest bardzo zakorzeniona w umyslach ludzkich i obudzic ja jest bardzo latwo).
Znam przypadki alkoholikow co robili odtrucie organizmu juz ponad 150 razy i mieli juz po 3-4 dlugie stacjonarne terapie, jest to bardzo gleboki i zlozony temat/choroba :(
Czy same wapowanie liquidow ze znikomymi ilosciami alkoholu moze sie przyczynic do nawrotu? Napewno nikt nie odpowie na to pytanie jednoznacznie (brak jakich kolwiek badan i potwierdzen)
Jak juz wspomnialem suchy alkoholik musi robic bardzo duzy radius od wszelkich postaci alkoholu.

pzdr
rolnik
Awatar użytkownika
By bofh
#1480263
@Rolnik: wiem, czytałem temat. Ale naprawdę mówimy o ilościach, które są w wyniku wapowania całkowicie do pominięcia. Czytałeś w ogóle zalinkowanego posta? A czy wiesz ile to wyliczone przeze mnie przykładowe 0,05 mililitra? Mniej więcej 1 kropla. Przyjęta miniporcjami w ciągu doby. Nie buduj mitów, proszę...
Pozdrawiam serdecznie *SMOKEKING*
Awatar użytkownika
By Rolnik
#1480266
Nie buduje zadnych mitow, kazda najmniejsza/znikoma ilosc alkoholu (nawet podswiadomie) moze byc zapalnikiem dla suchego alkoholika i nalezy sie tego wystrzegac, powie to Ci kazdy therapeuta.

pzdr
Awatar użytkownika
By refurbished
#1480268
bofh pisze:[...]? A czy wiesz ile to wyliczone przeze mnie przykładowe 0,05 mililitra? Mniej więcej 1 kropla. Przyjęta miniporcjami w ciągu doby. Nie buduj mitów, proszę...
Pozdrawiam serdecznie *SMOKEKING*

Choroba alkoholowa to uzależnienie fizyczne i psychiczne.
Fizycznie masz rację, ta jedna kropla jest do pominięcia.

Ale psychicznie świadomość, że bezkarnie możesz przyjąć kroplę etanolu jest zgubna, bo czemu nie dwie? I już jedziesz po równi pochyłej.
Awatar użytkownika
By bofh
#1480280
Rolnik pisze:Nie buduje zadnych mitow, kazda najmniejsza/znikoma ilosc alkoholu (nawet podswiadomie) moze byc zapalnikiem dla suchego alkoholika i nalezy sie tego wystrzegac, powie to Ci kazdy therapeuta.
pzdr

Rozumiem to doskonale. Miałem do czynienia z alkoholikiem. Ja mam swoje zdanie, a i Twoje jest nie do podważenia. Temat można ciągnąć i ciągnąć, ale moim zdaniem nie ma po co. Wszystko zostało powiedziane.
Pozdrawiam :)

PS. @refurbished: zgadzam się, dlatego jak niniejszym poście ;)
Awatar użytkownika
By hrb
#1480315
refurbished pisze:Choroba alkoholowa to uzależnienie fizyczne i psychiczne.
Fizycznie masz rację, ta jedna kropla jest do pominięcia.

Ale psychicznie świadomość, że bezkarnie możesz przyjąć kroplę etanolu jest zgubna, bo czemu nie dwie? I już jedziesz po równi pochyłej.

Dokładnie tak.
To nie alkohol jest groźny. Groźna jest wiedza, że on tam jest (i nie ma znaczenia że mało).
Awatar użytkownika
By psidzyndzel
#1480318
refurbished, bofh, macie obaj rację :| Nie mniej jednak gdybym miał sprawdzać (po etykietach) w jakich produktach znajduje się etanol... Wącham i tyle, czytam tylko ulotki na syropach, bo tam zawsze jakieś niespodzianki są :? Tortów też nie jem, nawet tych z imprez urodzinowych dwulatków, bo czasami nadgorliwy cukiernik potrafi wlać 50g 96% do kremu, a drugim 50g zakropić ciasto :palm2 Każdy "suchy" raczej wie co mu wolno, a czego nie powinien. Tyle ;)
Awatar użytkownika
By Mutango
#1480319
To jest tylko kwestia psychologiczna. Dla alkoholika jest najgorsza sama świadomość, że ten alkohol tam jest. Bo kropla alkoholu również będzie w kromce chleba, w porcji warzyw lub owoców, w zupie, w kremie, w sałatce a nawet w słodyczach. Alkohol w tak znikomych ilościach przyjmuje każdy z nas na co dzień. A organizm tak znikome ilości metabolizuje w mgnieniu oka. Nie może to być żadnym "zapalnikiem", bo wówczas zapalnikiem musiałoby być normalne jedzenie zwykłych rzeczy na co dzień. Problem jest tylko w samej świadomości. Jest hasło, że liquid zawiera alkohol, i pojawia się problem... psychologiczny...
Awatar użytkownika
By SzamanDM
#1480478
Psychologiczny problem to też duży problem. Nie bagatelizujmy tego.

Chociaż (może o tym już tu pisałem, nie pamiętam)... W Anglii poznałem suchego alkoholika, który pracował w hurtowni alkoholi i woził te alkohole do klientów. Nigdy niczego nie ruszył. Wtedy miał staż w niepiciu aż 11 lat. Jakoś mu to nie przeszkadzało, że wokół pełno złego. ;)
By glusman
#1682911
Witam.Mam pytanie do wszystkich "chorych" e-palaczy.Jak to w końcu jest można zażywać liquidy czy nie ?Kilka dni temu zakupiłem sobie e papierosa i kilka olejków,nie wiedząc,że w liquidzie są śladowe ilości alkoholu,zamierzam przejść z tradycyjnych papierosów po ok.10 latach nałogowego palenia ale nie wyobrażam sobie"zaciągnąć" wódy po 2 latach abstynencji.Odkąd zakręciłem butelkę obsesyjnie sprawdzam składy wyrobów pod kątem alkoholu:)
Awatar użytkownika
By Nałóg Totalny
#1682919
glusman pisze:Witam.Mam pytanie do wszystkich "chorych" e-palaczy.Jak to w końcu jest można zażywać liquidy czy nie ?Kilka dni temu zakupiłem sobie e papierosa i kilka olejków,nie wiedząc,że w liquidzie są śladowe ilości alkoholu,zamierzam przejść z tradycyjnych papierosów po ok.10 latach nałogowego palenia ale nie wyobrażam sobie"zaciągnąć" wódy po 2 latach abstynencji.Odkąd zakręciłem butelkę obsesyjnie sprawdzam składy wyrobów pod kątem alkoholu:)

Glusman, to absolutnie indywidualna sprawa. Jeśli czujesz się zagrożony, to wybieraj wyłącznie liquidy bez zawartości alkoholu, kupisz je bez problemu. Nie warto ryzykować. Na pewno to wiesz. Jeden chory może używać wodę kolońska na alkoholu, pracować w monopolowym, chodzić na zakrapiane imprezy, wąchać alkohol, przyjmować leki na alkoholu, a drugi nie może nawet o tym pomyśleć. Każdy przypadek jest indywidualny, ale pewne reguły obowiązują. Sprawdzaj nadal dokładnie zawartość liquidów, jeśli to cię uspokaja. Są liquidy typu brandy czy whisky, które mimo braku alko w składzie mogą przywodzić na myśl pewne wspomnienia i tych także unikaj, a wszystko będzie dobrze. Chociaż to też sprawa indywidualna - jeden będzie mógł je wapować, a drugi może zaliczyć nawrót.
O ilości alko w liquidzie rzędu 2-3 krople/ 10ml nawet szkoda dyskutować, bo to ilość pomijalna dla ....zdrowego człowieka. Dla alkoholika te 2-3 krople mogą oznaczać początek jego końca. Niestety :(
  • 1
  • 9
  • 10
  • 11
  • 12
  • 13
iStick Pico 75W TC Kit

Mini Volt KILLER :D [obraz_800:2r3odacu]http[…]

444 Dni z E Papierosem

Jak to jest z Tym E paleniem. Zaczynałem od kupna […]

Urodziny !!!

"Zobacz no, zobacz no, czyje, czyje urodziny[…]

HCigar VT250 (DNA250)

Hcigar VT250 adopts Evolv DNA250 TC chip.The DNA[…]